PL21663B1 - Uklad telefoniczny. - Google Patents

Uklad telefoniczny. Download PDF

Info

Publication number
PL21663B1
PL21663B1 PL21663A PL2166332A PL21663B1 PL 21663 B1 PL21663 B1 PL 21663B1 PL 21663 A PL21663 A PL 21663A PL 2166332 A PL2166332 A PL 2166332A PL 21663 B1 PL21663 B1 PL 21663B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
repeaters
line
sections
conductor
attenuation
Prior art date
Application number
PL21663A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL21663B1 publication Critical patent/PL21663B1/pl

Links

Description

Wynalazek niniejszy dotyczy ukladu e- sadniczo o ksztalcie pustego walca, sluzy ja- lektrycznego do przesylania sygnalów, a w ko przewód powrotny przewodu wewnetrz- szczególnosci dotyczy ukladu z falami no- nego, poprowadzonego wspólsrodkowo w snemi. tym walcu i oddzielonego od niego odpo- Wynalazek ma na celu zwiekszenie giet- wiednim dielektrykiem. Taki rodzaj linji kosci i skutecznosci ukladu do przesylania jest opisany w patencie amerykanskim Nr sygnalów na fali nosnej, rozszerzenie zakre- 1781124. Po linji takiej mozna przesylac bez su czestotliwosci sygnalowych oraz zmniej- wiekszego tlumienia fale o czestotliwosci szenie liczby i kosztu urzadzen. rzedu megacyklów.Uklad wedlug wynalazku sluzy do prze- Uklad wedlug wynalazku przewiduje sylania fal sygnalowych, obejmujacych stosowanie fal nosnych, na które naklada znacznie szerszy zakres czestotliwosci niz sie sygnaly zapomoca kolejnej modulacji, dotychczas. Uklad ten zezwala szczególnie Pewna liczba sygnalów zostaje nalozona na najskuteczniejsze wyzyskanie wlasciwo- najpierw na odpowiednia liczbe fal nosnych sci linji przesylowej, w której przewód, za- i przekazana do linji przesylowej w sposóbznany. W innem miejscu ukladu grupa tych fal modulowanych zostaje nalozona na dru¬ ga fale nosna o wiekszej czestotliwosci. In¬ ne grupy fal modulowanych, doprowadza¬ nych do tego samego miejsca po innej linji przesylowej, moga byc nakladane w podob¬ ny sposób na te sama lub na inne fale nosne.Otrzymana w ten sposób wypadkowa sze¬ roka wstega sygnalpw fali nosnej zostaje doprowadzana nastepnie do drugiej linji przesylowej, najlepiej do linji z przewoda¬ mi wspólosiowemi. Chcac otrzymac lacz¬ nosc obustronna tak, jak w ukladach zna¬ nych, nalezy stosowac rózne zakresy cze¬ stotliwosci dla kazdego kierunku, badz tez stosowac osobne pary przewodów.Tlumienie na jednostke dlugosci linji przewodów wspólosiowych jest w przybli¬ zeniu proporcjonalne do pierwiastka kwa¬ dratowego z czestotliwosci i odwrotnie pro¬ porcjonalne do wewnetrznej srednicy prze¬ wodu zewnetrznego. Czynniki te lacznie z odlegloscia miedzy wzmacniakami, wlaczo- nemi co pewien odstep w linje przesylowa, i z dopuszczalnem tlumieniem miedzy wzmacniakami sa powiazane ze soba w ppo- sób elastyczny. Zaleta takiej elastycznosci polega na tern, ze wymiary przewodów mo¬ ga byc zmniejszone, gdy odleglosc miedzy wzmacniakami jest mniejsza od przepiso¬ wej, a zwiekszone, gdy odleglosc ta jest wieksza. Wymiary tych przewodów sa do¬ bierane naogól odpowiednio do najwiekszej czestotliwosci przesylowej.W zaleznosci od wymagan ruchu w roz¬ leglych sieciach okregowych uklad wedlug wynalazku moze miec rózne postacie pod wzgledem konstrukcyjnym. Cecha znamien¬ na wynalazku sa wspólosiowe przewody o róznych srednicach, czyniace zadosc róz¬ nym warunkom, W przypadku duzej licz¬ by obwodów, poprowadzonych w okolicy niezamieszkalej, najlepiej nadaje sie ciezki typ przewodów wspólosiowych o srednicy 5 — 7V2 cm. Jesli warunki miejscowe u- trudniaja zalozenie ciezkiego przewodu sztywnego, jak np. na ulicach miasta lub w innych trudnych warunkach terenowych, wówczas rzecza bardziej celowa jest uzy¬ cie jednej lub kilku par przewodów wspól¬ osiowych o malej srednicy, oslonietych np. plaszczem olowianym, tak iz otrzymuje sie gietki kabel w rodzaju kabla, opisanego w zgloszeniu H. W. Dudley'a z dnia 8 paz¬ dziernika 1930 Nr 487153. Jak wspomniano wyzej, po przewodach o malych srednicach mozna przesylac takie widmo czestotliwo¬ sci, jakie jest przesylane po przewodach o duzych srednicach, aczkolwiek tlumienie bedzie wówczas wieksze. Z tego wzgledu trzeba bedzie rozstawic wzmacniaki gesciej.W takich warunkach lepiej jest umiescic w kablu kilka cienkich przewodów wspólosio¬ wych, przeznaczajac kazdy z tych kabli do przenoszenia tylko pewnej czesci widma czestotliwosci. Pociaga to za soba koniecz¬ nosc rozbicia zakresu czestotliwosci. Do te¬ go celu sluza odpowiednie urzadzenia, u- siawione na koncu przewodu grubego, a za¬ tem przesylanie sygnalów po cienkich prze¬ wodach staje sie wlasciwie przesylaniem ka- blowem.W celu lepszego zrozumienia zaklada sie, ze przez okrag miejski, jak np. New York, nalezy przeprowadzic uklad tysiac- przewodowy. Wspólosiowa para przewodów w rurze o srednicy 8,3 cm, sluzacej jako przewód zewnetrzny, spelnialaby swe zada¬ nie w okregach wiejskich, a mianowicie po tej parze bylaby przesylana wstega czesto¬ tliwosci o czterech i pól miljonach cyklów.Natomiast w okregu miejskim byloby bar¬ dzo trudno ulozyc gruby przewód sztywny pod siecia linij podziemnych, jak rur kana¬ lizacyjnych i innych urzadzen, znajduja¬ cych sie pod ulicami miasta. W tym przy¬ padku o wiele praktyczniejsza bedzie para gietkich przewodów wspólosiowych o sred¬ nicy okolo 1,25 cm, otoczonych plaszczem olowianym. Kabel taki bedzie przesylal ca- ca wstege czestotliwosci, przyczem tlumie¬ nie najwiekszej czestotliwosci bedzie wy- — 2 —nosilo okolo 3,f5 decybelów ha kilometr.Taki kabel móglby byc uzyty do polaczenia z pierwsza stacja wzmacniakowa, polozona za New Yorkiem, przyczem odleglosc od New Yorku