-JO^ll-fr-r* H1ff *?/«.Wynalazek dotyczy zlacza do rur. Chwi¬ lowe rozlaczenie zlacza pomiedzy jednym wypelnionym zespolem rur a drugim zespo¬ lem, znajdujacym sie pod cisnieniem, lub tez z urzadzeniem, wytwarzajacym cisnie¬ nie, nastrecza trudnosci w przypadku, gdy rozlaczenie powinno byc uskutecznione szybko i bez widocznej straty zawartosci rur (cieczy, gazu i t d.). Przy zespolach rur, przez które przeplywa ciecz robocza, zalezy jeszcze i na tym, aby do zespolu rur nie przedostalo sie powietrze pod¬ czas rozlaczania zlacza lub przy ponownym laczeniu. Powyzsza okolicznosc zachodzi np. przy hydraulicznych hamulcach kól po¬ jazdowych, gdyz hamulec jest mocno ze¬ spolony z kolami, wówczas trzeba kazdora¬ zowo przy zdjeciu kola wylaczac te prze¬ wody rurowe, które lacza hamulcowy u- klad rur z hamulcem.Wszystkim wymienionym warunkom od* powiada zlacze wedlug wynalazku, przez to, ze kazda jego czesc posiada samoczyn¬ nie dzialajacy zawór, który przy zamknie¬ tym zlaczu jest bezwzglednie otwarty w sposób przymusowy, a zamyka sie przy rozlaczeniu zlacza.Znane sa zlacza skladajace sie z, koncó* wek, z których kazda zawiera samoczynnie dzialajacy zawór, otwarty przy zamknietym zlaczu w sposób przymusowy za pomoca tulejki, osadzonej w zlaczu i rozpierajacej narzady zamykajace obu zaworów. Zlacza takie posiadaja te wade, iz przy laczeniu ich zawory zostaja otwarte zanim jeszcze koncówki zlacza zostana szczelnie ze soba polaczone, wiec ciecz, zawarta w rurach, moze przez pewien czas wyciekac na ze¬ wnatrz przed osiagnieciem szczelnego po¬ laczenia.Stosownie dó wynalazku tulejka jest dopasowana szczelnie do konców obu kon¬ cówek i przy laazenftf Itoncówek ze soba, m ptzechodzac prze? przestrzen, zawarta miedzy nimi, wstepnie laczy ze soba rury, zanim konce koncówek zostana do siebie szczelnie dosuniete. Prócz tego tulejka za¬ bezpieczona jest przed przesuwem osio¬ wym, co w stanie zamknietym zlacza unie¬ mozliwia zamkniecie przeplywu przez przesuw tulejki wraz z obu narzadami za¬ mykajacymi zaworów, który to przesuw móglby byc spowodowany róznica cisnien cieczy w rurach po obu stronach zla¬ cza.Dalsze znamiona i zalety wynalazku wykaze ponizszy opis oraz rysunek, przed¬ stawiajacy schematycznie przyklad wyko¬ nania zlacza, a mianowicie fig. 1 przedsta¬ wia przekrój zlacza wedlug wynalazku w stanie zlaczenia, fig. 2 — przekrój jednej czesci zlacza wedlug wynalazku w stanie rozlaczenia, fig. 3 — przekrój drugiej cze¬ sci zlacza wedlug fig. 2, a fig. 4 —i widok z góry szczególu zlacza. Zlacze wedlug wy¬ nalazku sklada sie z odpowiadajacych so¬ bie koncówkami dwóch czesci 1 i 2, które sa przymocowywane do konców nie pokaza¬ nych na rysunku przewodów laczonych.Przymocowanie przewodów do zlacza mo¬ ze byc wykonane np. za pomoca wewnetrz¬ nego gwintu 3, w jaki jest zaopatrzona czesc 1 zlacza, a z czescia 2 zlacza za po¬ moca zewnetrznego gwintuj 4.Kazda czesc zlacza posiada wydrazenie 5, przeznaczone na kulke 6. Gniazdko 7 dla kulki jest do niej dopasowane i zapew¬ nia w razie przylgniecia don kulki szczelne zamkniecie. Na kulke dziala scisnieta spre¬ zyna 8, utrzymywana wkretka 9, wkrecona w wewnetrzny gwint 3. Tak samo w czesci 2 zlacza znajduje sie wydrazenie 10 z kul¬ ka 11, z odpowiednim gniazdkiem 12; sci¬ snieta sprezyna 13 przytrzymana jest wkretka 14, wkrecona w wewnetrzny gwint 15.Polaczenie obu czesci zlacza i i 2 usku¬ tecznia sie w nastepujacy sposób.Czesc zlacza 1 jest zaopatrzona w po¬ wierzchnie uchwytowa 16, która zabezpie¬ cza przed obracaniem sie tej czesci przez przytrzymywanie jej za pomoca np. klucza do srub, kleszczy lub podobnych narzedzi.Ta uchwytowa powierzchnia 16 jest w opi¬ sywanym przykladzie wykonana jako po¬ wierzchnia szesciograniasta lecz moze to byc równiez zlobkowana powierzchnia wal¬ cowa. Pod ta powierzchnia 16 