Wynalazek dotyczy ekranu fluoryzuja¬ cego, znajdujacego zastosowanie np. w lam¬ pach Brauna i wytwarzanego zazwyczaj w postaci cienkiej warstwy materialu fluo¬ ryzujacego, umieszczanej na sciance prze¬ zroczystej, w celu umozliwienia obserwo¬ wania swiatla poprzez te scianke. Fluore- scencja powstaje przy tym wskutek zderza¬ nia sie elektronów z materialem warstwy.Wskutek uderzen elektronów warstwa uzy¬ skuje ladunek elektryczny, odpychajacy e- lektrony nadchodzace, co powoduje skaze¬ nie obrazu lub plamy swietlnej otrzymywa¬ nej wskutek fluorescencji.Starano sie zapobiec tej niedogodnosci róznymi sposobami. Na przyklad napelnia¬ no lampy gazem. Jony dodatnie, biegnace wraz z wiazka elektronowa, powodowaly calkowite lub czesciowe zobojetnianie la¬ dunku elektrycznego. Sposób ten obejmuje jedynie lampy, w których ekran fluoryzu¬ jacy nie jest jednoczesnie anoda, i ograni¬ cza sie w tym przypadku jedynie do lamp Brauna, Stosowanie tego sposobu nie moze byc wyzyskane np. w przyrzadach do przetwarzania dlugosci fal swiatla.Inny sposób majacy na celu usuniecie wspomnianej niedogodnosci polega na tym, ze ekran wskutek wtórnej emisji oddaje tylez elektronów, ile ich otrzymuje. W tym celu do materialu fluoryzujacego dodaje sie materialów umozliwiajacych uzyskanie dostatecznej emisji wtórnej. Te elektrony wtórne sa w tym przypadku chwytane na innych czesciach lampy i nastepnie odpro¬ wadzane. Przykladem takiej konstrukcji jest lampa, w której tlenek baru jest zmie¬ szany z materialem fluoryzujacym, a odpro¬ wadzanie elektronów uskutecznia sie przy pomocy elektrod wykonanych z wegla i u-mieszczonych na innych czesciach scianki.Duza wada tego sposobu jest jednak nad¬ zwyczajna trudnosc zbudowania lampy tak, azeby emisja wtórna byla rzeczywiscie re¬ gulowana w taki sposób, aby ekran oddawal tylez elektronów, ile ich otrzymal.Starano sie równiez uniknac tych nie¬ dogodnosci przez umieszczanie pod mate¬ rialem fluoryzujacym cienkich warstw me¬ talowych lub tez przez zmieszanie materia¬ lu fluoryzujacego z proszkiem metalowym.Da tego celu stosowano metale takie jak np. srebro i platyne. W ten sposób otrzy¬ muje sie istotnie nalezyte odprowadzanie elektronów, jednakze powstaje ta trudnosc, ze w celu wytworzenia wystarczajacego przewodzenia musi byc stosowana znacz¬ na grubosc warstwy metalowej, tak ze wskutek pochlaniania swiatlo zostaje osla¬ bione o kilka dziesiatków procentów, w nie¬ których przypadkach o okolo 80 — 90%.Poniewaz swiatlo fluorescencji jest w ogóle dosc slabe, przeto sposób ten nastrecza du¬ zo trudnosci.Stwierdzono obecnie, ze niedogodnosci powyzsze mozna usunac zupelnie przez za¬ stosowanie wynalazku niniejszego.W ekranie fluoryzujacym wedlug wy¬ nalazku, utworzonym z cienkiej warstwy materialu fluoryzujacego umieszczonego na podlozu przezroczystym i fluoryzujacego wskutek trafiania wen elektronów, na ma¬ teriale fluoryzujacym lub tez miedzy tym materialem a przezroczystym podlozem u- mieszczona jest warstwa metalowa, wyko¬ nana z metalu o punkcie topliwosci powy¬ zej 1800°C.Stwierdzono, ze pochlanianie swiatla jest prawdopodobnie skutkiem duzej zdol¬ nosci do laczenia sie czasteczek miedzy soba, która wykazuja cienkie warstwy i która do pewnego stopnia zalezy od tem¬ peratury. Wskutek tego powyzej wspom¬ niane materialy, jak srebro i platyna, nie bardzo nadaja sie do tego celu, poniewaz okazalo sie, ze te materialy wykazuja te zdolnosc w znacznej mierze juz w tempe¬ raturze pokojowej, przy czym zwieksza sie ona znacznie w temperaturze, do której ekran nagrzewa sie podczas wypompowy¬ wania lampy.Wykryto obecnie, ze niedogodnosci te mozna zupelnie usunac umieszczajac cien¬ ka warstwe z metalu o punkcie topliwosci wyzszym od 1800°C. Warstwy, wykonane np. z metali takich jak wolfram lub mo¬ libden, posiadaja bardzo dobra przewod¬ nosc przy nadzwyczaj malej grubosci i nie wykazuja prawie wcale wzglednie wyka¬ zuja bardzo nieznaczne pochlanianie swia¬ tla. Dzieje sie to dzieki temu, ze w meta¬ lach tych nawet w stosunkowo