Wynalazca wynalazl swego czasu uklad pociagowy dla plugów lub innych maszyn rolniczych, w którym zastosowano lokomo- bile z winda linowa, polaczona linami z jed¬ na lub kilkoma maszynami rclniczemi np. plugami.Do ukladu tego nalezy poza tern zródlo pradu, a w linach pociagowych osadzone sa izolowane przewody elektryczne, które do¬ starczaja prad do silników, ustawionych na maszynach rolniczych.Praca odbywa sie w ten sposób, ze lo- koinobila ustawienia jest w srodku obrabia¬ nego pola. Jedna z maszyn rolniczych przyciaga lokomobila do siebie ze skraju pola, podczas gdy druga maszyna w tym ez&sie przesuwa sie bez obciazenia dó dru¬ giego skraju pola i pedzona bywa elektrycz¬ noscia wytwarzana przez zródlo pradu na lokomofoili i dostarczana do silnika na ma¬ szynie rolniczej.Prad plynie od lokomobili -do maszyny rolniczej przez izolowany rdzen liny, wraca natomiast zpowrotem poprzez korpus lub warstwe zewnetrzna tejze liny, która za¬ sadniczo sluzy do przeniesienia sily pocia¬ gowej na maszyne podczas jej pracy.W praktyce jednak praca w takim u- kladzie nasuwala znaczne trudnosci z po¬ wodu szybkiego zniszczenia liny przez zwar¬ cia pradu elektrycznego.Na mocy mozolnych prób i doswiadczen udalo sie stwierdzic przyczyne tych trud¬ nosci. Powodem zwarcia pradu jest bo¬ wiem to, ze dlugosc liny pociagowej zmie¬ nia sie naprzemian przy obciazeniu i od-ciazeniu liny. Lina pociagowa dlugosci np. 300 m wydluza: sie przy obciazeniu naj¬ mniej o 30 cm.Wydluzenie to rozdziela sie równomier¬ nie w elastycznym stalowym korpusie lub tez zewnetrznej okrywie liny, lecz jest nie¬ równomierne w izolowanym, zwykle z mie¬ dzi zrobionym rdzeniu. Wydluzenie rdze¬ nia bowiem w calosci lub w znacznej cze¬ sci polega tu na rozszerzeniu sie najslabszej jego czesci.Czesc ta ulega skutkiem przeciazenia wydluzeniu trwalemu. Gdy sila pociagowa zanika i nastepuje odciazenie liny, naten¬ czas zewnetrzna warstwa wraca do pier¬ wotnego polozenia, natomiast rdzen izolo¬ wany nie kurczy sie, wzglednie nie kurczy sie w tym samym stopniu, ulega skutkiem tego w kierunku podluznym stloczeniu, przez co w pewnych punktach tworza sie wezly i zgrubienia. Objawy te poteguja sie skutkiem ciaglej zmiany obciazenia i od¬ ciazenia do tego stopnia, ze zgrubienia w rdzeniu rozrywaja izolacje lub przecinaja ja, powodujac zwarcie pradu przez ze¬ wnetrzna powloke liny.Wedlug wynalazku mozna usunac po¬ wyzsze ujemne objawy przez zastosowanie rdzenia miedzianego, którego zmiany dlu¬ gosci dostrajaja sie do powloki stalowej bez trwalej aefcrmacji. W tym celu w rdzeniu nalezy zastosowac rdzen o wielu elastycznych, v/ niedalekich odstepach od siebie oddalonych, punktach, przez co wy¬ dluzenie moze sie rozdzielic równomiernie.Rdzen mozna wiec zbudowac z krótkich slizgowo ze soba polaczonych kawalków, dlugosci np. okolo 2 m; kawalki moga byc z masywnego drutu lub plecionki drucianej polaczone w ten sposób ze soba, ze sasied¬ nie konce wsadzone sa w metalowe rurko¬ wate pochwy. Kawalki moga tez byc na¬ przemian masywne i dete, przyczem konce masywne osadzone sa wtedy w kawalkach pustych. * Dalsze wykonanie wynalazku, jego zna¬ miona i korzysci opisano ponizej, posilku¬ jac sie rysunkiem.Na fig. 1 przedstawiono jedno wykona¬ nie rdzenia w przekroju podluznym, na fig. 2 — line pociagowa z rdzeniem wedlug fig. 1 w przekroju podluznym, na fig. 3 — drugie wykonanie rdzenia w przekroju po¬ dluznym, na fig. 4 — trzecie wykonanie rdzenia w przekroju podluznym polowy je¬ go, wreszcie na fig. 5 — jeszcze inne wyko¬ nanie kabla i rdzenia.Wedlug fig. 1 rdzen liny pociagowej sklada sie z krótkich kawalków a dlugo¬ sci okolo 2 m kazdy. Sasiadujace konce czesci a osadzone sa w pochwach metalo¬ wych 6. Rdzen pokryty jfest odpowiednia izolacja d (fig. 2), a calosc osadzona w zwyklej linie pociagowej /, która sluzy równoczesnie jako okrywa lub opancerze¬ nie przewodnika