Przedmiot wynalazku niniejszego sta¬ nowi sposób wytwarzania koksu hutniczego o wielkiej twardosci i porowatosci. Jak wiadomo, koks wytwarzany z wartoscio¬ wych dobrze spiekajacych sie wegli posia¬ da wielka twardosc i wytrzymalosc, co czyni go zdatnym do uzytku w piecach hutniczych; koks ten posiada jednak bar¬ dzo mala porowatosc, jest nadzwyczaj sci¬ sly, „dobrze zlany'' i wykazuje budowe jednorodna, posiadajaca bardzo niewiele por, W wielu jednak procesach hutniczych pozadane jest stosowanie koksu porowate¬ go czyli koksu latwo zapalajacego sie.Otrzymywanie takiego koksu jest juz zna¬ ne, zwlaszcza z wegla koksowego, zawie¬ rajacego duzo lotnych skladników, lecz koks ten posiada niewielka twardosc i wy¬ trzymalosc.Wynalazek niniejszy ma wlasnie na ce¬ lu sposób wyrobu koksu twardego i jedno¬ czesnie bardzo porowatego i polega na wy¬ korzystaniu znanego i wielokrotnie juz pro¬ ponowanego sposobu postepowania, miano¬ wicie dodawania mialu koksowego do we¬ gla koksujacego sie bogatego w skladniki lotne przed jego koksowaniem.Doswiadczenie wykazalo, ze przy ko¬ ksowaniu wegla bogatego w skladniki lotne i zamieniajacego sie po skoksowaniu na koks porowaty dodatek pewnej ilosci mialu koksowego powoduje zwiekszenie sie twar-dosci i wytrzymalosci otrzymywanego ko¬ ksu, powodujac jednoczesnie pewne zmniej¬ szenie sie porowatosci koksu. Odwrotnie, dodanie mialu koksowego do dobrze spie¬ kajacego sie wegla, zawierajacego niewiel¬ ka lub srednia ilosc skladników lotnych, w pewnych przypadkach n;e powoduje zadnych skutków, w innych zas przypad¬ kach pewne nieznaczne zwiekszenie sie po¬ rowatosci koksu, lecz tylko kosztem znacz¬ nego zmniejszenia sie wytrzymalosci i twardosci.Poza dodaniem do koksujacego sie we¬ gla bogatego w skladniki lotne mialu ko¬ ksowego lub wegla biednego w skladniki lotne, moze wchodzic w rachube równiez zastosowanie innych odpadków, np. szla¬ mu, otrzymywanego przy plókaniu wegla, lub tez jednoczesne zastosowanie mialu ko¬ ksowego i pylu z wegla biednego w sklad¬ niki lotne, wreszcie w koksowniach hutni¬ czych — zastosowanie równiez pylu, otrzy¬ mywanego z gazów wielkopiecowych.Doswiadczenie ujawnilo te zadziwiaja¬ ca okolicznosc, ze dodanie mialu koksowe¬ go lub innego paliwa, zawierajacego malo skladników lotnych do dobrze koksujace¬ go sie wegla o sredniej lub wielkiej zawar¬ tosci skladników lotnych powoduje, jezeli wielkosc tego dodatku jest utrzymana w scisle okreslonych granicach, 'wytwarzanie sie nadzwyczaj twardego i mocnego koksu, który posiada jednoczesnie wielka poro¬ watosc. Budowa wewnetrzna bryl tego ko¬ ksu rózni sie najzupelniej od budowy zwy¬ klego koksu i stanowi niezawodna oznake wlasciwego zastosowania wynalazku niniej¬ szego.Podczas gdy zwykly koks posiada bu¬ dowe jednorodna, mniej lub wiecej scisla, w zaleznosci od rodzaju uzytego wegla ko¬ ksujacego sie, sposobem wedlug wyna¬ lazku otrzymuje sie koks, skladajacy sie z wiekszej liczby wyraznie widocznych warstw równoleglych do scian retorty. Po¬ nadto poszczególne warstwy, posiadajace nadzwyczaj jednorodna i scisla budowe, sa przedzielone warstwami, posiadajacemi nadzwyczaj wielka porowatosc.To calkiem swoiste zjawisko spowodo¬ wane jest przyczynami nastepujacemi: jak wiadomo kazdy wegiel koksujacy sie ulega podczas koksowania przechodzeniu przy srednich temperaturach w stan plastyczny, przyczem w tym okresie czasu zachodzi rozklad bitumu (smoly), zawartego w we¬ glu; po zakonczeniu zas tego procesu roz¬ poczyna sie