W znanym napedzie baby V mlota (fig* 1) za posrednictwem korby A nalezy wla¬ czyc miedzy korbe i babe sprezyne U dla udzielenia babie pewnej swobody wzgle¬ dem ruchu spetanego korby, a to w tym ce¬ lu, aby nagromadzona w niej zywa sila mo¬ gla sie swobodnie przeksztalcac w uderze¬ nia na obrabiany przedmiot, poniewaz bez sprezyny, przez bezposredni naped korbo¬ wy baba otrzymywalaby w swem polozeniu najnizszem szybkosc, równa zeru.Jednak ta swoboda ruchu baby przez uelastycznienie jej zapomóca sprezyny po¬ siada te wade, ze znaczna czesc pracy, za¬ miast przejawiac sie w masie baby, pozo¬ staje w sprezynie. Wskutek tego cala budo¬ wa staje sie stosunkowo wielka i ciezka i podlega silnym wstrzasnieniom. Sprezysta przeto korba nie zaleca sie, osobliwie do na¬ pedu mlotów, i obecnie zamienia sie dziala¬ niem powietrza sprezonego i pary, uzycie których zapewnia mlotom znaczna swobo¬ de ruchów.Cel niniejszego wynalazku polega na tern, aby babe mlota wprawiac w ruch bez¬ posrednio zapomóca prostych srodków me- mechanicznych, tak by posiadala ona taka sama swobode jak i przy napedzie za po¬ srednictwem gazów sprezonych. Zgodnie z wynalazkiem baba w chwili uderzenia wy¬ kazuje szybkosc mozliwie najwieksza.Srodek do osiagniecia tego celu polega na wykorzystaniu sily reakcji na lozysko korbowe K (fig. 1) dla napedu mlota dzia¬ lajacego bezposrednio od korby. Lozysko korbowe laczy sie nie z ostoja, lecz z samababa. Podobne urzadzenie przedstawia fig. 2. V oznacza tulaj babe mlota, przesuwa¬ jaca sie do góry i nadól w wodzidle CC.Na koncu igórnym baba V dzwiga konbe A, która moze sie obracac w lozyskach KK, i otrzymuje naped od sprezyny Y. Za po¬ srednictwem sprzegiel Caiidana i nieco w kierunku podluznym podatnego walu osia¬ ga sie ten skutek, ze mechanizm napedowy nie hamuje ruchów baby. Sprezyne Y nawi¬ ja silnik D; cel jej bedzie wskazany po¬ nizej.Trzon korbowy B wiaze z korba ciezar W, przesuwajacy sie swobodnie do góry i nadól w wodzidle baby V. Na kowadle H znajduje sie przedmiot, który nalezy obra¬ biac T. Przy obrocie korby A ciezar W o- trzymuje kolejno przyspieszenie i opóznie- hie. Potrzebne do tego sily w trzonie kor¬ bowym wywoluja równe im sily odporowe, wtlaczajace wal korbowy w lozyska KK.Poniewaz lozyska te przesuwaja sie swo¬ bodnie wraz z baba V, przeto wprawiaja w ruch te ostatnia, która stosownie do obro¬ tów korby podnosi sie i opada. Przy prze¬ kroczeniu pewnej krytycznej ilosci obro¬ tów szybkosc uderzen staje sie mniejsza, niz liczba obrotów korby. Dopóki wartosc krytyczna nie zostanie przekroczona, tok pracy, t j. gromadzenie energji w mlocie odbywa sie w sposób nastepujacy.Przypuscmy, ze baba V znajduje sie w najnizszem polozeniu i spoczywa na przed¬ miocie obrabianym T. W przekroczyl swa szybkosc najwieksza (v na fig. 4) i dozna¬ je opóznienia dzialaniem sily Plt Wówczas w lozysku korbowem K powstaje sila od- porowa P2, równa P1§ P2 podnosi babe. Si¬ la ta osiaga wartosc najwieksza, gdyz W po dotarciu do polozenia najwyzszego opa¬ da ruchem przyspieszonym zpowrotem na¬ dól (fig.5). Kierunek jej odwraca sie, gdy W przejdzie przez polozenie srodkowe (fig. 6). Odtad P2 dziala wraz z sila ciezkosci, przyspieszajac babe nadól. Przy prawidlo¬ wym doborze ciezaru W, promienia korby i szybkosci obrotu, V otrzymuje na krótko przed uderzeniem o przedmiot roboczy T szybkosc najwieksza.Sila uderzenia podnosi sie kilkakrotnie, gdy na babe dziala nie sama tylko sila ciez¬ kosci, lecz i inne podobne sily, np. nacisk sprezyny. W mlotach, które maja dzialac poziomo lub nawet pionowo