Wynalazek niniejszy dotyczy aparatu do procesów polaczonych z odwadnianiem, destylacja i wogóle do wszelkich procesów chemicznych, polegajacych na: 1. rozkladzie pyrogenetycznym z do¬ datkiem lub bez dodatku róznych odczyn¬ ników. 2. utlenianiu, odtlenianiu, nawadnia¬ niu, siarkowaniu i wogóle do wszelkich procesów, wymagajacych stosowania róz¬ nych dodatków chemicznych i przy re¬ akcjach, zachodzacych przy zastosowaniu pewnych okreslonych granic temperatury. 3. procesach, skladajacych sie z obu grup czynnosci wymienionych powyzej.Aparat, stanowiacy istote wynalazku, sklada sie w zasadzie: 1. Z mieszadla, w postaci jednej lub kilku srub Archimedesa albo z mechani¬ zmu o napedzie zewnetrznym, umieszczo¬ nego w odpowiednich komorach pojedyn¬ czych, wzglednie blizniaczych. Mechanizm posiada osobne urzadzenia do wprawienia przerabianej masy^. w ruch, wystawiania wszystkich jej czesci na dzialanie odczyn¬ ników i temperatury oraz do zwalniania ruchu postepowego masy.W tym celu sruba moze posiadac skrzydla lub czerpaki, lacizace zwoje sru¬ by o odpowiednim obrysie, które powodu¬ ja ruch zwrotny masy podczas ruchu o- brotowego. W tym samym celu sruba mo¬ ze posiadac szereg otworków. Usunieta czesc metalu jest odchylona lub odgieta,tworzac rodzaj lemieszyków, odwracaja¬ cych mase, która przechodzi ku tylowi przez otwór w srubie.Przenosnik podcbny moze stanowic zwykla sruba z mniejsza lub wieksza ilo¬ scia otworków pocieta, ewentualnie, na oddzielne sekcje tworzace skrzydla na po¬ dobienstwo sruby okretowej. 2. Z pokryw zakrywajacych komory metalowe z szerokiemi otworami wyloto- wemi, prowadzjacemi do zbiorników dla produktów czesciowo skroplonych, które przechodza nazewnatrz i poddane zosta¬ ja dzialaniu scianek, stykajacych sie z przerabiana masa, nie spadajac do prze¬ strzeni, w której odbywa sie wlasciwa re¬ akcja. Dla odwodnienia i dla rozkladu py- rogenetycznego kazda komora stanowi ogniwo pieca ogrzewanego do tempera¬ tury zgóry okreslonej. Doszedlszy do ko¬ mina pierwszej komory, masa po wydzie¬ leniu czesci skladowych,1 wyzwalajacych sie w tej temperaturze, przechodzi do na¬ stepnej komory, gdzie panuje temperatura wyzsza, i podlega dalszemu oddzialywaniu, Ilosc ogniw, wzglednie komór odpowia¬ dajaca liczbie stopni procesu, mozna do¬ prowadzic az do tych granic, w których otrzymamy temperature, odpowiadajaca pewnemu stafiowi fizycznemu :I(ub ; che- mk^ri^Hlu, jaki nalezy wytworzyc.Podczas procesu mozna do któregokol¬ wiek z ogriiw doprowadzac dowolna, stala, plynna lub gazowa domieszke, dzialajaca na przerabiana mase. Powstajace przy tern produkty zostaja odprowadzane w sposób zwykly.Rysunek wyobraza trzy przyklady wy¬ konania nowego aparatu. Uklad komór, skale i szybkosci ruchu srub kazdego o- gttiwa mozna zmieniac dowolnie, odpowied¬ nio do wlasciwosci przerabianej masy oraz celu danego procesu.Fig. 1 i 2 przedstawiaja widok boczny pewnej odmiany oraz koncowy widok sru¬ by, fig. 3 i 4 inna odmiane, W której zwo¬ je sruby posiadaja szereg otworów, a wy¬ cieta czesc ich scianek jest odchylona i tworzy czerpak. Fig, 5 daje widok koncowy sruby z otworami w wiekszej, niz na fig. 3 i 4 ilosci, fig. 6 — widok koncowy pewnej odmiany, w której powierzchnia srubowa sklada sie z trzonów i tworzy srube skrzy¬ dlata, fig. 7 — przekrój podluzny aparatu pierwszego typu, zlozonego z takich usta¬ wionych kaskadowo ogniw ustawipnych w szeregu i sluzacych do trzystopniowego prowadzenia procesu, fig. 8 — przekrój poprzeczny wedlug linji X—X jednego z ogniw; fig. 9 — przekrój poziomy murowa¬ nego fundamentu, zawierajacy uklad przegród; fig. 10 — przekrój poprzeczny aparatu innego typu, stanowiacego piec pochyly do frakcyjnej destylacji. Kazde ogniwo pieca posiada inna temperature.Najwyzsza