powinna wynosic okolo 13 km, to jest tyle, aby uniknac potrzeby przepro¬ wadzenia grubej rury pod rzeka Hudso¬ nem i przez okolice gesto zaludnione. O wie¬ le racjonalniejsze bedzie doprowadzenie w tym przypadku linji w postaci rury o sred¬ nicy 8,3 cm tylko do stacji podmiejskiej, gdzie odpowiednie urzadzenia rozdziela wstege o czterech i pól miljonach cyklów na trzydziesci trzy wstegi odrebne, z których kazda bedzie posiadala szerokosc okolo 140 kilocyklów. Przez New York zas bedzie przeprowadzony kabel, zawierajacy trzy¬ dziesci trzy pary przewodów wspólosio¬ wych o srednicy okolo 6 mm* Tego rodzaju kabel wielozylowy jest omówiony w wy- mienionem wyzej zgloszeniu Dudley'a.Niekiedy, gdy miasto, polozone zdala od trasy linji w postaci grubego przewodu, ma byc przylaczone do ukladu telefonicznego, liczba przewodów w odgalezieniu wypada tak mala, ze nie oplacaloby sie zalozenie grubego przewodu i wyposazenie go w u- rzadzenia modulacyjne i detekcyjne. W ta¬ kim przypadku mozna uzyc kabla wielo¬ zylowego w rodzaju kabla, opisanego wyzej.Moze byc równiez rzecza celowa ulozenie jednej lub kilku par przewodów wspólosio¬ wych w kablu, zawierajacym oprócz tego jeszcze pary przewodów telefonicznych o czestotliwosci glosowej.Najczestszym przypadkiem dogodnego stosowania ukladu przewodów wspólosio¬ wych jest przypadek polaczenia ze soba sta- cyj wzmacniakowych, które nigdy nie leza w jednakowych odleglosciach od siebie. W ukladach znanych okolicznosc ta byla przy¬ czyna zmniejszenia lub zwiekszenia tlumie¬ nia miedzy wzmacniakami ponad wartosc przepisowa, uznana za najodpowiedniejsza dla danego ukladu. linja przewodów wspól¬ osiowych moze byc obliczona zawsze tak, a- by w kazdym odcinku wzmacniakowym by¬ la zachowana bez zmiany dana wartosc tlu¬ mienia.Inna cecha linji przesylowej, skladaja¬ cej sie z przewodów wspólosiowych, moze byc wyzyskana szczególnie do ukladu we¬ dlug wynalazku. Jak opisano w zgloszeniu E, L Grenn'a z dnia 30 stycznia 1930 Nr 424677, charakterystyczna opornosc pozor¬ na linji wspólosiowej o duzych przekrojach jest okreslona stosunkiem srednic obydwóch przewodów wspólosiowych tej linji. Jezeli zostanie zachowany ten sam stosunek sred¬ nic przewodów wspólosiowych, wówczas dwie linje o róznej srednicy moga byc po- lacibne ze soba bezposrednio bez obawy spowodowania wskutek tego znaczniejszych nieifegtilarnosci opornosci pozornej, co mo- mogloby spowodowac niepozadane zjawisko odbicia fal.Wynalazek niniejszy ma wlasnie na celu dostosowanie przewodów linji transmisyjnej o przewodach wspólosiowych do nieregular¬ nego rozmieszczenia wzmacniaków wzdluz tej linji.Innym, bardziej specjalnym celem wy¬ nalazku jest ustalenie najdogodniejszych wymiarów przewodów, zawierajacych sek¬ cje wzmacniakowa, w której pewne odcinki przewodów posiadaja okreslone srednice.Poza tern najdogodniejsza postac wyko¬ nania wynalazku pozwala osiagnac inny cel, a mianowicie calkowita niezaleznosc obwo¬ du o przewodach wspólosiowych od wply¬ wów zewnetrznych. Natezenie sygnalów, przesylanych po takim przewodzie, moze zmniejszyc sie nawet ponizej nieslychanie malej wartosci, tak znikomej, jak tylko po¬ zwalaja na to zaburzenia miedzyczastecz- kowe, wystepujace w lampach katodowych i innych przyrzadach wzmacniaka, oraz zja¬ wiska cieplne, wystepujace w przewodzie.Wobecwspólsrodkowego umieszczenia prze¬ wodów wzgledem siebie pola elektrostatycz¬ ne i magnetyczne, wzbudzane przy przecho¬ dzeniu sygnalów po linji, sa zawarte calko- - 3 -wicie W przestrzeni pierscieniowej miedzy przewodami (to odnosi sie zwlaszcza do wiekszych czestotliwosci). Obydwie te ce¬ chy przyczyniaja sie do zmniejszenia prze¬ sluchu miedzy sasiedniemi parami wspól- osiowemi.Inne cechy znamienne wynalazku zosta¬ na ujawnione przy opisywaniu przykladów jego wykonania, przedstawionych na rysun¬ ku, którego fig. 1 podaje schemat urzadzen koncowych i obwodów w ukladzie wedlug wynalazku, fig. 2 przedstawia schematycz¬ nie uklad telefoniczny wedlug wynalazku, fig. 3 — objasnia na wykresie porównaw¬ czym sklonnosci niektórych typów linij te¬ lefonicznych do przesluchu, wreszcie fig. 4 przedstawia szczegól ukladu wedlug fig, 2.Fig. 1 przedstawia ogólny schemat stacji koncowej. Figura ta wyjasnia, w jaki sposób odbywa sie kolejno modulowanie i demo- dulowanie w celu otrzymania dwukierunko¬ wego przekazywania sygnalów ze wspólnej linji 20 o przewodach wspólosiowych do sze¬ regu zwyklych linij telefonicznych 1. Gru¬ pa aparatów, oznaczona liczba 40, posiada szereg modulatorów linjowych 4, umieszcza¬ jacych sygnaly telefoniczne z linji / w od¬ powiednich miejscach wstegi posredniej cze¬ stotliwosci fal modulowanych, doprowadzo¬ nych do przewodów 42. Zespól ten zawiera równiez szereg demodulatorów linjowych 5, zamieniajacych wstegi czestotliwosci po¬ sredniej fal modulowanych, przychodza¬ cych z przewodów 43, na pierwotna mala czestotliwosc, z jaka pracuja zwykle linje telefoniczne 1. Liczba 50 oznacza grupe u- rzadzen do umieszczania szeregu pojedyn¬ czych wsteg fal modulowanych, doprowa¬ dzonych z kilku grup 40, w odpowiednich miejscach znacznie szerszej i o wiekszej cze¬ stotliwosci wstegi fal, przekazywanych linja 20. Do kazdej grupy 40 nalezy wobec tegQ jeden modulator 44 oraz demodulator gru¬ powy 45. Kazdy z tych demodulatorów u- skutecznia pierwsza demodulacje czesci wstegi fal, nadchodzacych z linji 20. Ener* gja wyjsciowa poszczególnych demodulator rów zostaje kierowana do urzadzen grupy 40, a to w celu dalszej jej demodulacji i e- wentualnie doprowadzenia do linij telefo¬ nicznych 1.Uklad 40 do modulowania i demodulo^ wania na stopniu linjowym moze byc wyko¬ nany tak, jak inne