W celu zmniejszenia migania swiatla, wysylanego przez elektryczne lampy wyla¬ dowcze, napelnione gazem a zasilane pra¬ dem zmiennym, proponowano juz lampy te zaopatrywac w jedna katode zarowa oraz w trzy anody oraz zasilac je trójfazo¬ wym pradem zmiennym. W tym przypad¬ ku anody przylacza sie do trzech przewo¬ dów fazowych zródla pradu zmiennego, katode zas — do jego przewodu zerowego.Gdy starano sie zwiekszyc natezenie swiatla tego rodzaju lamp wyladowczych przez dodanie w tym celu do ich napelnie¬ nia gazowego znanych trudnolotnych par metalu, np. pary sodu, to powstawala ta niedogodnosc, ze podczas pracy lampy pa¬ ra metalu poruszala sie stale ku elektro¬ dzie zarowej, dzialajacej jako katoda, wskutek czego w ciagu pewnego czasu wpo- blizu anod para metalu nie przyjmowa¬ la udzialu w wyladowaniu. Pod nazwa trudnolotne metale sa rozumiane metale, których cisnienie pary przy temperaturze 2O0°C wynosi zaledwie ulamek milimetra slupa rteci. Sa to np. sód, lit, potas, rubid, magnez, cynk, kadm. Ruch trudnolotnej pa¬ ry ku katodzie powstaje zwlaszcza przy za¬ stosowaniu bardzo elektrododatnich par metalu, np. par sodu.Tego rodzaju lampy wyladowcze posia¬ dalyby ponadto te niedogodnosc, ze wsku¬ tek obecnosci pary metalu moglo bardzo latwo nastepowac przebicie miedzy ano¬ dami.Wynalazett ina narceH'wyfeonanie lam¬ py wyladowczej do zasilania trójfazowym^ pradem zmiennym, zawierajao0| ; paky trudnolotnych metali i wy^Oi&ahej tak, ze pozwala ona nietylko ^niknac powyzej,, wspomnianych niedogodnosci, lecz wyka¬ zuje równiez inne jeszcze zalety, dzieki czemu nadaje sie doskonale do zastosowa¬ nia do celów oswietleniowych.Lampa wyladowcza wedlug wynalazku zawiera oprócz gazi^rówaiez i pare trud- nolotnego metalu i fest wykonana^ z- trzech ramion, polaczonych ze soba i tak umie¬ szczonych, ze ich o^ie stanowia krawedzie trójkatnego graniastóslupa i tak blisko-sie¬ bie leza, iz wzajemna odleglosc ramion wynosi najwyzej dwukrotna, najkorzyst¬ niej zas mniej niz jednokrotna srednice ra¬ mienia. W kazdem z ramion umieszczona jest elektroda zarowa. Poniewaz lampa ta nie zawiera blisko siebie lezacych anod, przeto miedzy temi anodami nie moze na¬ stepowac niepozadane przebicie.Pomimo, ze kazda elektroda zarow& przewodzi prad przynajmniej podczas % okresu pracy, co sprzyja równomiernemu nagrzewaniu sie tej elektrody, nie naste¬ puje zaden niepozadany ruch elektrodo- datniej pary metalu ku jednej z elektrod, poniewaz kazda elektroda zarowa otrzy¬ muje naprzemian to dodatni, to ujemny potencjal wzgledem jednej z pozostalych elektrod. Lampa posiada scisle symetrycz¬ na budowe, przeto kazda elektroda zaro¬ wa spelnia jedno i to samo zadanie. Ponie¬ waz wszystkie czesci lampy wyladowczej umieszczone sa w bardzo malej odleglosci, najlepiej mniejszej od srednicy lampy i przytem w taki sposób, ze ich osie tworza krawedzie trójkatnego graniastoslupa, cze¬ sci te wypromieniowuja ku sobie cieplo, co ulatwia powstawanie f utrzymywanie po¬ trzebnego cisnienia pary metalu oraz zmniejsza straty cieplne. To wzajemne promieniowanie ramion lampy wyladow¬ czej, a tern samem i zwiekszone parowanie metalu, zawartego w lampie, pozwala rów¬ niez uniknac powyzej wspomnianego nie¬ pozadanego ruchu tego metalu. Ponadto, dzieki wspomnianemu rozmieszczeniu ra¬ mion uzyskuje sie bardzo zwarte zródlo sjwiatla o duzem natezeniu.Rozmieszczenie ramion w ten sposób, ;ce ich osie tworza krawedzie trójkatnego graniastoslupa, posiada szczególne znacze¬ nie w przypadku, gdy widzialne promienie s)vietlne, wysylane