Wynalazek niniejszy dotyczy obwo¬ dów lamp prózniowych, a w szczególnosci obwodów do sterowania strumieniem elek¬ tronów w tych lampach.Przy stosowaniu ukladów termojono- wych lamp prózniowych, zwlaszcza ukla¬ dów radjoodbiorezych, do wejsciowych elektrod lamp doprowadza sie zazwyczaj napiecia sygnalowe oraz inne drgania na¬ pieciowe tak, aby w wyjsciowym obwodzie powstawaly prady zmodulowane. Ten ro¬ dzaj modulacji spotyka sie w znanych lampowych modulatorach prózniowych.Wynalazek niniejszy stanowi ulepsze¬ nie przytoczonego wyzej ogólnego typu modulatora. Ulepszenie to polega na utwo¬ rzeniu w lampie katody pozornej i na uzy¬ ciu tej katody jako zródla elektronów vj tej czesci lampy, która przenosi lub mo¬ duluje sygnaly. Wlasnosci katody pozor¬ nej, zwlaszcza gestosc elektronów, a prze¬ to i jej zdolnosc emisyjna, sa zmieniane okresowo w celu modulowania sygnalów.Z tego powodu urzadzenie to nazwane zo¬ stalo lampowym ukladem do modulowa¬ nia.Urzadzenie wedlug wynalazku dziala najlepiej przy uzyciu lampy, posiadajacej katode i anode, miedzy któremi znajduje sie siatka modulacyjno-kierujaca, do któ¬ rej jest przylaczone zródlo napiec sygna¬ lowych. Poniewaz katoda dostarcza emisji elektronowej w rzeczywistosci calej lam¬ pie, przeto siatka modulacyjno-kierujacadziala bezposrednio na katode pozorna, bedaca chmura elektronów, rozpostarta w pewnej odleglosci od katody, blizej siatki modulacyjno-kierujacej. Katoda pozorna, utworzona tuz za ekranem, ustawionym miedzy katoda rzeczywista a siatka modu- lacyjno-kierujaca, jest utrzymywana na napieciu dodatniem wzgledem katody rze¬ czywistej. Liczba elektronów, dosiegajaca katody pozornej, jest sterowana, a zatem gestosc tych elektronów bedzie wahala sie dzieki zaworowemu dzialaniu wewnetrznej siatki kierujacej, umieszczonej miedzy ka¬ toda rzeczywista a pozorna.Urzadzenie wedlug wynalazku posiada powazne zastosowanie w skojarzonym u- kladzie oscylatora-modulatora. W urza¬ dzeniu tern do przestrzeni miedzy we¬ wnetrzna a zewnetrzna siatka kierujaca jest wstawiony ekran, który dziala tak, jak anoda oscylatora. Tak wiec urzadzenie to posiada w rzeczywistosci dwie anody z umieszczona miedzy niemi siatka zewnetrz¬ na lub modulacyjno-kierujaca. W celu wy¬ twarzania drgan, z katoda, wewnetrzna siatka kierujaca i ekranem wspólpracuje odpowiedni obwód drgajacy. Tak wiec w przestrzeni miedzy elektrodami uzyskuje sie efekt zaworowy, który bedzie powodo¬ wal modulowanie napiecia sygnalowego, przylozonego do siatki zewnetrznej lub modulacyjno-kierujacej. W ten sposób u- zyska sie oscylator-modulator, wymagaja¬ cy uzycia tylko jednej lampy, posiadaja¬ cej jedyna katode jako zwarta strukture elektrodowa. Korzysc oscylatora-modula¬ tora tego rodzaju polega na tern, ze do u- skuteczniania dwóch czynnosci, to jest do wytwarzania i modulowania drgan po¬ trzebna jest tylko jedna lampa. Chociaz te dwie czynnosci byly uskuteczniane dotad w pojedynczej lampie, to jednak praca ta¬ ka odbywala sie nie wskutek sterowania wlasnosci katody pozornej, jak toma miej¬ sce w przypadku niniejszym.Wazna zaleta lampowego ukladu mo¬ dulowania wedlug wynalazku niniejszego polega na tern, ze mozna doprowadzac praktycznie jakiekolwiek przedpiecie do zewnetrznej siatki kierujacej lub do której¬ kolwiek innej elektrody, lezacej za kato¬ da pozorna, nie oddzialywujac zasadniczo na zródlo drgan. W ukladzie tym mozna wiec latwo regulowac jego moc wyjsciowa, doprowadzajac odpowiednie przedpiecie.W razie zyczenia przedpiecie moze byc u- zyskiwane samoczynnie, np. w przypad¬ ku zastosowania samoczynnej regulacji wzmocnienia.Szczególna zalete wykazuje oscylator- modulator wedlug wynalazku, gdy podob¬ nie, jak przy samoczynnej regulacji wzmoc¬ nienia, do regulowania wyjsciowej mocy modulatora zostanie uzyte przedpiecie zmienne. Regulacja moze byc zastosowana z powodzeniem zarówno na zewnetrznej siatce kierujacej, jak i na jakiejkolwiek in¬ nej zewnetrznej elektrodzie bez oddzialy¬ wania na prace ukladu drgajacego.Bardzo uzyteczna postacia wykonania wynalazku bedzie zastosowanie lampy mo- dulacyjnej, w której przewidziany jest ele¬ ment do regulacji modulacji, powodujacy