znane uklady tego ro¬ dzaju, stosowane w telefonji na fali nosnej.W celu uproszczenia, na rysunku przedstaw wiono w kazdej grupie tylko trzy przewo¬ dy do przenoszenia pradów czestotliwosci akustycznej, jednak zwykle uzywa sie znacznie wiekszej liczby takich przewodów.Kazda linja telefoniczna 1 jest zaopatrzona w przenosnik dwuprzewodowy 2, oddziela¬ jacy odchodzace fale sygnalów telefonicz¬ nych od fal przychodzacych. Sygnaly, wcho¬ dzace do przenosnika dwuprzewodowego 2 z telefonicznej linji abonenta, przechodza przez uzwojenie wyjsciowe 38 tego prze¬ nosnika do modulatora 4. Modulator ten jest najlepiej typu modulatora bez fali no¬ snej, np. w rodzaju modulatora, ujawnione¬ go w patencie amerykanskim 1343306, a u- dzielonego dnia 15 czerwca 1920 J. R. C, Carson'owi. Filtry 8, 18, 28 odcinaja jedna wstege boczna. Tak zredukowane wstegi sygnalowe zostaja doprowadzane ze wspo¬ mnianych filtrów do szyny zbiorczej 38, poczem sa wzmacniane we wzmacniaku 46, a nastepnie przewodami 42 sa doprowadza¬ ne do modulatora grupowego, czyli do dru¬ giego stopnia grupy 50. Czestotliwosci fal nosnych, wytwarzanych w poszczególnych generatorach wielkiej czestotliwosci 6, 16, 26 i doprowadzonych do modulatorów 4, moga róznic sie miedzy soba o wartosc, nie^ co wieksza od szerokosci przesylanej wste¬ gi sygnalowej. Niezbedne rozdzielanie be¬ dzie zalezalo od typu uzytych filtrów; na¬ daje sie tu filtr wedlug patentu G. A. Camp- bella Nr 1227113 z dnia 22 maja 1917, Cze¬ stotliwosc najwyzszej wstegi, wytwarzanej w modulatorze 4, moze wynosic 500000 cy¬ klów, a najnizszej — 50000 cyklów. Liczby — 4 —te, podane zupelnie dowolnie, moga byc zmienione w zaleznosci od liczby przewo¬ dów, liczby i charakterystyk linji oraz od innych czynników.Urzadzenia odbiorcze zawieraja w kaz¬ dej grupie 40 szereg filtrów wstegowych 9, 19, 29, przylaczonych do szyn rozdzielczych 39 i oddzielajacych przewody fali nosnej z wstegami sygnalowemi, doprowadzone do tych szyn, od wzmacniaka 47 i przewodów 43. Prócz tego za kazdym filtrem znajduje sie jeszcze demodulator 5, do którego sa przylaczone poszczególne generatory wiel¬ kiej czestotliwosci 7, 17, 27. Demodulatory i generatory wielkiej czestotliwosci moga nalezec do typu, ujawnionego w patencie Carson'a i wspomnianego wyzej, lub do in¬ nego typu odpowiedniego. Czestotliwosc fali nosnej, doprowadzanej do kazdego demodu¬ latora z odpowiedniego generatora wielkiej czestotliwosci, jest obliczona tak, aby na¬ stepowalo ostateczne zdemodulowanie fal.Do uzwojen wejsciowych przenosnika dwu¬ przewodowego 2 wchodza wypadkowe sy¬ gnaly o czestotliwosci akustycznej, przecho¬ dzac stamtad do linji 1 abonenta.Obwody modulowania i demodulowania w grupie 50 sa podobne do obwodów linjo- wych 40 z tym jednak wyjatkiem, ze w ni¬ niejszym przypadku pewna liczba grup fal nosnych zostaje przenoszona droga powtór¬ nego modulowania na znacznie szersza wstege fal modulowanych i, odwrotnie, sze¬ roka wstega odbieranych fal modulowanych zostaje rozkladana na szereg grup, z któ¬ rych kazda zostaje nastepnie rozkladana na czestotliwosci ukladu fal, modulowanych pojedynczo. Jak widac z fig. 1, do lacznosci obustronnej wystarcza jedna para przewo¬ dów. W celu wyodrebnienia sygnalów, roz¬ chodzacych sie w kierunkach przeciwnych, uzyto róznych zakresów czestotliwosci. Jesli najwieksza czestotliwosc wynosi okolo piec miljonów cyklów, wówczas filtr wstegowy 15 w grupie 50 moze przepuscic wstege od trzech tysiecy do pieciu tysiecy kilocyklów, odbiorczy zas filtr wstegowy 25 w tejze gru¬ pie moze przepuscic wstege od 500 do 25000 kilocyklów. Jesli pomiedzy danemi punktami istnieja dwie lub kilka linij prze¬ sylowych, to najlepiej jest do kazdego kie¬ runku przesylania uzyc linji osobnej.Sygnaly, pochodzace z urzadzen grup 40, dochodza do odpowiednich modulato¬ rów 44. Fale nosne sa wytwarzane w gene¬ ratorach wielkiej czestotliwosci 11, 21, 31 i t. d., których czestotliwosci, mieszcace sie w zakresie od trzech tysiecy do pieciu ty¬ siecy kilocyklów, róznia sie od siebie rze¬ dem szerokosci wstegi grupowej. Fale, mo¬ dulowane dwukrotnie, przechodza nastepnie przez filtry wstegowe 13, 23, 33 i t. d. do szyny zbiorczej 10. Stamtad fale te plyna jedna wstega przez wspólny wzmacniak 48 i nadawczy filtr wstegowy 15 do linji przesylowej 20.Sygnaly, nadchodzace z linji przesylom wej 20, sa oddzielane od sygnalów odcho¬ dzacych zapomoca odbiorczego filtru wste¬ gowego 25, poczem sygnaly te przechodza przez wzmacniak 49 do szyny rozdzielczej 30. Filtry 14, 24, 34 i t. d. dziela odebrana wstege sygnalów na pewna liczbe grup linjo- wych. Kazda grupa fal zostaje doprowadza¬ na z osobnych demodulatorów 45, przyla¬ czonych odpowiednio do zródel fal nosnych 12, 22, 32 i t. d. Czestotliwosc wytwarza¬ nych fal nosnych obliczona jest tak, aby mozna bylo zmniejszyc liczbe grup linij, pracujacych w zakresie, na jaki przezna¬ czone sa obwody linjowe 40. Czestotliwosc ta wynosi w przykladzie opisywanym 500— 2500 kilocyklów.Koncowe stacje w innych miejscach u- kladu, do których przylaczony jest przewód 20, moga byc wykonane zasadniczo tak sa¬ mo, jak i stacja koncowa, opisana wyzej.Aczkolwiek urzadzenia linjowe 40 i urza¬ dzenia grupowe 50 moga byc polozone bez¬ posrednio obok siebie, jak np. na stacji kon¬ cowej, to jednak w zakres wynalazku wcho¬ dzi równiez umieszczenie tych urzadzen w — 5 —miejscach bardzo odleglych od siebie i po¬ laczonych ze soba odpowiednia linja prze¬ sylowa,; Poza tern urzadzenia, podobne do urzadzen, zainstalowanych na stacjach kon¬ cowych, moga byc wlaczone w przewód 20 w punktach posrednich jako polaczenie z Innemi: punktami ukladu..Przewód