Pierwszenstwa: 1 listopada 1933' f. (Niemcy).Znane urzadzenia do zdwajania blachy posiadaja duze wady.Glówna ida wada polega na tym, ze blachy podczas zdwajania nie mozna zu¬ pelnie lub co najwyzej z wielka tylko trudnoscia wyproatowywac, jezeK, jak to latwo moze sie zdarzyc, wypukle hub wkle¬ sle konce Machy mire sa dokladnie nalozo¬ ne na siebie lub Jezeli krawedzie zgiecia nie sa zupelnie prostopadle do podluznych krawedzi blachy.Wskutek wadliwego wyprostowywania konców blachy otrzymuje sie bardzo znacz¬ na ilosc odpadkowy zwlaszcza j-ezeli bla¬ cha p€wim&a byc zdwajana wielokrotnie.Przede wszystkim strata ta zachodzi w Wachach daj£e&* focmatu, które wskutek tego wogóle nie moga byc walcowane w sposób oszczedny.Inna wada znanych sposobów zdwaja- nia blachy polega na tys^ ze wymagaja o- ne dosc skomprikowarrych i duzych urza¬ dzen, których nie mozna wstawiac na to¬ rze przenoszenia blachy. Urzadzenia zdwa- jajace nalezalo przeto umieszczac z boku totru przenoszenia lub w huficji plaszczy¬ znie- Wskutek tego trzeba stosowac od¬ dzielne tory, niezalezne od toru, przeno*- szacego* blache, do urzadzenia zdwajaja- cego i z powrotem, co powoduje straty czasu i ciepla.Przedmiot wynalazku niniefszego* sia¬ nowi urzadzenie do* zdwajania blachy, nie posiadajace wspomnianych wad.Dzialanie urzadzenia wedlug wynalaz¬ ku polega na tym, ze blacha pomiedzy f ?zdwajanieih wstepnymi \ zdwajaniem kon¬ cowym je$t • dokladnie wyprostowywana, przy czym zdwajanie przedwstepne pole¬ ga na zlozeniu blachy z jednoczesnym wy¬ tworzeniem luku, a zdwajanie ostateczne — na splaszczeniu tego luku, przy czym blacha podczas zdwajania koncowego jest przytrzymywana w polozeniu wyprosto¬ wanym.Prostowanie blachy uskutecznia sie w mysl wynalazku w ten sposób, ze jedna lub obie blachy porusza sie wzgledem sie¬ bie krawedziami podluznymi dopóty, az zbiegna sie równiez i ich krawedzie po¬ przeczne.W tym celu stosuje sie zaciski lub spre¬ zynujace krazki, które przesuwaja sie po podluznych krawedziach blachy i moga poruszac sie niezaleznie lub wspólnie w kierunku podluznym.Dalsza ceche znamienna wynalazku stanowi ta okolicznosc, ze w celu zdwoje¬ nia jeden koniec blachy podnosi sie od do¬ lu i zagina, dopóki krawedz odgieta nie spocznie na krawedzi unieruchomionej.Prostowanie tej krawedzi poprzecznej mozna wówczas uskuteczniac w sposób o- pisany powyzej.Urzadzenie do prostowania blachy we¬ dlug wynalazku jest umieszczone obok to¬ ru do przenoszenia blachy i nie przeszka¬ dza swobodnemu przesuwaniu blachy po nim. Przy pomocy urzadzenia wedlug wy¬ nalazku mozna zdwajac blachy, przesuwa¬ ne po torze przenosnikowym, bez koniecz¬ nosci zdejmowania blachy z toru lub moz¬ na je przesuwac dalej do pieca bez zdwa¬ jania.Zdwajanie ostateczne blachy uskutecz¬ nia sie wedlug wynalazku równiez za po¬ moca urzadzen, które nie stoja na prze¬ szkodzie swobodnemu biegowi blachy po torze. Urzadzenia te moga posiadac plyte, opadajaca z góry na blache, lub pare wal¬ ców. Waznym szczególem jest to, ze urza¬ dzenia te pracuja w kierunku wzniesienia blachy, jakie