stopniowe „odcinanie", to znaczy, ze cha¬ rakterystyka mocy w stosunku do przed- piecia posiada ksztalt wznoszacej sie krzy¬ wej. Charakterystyka taka jest znana o- gólnie pod nazwa charakterystyki o zmien¬ nym wspólczynniku wzmocnienia.Rózne wykonania przedmiotu wynalaz¬ ku moga posiadac emisyjne lampy modu- lacyjne o pieciu, szesciu lub wiecej elek¬ trodach.Moc ukladu modulacyjnego mozna zwiekszyc znacznie, dzieki zastosowaniu zewnetrznego ekranu dodatniego w czesci modulacyjnej lampy miedzy anoda a ze¬ wnetrzna siatka kierujaca.Opisane wyzej oraz inne jeszcze zna¬ miona i zalety wynalazku zostana wyja¬ snione bardziej szczególowo ponizej przy rozpatrywaniu rysunków.Fig. 1 podaje schemat obwodu, uwidocz¬ niajacy zasade i dzialanie przedmiotu wy¬ nalazku.Fig. 2 przedstawia uklad oscylacyjno- modulacyjny wedlug wynalazku, zawiera¬ jacy pentode, sprzezona z antena; obwód lampowy jest przystosowany do wytwarza¬ nia drgan wlasnych.Fig. 3 podaje uklad, podobny do ukla¬ du wedlug fig. 2, lecz zmieniony nieco w szczególach obwodu drgajacego.Fig. 4 i 5 podaja uklady, podobne nieco do ukladu wedlug fig. 3, lecz zmienione wskutek wprowadzenia róznych napiec ro¬ boczych, anody i ekranu oscylatora.Fig. 6 przedstawia urzadzenie, zblizone do urzadzenia wedlug fig. 2, z heksoda, u- zyta zamiast pentody ukladu wedlug fig. 2.Fig. 7 podaje uklad, podobny naogól do ukladu wedlug fig, 3, w którym jednak uzy¬ to heksody jako lampy modulacyjnej.Uklad wedlug fig. 8 jest podobny do u- kladu wedlug fig. 7, jednak w ukladzie tym ekran modulatora posiada napiecie, odmienne od napiecia ekranu oscylatora.Fig. 9 przedstawia uklad taki, jak we¬ dlug fig. 8, za wyjatkiem szczególów w sprzezeniu zwrotnem oscylatora.Fig. 10 podaje kompletny radjoodbior- nik typu superheterodyny, zawierajacy reczna regulacje mocy przy pomocy przed- piecia siatkowego w heksodzie oscylacyj- no-modulacyjnej wedlug wynalazku.Fig. 11 przedstawia czesc oscylacyjno- modulacyjna odbiornika wedlug fig. 10, na lewo od linji 78—78. Czesc ta moze byc u- zyta na zyczenie zamiast urzadzenia, po¬ kazanego na fig. 1. Wreszcie fig. 12 uwi¬ docznia kompletny odbiornik superhetero- dynowy, wyposazony w urzadzenie do sa¬ moczynnego regulowania mocy, zastosowa¬ ne wedlug wynalazku na siatce kierujacej heksody modulatora w ukladzie oscylacyj- no-modulacyjnym.Schemat wedlug fig. 1 uwidocznia zasa¬ de i dzialanie obwodu wedlug wynalazku w formie najogólniejszej. Emisyjno-modu- lacyjna lampa 10 posiada katode 1 i anode 6. W przestrzeni miedzy katoda a anoda umieszczone sa cztery elektrody siatkowe 2, 3, 4 i 5. Te cztery elektrody sa ustawio¬ ne w stopniowo zwiekszajacej sie odleglo¬ sci od katody w kierunku anody. Zgodnie ze schematem katoda i anoda sa umieszczone na przeciwleglych koncach lampy, jednak ten sposób rysowania wybrano jedynie ze wzgledu na przedstawienie schematyczne.Jakakolwiek lampa, która zostalaby za¬ stosowana rzeczywiscie do tego celu, posia¬ dalaby prawdopodobnie inna konstrukcje, np. katoda bylaby umieszczona w srodku, przyczem katoda ta otaczalaby siatki, zwi¬ niete srubowo, z których kazda nastepna posiadalaby wieksza srednice od poprzed¬ niej; wszystkie te elektrody otaczalaby a- noda cylindryczna.Zródlo sygnalów przychodzacych Sx jest wlaczone miedzy siatke 4 a katode 1, podczas gdy zródlo drgan lokalnych S2 jest wlaczone miedzy siatke 2 a ta sama katode.Obwód wyjsciowy lampy, oznaczony litera Z, jest wlaczony miedzy anode 6 a katode 1. W celu uruchomiania ukladu przewidzia¬ ne sa zródla napiec roboczych, dostarcza¬ jace dodatnich potencjalów (wzgledem ka¬ tody) anodzie 6 i ekranom 5 i 3. Moga byc tez zastosowane zródla napiec, nadajace siatkom 4 i 2 potencjaly ujemne wzgledem katody. Baterje 80, 81 i 82 stanowia odpo¬ wiednie zródla napiec dodatnich anody 6, ekranu 5 i ekranu 3, baterje zas 83 i 84 do¬ starczaja ujemnych potencjalów siatkom 4 i 2.Dodatnie napiecie ekranu 5 powinno byc zwykle mniejsze od napiecia anody 6.Ekran ten czesto moze byc pominiety, jed¬ nak w wielu postaciach wykonania wyna¬ lazku obecnosc jego przyczynia sie do po¬ lepszenia ogólnego dzialania ukladu.Podczas dzialania ukladu