przesylowy 20, przedstawiony na fig. 1, sklada sie z zewnetrznej powloki cylindrycznej 35, najlepiej miedzianej, i powloki wewnetrznej 36 równiez miedzia¬ nej, przyczem powloki te sa utrzymywane wspólosiowo wzgledem siebie zapomoca rozporek izolacyjnych 37. Rozporki te sa wykonane z jakiegokolwiek badz odpowied¬ niego tworzywa dielektrycznego o malym kacie stratnosci i niewielkiej stalej dielek¬ trycznej, a to w tym celu, aby uplywnosc miedzy przewodami byla jak najmniejsza.W pewnych okolicznosciach, gdy trzeba po¬ laczyc pewna liczbe grup modulatorów pierwszego stopnia z odleglym modulato¬ rem drugiego stopnia, moze okazac sie rze¬ cza korzystna zastosowanie kabla wielo- przewodowego, jak np. kabla 79y przedsta¬ wionego na fig. 4. Kabel ten sklada sie z pewnej liczby przewodów wspólosiowych, umieszczonych w jednej grupie w plaszczu olowianym 78. Poszczególne przewody wspólosiowe oblicza sie na tych samych za¬ sadach, co i przewód 20 wedlug fig. 1. Srod¬ kowy przewód kazdej pary moze byc pu¬ sty albo pelny. Rozporki izolacyjne 77, wy¬ konane z porcelany, ebonitu, szkla lub z in¬ nego odpowiedniego materjalu, sa umie¬ szczone w podluznych przestrzeniach, obej¬ mujacych przewód srodkowy. Kabel wielo¬ zylowy tego typu jest opisany bardziej szczególowo w zgloszeniu H. W. Dudley'a z dnia 8 pazdziernika 1930 Nr 487153.Wspólosiowe przewody linjowe, o któ¬ rych byla mowa wyzej, posiadaja pewne charakterystyki, które moga byc z powodze- dziein Wyzyskane w ukladzie wedlug ni¬ niejszego wynalazku, Stosunek miedzy tlu- mtetfiertt ^czestotliwoscia Hnji o przewo¬ dach wspólosiowych w zakresie wielkich czestotliwosci podaje równanie nastepujace: gdzie R, G, C i L oznaczaja odpowiednio opornosc, uplywnosc, pojemnosc i indukcyj- nosc Hnji na jednostke dlugosci* Wspól¬ czynniki R, C i L moga byc wyrazone naste-' piijacemi wzorami przyblizonemi {przy¬ czem zaklada sie, ze G równa sie 0): L =:*!. lo&^ {3J L~ c (4) Io*< T w których 6 oznacza zewnetrzna srednice; przewodu wewnetrznego, c wewnetrzna srednice przewodu zewnetrzneg©1 / — cze«* stotliwosc, która ze wzgledu na ulatwienie rachunku przyjeto jako najwieksza czesto-, tliwosc wstegi przesylanej* wreszcie litery k&, k1 i k2 oznaczaja stale liczbowe. Wobec tego tlumienie moze byc wyrazone w funk¬ cji srednicy i czestotliwosci, jak nastepuje:. a= (5/ a poniewaz stosunek c do b obiera sie naj¬ lepiej tak, aby byl staly, przeto Inaczej mówiac, tlumienie na jednostke dlu* gosci linji jest proporcjonalne do pierwiasl* _ 6 -ka kwadratowego z czestotliwosci i do sred¬ nicy przewodów. W zakresie czestotliwosci, stosowanych w ukladzie wedlug wynalaz¬ ku, wymiar przewodów moze byc zmniej¬ szony dowolnie bez obawy spowodowania tern zwiekszenia sie tlumienia wiecej niz w stosunku proporcjonalnym.Moze byc wyzyskana równiez inna cecha znamienna przewodów wspólosiowych. Po¬ zorna opornosc charakterystyczna takie) linji podaje w przyblizeniu wzór gdzie L i C, podane z równan (3) i (4), sa funkcjami tylko stosunku srednic przewo¬ dów wewnetrznych do zewnetrznych. Wzór na charakterystyczna opornosc pozorna mo¬ ze byc sprowadzony do wyrazenia z = —^ (7) bedacego tylko funkcja stosunku srednic.Bardziej szczególowa i dokladna analiza jest podana w zgloszeniu E. I. Green'a z dnia 3 stycznia 1930 Nr 424677. Jak do¬ wiedziono w powyzszem zgloszeniu, ta wla¬ sciwosc przewodów wspólosiowych umozli¬ wia zmienianie srednic przewodów bez oba¬ wy spowodowania zjawisk odbicia, o ile zo¬ stanie zachowany ten sam stosunek sredni¬ cy wewnetrznej do zewnetrznej.Na fig. 2 przedstawiono schematycznie zarys sieci rozgalezionej, laczacej ze soba odlegle osrodki zaludnione i punkty roz¬ dzielcze. Miedzy dwa punkty wlaczono sze¬ regowo pary przewodów wspólosiowych o róznych srednicach tak, aby tlumienie mie¬ dzy Wzmacniakami mialo wartosc przepiso¬ wa. Jednoczesnie ulatwia sie dzieki temu dostosowanie linji pod wzgledem jej wlasno¬ sci mechanicznych do róznych wlasciwosci terenu.Liczba 51 oznacza okrag miejski, znaj¬ dujacy sie na jednym koncu ukladu. Aparat telefoniczny 1 tego ukladu jest przylaczony do centrali okregu podobnie, jak i tysiace innych aparatów. Okrag podmiejski jest oznaczony liczba 52. Pewna liczba zwyklych przewodów telefonicznych, wiodacych od okregu miejskiego, oraz jedna linja miejsco¬ wa, nalezaca do okregu podmiejskiego, sa przylaczone do grupy modulowania drugie¬ go stopnia, a nastepnie do pojedynczej linji przewodów wspólosiowych. Linja podrzed¬ na, dolaczona w odleglym punkcie 54 do linji glównej, laczy okregi 53 i 55 z ukladem.Pierwszy z tych okregów 53 nie posiada dostatecznej liczby przewodów, przy której oplaciloby sie zainstalowanie urzadzen mo- dulacyjnych w stopniu grupowym, wobec czego okrag ten jest przylaczony do bar¬ dziej zaludnionego okregu 55, gdzie zain¬ stalowane sa niezbedne urzadzenia módu- lacyjne. W dalszym punkcie linji przyla¬ czona jest do niej pewna liczba polaczen te¬ lefonicznych wielkiej czestotliwosci zapo- moca przewodu 93, prowadzacego do in¬ nych miast. W koncowym okregu 56 znaj¬ duje sie urzadzenie 58 do demodulowania pierwszego stopnia. W punkcie tym zostaje demodulowana calkowicie znaczna liczba polaczen. Inne polaczenia sie przekazywane linjami telefonicznemi do ostatecznego de¬ modulatora 57, przylaczonego do zwyklej centrali telefonicznej na 100 abonentów.W celu uproszczenia, na rysunku przed¬ stawiono uklad jednokierunkowy, ale oczy¬ wiscie moze byc zastosowany takze równo¬ legly uklad powrotny, albo tez mozna bylo¬ by podzielic zakresy czestotliwosci tak, aby mozna bylo uzyc je do lacznosci obustron¬ nej, podobnie jak wedlug fig. 1. W tym o- statnim przypadku moga