do góry, spre¬ zyna ta jest konieczna tak dla zwiekszenia sily uderzenia, jak i dla przejecia uderze¬ nia wstecznego.Fig. 7 wyobraza mlot sprezynowy, ka- far, zaopatrzony w sprezyne X. Sprezyna ta nastawiaj sie za posrednictwem przekladni zebatej i sruby zapomoca kola Sr Sprezy¬ na dolna U sluzy do lagodzeniaUderzenia i regulowania jego sily. Zwykle znajduje sie ona tak nisko, ze odleglosc a jest wiek¬ sza niz b, tak ze U nie pracuje wcale. Sko¬ ro natomiast U) zostanie przez obrót kola S2 podniesiona, wówczas przejmuje czesc sily zywej V i podstawa T nie doswiadcza uderzenia.Sprezyna X musi miec taka konstrukcje, aby dzialala tak samo, jak i sila ciezkosci z jednakowem zawsze cisnieniem na babe, t. j. wogóle tak, jak gdyby przyspieszenie (ziemi) g wzroslo. Osiaga sie to przez takie scisniecie sprezyny, iz sila jej przy dalszem sciskaniu zmienia sie tylko* nieznacznie. Je¬ zeli np. skok wynosi 10 cm, to sprezyne na¬ preza sie przed wstawieniem do kadluba ó jeden metr. Wówczas wahania jej sily beda wynosily ' —= 4,76%. W mlotach recz¬ nych, stalosc sily jest bardzo wazna, ponie¬ waz zbyt slabo scisnieta sprezyna wywola¬ laby niedopuszczalne wstrzasnienia.Korba i golen korbowa nie zawsze by¬ waja najlepszemi srodkami do uruchomie¬ nia ciezaru W. Przedewszystkiem wskutek wstrzasnien w lozyskach, zwiazanych z u- derzeniem baby, srednice walu wypada ti- czynic tak znaczna, ze korba i golen korbo- — 2 —wa przeksztalcaja sie w mimosród. Nastep¬ nie dla stlumienia drgan prostopadlych dó kierunku uderzenia ciezar W wprawia sie w ruch nie zapombca jednego mimosrodo- wego ukladu, lecz dwóch ukladów obraca¬ jacych sie z jednakowa szybkoscia katowa w kierunkach przeciwnych.Fig. 8 uwidocznia mlot reczny, który w porównaniu z fig. 2 posiada wymienione po¬ nizej zmiany. R oznacza os, polaczona na stale z baba i okolo której obracaja sie w jednakowym kierunku mimosrody A2 i j43. A1 obraca sie w kierunku odwrotnym.Mimosrody te otrzymuja naped od spre¬ zyny (zegarowej) Y za posrednictwem kól zebatych E i F oraz przesuwaja¬ cego sie w ich osi podluznej walu czworograniastego N, sprezyna ta ze swej strony otrzymuje potrzebna jej do te¬ go sile od silnika D za posrednictwem wa¬ lu O. Tak samo, jak korby sa zastapione przez mimosrody A1% A2, A31 tak i zamiast goleni korbowej sa umieszczone mimosrody Bv B2% Bs. Litera Af oznacza zamkniecie blonowe wewnatrz kadluba. Wskutek prze- ciwbieznosci mimosrodów ciezar W nie wy¬ maga osobnego prowadzenia. Polozenie je¬ go w kazdej chwili jest dokladnie okreslo¬ ne przez polozenie mimosrodów. Fig, 9, 10 i 11 przedstawiaja to dokladnie. Fig. 9 i 10 uwidoczniaja przekroje przez Alf B1 i A2 B2 przy podnoszeniu sie W. Fig. 11 daje wykres, odpowiadajacy wykresowi korby z golenia korbowa.Masy mimosrodów A i B wspieraja wla¬ sciwy ciezar odbojowy W tak, ze W jako oddzielna czesc staje sie zbyteczny.Oprócz wymienionych srodków istnieje caly szereg srodków kinetycznych, które moga sluzyc do wywolywania wzglednych ruchów czesci W i V, jako to przekladnie planetowe, wodziki i t. p.Mechanizmy te sa tak znane, ze opis ich jest zbyteczny. Zastosowanie nierucho¬ mej osi R (fig, 8), laczacej mechanicznie o- ba ramiona baby, ma wielkie znaczenie dla wytrzymalosci ciala uderzajacego, a jeszcze wieksze dla zapewnienia prawidlowego dzialania miedzy powierzchniami biegowe- mi, poniewaz czesc obrotowa przylega nale¬ zycie, pod cisnieniami i uderzeniami, do nieruchomej osi. Przy obracajacym sie wale i nieruchomem lozysku prawidlowe przyle¬ ganie nie moze miec miejsca. Dla doprowa~ dzenia smaru