elektrony, wyslane z katody 1, przeciagane sa po¬ przez oczka siatki 2 do ekranu 3, a to wsku- - 3tek dodatniego potencjalu tego ekranu. Po¬ niewaz szybkosc elektronów wpoblizu ekranu 3 jest duza, przeto wiekszosc ich przechodzi przez ekran 3 i zbliza sie do siatki 4, która posiada zazwyczaj potencjal ujemny. Siatka 4 sluzy zatem do wstrzy¬ mania biegu ejektronów, z których pewna liczba bedzie przyciagana zpowrotem do ekranu 3, Ta chmura wstrzymanych elektronów, zawieszona miedzy elektrodami 3 i 4, mo¬ ze byc uwazana jako katoda pozorna wzgledem nastepnych elektrod 4, 5 i 6 mo¬ dulatora. Istotnie elektrony, zawarte w chmurze, moga byc latwo wyciagane z niej zapomoca innych elektrod w taki sam spo¬ sobi w jaki sa wyciagane ze zwyklej kato¬ dy. Przyblizone polozenie katody pozornej oznaczono linja kropkowana 7. Jest rzecza oczywista, ze lin ja 7 nie wyobraza fizyczne¬ go elementu lampy.Dodatnie potencjaly anody 6 i ekranu 5 odciagaja w zwykly sposób elektrony od katody pozornej do anody poprzez siatke wejsciowa 4 i ekran 5. Lampa posiada za¬ tem faktycznie dwie anody, a mianowicie 3 i 6, przyczem jedna tylko siatka we¬ wnetrzna 2 regulufe laczna emisje z kato¬ dy 1 i prad przestrzenny, plynacy do oby¬ dwóch tych anod.Nalezy zauwazyc zatem, ze elektrody 4, 5 i 6 wspólpracuja z katoda pozorna 7 tak, jak zwykla lampa prózniowa, przenoszaca sygnaly, w której obwód wejsciowy jest wlaczone zródlo S1$ a obwód wyjsciowy Z wlaczony jest ze wzgledu na prady zmien¬ ne miedzy anode 6 a te katode pozorna.Elektrodami, przenoszacemi sygnaly, sa elektrody 4 i 6.W ukladzie tym modulacja odbywa sie w sposób nastepujacy. Gdy siatka 2 posia¬ da maly potencjal ujemny lub nieco do¬ datni, wówczas do katody pozornej 7 do¬ chodzi duzy strumien elektronów, tak iz do modulacyjnej czesci lampy moga dojsc e- lektrony. Gdy siatka 2 uzyska duzy poten¬ cjal ujemny, wówczas katoda pozorna, a zatem i anoda 6, zostana natychmiast po¬ zbawione doplywu pradu elektronowego, tak iz zostanie przerwany prad wyjsciowy.Widac wiec, ze wyjsciowy prad modulato¬ ra zmienia sie zgodnie z drganiami zródla S2. Na tern polega dzialanie lampy, która sygnaly zródla Sx moduluje drganiami zró¬ dla S2, dajac w obwodzie wyjsciowym do¬ brze znana tonowana fale nosna o czestotli¬ wosci, równej sumie lub róznicy czestotli¬ wosci obu zródel.Elementy lampy, lezace poza katoda rzeczywista, moga byc uwazane jako umie¬ szczone w dwóch grupach, a mianowicie jedna grupa zawiera elementy 4, 5 i 6 lacz¬ nie z zródlem Slt a druga elementy 2 i 3 lacznie ze zródlem S2. Elementy wewnatrz kazdej grupy sasiaduja ze soba na zmiane, przyczem elementy grupy pierwszej leza nazewnatrz elementów grupy drugiej.Moc wyjsciowa lub przetworzona mo¬ dulatora mozna regulowac w duzym zakre¬ sie zapomoca zmiany ujemnego przedpie- cia siatki modulacyjnej 4. Okazuje sie, ze ten rodzaj regulacji nie oddzialywa zasad¬ niczo na zachowanie sie czesci drgajacej ukladu, poniewaz siatka 4, bez wzgledu na swój potencjal, nie jest zdolna odciac pra¬ du elektronowego, plynacego do ekranu 3, a wymaganego do podtrzymywania drgan.Dlatego tez mozna latwo uskutecznic samoczynna regulacje mocy przy pomocy siatki modulacyjnej, która w miare wzra¬ stania natezenia sygnalów odbieranych o- trzymuje samoczynnie bardziej ujemny po¬ tencjal wstepny. Ten sposób samoczynnej regulacji mocy bedzie opisany szczególowo przy rozpatrywaniu figur nastepnych.Dzialanie ukladu moze byc czesto po¬ lepszone, w szczególnosci, gdy uklad do regulacji natezenia, oparty na zasadzie przepiecia, zostanie zastosowany w siatce modulacyjnej 4, dzieki temu, ze siatke mo- dulacyjna 4 wykona sie o zmiennym wspól¬ czynniku wzmocnienia lub tez charaktery-styka tej siatki bedzie miala postac krzy¬ wej stopniowanej. Mozna to uskutecznic la¬ two np. w ten sposób, ze oczka siatki 4 wy¬ kona sie o róznych wielkosciach, zmieniaja¬ cych sie od jednego do drugiego jej konca.W rezultacie modulator posiada charakte¬ rystyke mocy, która w odniesieniu do przedpiecia siatki posiada postac wznosza¬ cej sie krzywej ksztaltu wykladniczego.Ten rodzaj charakterystyki pozwala na stosowanie duzego zakresu ujemnych po¬ tencjalów