temperatura panuje w ogniwie ostatniem, fig. 11—12 — jedno z ogniw pieca w rzutach perspektywicznym i po¬ ziomym, po nasunieciu pokrywy; fig. 13 i 14 — przekroje poprzeczne w wiekszej skali mianowicie wedlug linji Y—Y fig. 12 i wedlug linji Z—Z fig. 12, przyczem prze¬ kroje zawieraja szczególy pokrywy z prze¬ pona, która dzieli czesc centralna kazdego ogniwa; fig. 15 — przekrój podluzny, we¬ dlug linji Y1—Y1 pokrywy fig. 13; fig. 16 i 17 — rzut poziomy i przekrój poprzecz¬ ny w skali wiekszej aparatu rozdzielczego, mieszczacego sie pomiedzy dwiema sruba¬ mi, w celu oddzielania jednego lub kilku ogniw, fig. 19 i 20 — rzut podluzny i po¬ ziomy odmiennej konstrukcji pokryw w wypadku, gdy trzy ogniwa kaskadowe leza obok siebie (aparat rozdzielczy sluzy do zasilania kazdego ogniwa); fig. 21 — w skali wiekszej przekrój poprzeczny, we¬ dlug linji Z1—Z1 fig. 19.Sruba na fig. 1 i 2 sklada sie, na wzór sruby Archimedesa, ze zwojów, tworzacych spiralna powierzchnie a. Pomiedzy zwo¬ jami mieszcza sie czerpaki 6, laczace zwo¬ je pomiedzy soba. — 2 —Czerpaki posiadaja ksztalt lyzek i na¬ daja masie podwójny rttch zwrotny, od¬ wracaja mase na sama siebie, i odprowa¬ dzaja ja czesciowo ku tylowi podczas obro¬ tu sruby.Sruba wedlug fig. 3 i 4 posiada ii4 po- wierscohni srubowej a szereg obrotów c.Wycieta w tych miejscach czaic metalu tworzy lemieszyki lub czerpaki d, które odsuwaja, przechodzaca przez otwory c, mase wtyl. Pozostaje wiec w obu wypad¬ kach umiarkowany nich postepowy masy, wobec czego, niezaleznie od szybkosci obro¬ tu sruby, zwracana wtyl masa posuwa sie b&tfdfo wolno naprzód i ulega calkowicie dgWilanki ciepla. Do takich samych wyni¬ ków dochodzi sie, stosujac srube Archime- d**a, w której przebija sie otwory c1 od¬ powiedniej wielkosci i formy (fig. 5) albo dzielac powierzchnie srubowa na sekcje lub •krzydla c2 na wzór srub morskich («g. 6).Aparat na fig. 7 i 8 sklada sie z kilku ogftiw metalowych jednolitych A o osiach nieco pochylonych. Komory zamykaja po¬ krywy B. Sruby, obracajace sie w komo¬ rach, odpowiadaja przedstawionym na fig. V—6 i posiadaja naped trybowy e, lancuchowy lub jakikolwiek inny.Pokrywy B zaopatrzone sa w obrzeza zbierajace f w dolnej czesci, wpoblizu zla¬ cza pokrywy i na calym jej obwodzie, gdzie zbieraja sie produkty skroplenia, które mozna odprowadzac z najnizszego miejsca przez jeden lub kilka, odpowiednio rozmie¬ szczonych, otworów.Od góry komory zakonczone sa otwo¬ rem k, laczacym je z czescia dolna naj¬ blizszej komory. Czesc górna pokrywy po¬ siada po za tern szereg otworów / polaczo¬ nych przewodami k z chlodnicami.Ostatnie ogniwo z prawej strony po¬ siada w najnizszem miejscu otwór spustom wy C do^nrinnrjwadzania masy zweglonej która mole stanowic paliwo do ogrzewa¬ nia przyrzadu* Ogniwo to Aa ogrzewa gaz palnyr po¬ chodzacy £ paleniska, izaopatrlzonego yr kanaly z. przegrodami, które mieszcza sie pod pierwszem ogniwem. Gazy plyna pod zaslona D przez ogniwo A2 i t d- az do ko¬ mina. Pierwsze ogniwo A1 posiada odpo¬ wiednie urzadzenie zasilajace E uszczel¬ nione zapomoca odpowiednie) zasuwy lub zaslony.Aparat, wedlug fig. 10-—11, sklada sie z ogniw metalowych blizniaczych m, n, rozmieszczonych poziomo nu róznych wy¬ sokosciach. Poszczególne ogniwa oddzie¬ la przegroda O odpowiedniej formy (fig. 10, 13), która nie zajmuje jednak calego przekroju, lecz pozostawia przeswit wol- ny P (fig- 12). Kazde ogniwo zawiera roz¬ cieta posrodku na dwie czesci srube, z któ¬ rych kazda obraca sie w inna strene. Moz¬ na równiez stosowac srube jednolita a, ze zwojami, podzielonemi na dwa dzialy, z których kazdy posiada kierunek odwrotny (fig- 12).Kazde ogniwo zamyka pokrywa! q, któ¬ rej przekrój poprzeczny przedstawia fig. 13 i prawa czesc fig. 10. Pokrywa