tworzenie sie koksu. Poniewaz nagrzewanie wegla odbywa sie zwykle za- pomoca obydwóch podluznych scian bocz¬ nych retorty, proces tworzenia sie koksu idzie w kierunku od zewnatrz ku wewnatrz ladunku retorty. Przy uzyciu dobrych (bo¬ gatych) wegli koksujacych sie, proces ten zachodzi stale i idzie bez przerwy az do konca, wskutek czego koks posiada jedno¬ rodna budowe w calej swej masie i jest „dobrze zlany" i „dobrze spieczony", Przy zastosowaniu wegla bardzo boga¬ tego w skladniki lotne, wewnatrz bryl ko¬ ksu tworza sie ponadto liczne wieksze lub mniejsze pory, rozdzielone jednak w masie bryly najzupelniej nierównomiernie, przy¬ czem pory te tworza sie widocznie w tych miejscach, w których w chwili tworzenia sie koksu znajduje sie wlasnie wieksza ilosc gazów, wywiazujacych sie przy destylacji wegla.Jezeli jednak w masie koksujacego sie wegla rozproszone sa równomiernie czast¬ ki, wzglednie kawaleczki, innego ciala, nie- przybierajacego wraz z weglem stanu pla¬ stycznego, to w ciastowato plynnej masie spiekajacego sie wegla tworza sie w rze- rzywistosci liczne drobne kanaliki, które- mi moga uchodzic gazy, wywiazujace sie przy destylacji wegla, bez gromadzenia sie w wiekszej ilosci w jednem miejscu i bez powodowania wytwarzania sie wiekszych porów przy pózniejszem wiecej gwaltow- nem wydzielaniu sie wzmiankowanych ga¬ zów. Przytem wytwarza sie jednorodna i — 2 —scisla budowa, Czyli dobfze spieczony koks; tego rodzaju zjawisko mozna bylo zauwa¬ zyc przy koksowaniu dobrze spiekajacych sie, lecz bardzo bogatych w skladniki lotne wegli, do których dodany zostal mial ko¬ ksowy lub inny srodek, np. pyl antracyto- wy, w niewielkich ilosciach.Wytwarzanie sie warstewek, zachodza¬ ce przy koksowaniu wegla sposobem we¬ dlug wynalazku niniejszego, nalezy obja¬ snic tern, ze czastki bardzo rozdrobionego (w mysl wynalazku) srodka dodanego do wegla, zostaja przesuniete nieco przez ga¬ zy, wywiazujace sie przy destylacji wegla, w ciastowato plynnej masie spiekajacego sie wegla w kierunku ruchu tych gazów, wskutek czego tworzy sie cienka pionowa warstewka tego srodka biednego w sklad¬ niki lotne, która to warstewka nie daje sie juz nastepnie odksztalcic. Warstewka ta jest oczywiscie bardzo porowata, podczas gdy poprzedzajaca ja warstwa sklada sie prawie wylacznie z dobrego spiekajacego sie wegla i po skoksowaniu posiada w ca¬ lej swej masie budowe dobrze spieczonego koksu.W miare postepu procesu koksowania opisany powyzej przebieg powtarza sie kazdorazowo, przyczem zarówno scisle, jak i porowate warstewki sa, odpowiednio do ilosci wydzielonych juz gazów, kolejno co¬ raz to ciensze w kierunku srodka bryly ko¬ ksu.Doswiadczenie wykazalo, ze zewnetrz¬ ne warstewki posiadaja w tym przypadku grubosc okolo 1—3 mm; grubosc ta w warstewkach srodkowych i najglebszych zmniejsza sie do 0,5—1 mm..Ilosc dodawanego srodka, biednego w skladniki lotne, zalezy od rodzaju kokso¬ wanego wegla. Jezeli nawet i udalo sie u- stalic pewne prawidlo, zgodnie z którem ilosc ta ma zwiekszac sie wraz ze wzrostem zawartosci w weglu skladników lotnych, to pozostale skladniki wegla, przede- wszystkiem zas ilosc i rodzaj skladników bitumowych, Clyli smolowych, powoduje znaczne odchylenia od tego prawidla.Jezeli podda sie badaniu wyniki kokso¬ wania pewnego gatunku wegla z rozmaicie wielkiemi dodatkami skladników biednych w skladniki lotne, poczynajac np. od do¬ dania 3% i zwiekszajac przy kazdem na- stepnem doswiadczeniu ilosci dodawanych domieszek o 