wstepnych, nawet bardzo wyso¬ kich potencjalów ujemnych, bez wstrzymy¬ wania dzialania modulatora lub powodo¬ wania nadmiernego znieksztalcenia.Przyczyna, dzieki której mozna uzyskac opisane wyzej wyniki zadowalajace, moze byc latwo wykazana przy rozpatrywaniu dzialania lampy o stalym wspólczynniku wzmocnienia lub o stromej charakterysty¬ ce. W tym przypadku duzy ujemny poten¬ cjal poczatkowy powoduje to, ze praca od¬ bywa sie w punkcie, lezacym ponizej wzglednie ostrego zakrzywienia sie charak¬ terystyki lampy, dzieki czemu zmiany pra¬ du anodowego staja sie bardziej zmniej¬ szone, a lampa przestaje dzialac.Fig. 2 przedstawia uklad oscylacyjno- modulacyjny, wykonany wedlug wynalaz¬ ku niniejszego. Uklad ten zawiera pentode lub piecioelektrodowa lampe 9, podobna do heksody lub lampy szescioelektrodowej 10 wedlug fig. 1. W lampie tej zostal pomi¬ niety ekran 5. Uklad ten jest polaczony bezposrednio z obwodem anteny radjood- biornika. Antena 11 jest polaczona z uzie¬ mieniem poprzez zwykla cewke antenowa 12, sprzezona indukcyjnie z obwodem stro¬ jonym odbiornika. Obwód ten zawiera kon¬ densator strojeniowy 14, kondensator staly 15 i cewke 13, sprzezona z cewka anteno¬ wa. Strojony obwód wejsciowy jest pola¬ czony z modulacyjna siatka kierujaca 4 lampy 9 oscylacyjno-modulujacej, bedac polaczony jednoczesnie poprzez uziemienie z katoda 1 tej lampy, za posrednictwem o- pornika 21, kondensatora 22 i dolnego kon¬ ca cewki 19.Czesc lampy 9 tworzy jednoczesnie istotna czesc ukladu drgajacego, zawiera¬ jacego strojony obwód drgajacy, zlozony z cewki 19 i kondensatora zmiennego 18. Ten obwód drgajacy jest wlaczony miedzy siat¬ ke oscylujaca 2 a katode 1. W celu spowo¬ dowania wysylania strumienia elektronów z katody i uzupelnienia ukladu drgajacego, ekran 3 oscylatora jest uziemiony poprzez zródlo napiecia 23, zabocznikowane kon¬ densatorem 24, dzieki czemu powstaje pel¬ ny obwód od ekranu poprzez uziemienie, czesc cewki 19 i polaczenie oporowo-po¬ jemnosciowe 22, 21 do katody 1. Wzajemna opornosc indukcyjna, istniejaca pomiedzy obydwiema czesciami cewki 19, oraz kon¬ densator 18 stanowia sprzezenie, powodu¬ jace drgania, poniewaz czesci te sa wspól¬ ne dla obwodów ekran—nkatoda i siatka — katoda oscylatora. Dzieki temu (istnieje sprzezenie miedzy ekranem 3 a siatka 2o- scylatora, przyczyniajace sie do podtrzy¬ mywania drgan. Elektrody pomocnicze 2 i 3 moga byc uwazane jako elektrody, dajace drgania. Okazuje sie, ze ekran 3 dziala jak anoda ze wzgledu na uklad drgajacy.Wskutek ujemnego potencjalu siatki 4 w poblizu miejsca 7 tworzy sie katoda po¬ zorna, od której prad przestrzenny plynie do anody modulacyjnej 6. Anodowy ob¬ wód modulacyjny jest uzupelniony pier- wotnem uzwojeniem wyjsciowego transfor¬ matora 20 i zródlem napiecia 23, zaboczni- kowanem kondensatorem 24.Podczas pracy lampy siatka kierujaca 4 uzyskuje napiecia sygnalowe, przyczem modulacja, zachodzaca miedzy czestotliwo¬ scia sygnalów a czestotliwoscia ukladu drgajacego, jest powodowana zaworowem dzialaniem oscylatora na emitowany stru¬ mien elektronowy. W transformatorze 20 uzyskuje sie zmodulowane prady zmienne.W tym przypadku transformator 20 zosta¬ je nastrojony zapomoca stalych kondensa- — 5 —torów 85 i 86, przylaczonych równolegle do jego uzwojen, na znana, srednia czestotli¬ wosc, wytworzona w superheterodynie; ta srednia czestotliwosc jest róznica miedzy czestotliwoscia sygnalów a czestotliwoscia oscylatora.Lampa 9 moze byc regulowana ze wzgledu na wzmocnienie lub na moc dzieki doprowadzeniu do siatki 4 napiecia poczat¬ kowego, ujemnego wzgledem katody 1. Na¬ piecie to zostalo doprowadzone do siatki 4 wedlug fig. 2 w sposób nastepujacy.Obwód napiecia poczatkowego jest po¬ laczony z punktem 17 tak, iz napiecie to przenosi sie na siatke 4 poprzez opornik 16 i cewke 13. Kondensator 15 zapobiega prze¬ dostawaniu sie zaklócajacych pradów zmiennych do obwodu napiecia poczatko¬ wego.Zazwyczaj zaleca sie wbudowanie do ra- djoodbiornika dobrze znanego ukladu do samoczynnej regulacji mocy. Odpowiednio do sposobu dzialania samoczynnego ukla¬ du regulacji mocy uklad ten powoduje jed¬ nokierunkowe napiecie