jest czesc 1 zlacza zaopatrzona w nasade 17 (fig. 2) z zewnetrznymi gwintem 18 do wkrecenia na- srubka kapturkowego 19. Wnetrze czesci 1 zlacza rozszerza sie poza gniazdkiem 7 w komore 21, której przeznaczenie bedzie wyjasnione ponizej. Nasada 17 w dolnym jej koncu jest cokolwiek zagieta do we¬ wnatrz, tworzac pierscieniowy kolnierz 22.W kolnierzu tym sa wykonane dwa na¬ przeciw siebie umieszczone wyciecia 23, które sluza do zamkniecia bagnetowego bocznych wystepów 24, znajdujacych sie na koncu czesci 2 zlacza. Gdy ma byc zlaczo¬ na czesc 1 zlacza z czescia 2, wówczas na¬ lezy uchwycic za pomoca np. klucza do srub za uchwyt 16 celem zabezpieczenia przed obróceniem czesci 1. Wystepy 24 czesci 2 zlacza przesuwa sie przez szcze¬ liny 23 i przekreca w komorze 21 az do oporka 25, utworzonego przez trzpien, osa¬ dzony w otworze, wywierconym w czesci zlacza 1. Nastepnie nakreca sie kapturko- wy nasrubek 19 na gwint 18, przy czym za pomoca swego wewnetrznego kolnierza 26 chwyta on przez zewnetrzny kolnierz 27 czesc 2 i dociaga ja do czesci 1 zlacza. Na górnej, skierowanej do czesci 1 zlacza plaszczyznie zewnetrznego kolnierza 27 jest zalozony pierscien uszczelniajacy 28.Fig. 2 — 3 wskazuja, ze kulki przy roz¬ laczeniu zlacza tkwia w swoich gniazdkach pod naciskiem przynaleznych] do nich spre¬ zyn w ten sposób, ze oba przewody z ze¬ wnatrz sa zamkniete. - 2 —Przy laczeniu obu czesci zlacza kulki sa unoszone ze swoich gniazdek, W tym celu jest zalozona poza wydrazeniem 10 kulki w czesci 2 zlacza przy koncu krótka tulej¬ ka 29.Posiada ona dwie poprzeczki 31 i 32, które jak wskazuje fig. 1 przy zlaczeniu obu czesci zlacza podnosza obie kulki i utrzy¬ muja je w tym podniesionym polozeniu.Poniewaz nacisk sprezyn 8 i 13 moze byc rózny albo tez 'moga powstac róznice cisnien w, przewodach poza czesciami 1 i 2 zlacza to mogloby sie zdarzyc, ze tuleja 29 bylaby przez jedna z kulek przesunieta wzdluz swej osi, doprowadzajac do za¬ mkniecia jednego z zaworów, gdyby nie by¬ ly przewidziane odpowiednie srodki zabez¬ pieczajace. Zabezpieczenie przeciw powyz¬ szemu polega na tym, ze zewnetrzny kol¬ nierz pierscieniowy 33, jak wskazuje fig. 1, moze przylegac lub przylega z jednej1 stro¬ ny wewnetrzna plaszczyzna do czesci 1 zlacza w komorze 21, a z drugiej strony z krancowa krawedzia kolnierza 24 czesci 2 zlacza.Kiedy obie czesci zlacza sa od siebie oddzielone, wówczas przesuwa sie tulejka 29, i kulka 6 nie cisnie na poprzeczke 31, jak równiez kulka 11 nie cisnie na poprzecz¬ ke 32. Aby] wiec przeszkodzic wypadnieciu tulejki 29 z czesci 2 zlacza, posiada ona wyciecie 34, które zaczepia trzpien 35, tkwiacy w czesci 2 zlacza, W polozeniu zamkniecia (fig. 1) obie kulki sa uniesione ze swych gniazdek/) Przy stopniowym odkrecaniu kapturkowego na- srubka 19 uszczelka 28 zostaje zwolniona, z drugiej strony zas kulki 6 i 11 sa jeszcze podniesione, moze zatem ciecz z rur wydo¬ stac) sie pomimo uszczelki. Aby temu zapo¬ biec tulejka jest dokladnie dopasowana do konców obu czesci 1 \ 2 zlacza, Uzytecz¬ nosc i pewnosc dzialania zlacza wedlug wynalazku zostala w praktyce zbadana.Nadaje sie ono szczególnie do tych wszyst¬ kich przypadków, gdzie chodzi o szybkie rozlaczenie jednego zespolu rur od drugie¬ go, zawierajacych ciecz lub od urzadzenia, wytwarzajacego cisnienie w taki sposób, a- by zapobiec wyciekaniu ich zawartosci.Przy kolach pojazdów, zaopatrzonych np. w hydrauliczne hamulce, odlaczenie hamulca, kiedy jest on np. zespolony z ko¬ lem, sprawia trudnosci, gdyz przy ponow¬ nym uzyciu musi byc caly zestaw hamul¬ cowy oprózniony wzglednie na nowo napel¬ niony. Przy pomocy zlacza wedlug wyna¬ lazku mozna kolo wraz z hamulcem bardzo szybko zdjac i z powrotem zalozyc. Nie po¬ trzeba sie obawiac widocznej straty cieczy lub widocznego spadku cisnienia w zespole hamulcowym. PL