byc uzyte znane wzmacniaki dwukierunkowe.Wracajac do szczególowego rozpatrze¬ nia fig. 2, zaznacza sie, ze w okresie miej¬ skim 51 zainstalowano pewna liczbe modu¬ latorów pierwszego stopnia 61, najlepiej — 7. —tego samego typu, co i wedlug fig. 1, przy¬ stosowanych do polaczen z ukladem telefo¬ nicznym tego okregu. Sygnaly, nalozone na fale nosne, przechodza przez odpowiednie wzmacniaki wyjsciowe 62 do linji przesy¬ lowych 63, które doprowadzaja te sygnaly do wzmacniaków wejsciowych 64 okregu podmiejskiego 52. Linje 63 moga byc popro¬ wadzone w kablach oddzielnych lub tez w kablu wielozylowym, przedstawionym na fig. 4. Lacznice telefoniczne okregu 52 przy¬ laczone sa do modulatora 66 pierwszego stopnia. Modulowane fale nosne, wychodza¬ ce z tego modulatora, oraz fale, przychodza¬ ce z linji 63, wchodza do modulatora 65 dru¬ giego stopnia, najlepiej typu, przedstawio¬ nego na fig. 1. Wypadkowa szerokosc wste¬ gi fal sygnalowych przechodzi nastepnie przez wzmacniak 70, a stamtad do pary przewodów wspólosiowych 81.Wzmacniak 70 jest polaczony z pierw¬ szym wzmacniakiem 71 przewodami o róz¬ nych srednicach. Pierwsza sekcja tych prze¬ wodów 81 posiada mala srednice. Sekcja ta sklada sie z malych, gietkich par przewo¬ dów obolowionych, dajacych sie ulozyc wzdluz przewodów miejscowego ukladu te¬ lefonicznego. Na krancach okregu, gdzie u- lozenie sztywnego przewodu o duzej sredni¬ cy nie nastrecza wiekszych trudnosci, sek¬ cja 81 jest przylaczona do innej pary prze¬ wodów wspólosiowych, np. podobnie jak wedlug fig. 1. Poniewaz srednice przewo¬ dów zewnetrznych moga wynosic kilka lub kilkanascie milimetrów w odcinku 81, a w odcinku 82 — kilka lub kilkanascie centy¬ metrów, nalezy zachowac ten sam stosunek srednicy wewnetrznej przewodu zewnetrz¬ nego do srednicy zewnetrznej przewodu srodkowego. Przy danej srednicy przewodu zewnetrznego najmniejsze tlumienie otrzy¬ muje sie wtedy, gdy powyzszy stosunek wy^ nosi w przyblizeniu 3,6. Najdogodniejsza wartosc stosunku waha sie jednak w zalez¬ nosci od najwiekszej czestotliwosci przesy¬ lanej i od bezwzglednej srednicy przewodu.Podobnie wpoblizu wzmacniaka 71 w od* ciriku 83 uzyto z tych samych powodów przewodów o mniejszej srednicy.Niezaleznosc przewodów wspólosiowych od zmian warunków atmosferycznych i od wplywów obcych pól elektrycznych wyzy¬ skana jest z dobrym skutkiem w ukladzie wedlug wynalazku. Przewodnosc uplywowa linji napowietrznych waha sie w szerokich granicach w zaleznosci od warunków atmo¬ sferycznych, które zmieniaja warunki izo¬ lacji miedzy przewodami. Wobec tego urza¬ dzenia, zespolone ze wzmacniakami, a slu¬ zace do ograniczania natezenia sygnalów wejsciowych i do regulowania wspólczynni¬ ka wzmocnienia wzmacniaków, winny pra¬ cowac w stosunkowo szerokich granicach tak, aby calkowita sprawnosc wzmacniaków mogla byc osiagnieta tylko w warunkach najkorzystniejszych. Natezenie pradów po¬ stronnych, spowodowanych zaklóceniami atmosferycznemi, jest równiez bardzo znacz¬ ne w linjach napowietrznych i, co wazniej¬ sze, z punktu widzenia sprawnosci przesy¬ lania wypada zachowywac niepotrzebnie duzy stosunek natezenia pradów sygnalo¬ wych do natezenia pradów postronnych. Fig. 3 objasnia, w jakim stopniu przewody wspólosiowe sa zabezpieczone przed prze¬ sluchem w porównaniu z linjami napowietrz- nemi i zwyklemi linjami kablowemi. Prze¬ sluch w linjach napowietrznych i kablowych wzrasta stale w miare zwiekszania czesto¬ tliwosci, natomiast w przewodach wspólo¬ siowych zmniejsza sie, a nawet przy czesto¬ tliwosciach 15000 cyklów przesluch ten staje sie znikomo maly. Przesluch odgrywa mniej¬ sza role niz szmery, pochodzace od wzmac¬ niaków i opornosci przewodów.Wobec tego, ze w linjach wspólosio¬ wych najnizsza wartosc natezenia sygnalów, do jakiej moze doprowadzic tlumienie, jest ograniczona tylko natezeniem szmerów sta¬ lych, a nie szmerów zmiennych o szerokich granicach natezenia, jak to jest w* linjach napowietrznych, przeto mozna wyzyskac W - 8 -kazdej chwili prawie caly wspólczynnik wzmocnienia wzmacniaków. Same przewody moga byc obliczone tak, aby sygnaly ulega¬ ly tlumieniu miedzy dwoma wzmacniakami w tym stopniu, jaki jest jeszcze dopuszczal¬ ny, 'przyczem obecnosc urzadzen, ogranicza¬ jacych tlumienie, staje sie zbyteczna w wie¬ lu przypadkach, liczba zas urzadzen do re¬ gulowania wzmocnienia moze byc znacznie zmniejszona.Jak powiedziano wyzej, wzmacniaki mo¬ ga byc wlaczone do linji o przewodach wspólosiowych w odstepach mniej wiecej co 75 km. Ze wzgledu na ujednostajnienie i oszczednosc jest rzecza pozadana uzywac jednakowych odcinków miedzywzmacniako- wyclrpod wzgledem dlugosci, srednicy, tlu¬ mienia, i t. d., urzadzenia zas wzmacniako- we vrinny pracowac pelna moca. Wchodza tu jednak w gre i inne okolicznosci, np. jest rzecza pozadana, aby wzmacniaki byly u- mieszczone w istniejacych juz telefonicz¬ nych stacjach wzmacniakowych, zbudowa¬ nych w miastach i osiedlach, gdzie latwiej¬ szy jest dozór fachowy i gdzie wzmacniaki moga byc polaczone z miejscowemi modula¬ torami i demodulatorami lub z urzadzenia¬ mi podobnemi. Miedzy niektóremi punkta¬ mi, jak np. miedzy punktami 72 i 73 we- dlug fig. 2, moze byc zachowana przepiso¬ wa odleglosc miedzywzmacniakowa, wyno¬ szaca ap. 80 km. W innych punktach tele¬ fonicznych stacje wzmacniakowe moga byc rozmieszczone nie w odleglosci 80 km od siebie, lecz np. odleglosc miedzy wzmacnia- kiem 72 a wzmacniakiem 71 moze wynosic tyiko 48 km. Tak samo odcinek miedzy- wzmacniakowy 88, miedzy wzmacniakiem 74 * wzmacniakiem 75, moze wynosic 128 km. Takie niejednostajne rozmieszczenie stacyj wzmacniakowych spowodowaloby w razie uzycia