i zmniejszenia ciezaru, co ma duze znaczenie dla zwiekszenia sily ude¬ rzenia, os R otrzymuje ksztalt rury o cien¬ kich sciankach.Fig. 14—17 przedstawiaja sposób wy¬ konania wynalazku, w którym korba i golen korbowa sa zastapione przez mimosrody A19 A2 i B19 B2 i ciezar W przez A i B. Na¬ ped (Ax i A2) odbywa sie zapomoca prze¬ kladni E, umieszczonej miedzy mimosroda- mi. Mimosrody Bx i B2 musza obracac sie okolo A19 A2 dzialaniem krzyzulców Ex oraz czopów lub krazków wodzacych E31 E±, przymocowanych ramionami E2 do Blt B2.Na fig. 17 mimosród B obrócil sie o 45%.Wodzidla mozna zastapic dla wywolania ruchu obrotowego B przez przekladnie pla- netowa lub srodki analogiczne.Mimosrody obracaja sie tutaj, spoczy¬ wajac na nieruchomej osi /?. Dzieki temu unika sie trudno wykonalnych widelek dla podtrzymywania baby V, zmniejsza sie cie¬ zar i zwieksza sie przeto sila uderzenia, która przenosi sie dalej do miejsca uderze¬ nia, bez obciazenia osi R na zginanie.Obwód mimosrodów BB niekoniecznie musi byc wówczas kolisty. Najwieksze zna¬ czenie posiada mimosrodowosc srodka ciez¬ kosci, zas dla ksztaltu obu mimosrodów jest waznem to, aby wspólny ich srodek ciezko¬ sci w krancowych polozeniach byl wsparty mozliwie najdalej. Zas w polozeniu srodko- wem tenze winien sie znajdowac mozliwie dokladnie na osi srodkowej baby mlota.Skladowe ruchy prostopadle do tego pozytecznego kierunku sa wjprawdzie mar- — 3 —twe, niekiedy nawet szkodliwe, natomiast daja czesto ksztalty konstrukcyjnie proste.Jesli usunac tarzan korbowy B i przylaczyc W do konca korby, wówczas W zakre¬ sla w stosunku do V kolo. Jezeli szyb¬ kosc W w jakiejkolwiek chwili na fig. 12 wynosi vf posiada ona wtedy skladowa po¬ zyteczna vt i martwa u2. W tym samym kie¬ runku dzialaja sily przyspieszajace, których skladowe martwe musza byc przejete przez wodzidlo. Przez urzadzenie (fig. 13) prze¬ ciwbieznych ciezarów W1 i W2 o jednako¬ wym momencie bezwladnosci, skladowe martwe sily znosza sie w kazdej chwili w swem dzialaniu na V, natomiast pozostaja jako obciazenie lozyska.Do napedu sluzy zwykle napieta spre¬ zyna (/ na fig. 3 i 8), nawijana stale lub o- kresami zapomoca silnika lub recznie. Prze¬ kladnia wymaga, jezeli szybkosc obrotu ma pozostac niezmienna, znacznie zmniejszaja¬ cego sie momentu napedowego obrotowego, zmieniajacego sie stosownie do stopnia przyspieszenia masy W (fig. 4—6) i rów¬ niez innego przy pólokresie skoku i uderze¬ nia. -Natychmiast po uderzeniu nastepuje bardzo znaczne zapotrzebowanie sily, odpo¬ wiednio do poprzedniego raptownego zapo¬ trzebowania energji. To zas moze spowodo¬ wac niekiedy uszkodzenie kól zebatych i walów. Przy napedzie mechanizmu zapomo¬ ca sprezyny, na podobienstwo zegara, spre¬ zyna ta jest pod wzgledem swej szybkosci katowej elastyczna do tego stopnia, ze ude¬ rzenia niebezpieczne zostaja usuniete, Na¬ tychmiast po uderzeniu, gdy baba V przej¬ dzie do spoczynku, wal napedowy obraca sie najwolniej. Stopniowo jednak wzrasta jej szybkosc katowa* az pod koniec procesu nagromadzenia pracy w babie przekroczy znacznie srednia szybkosc dla wykazania najwiekszej sily w chwili uderzenia.Na fig 18—19 uwidoczniono, w przekro¬ ju podluznym i poprzecznym wedlug linji 2—2, jeszcze jeden sposób wykonania mlo¬ ta z wydrazona osia. Kolo napedowe £ w czepia za uzebienie; mimosrody Alt A2% o- bracajace sie na osi wydrazonej R zaopa* trzone sa w uzebienie wewnetrzne Cli% G*.Za te uzebienia wewnetrzne zaczepiaja ko¬ la zebate F1$ F2 zewnetrznych minaosrodów Blf B2; czesc V uderza bezposrednio w obrabiany przedmiot T. PL