Przedmiotem wynalazku jest trwaly ko¬ rek bezpiecznikowy do ochrony przewodów elektrycznych, usuwajacy potrzebe zamiany bezpieczników stopionych. Zwyczajne bez¬ pieczniki, uzywane dotychczas, posiadaja te wade, ze po przetopieniu sie cienkiego drutu, dajacego zabezpieczenie, nie nadaja sie do dalszego uzycia i musza byc zasta¬ pione nowemi. Taka zamiana zabiera du¬ zo czasu i pociaga koszta. Dalej, stosowa¬ ne dotychczas srodki nie pozwalaja z la¬ twoscia rozpoznac bezpiecznika przetopio¬ nego, wskutek czego konieczne sa dlugie poszukiwania i niepozadane przerywanie obcych obwodów pradu. Wszystkie te wa¬ dy usuwa niniejszy wynalazek.Zastosowanie tego wynalazku pozwala nawet niespecjaliscie odrazu wykryc prze¬ ciazony bezpiecznik na obcej tablicy roz¬ dzielczej i przez proste nacisniecie palcem wlaczyc znowu obwód pradu bez uzycia do tego celu nowego bezpiecznika lub jakie¬ gos narzedzia.Rysunek przedstawia na fig. 1—4 i 5—10 dwie .rózne formy wykonania. Fig. 1 po¬ daje widok z zewnatrz trwalego korka bez¬ piecznikowego, fig. 2 przedstawia przekrój pionowy po linji A—B fig. 1. Fig. 3 i 4 po¬ daja przekroje poziome korka w stanie wy¬ laczonym i wlaczonym. Fig. 5 przedstawia druga forme wykonania korka w przekroju pionowym. Fig. 6 i 7 przedstawiaja czesci stykowe w rozmaitych pozycjach. Fig. 8 podaje przekrój pionowy korka, Fig. 9 i 10 przedstawiaja glówne czesci w dwóch róz¬ nych pozycjach, widziane zgóry,Gwint a (fig..l i 2) i czop 6 maja forme, podobna do tej, która sie spotyka w do¬ tychczasowych konstrukcjach, dzieki czemu wynalazek moze byc zastosowany do sta¬ rych modeli korków/ Czop b posiada tar¬ cze stykowa c, która zapomoca drutu d polaczona jest z paskiem e. Pasek ten przedstawia glówna czesc skladowa wyna¬ lazku. Jest on wykonany z przewodnika i nieprzewodnika, które sa ze soba zmoco- wane i których rozszerzalnosc cieplna jest rózna, wskutek czego przy nagrzaniu jeden materjal rozszerza sie wiecej niz drugi i pasek wygina sie. Nat górnym koncu pasek ma zgrubienie i, zaczepiajac w stanie pro¬ stym o czubek zgietej sprezyny f, utrzy¬ muje ja w zetknieciu z guzikiem stykowym g (fig; 2 i 4), który zkolei polaczony jest zapomoca drutu fi z przewodzacym gwin¬ tem a, wskutek czego obwód pradu jest zamkniety. Sprezyne / wygina sie zapo¬ moca stempelka i, zaopatrzonego w glówke i wystajacego nazewnatrz z tulejki izola¬ cyjnej k, otaczajacej \calosc. Gdy obwód pradu jest zamkniety, z tulejki wystaje tylko glówka (fig. 4), w przeciwnym wy¬ padku wystaje caly stempelek, jak na fig. 3. Oczywiscie, dla latwiejszego wykrycia bezpiecznika przeciazonego moga byc za¬ stosowane takze dalsze srodki, np. na czub¬ ku sprezyny mozna umiescic tarcze czer¬ wona, która po odskoczeniu sprezyny od guzika g ukazuje sie przed otworem' w przykrywce.Korek pracuje w sposób nastepujacy.W stanie wlaczenia bezpiecznika prad elektryczny plynie od tarczy stykowej c przez drut d do przewodnika paska e, da¬ lej przez czubek sprezyny / do guzika sty¬ kowego g, a stad przez drut h do gwintu a.Przytem pasek e jest wyprostowany, a spre¬ zyna / wygieta, jak przedstawiono na fig. 2 i 4. Jesli obciazenie przekroczy dopu¬ szczalna granice o tyle, ze bezpiecznik po¬ winien dzialac, to prad rozgrzewa przewod¬ nik paska e i powoduje jego wydluzenie.Poniewaz zmocowana z przewodnikiem czesc, izolacyjna nie moze sie wydluzyc w tej samej mierze, wiec pasek e wygina sie, wyzwalajac czubek sprezyny /. Sprezy¬ ka f odskakuje od guzika g, przerywajac przytem obwód pradu, i równoczesnie wy¬ suwa z tulejki stempelek