3%, czyli koksujac mieszani¬ ny zawierajace 3, 6, 9, 12, 15, 18% i t., d. (mozna oczywiscie rozpoczynac od 2% i badac wyniki koksowania mieszanin, za¬ wierajacych 2, 5, 8, 11, 14, 17% i t. d.) — to okaze sie, ze tylko w granicach jednego z takich stopni, np. w granicach 12 — 15% lub 14 — 17% zachodzi pozadane tworze¬ nie sie warstewek, podczas gdy przy niz¬ szej lub wyzszej zawartosci domieszki, po¬ zadanego wplywu tego dodatku nie osia¬ ga sie.Doswiadczenie wykazalo, ze opisane powyzej tworzenie sie warstewek zachodzi w masie koksujacego sie wegla tern rza¬ dziej, im grubsze sa kawaleczki uzytego wegla koksujacego sie.Tworzenie sie warstewek moze calkowi¬ cie zaniknac, nawet przy zachowaniu wszel¬ kich innych warunków, jezeli mniej niz 80% dodanego srodka, zawierajacego ma¬ lo skladników lotnych, posiada ziarno mniejsze od 1 mm. Dla pomyslnego prze¬ prowadzenia procesu wedlug wynalazku jest rzecza wazna, aby koksujacy sie we¬ giel, a przedewszystkiem dodawany don srodek „obiedniajacy" byl bardzo mialko rozdrobiony; mianowicie zaleca sie doda¬ wany do wegla srodek „obiedniajacy" roz- drobic tak, aby jego 90% lub nawet wie¬ cej skladalo sie z ziarn mniejszych od 1 mm. Rozdrabianie wegla równiez zaleca sie doprowadzic do takiego stopnia, aby wielkosc ziarna mieszaniny koksujacego sie wegla i niekoksujacych sie skladników dodanych byla przecietnie mniejsza od 2 mm.Doswiadczenie, dokonane w celu usta- — 3 —teifawpkywum pr*ees zdawania szlamu z plócadfc Wffkwycbr wtykair^lo ze szlam, zwtettTc^a s^kmv aa^ieraja^y znacrna ilosc *wly l ^A, nm dafe mc ideale rozproszyc równo- marnie w* mewie Wegla ani przy dodaniu fiiiiiefjszej atni ttó wiekszej Sosci procen- fcwej t*^ ezlamu.W mieszaninie tej znajdowaly sie zawsze klilki szlamu, które powodowaly podteae twfksowania tej mieszaniny wy* sz^efófcwooepawy^et niedogodnosci. Trud- nosti te zostaja tóuniete za jednym zama- ckem, jeZeU szlam weglowy zostaje prze¬ robiony z suciiemi materjalamtr jak np, py- l#m wfeikc^ectfwym, mialem antracytom wym lub mialem z hmego podobnego, nie- spiekajacego sie wegla, w mlynku weglo¬ wym urn mieszanine krucha i sypka, a mie¬ szanina ta zostaje dodana do wlasciwego koksujacego sie wegla w podartej p^w^zej ilosci w utzadzmm do mkszrania tych skladników (jak np. w mlynku biegunowym lul m tasmie przewodnikowej i t, d.}, W ten sposób otrayimijesie w rezulta¬ cie najzupelniej jednorodna mieszanine, która me uleg* rozdzieleniu sie na sklad¬ niki nawet w razie przechowywania jej W zbiornika^ przyczem koks otrzymywany z tej mieszaniny posiada co najmniej taka sama wartosc techniczna, jak i koks, otrzy¬ many z c*ystogo wegla koksujacego sie. R*wilte dobre wyniki wykazala próba nastepujaca: szlam weglowy o niewielkiej zawartosci wilgoci lub pyl wielkopiecowy zoeUije zmiestóny w opisany powyzej spo* stfr w mlynka weglowym z wilgotnym py¬ lem weglowym z szybów kopalnianych, po- <&iem fffti6£za&£fte te dodaje sie do koksuja¬ cego iie wegla w ilosci 10—25%, Doswiadczenie wykazalo, ze glównym wirtmkkln sposobu postepowania wedlug wynalazku ninief£2ego jest scisk zmiesza¬ nie koksujacego sie wegla ze srodkiem ,ro- biedniajacym", poniewaz przy niedoklad- ntttt zsfifoszttniti oczekiwane wytwarzanie sie warstewek zachodzi niecalkowicie i nieprawidlowo\ zwlaszcza debre wyniki o- trzymano, gdy koksujacy sie wegiel,, po do¬ daniu do niego srodka zawierajacego malo skladników lotnych, zostal dokladnie zmie¬ szany Zr tym srodkiem w urzadzeniu do mielenia i