poczatkowe, zmie¬ niajace sie razem z natezeniem sygnalów, na które jest nastrojony odbiornik. Napie¬ cie to przenosi sie na element, regulujacy wzmocnienie lampy. Jest rzecza pozadana, aby taka samoczynna regulacja wzmocnie¬ nia byla zastosowana w lampach oscylacyj- no-modulacyjnych, uzywanych w odbiorni¬ kach superheterodynowych, w szczególno¬ sci w takich odbiornikach, które posiadaja bardzo mala liczbe lamp, np. gdy lampa oscylujaco-modulujaca stanowi pierwsza lampe odbiornika, jak to uwidoczniono na fig. 2. Uklad wedlug fig. 2 jest dostosowa¬ ny przeto do takiego wlasnie typu samo¬ czynnej regulacji mocy, przyczem ujemne napiecie poczatkowe, regulujace samoczyn¬ nie moc i przylozone do zacisku 17, bedzie przenoszone na modulacyjna siatke kieru¬ jaca 4 poprzez opornik 16.Samoczynna regulacja mocy, zastoso¬ wana w ukladzie wedlug fig. 2, jest sku¬ teczna dzieki temu, ze napiecie poczatko¬ we, regulujace moc, nie jest przylozone do siatki oscylacyjnej 2, lecz do modulacyjnej siatki kierujacej 4. W znanych dotychczas typach ukladów oscylacyjno-modulacyj- nych, zawierajacych tylko jedna lampe, siatka oscylacyjna jest identyczna z siatka modulacyjna, lub przynajmniej siatki te pozostaja w takim stosunku wzgledem sie¬ bie, ze jakiekolwiek napiecie poczatkowe, przylozone do siatki sterujacej, powoduje drgania, przerywajac równiez te drgania, gdy siatka ta stanie sie zbyt ujemna.Fig. 3 przedstawia uklad, podobny zu¬ pelnie do ukladu wedlug fig. 2, przyczem te same elementy oznaczono temi samemi znakami. Jednak uklad wedlug fig. 3 po¬ siada pewne ulepszenia i zmiany, których brak w ukladzie wedlug fig. 2. W ukladzie oscylatora zastosowano tu upust siatkowy 26 i kondensator siatkowy 25, przyczem czlony te nadaja ujemne srednie napiecie siatce 2, sluzacej do ograniczania amplitu¬ dy drgan i pradu siatki oscylacyjnej.Zamiast cewki 19 z prostem odprowa¬ dzeniem wedlug fig. 2 w ukladzie wedlug fig. 3 przewidziano pare cewek 27, 29, sprzezonych ze soba indukcyjnie, przyczem cewka 27 lezy w obwodzie drgan.Zwrotne sprzezenie od ekranu 3 (ano¬ dy oscylatora) prowadzone jest poprzez kondensator 30 do cewki 29 i poprzez staly kondenstator 28 do uziemienia, przyczem kondensator 28 i sprzezenie miedzy cewka¬ mi 27 i 29 stanowia sprzezenie pojemnoscio- wo-indukcyjne o zgodnej fazie. W urzadze¬ niu tern lepiej zostaje podtrzymywana am¬ plituda drgan o mniejszych czestotliwo¬ sciach, a to wskutek dzialania kondensato¬ ra 28, przyczem amplituda ta powstaje jed¬ nostajna w zakresie strojenia. Kondensa¬ tor 30, sluzac do przekazywania pradów sprzezenia zwrotnego, izoluje jednoczesnie obwód drgan od zródla napiecia 38. Opor- Dik 31 zapobiega równoleglemu przylacze-niu zródla napiecia do elementów sprzeze¬ nia zwrotnego 28, 29 i 30.Dzieki istnieniu kondensatora stalego 28 kondensatory 14 i 18 moga byc osadzo¬ ne na wspólnej osi, jak to oznaczono na ry¬ sunku, oraz moze byc utrzymywana stala róznica miedzy czestotliwosciami sygnalów a obwodu oscylujacego.Jakkolwiek w ukladzie tym napiecie sprzezenia zwrotnego przylozone jest do anody 6, to jednak okolicznosc ta nie ma wielkiego wplywu na moc- Kondensatory zmienne 14 i 18 sa uru¬ chomiane wspólnie jedna galka, oznaczona cyfra 8.Fig. 4 przedstawia uklad, podobny nao- gól do ukladu, przedstawionego na fig. 3, lecz rózniacy sie od niego tylko w dwóch szczególach. W ukladzie wedlug fig. 4 zró¬ dlo napiecia roboczego 39 dostarcza od¬ dzielnych napiec do anody 6 i do ekranu 3, przyczem te dwa rózne napiecia uwarun¬ kowane sa opornikami 34 i 33, polaczone- mi jednemi koncami odpowiednio z elek¬ trodami 6 i 3, a drugiemi — ze zródlem 39.Kondensator 35 jest przylaczony równole¬ gle do opornika 34 i zródla napiecia 39 w obwodzie anodowym. W ukladzie tym u- plyw siatkowy jest przylaczony równolegle do kondensatora 28 obwodu drgajacego, przyczem staje sie zbyteczny osobny kon¬ densator siatkowy, przewidziany w ukla¬ dzie wedlug fig. 3.Uklad wedlug fig. 5 jest podobny do ukladu wedlug fig. 4 z ta tylko róznica, ze cewka' 29 sprzezenia zwrotnego wedlug fig. 4 jest zastapiona cewka 36, lezaca w obwo¬ dzie katodowym i sprzezona z cewka 27 obwodu drgajacego. W