wysokich temperaturach nie powstaje jakiekolwiek laczenie sie ich czastek.W celu blizszego wyjasnienia zjawisk, powstajacych przy uzyciu powyzej wspo¬ mnianych metali, przedstawiono na fig. 1 zaleznosc opornosci wlasciwej od grubosci warstwy. Na osi odcietych oznaczono loga- rytm grubosci d warstwy mierzonej w m ia, na osi zas rzednych — opornosc wlasciwa /?. Odpowiednie krzywe przedstawiaja za¬ leznosc opornosci wlasciwej od grubosci warstwy w odniesieniu do wolframu, sre¬ bra i platyny, odparowanych na szklana powierzchnie znajdujaca sie w temperatu¬ rze pokojowej. Przy grubosci warstwy wy¬ noszacej 1 m /u opornosc wlasciwa war¬ stwy wolframu jest rzedu) wielkosci lfl/cm, natomiast warstwa platynowa o grubosci 1 m /u posiada opornosc wlasciwa ponad tysiac razy wieksza. Warstwa wolframowa o grubosci okolo 4 m tu posiada opornosc wlasciwa, równa w przyblizeniu 0,001 Q /cm, podczas gdy srebro przy tej grubosci po¬ siada opornosc milion razy wieksza. War¬ stwy ciensze anizeli 0,5 m /li nie daja sie dostrzec; warstwy okolo 1 m /li sa na ogól widoczne, warstwy zas rzedu wielkosci 10 m '/li pochlaniaja juz dziesiatki procen¬ tów padajacego swiatla. Mozna zatem sto¬ sowac niewidoczne warstwy wykonane — 2 —7 wólfrarriu lsub malibdetlu i posiadajace opornosc wlasciwa równa okolo 1000 ^ oraz warstwy widoczne posiadajace opornosc wlasciwa równa okolo 1 A. Mozna np. miedzy dwoma kontaktami 1 o dlugosci 10 cm, znajdujacymi sie od siebie w od¬ leglosci 2,5 cm (fig- 2), umiescic na szkle 2, jako podlozu, warstwy molibde¬ nowe calkowicie niewidoczne i posiadajace opornosc od 100 — 1 megoma. Nieco grub¬ sze warstwy molibdenowe, znajdujace sie scisle na granicy widzialnosci, posiadaja np. w warunkach powyzej wskazanych o- pornosc równa 500 000 Q. Jezeli przy od¬ parowywaniu molibdenu utrzymuje sie po¬ wierzchnie szklana w temperaturze 100°C, to udaje sie wytworzyc ledwie widoczna warstwe molibdenowa, która posiada opor¬ nosc wynoszaca tylko 100 000 Q (opornosc wlasciwa jest równa okolo 0,2 Q).Wynalazek jest ponizej wyjasniony blizej przy pomocy kilku przykladów, do¬ tyczacych wytwarzania ekranów fluoryzu¬ jacych wedlug wynalazku.Na szklana powierzchnie zaopatrzona w jedna lub kilka elektrod odparowuje sie molibden w postaci cienkiej warstwy tak, ze z elektroda ta lub elektrodami uzyskuje sie styk. Odparowywanie molibdenu moze byc uskuteczniane w ten sposób, ze drut molibdenowy nagrzewa sie w prózni do wysokiej temperatury, wskutek czego ula¬ tnia sie on i osadza sie na szkle, lub tez drut lub pasek molibdenowy nawija sie na drut wolframowy, który nagrzewa sie pra¬ dem elektrycznym. Na szkle tworzy sie wtedy bardzo cienka warstwa (o grubosci np. 2 atomów), która, praktycznie biorac, jest niewidoczna i wykazuje bardzo znacz¬ na przewodnosc elektryczna. Jezeli odpa¬ rowywanie prowadzi sie dalej, to pochla¬ nianie swiatla staje sie wieksze, lecz zwieksza sie i to w bardzo znacznej mierze równiez i przewodnosc. Elektrody, które maja odprowadzac elektrony, mozna rów¬ niez umieszczac po odparowaniu molibde¬ nu. Po umieszczeniu metalu pompowanie uskutecznia sie np. w temperaturze 400'C.Material fluoryzujacy, jak np. wolframian wapnia, wolframian kadmu, krzemian cyn¬ ku lub podobne zwiazki, umieszcza sie w sposób zwykly.Niezaleznie od stosowania molibdenu mozna stosowac równiez ekrany fluoryzu¬ jace, zawierajace metalowe warstwy po¬ srednie, wykonane np. z tantalu lub wolfra¬ mu. Takie materialy jak tantal lub podob¬ ne mozna umieszczac w taki sam sposób, jaki byl opisany powyzej w odniesieniu do molibdenu. Przy uzyciu zas wolframu mozna wyzyskac te okolicznosc, ze w obecnosci malej ilosci pary wodnej daje on tlenek wolframu i H2. Tlenek wolframu odparowuje sie w kierunku scianki i redu¬ kuje sie na sciance za pomoca wodoru, znajdujacego sie w lampie.Jest rzecza oczywista, ze aczkolwiek powyzej omówiono tytulem przykladu tyl¬ ko niektóre materialy, to jednakze dla o- siagniecia celu zamierzonego mozna stoso¬ wac takze wiele innych materialów. PL