jednakowych przewodów zbyt duze róznice natezen sygnalów, przycho¬ dzacych do poszczególnych wzmacniaków.Takie róznice wartosci tlumienia moga byc wyrównane w znany sposób zapomoca dodatkowych tlumików, wlaczonych np. tuz przed wzmacniakiem 72 na koncu krót¬ kiego odcinka miedzywzmacniakowego 84, a to w celu stlumienia do wartosci przepiso¬ wej sygnalów, przychodzacych do wzmac- niaka. W dluzszym odcinku wzmacniako- wym 88 w punkcie 74 moze byc uzyty prze¬ pisowy wzmacniak wiekszej mocy. W oby¬ dwóch przypadkach moze byc zastosowana, w kazdym wzmacniaku automatyczna regu¬ lacja wspólczynnika wzmocnienia lacznie z dodatkowym tlumikiem lub bez tego tlumi¬ ka, a to w celu utrzymania na jednakowym poziomie natezenia sygnalów, przychodza¬ cych do wzmacniaków, Uzycie tlumików, jak to zdarza sie w przypadku linij napo¬ wietrznych, powoduje po pierwsze duza strate energji, a po "wtóre oznacza, ze spraw¬ nosc przesylania linji jest wieksza niz po¬ trzeba, wobec czego nalezy dazyc do za¬ chowania znaczniejszego tlumienia.Ze wzgledu na róznice miedzy odcinka- kami wzmacniakowemi nalezy zmieniac we¬ dlug wynalazku stosunki wymiarów przewo¬ dów wspclsrodkowych. Równanie (6) wska¬ zuje, ze przy danym stosunku miedzy sred¬ nica wewnetrzna przewodu zewnetrznego a srednica zewnetrzna przewodu srodkowegp tlumienie linji .t) przewodach wspólosiowych zmienia sie wprost proporcjonalnie do sred¬ nicy przewodu zewnetrznego. Pomiedzy dwoma danemi punktami maze byc wlozo¬ ny przewód wspólosiowy o takiej srednicy, przy której uzyskuje sie zadane tlumienie* Najdogodniejsza,, naprzyklad, wartosc cal¬ kowitego tlumienia miedzy dwoma wzmac¬ niakami obliczona jest glównie ze wzgledu na koszt i moc energji wyjsciowej wzmac¬ niaków. Stwierdzono np., ze przy pewnej odleglosci najdogodniejsze tlumienie wyno¬ si okolo 55 decybelów. Usuniecie dodatko¬ wych tlumików nie jest jedyna korzyscia, jaka daje proporcjonalne dostosowanie przewodów do dopuszczalnego tlumienia miedzy dwoma punktami. Zmniejszenie srednicy przewodów, a tern samem i o- _ * -^szczednosc na przewodniku w tym przypad¬ ku, gdzie dopuszczalne jest wieksze tlumie¬ nie, posiada tu o wiele wieksze znaczenie.Uwydatnia sie to zwlaszcza wtedy, jesli wezmie sie pod uwage, ze koszt przewodni¬ ka wynosi w przyblizeniu % ogólnych ko¬ sztów calej instalacji.Dowiedziono wyze%j, ze srednice przewo¬ dów moga byc zmienione pod warunkiem zachowania tego samego stosunku srednic, Np. odcinek 86 miedzy stacjami wzmacnia- kowemi 73 i 74 moze posiadac np. srednice mniejsza, a nastepny odcinek 87 — srednice wieksza. W tych okolicznosciach srednica przewodu 87 moze byc obrana tak, aby tlu¬ mienie miedzy wzmacniakami 73, 74 mialo dokladna wartosc dopuszczalna. Podobnie przewód 82 nie potrzebuje byc grubszy, niz wymaga tego dopuszczalna wartosc tlumie¬ nia, przyczem tlumienia w odcinkach 81, 82 i 83 sa sobie równe. Nr. w odcinku 84, wy¬ noszacym, jak powiedziano, okolo 50 km, srednica przewodu zewnetrznego moze byc zmniejszona do okolo 50 mm, to jest do % wartosci srednicy przepisowego odcinka 85 o przepisowej dlugosci 80 km. Srodkowy przewód zostaje zmniejszony proporcjonal¬ nie. Podobnie w odcinku, liczacym 128 km, zewnetrzny przewód moze wynosic okolo 125 mm zamiast przepisowych 75 mm.O ile dlugosc odcinka miedzywzmacnia- kowegó jest waznym czynnikiem, wplywa¬ jacym na okreslenie srednicy przewodów, to równiez i zakres czestotliwosci przesyla¬ nych jest rzecza wazna. Tlumienie, jak po¬ daje równanie (6), zmienia sie w przybli¬ zeniu proporcjonalnie do pierwiastka kwa¬ dratowego czestotliwosci. Z tego powodu nalezy regulowac tlumienie najwiekszej cze¬ stotliwosci przesylanej. Jesli w danej linji usunieta jest wstega czestotliwosci najwiek¬ szej, a wiec jest przekazana np. do linji od- galeznej 93, wówczas odcinek 88, znajdu¬ jacy sie za linja 93, moze byc dostosowany do nowej najwiekszej czestotliwosci. Sto¬ sunki miedzy poszczególnemi czynnikami kladu, obliczone tytulem przykladu, sa po¬ dane w tabeli ponizszej. W pierwszej ko¬ lumnie podane sa w milimetrach wewnetrz¬ ne srednice przewodów zewnetrznych. W drugiej kolumnie podano odleglosc miedzy wzmacniakami w kilometrach, w trzeciej najwieksza przesylana czestotliwosc w ki- locyklach, a w czwartej — liczbe przewo¬ dów jednokierunkowych.Srednica przewodu zewnetrznego w mm 75 75 50 50 50 25 25 12,5 6 Odleglosc miedzy wzmacnia¬ kami w km 160 80 160 80 40 80 40 40 40 Najwieksza czestotli¬ wosc w kc/sek 1100 4500 450 1700 7300 500 2000 500 140 Liczba przewodów 250 900 110 340 1450 120 400 120 30 Tuz za wzmacniakiem 73 jest przylaczo¬ na drugorzedna linja przesylowa 108. Linja ta doprowadza sygnaly z modulatora drugie¬ go stopnia 105, który otrzymuje zkolei sy¬ gnaly z miejscowego modulatora pierwsze¬ go stopnia 103 i modulatora 101, obslugu¬ jacego sasiedni okrag 53. Sygnaly, doprowa¬ dzane do linji glównej, zajmuja wstege cze¬ stotliwosci, wieksza od najwiekszej czesto¬ tliwosci sygnalów, doprowadzonych do wzmacniaka 73, albo tez wstege, której nie bylo przedtem w przesylanym zakresie cze¬ stotliwosci lub która odprowadzono przed¬ tem gdzie indziej. Filtr wstegowy 106 ma na celu przepuscic tylko te wstege. Od linji glównej tuz przed wzmacniakiem 74 odga¬ leziona jest linja 93. Filtr wstegowy 91 za¬ trzymuje wszystkie czestotliwosci za wy¬ jatkiem wstegi, przeznaczonej dla tego od¬ galezienia. W punkcie 94 linji odgalezionej zastosowano krótki odcinek o mniejszej srednicy, uzyty np. do przejscia przez rze- — 10 -ke lub pod ulicami miasta, lezacego na tra¬ sie linji przesylowej.Wracajac do linji glównej, zaznacza sie, ze na koncu dlugiego odcinka 88 znajduje sie wzmacniak 