ukladzie tym za¬ stosowano równiez dlawik 37, zamiast o- pornika 33 wedlug fig. 4, gdyz dzieki temu zapobiega sie stratom napiecia roboczego.To pozwala zastosowac zródlo napiecia 40 o nizszem napieciu od zródla 39 wedlug fig. 4.Fig. 6 przedstawia uklad ten sam, co fig. 2, tylko zamiast pentody 9 zastosowa¬ na jest tu lampa 10 typu heksody. Dodat¬ kowa elektroda 5 lampy 10, bedaca ekra¬ nem modulatora, lezy miedzy modulacyjna siatka kierujaca 4 a anoda 6. Do dwóch ekranów 3 i 5 przylaczone jest to samo zródlo napiecia 41. Dodatkowe zródlo na¬ piecia 42, polaczone szeregowo ze zródlem 41, jest przylaczone do anody 6. Te zródla napiec sa zabocznikowane kondensatorami 43 i 44.Urzadzenie wedlug fig. 7 podobne jest naogól do urzadzenia wedlug fig. 3 z ta zasadnicza róznica, ze w ukladzie wedlug fig. 7 uzyta jest lampa modulujaca 10 typu heksody. Cewka reakcyjna 29 oddzielona jest od strojonego obwodu drgajacego kon¬ densatorem stalym 48, dzieki czemu urza¬ dzenie daje nieco lepsze wyniki. Prad do ekranu oscylatora jest dostarczony poprzez opornik 46 ze zródla napiecia 45, zaboczni- kowanego kondensatorem 47. Ekrany 3 i 5 posiadaja jednakowe napiecia. Okazuje sie, ze sprzezenie zwrotne oddzialywa jedno¬ czesnie na obydwa ekrany, jednak okolicz¬ nosc ta nie powoduje duzych róznic w wy¬ niku.Czesto jest rzecza pozadana dawac róz¬ ne napiecia na te dwa ekrany. W tym przy¬ padku moze byc zastosowany uklad we¬ dlug fig. 8. Uklad ten podobny jest do ukla¬ du wedlug fig. 7 z wyjatkiem zastosowania oddzielnego napiecia na ekran 5. Zródlo napiecia 45 wedlug fig. 7 zastapione jest polaczonemi ze soba szeregowo zródlami napiec 49 i 50, zabocznikowanemi konden¬ satorami 51 i 52.Fig. 9 przedstawia uklad, podobny nao¬ gól do ukladu wedlug fig. 8. Glówna cecha ukladu wedlug fig. 9 polega znów na zasto¬ sowaniu zwrotnego sprzezenia do oscylato¬ ra. Wedlug fig. 9 dwa kondensatory 54 i 55, polaczone ze soba szeregowo, zastepuja kondensator reakcyjny 28 wedlug fig. 8. W tym celu obydwa kondensatory 54 i 55 sa wieksze od kondensatora 28, posiadajac — 7 —jednak taka sama pojemnosc wypadkowa.Z jednego tylko z tych kondensatorów, a mianowicie z kondensatora 55, napiecie zo¬ staje uzyte do pojemnosciowego sprzeze¬ nia zwrotnego w obwodzie ekranu oscyla¬ tora, W ukladzie tym zwrotne sprzezenie indukcyjne przewidziane jest w przewo¬ dzie katodowym przy pomocy cewki 53, sprzezonej z cewka 27 tak, jak w ukladzie wedlug fig. 5, Fig. 10 przedstawia kompletny odbior¬ nik typu superheterodyny z ukladem hek- sody w roli oscylatora-modulatora, podob¬ nego w istocie do ukladu wedlug fig. 8. W odbiorniki^ tym przewidziana jest reczna regulacja wzmocnienia w postaci opornika zmiennego 61, wlaczonego miedzy uziemie¬ nie a punkt 77 obwodu katodowego. Gdy opornik 61 jest nastawiony na opornosc ze¬ rowa, to znaczy na maksymum wzmocnie¬ nia, wówczas punkt 77 jest uziemiony, a ob¬ wód jest zupelnie taki sam, jak wedlug fig. 8, o ile chodzi o moc oscylatora-modulato¬ ra. Mala zmiana ukladu wedlug fig. 8 po¬ lega tu na zastosowaniu dwóch oporników 59 i 60, polaczonych szeregowo ze zródlem napiecia 58, przyczem napiecie ekranu mo¬ dulatora pobierane jest z punktu, lezacego miedzy temi opornikami. W ukladzie tym uniknieto uzycia dwóch zródel 49 i 50, wskazanych na fig. 8.Podczas dzialania odbiornika, zwiek¬ szajac opornosc opornika 61, zwieksza sie dodatnie napiecie katody wzgledem uzie¬ mienia, a jednoczesnie pozostawia sie na¬ piecie poczatkowe na uziemionej siatce mo- dulacyjnej 4. Skutek jest taki, ze siatka mo- dulacyjna dostaje podwyzszone napiecie poczatkowe wzgledem katody, co powodu¬ je zmniejszenie sie wzmocnienia lampy.Ta reczna regulacja wzmocnienia nie od¬ dzialywa na normalny sposób pracy ukla¬ du.Pozostala czesc odbiornika nalezy do typu, uzywanego powszechnie. Czesc ta za¬ wiera drugi detektor 56 z elektrodami pro¬ stownikowemi, które, prostujac czestotliwo¬ sci posrednie, wystepujace w transformato¬ rze wyjsciowym 20 oscylatora-modulatora, zamieniaja je na sygnaly slyszalne. Wzmac¬ niacz koncowy 57 jest sprzezony z wyj¬ sciowym obwodem detektora 56. Sygnaly, wzmocnione w tym wzmacniaczu, sa