elektrycznego. Jako line stosuje sie najchetniej tak zwana pólwrego- wa line, utworzona z naprzemian w prawo i w lewo skreconych splotów. Gdy lina nie jest obciazona, gladkie powierzchnie czolo¬ we czesci a stykaja sie ze soba bezposred¬ nio. Jezeli natomiast lina sie wydluza pod wplywem sily pociagowej wtenczas miedzy koncami czesci a powstaje szparag, poda¬ na na fig. 2 i oznaczona kropkami na fig. 1.Szpara ta zanika lub zmniejsza sie w razie zanikania sily pociagowej.Wprawdzie proponowano juz przeciw¬ dzialac zgubnym objawom, spowodowanym przez zmiane dlugosci kabla elektrycznego, przez zastosowanie elastycznych nasadek lacznikowych. Lecz w zwyklych kablach nasadki te znajduja sie bardzo daleko od siebie stosownie do dlugosci jednolicie bez przerw wyrabianego kabla. Natomiast w mysl wynalazku niniejszego przewodnik e- lektryczny potrzebny jest na caly szereg bardzo krótkich czesci, zlaczonych ze soba przez elastyczne spoiny.Wedlug fig. 3 przewodnik elektryczny sklada sie naprzemian z pelnych kawalków a i pustych lub rurkowatych czesci b,przyczem konce kawalków a osadzone sa w koncach czesci b. Kawalki a i *b moga byc masywne lub tez slftadac sie z skreconych lub plecionych splotów drucia¬ nych.Wedlug fig. 4 przewodnik elektryczny zbudowany jest jak zwykly waz spiralny z skreconej plaskiej tasmy metalowej h (patrz takze fig. 5). Nakrywajace sie wza¬ jemnie spoiny weza sa od zewnatrz silnie stloczone, poniewaz sploty zewnetrznej czesci liny zostaja bardzo silnie splecione i naciagniete, azeby mogly przenosic sile pociagowa bez nadmiernej deformacji.Z powodu tych nakrywajacych sie wzajem¬ nie spoin waz metalowy staje sie przewod¬ nikiem elektrycznym o pierscieniowym przekroju, przez który prad moze przecho¬ dzic w prostym kierunku (patrz strzalke na fig. 4). Przewód tego rodzaju rózni sie wiec zasadniczo od znanych przewodników wezowych, których oslona jest o wiele wie¬ cej gietka i elastyczna, niz silnie obciazona spleciona lub sztywno naciagnieta lina.W takich przewodnikach zwyklych prad nie plynie prosta droga, lecz droga srubowa i wobec tego przekrój przewodnika nie byl¬ by dostateczny do celów niniejszych. Lina pociagowa dla plugów musi bowiem przeno¬ sic 100 KM i wiecej, srednica jej natomiast nie moze przekraczac 24 mm. W ciasnej pustej przestrzeni takiej zwyklej liny na¬ lezy wiec umiescic przewodnik elektryczny na moc przewyzszajaca 25 KM, i wobec te¬ go kwestja przekroju przewodnika elek¬ trycznego jest bardzo wazna.W wykonaniu wedlug fig. 4 mozna w pustej przestrzeni przewodnika elektrycz¬ nego umiescic rdzen z gumy miekkiej lub t. p., która stlacza spoiny przewodnika od wewnatrz. Natezenie przewodnika elek¬ trycznego pod wplywem sily pociagowej zo¬ staje w wykonaniu wedlug fig. 5 rozdziel¬ ne równomiernie w sposób nastepujacy.Nie przerwany przewodnik elektryczny w postaci drutu, splotu lub kabla o oto¬ czony jest pierscieniami p z gumy twar¬ dej, przytloczonemi silnie z jednej strony do przewodnika o, z drugiej natomiast do warstwy izolacyjnej r z juty lub t. p., która wylozone jest wnetrze liny /. Mie¬ dzy sasiadujc^cemi pierscieniami p, osa¬ dzony jest pierscien u takze z gumy twar¬ dej lub t. p. otaczajacy *przewodnik o z pewna gra, tworzac szczeline pierscie¬ niowa a. Miedzy kolejnemi parami pier¬ scieni p, v osadzono cienki pierscien / z gumy miekkiej lub t. p. dla wiekszej giet¬ kosci. Tymsposobem przewód elektryczny zostaje zacisniety w pierscieniach p, które przenosza sile na przewód elektryczny w licznych równomiernie rozlozonych^punk- tach. W takim ukladzie wydluzenie naste¬ puje w tych czesciach przewodu/które leza swobodnie w pierscieniach u i z tej przy¬ czyny rozklada sie równomiernie na cala dlugosc przewodu. Nieprzerwany prze¬ wodnik zostaje niejako rozdzielony na sze¬ reg po sobie bez przerwy nastepujacych e- lementów przenoszacych sile i wydluzaja¬ cych sie. PL