stano¬ wi pochyle sklepienie i posiada na calym obwodzie obrzeze zbierajace f, umieszczo¬ ne w czesci dolnej wpoblizu zlacza pokry¬ wy i przeznaczone do zbierania skropKn.Dla oddzielania dwóch komór, stano-* wiacych jedno ogniwo, stosuje sie w srodku pokrywy ramke u z przepona.Masa wchodzi posrodku z i zwraca sie na obie strony w kierunku strzalek F1 do dwóch symetrycznych czesci aparatu przy pomocy pierwszej sruby a, przechodzi ka¬ nalem p i dostaje sie pod dzialanie dru¬ giej sruby a, która prowadzi ja w kierun¬ ku strzalek F2 do srodkowej czesci ogniwa, skad dostaje sie do centralnego przewodu v w ogniwie sasiedniem. Dla unikniecia mifc$*ania sie gazów, pozostajacych w po¬ szczególnych ogniwach, mozna rozdzielic dwa ogniwa bebnowym aparatem rozdziel- 3 —czym L (fig. 18—21). Przerabiana masa (fig. 10) odbywa ruch zgóry nadól.Powstajace przy destylaaji gazy, nie skroplone i nie zebrane w zlobkach /, zo¬ staja odprowadzone otworami / (fig. 7 i 11), umieszczonemi w górnej czesci pokrywy i polaczone przewodami k z przewodem / prowadzacym do skraplacza.Aparat na fig. 10 tworzy rodzaj szopy W postaci trójkatnego dachu, pod który doplywaja gazy skroplinowe. Gazy kraza po kanalach H z przegrodami J w kierunku zdolu do góry. Najgoretsze gazy stykaija sie wiec z dolnemi komorami, najbardziej oziebione gazy z komorami górnemi. Po¬ zwala to prowadzic ogrzewanie w sposób racjonalny i wyzyskiwac do ostatka zawar¬ te w gazach cieplo. Gazy odchodza przez otwór K do komina.W warunkach podobnych mozna utrzy¬ mac w kazdem ogniwie dowolna tempera¬ ture. Najwyzsza temperatura bedzie pa¬ nowala w ogniwie ostatniem. Masa podle¬ gajaca pyrogenetycznemu rozkladowi kra¬ zy w kierunku odwrotnym w stosunku do gazów. Wydzielajace sie opary zostaja odprowadzane, bez zetkniecia sie z gora¬ cem! sciankami, dzieki zaopatrzonym w zbierajace zlobki pokrywom, które nie po¬ zwalaja na powrót do komór produktów •skroplonych.Produkty destylacji odchodza z po¬ szczególnych ogniw przez otwory w górnej czesci pokrywy. Skropliny odprowadza sie przez otwory, umieszczone w najnizszem miejscu pokrywy.Ostatnia odmiana aparatu (fig. 19—21) sklada sie z szeregu komór A, z których kazda posiada inne pochylenie. Masa po¬ suwa sie zdolu do góry przy pomocy sru¬ by a. Z komory do komory masa przecho¬ dzi przy pomocy przedzialów M brzegów przyrzadu i laczacych górna czesc jednej komory z czescia dolna komory nastepnej.Dzialy te stanowia kanal, w którym obra¬ ca sie aparat rozdzielczy L. Rysunek wska¬ zuje dwie sasiadujace ze soba komory, i- losc komór moze byc jednak nieograniczo¬ na i zalezy od ilosci stopni procesu.Komory posiadaja pokrywy q, które two¬ rza sklepienie i zaopatrzone na dole wpo- blizu zlacza w zlobki f z umieszczonym w najnizszem ich miejscu otworem spu¬ stowym do odprowadzaliia zbierajacych sie w zlobkach skroplin. W górnej czesci po¬ kryw istnieja otwory / do odprowadzania gazów nieskroplonych.Kazde z pojedynczych pochylych ogniw moze posiadac samodzielna pokrywke q (fig. 7 i 8). Pokrywy dwóch sasiednich cgniw moga jednak stanowic jednolita ca¬ losc z przegroda w, zanurzona w napelnia¬ niem plynem naczyniu x, które stanowi za- twór hydrauliczny (fig. 21).Aparat ten znajduje poza tern zastoso¬ wania takie same, jak odmiany opisane po¬ przednio.Doprowadzana zapomoca leja E do pierwszego ogniwa masa posuwa sie za po¬ srednictwem sruby a i przechodzi do dzia¬ lu M przez aparat rozdzielczy L, który do¬ prowadza ja do nastepnego ogniwa, gdzie dostaje sie pod dzialanie sruby i t. d.Konstrukcje opisane posiadaja wylacz¬ nie znaczenie przykladów wykonania. Moz¬ liwe sa poza tern liczne odmiany w zakresie ukladu komór, pokryw, otworów spusto¬ wych dla skroplin i gazów oraz do wytwo¬ rzenia obiegu gazów. PL