kiero¬ wane w odpowiedni sposób dowolny np. do glosnika.Fig. 11 przedstawia odmiane ukladu oscylatora-modulatora, nadajacego sie do odbiornika wedlug fig. 10.Na fig. 11 pokazana jest tylko czesc odbiornika na lewo od linji przedzielajacej 78—78. Oscylator-modulator wedlug fig. 11 jest podobny bardzo do takiegoz ukladu wedlug fig. 10 z wyjatkiem, ze poczatkowy potencjal ekranu 3 oscylatora dolaczony jest do ekranu 5 modulatora poprzez opor¬ nik 62, wstawiony miedzy ekran modulato¬ ra a opornik 46. Uklad ten pozwala na po¬ miniecie dwóch oporników 60 i 59 wedlug fig. 10, jednak zapobiega pomimo to znacz¬ niejszemu zabocznikowaniu elementów 28 i 48 sprzezenia zwrotnego.Fig. 12 przedstawia odbiornik superhe- terodynowy wedlug wynalazku niniejsze¬ go, uzupelniony ukladem do samoczynnego regulowania mocy, dolaczonym do lampy oscylacyjno-modulacyjnej. Uklad oscylato¬ ra-modulatora podobny jest do ukladu, przedstawionego na fig. 8 i 10. Wyjsciowy transformator 20 posredniej czestotliwosci sprzega oscylator-modulator 10 ze wzmac¬ niaczem 63 posredniej czestotliwosci. Wyj¬ scie wzmacniacza 63 sprzezone jest po¬ przez transformator 65 z lampa prostowni¬ cza 64 typu diody. Lampa ta typu znanego, zawiera jedna diode i jedna triode, posia¬ dajaca zwykla katode 76, elementy diody w postaci anody 66 i katody 76 i elementy triody w postaci katody 76, siatki kieruja¬ cej 72 i anody 79. Wyjscie detektora-diody sprzezone jest w jakikolwiek znany sposób ze wzmacniaczem 57 czestotliwosci aku¬ stycznej. — 8 —Wskutek prostowniczego dzialania de- tektora-diody w punkcie 17 pojawia sie jednokierunkowe wyprostowane napiecie sygnalów, bedace napieciem poczatkowem, zmieniajacem sie zgodnie ze zmianami na¬ tezenia sygnalów, przylozonych do diody.Przy wzrastaniu natezenia sygnalów prad wyprostowany, plynacy poprzez oporniki 67 i 68, czyni napiecie poczatkowe w punk¬ cie 12 bardziej ujemnem wzgledem uzie¬ mienia. To napiecie poczatkowe jest dopro¬ wadzane poprzez opornik 16 i cewke 13 do siatki 4, regulujac wzmocnienie modulatora 10, a to dzieki obnizaniu poczatkowego na¬ piecia siatki modulatora proporcjonalnie do natezenia sygnalu. Jak wyjasniono wy¬ zej, ten sposób samoczynnego regulowania mocy jest szczególnie zadowalajacy, ponie¬ waz przy nim nie oddzialywa sie w sposób dostrzegalny na uklad drgajacy, przynalez¬ ny do modulatora.W celu uzyskania napiecia poczatkowe¬ go, sluzacego do samoczynnej regulacji mo¬ cy, w punkcie 17 moze byc zastosowana do¬ wolna liczba obwodów. W ukladzie wedlug fig. 12 napiecie na wtórnem uzwojeniu transformatora 65 jest przylozone miedzy anode 66 diody a punktem 17, polaczonym z katoda 76 diody, poprzez oporniki szere¬ gowe 67, 68 i 71. Oporniki te sa zaboczniko- wane ze wzgledu na prady o czestotliwo¬ sciach radjowych kondensatorami 69 i 70 o bardzo duzych opornosciach pozornych wzgledem pradów o czestotliwosciach sly¬ szalnych. Wyprostowane napiecie o czesto¬ tliwosci slyszalnej, uwolnione od sklado¬ wych czestotliwosci radjowych, jest kiero¬ wane poprzez opornik 68 na siatke 72 trio- dowej czesci lampy 64. Katoda 76 lampy 64 posiada dodatnie przedpiecie wzgledem uziemienia, uzyskane na oporniku 71. Na¬ piecie to zapobiega istnieniu pradu siatko¬ wego lampy 64 oraz wstrzymuje dzialanie diody na sygnaly o malem natezeniu, za¬ nieczyszczone interferencja statyczna lub szumami. Napiecie slyszalne, wzmacniane w triodowej czesci lampy 64, jest kierowa¬ ne z anody 79 do dzielnika napieciowego 73, regulujacego poziom mocy w nastepu¬ jacych dalej obwodach czestotliwosci sly¬ szalnych, przyczem poziom mocy w lampie 64 jest regulowany smoczynnie.Oporniki 74 i 75, polaczone ze soba sze¬ regowo, zmniejszaja dodatnie napiecie e- kranów lamp 10 i 63 w stosunku do a- nod.Budowa opisanych wyzej urzadzen o- raz liczba elektrod lamp moga byc zmie¬ niane w szerokich granicach. Schematy u- wzgledniaja lampy o pieciu lub szesciu e- lektrodach (pentody i heksody). Nie wy¬ chodzac poza ramy wynalazku oraz nie na¬ ruszajac jego zalet, w lampach mozna przewidziec elektrody dodatkowe.W ukladzie wedlug fig. 2, 3, 4 i 5 zosta¬ ly uzyte lampy pentodowe. Lampy te zna¬ mionuja sie tern, ze