mieszania z jednoczesnemu roz- drobieniem skladników tej mieszaniny.Jako urzadzenie do mielenia wegla sto¬ suje sie przedewszystksem mlyny talerzo¬ we ocaz bebnowe mlyny obrotowe* Miesza¬ nie wegla ze srodkiem „obiedniajaeym" zaleca sie uskuteczniac wlasnie w mlyn- kach talerzowych, które powinny byc za¬ opatrzone w urzadzenie do przesiewania.Na rysunku przedstawiony jest mlyn talerzowy, dostosowany najlepiej do wa¬ runków pracy, niezbednych przy wytwa¬ rzaniu- mieszaniny wegla z niekoksujacemi sie skladnikami, np. szlamem weglowym, pylem wielkopiecowym i t. d.Na talerzu a mlynka, napedzanym za- pomoca walu h, obraca sie tarcza c nape¬ dzana walem d. Z tarcza c wspóldzialaja cztery kamienie obrotowe e wewnetrznego wienca mlynka, z talerzem zas a — osiem kamieni / wienca zewnetrznego.Pomiedzy kamieniami umieszczone sa w zaiany sposób grabki, sluzace do wzrusza¬ nia i mieszania materjalu, mielonego zapo- moca kamien1. Doprowadzanie materjalu uskutecznia sie zapomoca leja g, odprowa¬ dzanie zas miewa — zapomoca przewodu h. Przewód h jest doprowadzony do od¬ dzielacza i, z którego' grubsze czasteczki sa doprowadzane zpowrotem do leja g.Mlynek, przedstawiony na rysunku, po¬ siada dwa talerze czyli tarcze er i c, któ¬ rych ruchy obrotowe moga byc uzaleznio¬ ne wzajemnie w pewnym stosunku tak, ze talerz a moze byc np. obracany z wieksza szybkoscia niz talerz c.Talerze a i c mlynka moga byc nape¬ dzane jeden niezaleznie od drugiego, czyli z dowolnemi szybkosciami obrotowemi.Malerjal przerabiany jest doprowadzamy - 4 —na srodek talerza czyli dna c; materjal zmielony jest usuwany przy zewnetrznej kiawedzi talerza a i doprowadzany do od¬ dzielacza, w którym czasteczki o wielkosci przekraczajacej pewna ustalona granice, zostaja oddzielone zapomoca sily odsrod¬ kowej i odprowadzone zpowrotem do mlynka.Przystosowywanie srodka „obiedniaja- cego", zwlaszcza zas mialu koksowego, naj¬ lepiej jest uskuteczniac z niewielkim do¬ datkiem wegla koksujacego sie w mlynku bebnowym. Z jednej strony osiaga sie przez to scislejsze zmieszanie sie koksu z we¬ glem, poniewaz podczas mielenia czastecz¬ ki wegla zostaja wtloczone w pory czaste¬ czek koksu; z drugiej zas strony wegiel ko¬ ksujacy sie, dodany podczas mielenia do mialu koksowego lub innego srodka ,,o- biedniajacego", dziala na podobienstwo smaru i zmniejsza wskutek tego zarówno poslizg czesci mlynka, jak i zuzycie ener- gji na jego naped.Dodawanie pewnej ilosci koksujacego sie wegla do srodka „obiedniajacego" ma ponadto wielkie znaczenie w razie uzycia wilgotnego mialu koksowego lub wilgotne¬ go szlamu weglowego, poniewaz otrzymy¬ wana w tym przypadku mieszanina zawie¬ ra bardzo maly odsetek wilgoci i daje sie dzieki temu latwiej zmieszac z pozostala iloscia wegla koksujacego sie, czyli wiek¬ sza czescia skladowa mieszaniny.Znana jest rzecza, ze czasteczki wegla zawieraja tern wiecej wilgoci im sa drob¬ niejsze; na tern wlasnie polega dalsze osu¬ szanie mieszaniny, podlegajacej mieleniu.W tym celu przez mlynek wlacza sie od¬ dzielacz, w którym oddzielanie uskutecz¬ nia sie przez odsysanie powietrza wraz z drobnemi czastkami wegla, przyczem naj¬ lepiej jest pracowac w tym przypadku go¬ racem powietrzem lub goracemi spalinami, Odsysanie drobnych czastek wegla z mie¬ szaniny wegla koksujacego sie z mialem koksowym, podlegajacej znreleniu, posia¬ da ponadto te wazna zalete, iz oddzielenie wszystkich czasteczek bardziej wilgotnych znacznie ulatwia nastepne zmielenie mie¬ szaniny. PL