przez pare metalu, za¬ wieraja promienie rezonansowe, to jest promienie, które sa pochlaniane przez wlasna pare i Je pare moga znowu pobu¬ dzac do swiecenia, co ma miejsce przy za¬ stosowaniu niektórych z powyzej wspo¬ mnianych trudnolotnych metali elektrodo- datnich, np. przy zastosowaniu sodu, litu, potasu i rubidu, W. czasie pracy lampy wy¬ ladowczej istnieja zawsze okresy, w któ¬ rych w jednemu z ramion nie zachodzi zad¬ ne wyladowanie, co powoduje miganie wy¬ sylanego swiatla. Poniewaz trzy ramiona nie leza w stosunku do siebie w jednej plaszczyznie, lecz osie ich stanowia krawe¬ dzie trójkatnego graniastoslupa, przeto duza czesc promieni rezonansowych, wy¬ twarzanych w tych dwóch ramionach, w których nastepuje wyladowanie, trafia do trzeciego ramienia, w którem w tym mo¬ mencie nie zachodzi zadne wyladowanie.Te promienie rezonansowe sa absorbowane przez czasteczki pary metalu, istniejace w tern trzeciem ramieniu, wskutek czego czasteczki te zostaja wzbudzone i, powra¬ cajac do stanu wyjsciowego, wysylaja swia¬ tlo. Aczkolwiek w omawianem trzeciem ra¬ mieniu czasowo nie wystepuje zadne wyla¬ dowanie, tern nie mniej ramie to przyjmu¬ je udzial w promieniowaniu swietlnem. Mi¬ ganie wysylanego swiatla jest zatem wsku¬ tek tego zmniejszone.Proponowano juz lampe wyladowcza, napelniona gazem i zaopatrzona w zimne elektrody, wytwarzac z trzech ramion, le¬ zacych jednak tylko w jednej plaszczyznie. ¦ — 2 -Chodzilo tam jednak o lampy wyladowcze wysokiego napiecia, nie nadajace sie na- ogól do celów oswietleniowych i w których nie bylo mowy ani o stosowaniu par trud- nolotnych metali elektrododatnich ani tez" 0 wspomnianem powyzej wzajemnem roz¬ mieszczeniu ramion.Na rysunku tytulem przykladu przed¬ stawiono postac wykonania wynalazku. Fig. 1 przedstawia widok boczny lampy wedlug wynalazku, fig. 2 zas — przekrój poprzecz¬ ny wzdluz linji // — //vna fig. 1.Jak uwidoczniono na rysunku, lampa sklada sie z trzech równoleglych ramion 7, 2 i 3, przechodzacych stopniowo jedno w drugie na dolnych ich koncach. Kazde ra¬ mie na górnym swym koncu jest zaopatrzo¬ ne w uklad elektrodowy, utworzony z elektrody zarowej 4 oraz cylindrycznej a- nody 5. Elektrody zarowe moga byc na¬ grzewane zapomoca transformatorów grzej¬ nych. Mozna jednakj równiez elektrody za¬ rowe doprowadzac do potrzebnej tempe¬ ratury zapomoca wyladowania. Elektrody 4 i 5 sa, ze soba polaczone badz wewnatrz, badz tez nazewnatrz lampy. Jak wyjasnia fig. 2 trzy ramiona lampy sa umieszczone wzgledem siebie tak, ze ich osie stanowia krawedzie graniastoslupa i leza przytem w malej od siebie odleglosci. Wzajemna odleglosc ramion wynosi np. tylko kilka milimetrów, natomiast srednica ramienia moze byc równa np. 20 mm. Lampa zawie¬ ra pewna ilosc gazu szlachetnego, a po¬ nadto pewnaj ilosc sodu, którego para przy wyladowaniu wysyla intensywne swiatlo o zóltej barwie. Oddawaniu ciepla przez lampe wyladowcza mozna zapobiec przez otoczenie jej dwuscienna oslona 6, usuwa¬ jac z wnetrza tej oslony powietrze, dzieki czemu zmniejsza sie znacznie cieplne pro¬ mieniowanie takiej lampy.Stwierdzono, ze w lampie tej nie odby¬ wa sie zaden niepozadany ruch pary meta¬ li* ku jednej z elektrod oraz, ze miganie wytworzonego swiatla, które bywa bardzo znaczne wlasnie w lampach wyladowczych o katodzie zarowej, jest w lampie wedlug wynalazku bardzo nieznaczne.W pewnych warunkach kazde ramie lampy wyladowczej moze byc wygiete w dwie równolegle czesci, wskutek czego ca¬ la lampa bedzie wówczas posiadala szesc równoleglych czesci. PL