75 i demodulator pierwszego stopnia 58. Poszczególne grupy przewodów moga byc modulowane nastepnie wprost w urzadzeniach 59, ostateczna zas czestotli¬ wosc akustyczna zostaje rozprowadzana na linje miejscowego ukladu telefonicznego.Inna grupa przewodów, wiodaca od demo¬ dulatora pierwszego stopnia, moze byc po¬ laczona linja 60 z odleglym demodulatorem 57, do którego jest przylaczona np. centra¬ la telefoniczna 100.Poszczególne wartosci wymiarów i cze¬ stotliwosci podano w niniejszym opisie wy¬ lacznie tytulem przykladu. Zasady ustala¬ nia wymiarów przewodów w zastosowaniu do ukladów przewodów wspólosiowych mo¬ ga byc stosowane z pewnemi ograniczenia¬ mi pod wzgledem srednic, czestotliwosci, odleglosci miedzy wzmacniakami i rodzaju poszczególnych linij, nie wychodzac poza zakres wynalazku, bez wzgledu na to, czy zasady te stosuje sie do poszczególnych par wspólosiowych, czy tez do kabli wielozylo¬ wych lub linij podobnych. PL

Claims (2)

  1. Zastrzezenia patentowe, 1. Uklad telefoniczny z linjami przesy- lowemi, znamienny tern, ze linje te sklada¬ ja sie z szeregu odcinków o róznych stalych tlumienia i ze wzmacniaków, wlaczonych w róznych punktach tych linij, przyczem stale tlumienia tych odcinków sa zwiazane z dlugosciami odcinków i z najwieksza cze¬ stotliwoscia, przesylana w odcinkach mie¬ dzy dwoma kolejnemi wzmacniakami, tak iz tlumienie miedzy kolejnemi wzmacniaka? mi jest zasadniczo jednakowe. 2. Uklad wedlug zastrz. 1, znamienny tern, ze linja przesylowa sklada sie z prze¬ wodu srodkowego i z powrotnego zewnetrz¬ nego przewodu cylindrycznego, wspólosio¬ wego z przewodem pierwszym i odizolowac nego od niego, przyczem wzmacniaki sa wlaczone do powyzszej linji w odstepach nieregularnych, tlumienie zas miedzy sa- siedniemi wzmacniakami jest zawsze jedna¬ kowe i równe w przyblizeniu tlumieniu linji przesylowej. 3. Uklad wedlug zastrz. 1, znamienny tern, ze linja przesylowa jest podzielona na szereg odcinków, . posiadajacych rózne wspólczynniki tlumienia, przyczem kazdy z tych odcinków sklada sie z przewodu srod¬ kowego i z powrotnego przewodu cylin¬ drycznego, wspólosiowego z ; przew^djeM srodkowym, oraz ze wzmacniaków, wlaczo¬ nych w róznych punktach tej linji, dlugosci zas odcinków i ich wspólczynniki tlumienia sa obrane tak, iz tlumienie miedzy sasiedriie- mi wzmacniakami jest jednakowe wzdluz calej linji przy najwiekszej czestotliwosci przesylanej. 4. Uklad wedlug zastrz, 1, znamienny tern, ze linja ukladu telefonicznegor sluzaca do przesylania szerokiej wstegi czestotliwo¬ sci, sklada sie z przewodu srodkowego i z zewnetrznego przewodu cylindrycznego, wspólosiowego z przewodem pierwszym i odizolowanego od niego, oraz z szeregu wzmacniaków, wlaczonych do linji, przy¬ czem linja ta podzielona jest na szereg od¬ cinków o róznych srednicach przewodów, srednice zas przewodów w tych odcinkach sa obrane tak, iz przy najwiekszej czestotli¬ wosci sygnalowej tlumienie miedzy wzmac¬ niakami jest jednakowe i równe, zasadni¬ czo tlumieniu linji. 5. Uklad wedlug zastrz. 1, znamienny tern, ze linja przesylowa ukladów. telefo¬ nicznych z szeregiem wzmacniaków, wlaczo¬ nych w nia w nierównych odstepach, sltla- da sie z przewodu wewnetrznego i z po¬ wrotnego cylindrycznego przewodu ze¬ wnetrznego, wspclsrodkowego z przewodem pierwszym i odizolowanego od niego, przy¬ czem wielkosc tlumienia sygnalów o naj¬ wiekszej czestotliwosci, przesylanych mie- - 11 -dzy temi wzmacniakami, zmienia sie od¬ wrotnie proporcjonalnie do odleglosci mie¬ dzy wzaiacniakami 6. - Uklad wedlug zastrz, 5, znamienny tein, ze srednice przewodów miedzy wzmac¬ niakami sa wprost proporcjonalne do od¬ leglosci miedzy wzmacniakami i do pier¬ wiastka kwadratowego najwiekszej czesto¬ tliwosci przesylanej. 7. Uklad wedlug zastrz. 1, znamienny tern, ze linja przesylowa ukladu, przesyla¬ jacego-fale sygnalowe o szerokim zakresie 1 czestotliwosci, wynoszacych co najmniej 100000 cyklów, sklada sie z pary przewo¬ dów, wspólosiowych wzgledem siebie i od¬ izolowanych od siebie zapomoca dielektry¬ ka, oraz z szeregu wzmacniaków, wlaczo¬ nych do tej linji w niejednakowych odste¬ pach, przyczem srednice przewodów mie¬ dzy kolejnemi wzmacniakami sa tak obra¬ ne w zaleznosci od najwiekszej czestotliwo¬ sci przesylanej i od odleglosci miedzy wzmacniakami, iz fale sygnalowe zostaja o- slabiane do natezenia, okreslonego glównie natezeniem szmerów danego ukladu. 8. Uklad wedlug zastrz, 7, znamienny tein, ze linja przesylowa ukladu telefonicz¬ nego sklada sie z przewodu srodkowego i zewnetrznego powrotnego przewodu cylin¬ drycznego, wspólsrodkowego z przewodem pierwszym i oddzielonego od niego prze- dewszystkiem zapomoca dielektryka gazo¬ wego, oraz ize wzmacniaków, wlaczonych do tej linji w odstepach niejednakowych tak, iz zewnetrzne przewody miedzy dwo¬ ma wzmacniakami posiadaja w róznych od¬ cinkach niejednakowe srednice, przyczem srednice i dlugosci tych odcinków sa obra¬ ne w zaleznosci od siebie tak, aby sygnaly miedzy dwoma wzmacniakami zostaly osla¬ biane tylko dzieki tlumieniu tych przewo¬ dów do wartosci, okreslonej przedewszyst- loem wielkoscia szmerów, pochodzacych od zjawisk miedzyczasteczkowych. 9. Uklad wedlug zastrz. 7 i 8, znamien¬ ny tern, ze Hnja przesylowa ukladu tele¬ fonicznego sklada sie 1 przewodu srodkoj wego i z zewnetrznego cylindrycznego prze¬ wodu powrotnego, wspólsrodkowego z prze¬ wodem pierwszym i oddzielonego od niego dielektrykiem, którym jest przedewszyst- kiem gaz, oraz z szeregu wzmacniaków, wlaczonych w linje w odstepach niejedna¬ kowych, przyczem srednice przewodów ze¬ wnetrznych sa rózne w róznych odcinkach miedzywzmacniakowych, a mianowicie dlu¬ gosci i srednice tych odcinków sa w takim stosunku wzgledem siebie, aby sygnaly po¬ miedzy poszczególnemi wzmacniakami byly oslabiane w kazdym odcinku w stopniu jednakowym i zasadniczo tylko dzieki tlu¬ mieniu linji przesylowej. 