otrzymuje sie po jej zloze¬ niu, gdyz dzieki temu skladowa sily naci¬ sku, lezaca w plaszczyznie blachy, jest mala i tym samym niema, praktycznie bio¬ rac, obawy przesuniecia wyprostowanych krawedzi blachy.Na rysunku przedstawiono dwa przy¬ klady wykonania urzadzenia wedlug wy¬ nalazku, przy czym fig. 1, 2 i 3 przedsta¬ wiaja urzadzenie do zdwajania blachy we¬ dlug pierwszej postaci wykonania, a mia¬ nowicie w trzech polozeniach roboczych: w polozeniu spoczynku przy skladaniu przedwstepnym, przy wyprostowywaniu oraz przy zdwajaniu ostatecznym, fig. 4 — 7 przedstawiaja schematycznie inna od¬ miane wykonania urzadzenia w tych sa¬ mych polozeniach roboczych oraz przekrój wzdluz linii VII — VII na fig. 6, fig. 8 przedstawia schematyczny widok z góry walcarki do cienkiej blachy z urzadzeniem do zdwajania wedlug wynalazku.W urzadzeniu wedlug fig. 1 — 3 bla¬ cha B, poddawana zdwajaniu, jest dopro¬ wadzana z niepmzedistawionego na rysunku toru dowolnej konstrukcji na stól a urza¬ dzenia do zdwajania. Blacha lezy przy tym jednym koncem na ruchomej dzwigni ko¬ lankowej b, c, której czesc srodkowa c mozna odchylac ponad stól a dokola prze¬ gubu d. Czesc 6 dzwigni jest polaczona przegubem e z czescia srodkowa. Oprócz tego z dzwignia ta jest polaczony w punk¬ cie obrotu d drazek /.Dzwignie 6, c sa umieszczone po oby¬ dwóch stronach podluznej krawedzi bla¬ chy.W celu zamocowania blachy B na ze¬ wnetrznym koncu dzwigni b znajduje sie zacisk g oraz zaciski Ana stole a.Przy zdwajaniu przedwstepnym oby¬ dwie dzwignie c i b zostaja obrócone na swych przegubach (fig. 2). Czesc zewnetrz¬ na 6 dzwigni zostaje obrócona dokola — 2 —punktu e jeszcze dalej niz czesc srodkowa c W tym celu, aby konce zlozonej blachy przylgnely calkowicie do siebie.Z porównania fig. 1 i 2 widac, ze urza¬ dzenie do zdwajania blachy w polozeniu spoczynku moze znajdowac sie ponizej plaszczyzny doprowadzania blachy, pomi¬ mo to jednak osiaga sie calkowite przed¬ wstepne zdwojenie blachy.Po zdwojeniu przedwstepnym blache nalezy wyprostowac za pomoca zacisku h, który moze przesuwac sie wzdluz stolu a.Zaleznie od tego, czy obydwie krawe¬ dzie blachy, podlegajace wyprostowaniu, sa zazebione, przesuniete równolegle, czy tez zachodzi i jedno i drugie, zaciski h sa poruszane kazdy oddzielnie lub wszystkie razem w kierunku podluznym blachy.Gdy blacha B jest calkowicie wypro¬ stowana, sklada sie ja ostatecznie przez splaszczenie luku powstalego po zlozeniu przedwstepnym. Do tego celu sluzy plyta i, która z jednej strony jest polaczona drazkiem k i dzwignia / z podstawa urza¬ dzenia, a z drugiej strony — z przegubem e czesci b i c. Dzieki takiemu polaczeniu plyta i po wychyleniu dzwigni b, c przy¬ biera odrazu polozenie gotowe do zdwaja¬ nia, opierajac sie na czesci blachy wzno¬ szacej sie w kierunku luku.Wychylenie dzwigni / i c na dól wychy¬ la równiez plyte i na dól powodujac przy tym splaszczenie sie luku blachy (fig. 3).Zaciski g i h pozostaja w swym polozeniu i blacha nie moze przesunac sie z poloze¬ nia wyprostowanego.Nastepnie blache zdwaja