posiadaja jedna kato¬ de i jedna anode, oddzielone od siebie trze¬ ma nastepujacemi po sobie elektrodami w postaci siatek, przyczem srodkowa elektro¬ da jest ekranem o malych oczkach, sluza¬ cym za ekran 3 oscylatora w opisanych ob¬ wodach pentod. W lampach tych siatka, sasiadujaca z anoda i stanowiaca siatke z oczkami, równomiernie rozmieszczonemi, sluzy jako siatka kierujaca modulatora tyl¬ ko w tych przypadkach, w których zbedny jest szeroki zakres regulowania wzmocnie¬ nia w lampie modulacyjnej.Najlepsze wyniki osiaga sie przy pomo¬ cy specjalnych lamp szescioelektrodowych lub heksod.Odnosnie do fig. 1 siatka 2 moze posia¬ dac oczka, rozmieszczone równomiernie lub róznie, jednak pierwszenstwo naogól po¬ siada równomierny rozklad oczek. Najle¬ piej jest, aby ekrany 3 i 5 stanowily siatki drobnooczkowe. Korzystne wykonanie o- czek siatki 4 zalezy od tego, czy wymagane jest duze wzmocnienie, czy tez szeroki za¬ kres regulacji wzmocnienia. Dla duzego wzmocnienia korzystniej jest wykonac siat- — 9 —ke 4 o regularnych drobnych oczkach. Dla szerokiego zakresu regulacji wzmocnienia, np. przy samoczynnej regulacji mocy, ko¬ rzystniej jest, aby siatka 4 posiadala oczka nieregularne, zmieniajace sie od drobnych na koncach do duzych w srodku siatki.Istnieje pewna liczba korzystnych sche¬ matów, polepszajacych skutecznosc dziala¬ nia. Schematy nie odgrywaja jednak tak waznej roli w opisanych tu obwodach, co zostanie wykazane nizej.Napiecia na siatce 4, ekranie 5 (o ile istnieje) i anodzie 6 wybiera sie z korzy¬ scia tak, aby sredni prad anodowy byl mniejszy od polowy sredniego pradu ekra¬ nu, lub mniejszy od trzeciej czesci srednie¬ go pradu katodowego, przyczem prad ka¬ todowy odpowiada mniej wiecej sumie pra¬ du ekranowego i anodowego. Okolicznosc ta powoduje to, ze zmiany pradu anodowe¬ go nieznacznie tylko oddzialywaja na moc w obwodzie oscylatora.Srednie, ujemne napiecie poczatkowe siatki 2 wzgledem katody 1, pochodzace z oporników 26 lub 32 wedlug fig. 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 11 i 12, najlepiej jest odniesc do napiecia ekranu 3 oscylatora, a to w tym celu, aby prad przestrzenny lampy byl w przyblizeniu równy zeru podczas ujemnych pólokresów napiecia oscylacyjnego na siat¬ ce 2. Zapewnia to calkowite dzialanie za¬ worowe napiecia oscylacyjnego, jak rów¬ niez zwiekszenie sie gestosci katody po¬ zornej i udoskonalone dzialanie modulato¬ ra. Warunek ten okresla sie jako calkowi¬ ta modulacja w lampie oscylacyjno-modu- lacyjnej.W celu podtrzymywania drgan w ukla¬ dach wedlug fig. 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 11 i 12 zastosowano skojarzone ze soba sprzezenia zwrotne 28/55 wedlug fig. 9 i indukcyjne 29/53 wedlug fig. 9. Te dwa elementy sprze¬ zenia zwrotnego dobrze jest polaczyc ze so¬ ba tak, by napiecie drgan na siatce 2 bylo prawie równomierne w calym zakresie stro¬ jenia, Na figurach tych w obwodzie sprzeze¬ nia zwrotnego przedstawiony jest konden¬ sator 30 lub 48. Kondensator ten dobrze jest dobrac w stosunku do wszystkich innych elementów obwodu ekranu oscylatora tak, aby opornosc pozorna miedzy ekranem 3 a uziemieniem byla mozliwie mala oraz aby sprzezenie zwrotne oscylatora nie bylo za¬ nadto zmniejszone lub drgania nie byly o- slabione.Uklady wedlug fig. 2 i 6 posiadaja nie¬ znaczna opornosc pozorna w obwodzie e- kranu oscylatora, przyczem katoda i siatka oscylatora sa sprzezone ze strojonym ob¬ wodem oscylatora. Urzadzenie to zmniej¬ sza sprzezenie pradów oscylatora ze stro¬ jonym obwodem antenowym, które odby¬ waloby sie inaczej poprzez pojemnosciowe sprzezenie miedzyelektrodowe miedzy siat¬ ka 4 a ekranem 3. W porównaniu z innemi opisanemi ukladami uklad ten dziala jed¬ nak nieco gorzej jako obwód modula¬ tora.Przy rozpatrywaniu fig. 10, 11 i 12 wy¬ kazano, ze dodatkowe napiecie miedzy siat¬ ka 2 a katoda 1 jest niezalezne od napiecia poczatkowego, regulujacego moc i dziala¬ jacego miedzy siatka 4 a katoda. Cecha ta jest bardzo pozadana w wiekszosci przy¬ padków i czesto istotna ze wzgledu na sku¬ teczne dzialanie ukladu oscylacyjno-modu- lacyjnego przy obecnosci srodków do regu¬ lowania wzmocnienia. PL