i. Gdy prad zo¬ stanie przerwany, a tern samem przewod¬ nik paska nie rozgrzewa sie, wtedy pasek e samoczynnie przybiera znowu prosta po- z zycje. Azeby przywrócic dzialanie bez¬ piecznika, wystarczy wsunac stempelek i do tulejki. Sprezyna / przez to wygina sie i zaczepiajac o oziebiony juz pasek e, za¬ myka, obwód pradu.Opisana forma wykonania moglaby przy pewnych okolicznosciach wywolac uszkodzenie, gdyby stempelek wepchnie¬ to zaraz po przerwaniu pradu, nim zosta¬ lo usuniete zwarcie lub przeciazenie prze¬ wodu, które spowodowalo dzialanie korka.Wade te usuwa forma wynalazku, przed¬ stawiona na fig. 5 — 10. Tu obwód pra¬ du moze byc zamkniety dopiero wtedy, gdy ruchomy organ stykowy zaczepi o pa¬ sek zaporowy, odksztalcajacy sie pod wplywem temperatury, a glówka stempel¬ ka jest puszczona.Czesc zaporowa, wyginajaca sie przy podniesieniu sie temperatury, sklada sie tu z dwóch przewodników: szerokiego paska e z mosiadzu lub innego podobnego mate- rjalu i drutu e z nikielinu lub podobnego materjalu. Obie czesci sa polaczone ze soba w górnych koncach i posiadaja tu za¬ krzywienie zaporowe r.Styk ruchomy g umieszczony tu jest na walcu obrotowym /, wykonanym z masy izolacyjnej- Walec posiada wystep s, któ¬ ry w zwyklych warunkach, gdy kontakt ruchomy g styka sie z organem stykowym u, zaczepia o zakrzywienie zaporowe r paska e, e.Na osi n, dzwigajacej walec /, moze sie obracac osadzony na niej wewnetrzny palak stykowy g, posiadajacy na jednym — 2 —koncu ramie pK na które dziala stempel przyciskowy i. Do tego ramienia przymo¬ cowany jest jeden koniec sprezyny spi¬ ralnej m, nawinietej okolo osi n, drugi zas jej koniec przymocowany jest do samej osi n. Os rt spoczywa we wsporniku /, który polaczony jest przewodnikiem z pa¬ skiem zaporowym e.Wszystkie czesci ruchome zawarte sa w puszce porcelanowej.Normalnie czesci korka zajmuja polo¬ zenie, przedstawione na fig. 5 i 8. Kontakt ruchomy g styka sie z organem stykowym u, a wewnetrzny palak stykowy q przyle¬ ga do ramienia! g$ kontaktu g. Prad plynie wtedy od dolnej tarczy stykowej c przez drut d, e4, pasek e, Wspocnik /, os n, palak stykowy q, kontakt g\ g, organ stykowy u i przewodnik v do gwintu korka.Gdy nastapi zwarcie lub przeciazenie przewodu, wtedy wskutek podniesienia sie temperatury e i pasek e wydluzaja sie nie¬ jednakowo, wskutek czego czesc zaporo* wa e, e wygina sie nazewnatrz, a zakrzy¬ wienie r wyzwala wystep s, sprezyna zas m obraca walec / i palak stykowy q w po¬ lozenie, przedstawione na fig. 6.Gdy bezpiecznik ma byc znowu wla¬ czony i gdy w tym celu nacisnie sie stem¬ pelek i, wtedy palak stykowy q i kor takt g, g', nie stykajac sie ze soba, przechodza w polozenie, przedstawione na fig. 7. Ra¬ mie p znajduje sie tu w najnizszem polo¬ zeniu. Jezeli czesc zaporowa e, e jeszcze sie nie wyprostowala, to zakrzywienie r nie moze jeszcze zahaczyc o wystep s, znajdujacy sie na walcu /, a palak styko¬ wy q, jako tez kontakty g, g' powracaja znowu po zwolnieniu stempelka i do po¬ lozenia, przedstawionego na fig. 6, nie sty¬ kajac sie ze soba.Dopiero gdy czesc zaporowa e, e wy¬ prostuje sie, wtedy przy nacisnieciu stem¬ pelka i zakrzywienie zaporowe r zaczepia o wystep s i przytrzymuje walec /. Zetknie¬ cie palaka stykowego q z kontaktem g, g' nastepuje dopiero wtedy, gdy stempelek naciskowy puscimy, przyczem sprezyna m obróci wtedy palak stykowy q nieco zpo- wrotem w ten sposób, ze q i g* beda do sie¬ bie przylegac. Dopiero wtedy obwód pra¬ du zamyka sie. Pomiedzy otwartemi sty¬ kami moznaurzadzic gasnik iskrowy. PL