sie ostatecz¬ nie, wobec czego zaciski g i h moga byc zwolnione, a dzwignie b i c wraz z plyta i moga byc przechylone w polozenie wyj¬ sciowe. Blache mozna nastepnie przesu¬ nac na nieprzedstawiony na rysunku prze¬ nosnik, odprowadzajacy ja do pieca i do dalszych walcarek.W odmianie wykonania wedlug fig. 4 — 7 blache B doprowadza sie po torze prze¬ nosnikowym m do urzadzenia do zdwaja¬ nia. W tym przypadku urzadzenie do zdwa¬ jania i wyprostowywania miesci sie na wózku n, poruszajacym sie w kierunku do¬ prowadzania blachy, przy czym urzadze¬ nie to sklada sie z dwóch krazków o19 o2, umieszczonych ponad blacha w poblizu jej krawedzi podluznej, oraz z pary krazków q, znajdujacych sie pod plaszczyzna bla¬ chy, obciazonych sprezynami oraz prowa¬ dzonych w szczelinach dzwigni r, odchyl- nych na osi krazków o.W celu zlozenia blachy ujmuje sie dzwignie r, na których spoczywa tylny ko¬ niec blachy i przechyla w góre ku przodo¬ wi, przy czym krazki q sa dociskane spre¬ zyscie do krazków o1 i o2. Blacha B zosta¬ je przy tym przegieta z polozenia wedlug fig. 4 w polozenie wedlug fig. 5, przy czym powstaje luk dokola obydwóch krazków o.Do wyprostowywania obydwóch kra¬ wedzi poprzecznych sluza krazki ox i o2.Krazek ox jest napedzany bezposrednio za pomoca silnika, natomiast krazek o2 jest napedzany za posrednictwem przekladni s ze sprzeglem t. Krazki olf o2 moga byc wobec tego obracane razem lub oddzielnie, zaleznie od tego, czy sprzeglo / jest wla¬ czone, czy tez wylaczone. W ten sposób blacha, podlegajaca zdwojeniu, moze byc badz przesuwana równomiernie na calej swej szerokosci, badz tez na jednej swej stronie wiecej niz na drugiej.Po wyprostowaniu blachy B wózek n wraz z blacha posuwa sie dalej az do kraz¬ ków u, które uskuteczniaja skladanie osta¬ teczne blachy. Za krazkami u mozna umie- scic ponadto pare krazków v. Gdy blacha B zostala juz uchwycona pomiedzy kraz¬ kami u, dzwignie r odchylaja sie z powro¬ tem tak, iz krazki q odsuwaja sie od kraz¬ ków o. Blacha jest wtedy przytrzymywana w polozeniu wyprostowanym.Gdy luk ugiecia blachy zblizy sie do krazków u, krazki o zostaja odsuniete w bok za pomoca drazka w i wówczas krazki — 3 —u, które równiez opieraja sie o czesc bla¬ chy, wznoszaca sie do luku, splaszczaja ten luk. Szczelina pomiedzy krazkami u znajduje sie w plaszczyznie przenosnika.Dzieki temu blacha moze przejsc na prze¬ nosnik xf który przenosi ja do pieca i do dalszych walcarek.Fig, 8 przedstawia schematycznie urza¬ dzenie do zdwajania / wedlug wynalazku.Znajduje sie ono pomiedzy przenosnikami mix, które przenosza blache z walcarki wstepnej II do walcarki wykonczajacej ///, przed która znajduje sie piec IV. Z te¬ go rysunku widac wyraznie, ze blacha przechodzi przez urzadzenie do zdwajania bez potrzeby dodatkowego przesuwania jej poza torem przenosnika.Uklad taki jest mozliwy dzieki temu, ze urzadzenia do zdwajania wstepnego i prostowania blachy oraz zdwajania osta¬ tecznego blachy sa umieszczone wzgledem toru przenosnika tak, ze w polozeniu nie¬ czynnym nie przeszkadzaja przesuwowi blachy. PL