10. , Uklad wedlug zastrz, 8 i 9, zna¬ mienny tern, ze wzmacniaki pracuja w ogra¬ niczonym zakresie amplitud sygnalów wej¬ sciowych, przyczem stala tlumienia linji jest rózna w róznych odcinkach miedzy¬ wzmacniakowych, bedac uzalezniona od dlu¬ gosci tych odcinków i od energji wyjscio¬ wej tych wzmacniaków tak, aby miedzy te¬ mi wzmacniakami sygnaly byly oslabiane zasadniczo tylko dzieki tlumieniu linji do natezenia, zawartego w powyzszym zakre¬ sie roboczym wzmacniaków, 11. , Uklad wedlug zastrz. 7 — 10, zna¬ mienny tern, ze linja przesylowa ukladu te¬ lefonicznego sklada sie z szeregu odcinków kabli przewodów wspólsrodkowych, przesy¬ lajacych z niewielkiem tlumieniem czesto¬ tliwosci, wynoszace co najmniej 100000 cyklów, oraz z szeregu wzmacniaków, wla¬ czonych w te linje, przyczem stale tlumie¬ nia tych odcinków nie sa sobie równe, a obrane sa w takim stosunku wzgledem sie¬ bie i wzgledem dlugosci odcinków miedzy sasiedniemi wzmacniakami, aby nastepo¬ walo w tej linji calkowite zasadniczo tlu¬ mienie sygnalów oraz aby tlumienie to by¬ lo jednakowe w calym ukladzie, 12. , Uklad wedlug zastrz. 1 — 11, zna¬ mienny tern, ze linja przesylowa ukladu te¬ lefonicznego z fala nosna posiada pierwszy - 12 -stopien modulowania, zawierajacy zródlo fal sygnalowych, zródlo fal nosnych i urza¬ dzenia do nakladania fal pojedynczo mo¬ dulowanych pierwszego stopnia na fale nosne, dalej posiada linje, przesylowa, la¬ czaca obydwa stopnie ze soba, urzadzenia, demodulujace fale wyjsciowe drugiego stop¬ nia, oraz linje przesylowa, laczaca drugi stopien modulowania z urzadzeniami demo- dulacyjnemi. 13. Uklad telefoniczny z fala nosna wedlug zastrz. 12, znamienny tern, ze skla¬ da sie z szeregu grup przewodów fal sygna¬ lowych, z linij, przylaczonych do poszcze¬ gólnych grup, z urzadzen do nakladania tych fal sygnalowych kazdej poszczególnej grupy na fale nosne o róznych czestotliwo¬ sciach, przesylanych po Lych linjach z in¬ nej linji przesylowej, z urzadzen! wlaczo¬ nych w kazda z tych pierwszych linij i slu¬ zacych do nakladania fal, przenoszonych po tych linjach, na fale nosna wiekszej cze¬ stotliwosci, przesylana po drugiej linji, oraz sklada sie z urzadzen demodulacyjnych, sluzacych do odbioru podwójnie zmodulo¬ wanych fal sygnalowych, przesylanych po tej ostatniej linji. 14. Uklad wedlug zastrz. 13, znamien¬ ny tern, ze w punkcie posrednim tej dru¬ giej linji przesylowej posiada dodatkowe urzadzenia do odprowadzania jednej wste¬ gi fal, przesylanych po tej linji, oraz po¬ siada urzadzenia demodulacyjne, sluzace do ponownego sprowadzania do czestotliwosci pierwotnych fal sygnalowych, nalozonych na wstege fal odprowadzanych. 15. Uklad wedlug zastrz. 13, znamien¬ ny tern, ze w punkcie posrednim tej dru¬ giej linji przesylowej posiada dodatkowe urzadzenia do wybrania wstegi fal, przesy¬ lanych po tej linji, dalej posiada inna linje przesylowa, urzadzenia do czesciowego de- modulowania wstegi fal i doprowadzania tej wstegi do tej drugiej linji oraz posiada u- rzadzenia do ostatecznego demodulowania fal, przeslanych do drugiej linji. 16. Uklad telefoniczny wedlug zastrz. 1 — 15, znamienny tern, ze sklada sie z odcinków wspólosiowych, polaczonych w szereg tak, -iz poszczególne odcinki przewo¬ dów maja rózne srednice, przyczem sredni¬ ce odpowiednich odcinków przewpdów sa w takim stosunku wzgledem siebie, jakie¬ go wymagaja róznice w natezeniu sygnalów fal, plynacych po tych przewodach. International Standard Electric Corporation. Zastepca: M. Skrzypkowski, rzecznik patentowy.DM Do opisu patentowego Nr 21663. Ark. LDo opisu patentowego Nr 21663. Ark.
  2. 2. 6i-iM, 62 75 DMi DM2 AMP 57 100 iso i 140 s& 10 ?0 . 30 40 50 Druk L Hogustawitiego i Ski. Warszawa. PL
PL21663A 1932-05-20 Uklad telefoniczny. PL21663B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL21663B1 true PL21663B1 (pl) 1935-08-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
EP0079150B1 (en) Data communication system with increased effective bandwidth
US20020109585A1 (en) Apparatus, method and system for range extension of a data communication signal on a high voltage cable
US20050001693A1 (en) Power line communication system and method of operating the same
CZ56097A3 (cs) Rozvodná síť
WO2005008902A2 (en) A power line communication system and method of operating the same
Hasler et al. Communication systems using bundle conductor overhead power lines
PL21663B1 (pl) Uklad telefoniczny.
US2034026A (en) Circuits with circular shields
US1978419A (en) Transmission system
US2272613A (en) Transmission with level equalizing
US1941116A (en) Communication system
JP3795768B2 (ja) ネットワークシステム
US1762755A (en) Method and means for reducing crosstalk in carrier-current signaling systems
US1987961A (en) Multiple transmitting system
US1985430A (en) Carrier telegraph system
CA1056309A (en) Power line communication system
Communications Summary of an IEEE guide for power-line carrier applications
US1917061A (en) Composite transmission system
US1557037A (en) Reduction of cross talk
IL43250A (en) A wide-band communications system
JPH0423622A (ja) 光海底ケーブルの給電方法
US1770333A (en) Method and means for eliminating disturbing currents
Nichols et al. Radio extension of the telephone system to ships at sea
Mohamed Tantawy et al. Carrier Systems on Overhead Power Lines.
Bampton et al. Anglo-Canadian transatlantic telephone cable (CANTAT). Planning and overall performance