Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia absorbcyjno-chlodniczego o dzialan'u okresowem, w którem stosuje sie dwa czyn¬ niki, np, wode, jako rozpuszczalnik i sro¬ dek pochlaniajacy, oraz amonjak, jako przenosnik zimna, wobec czego mozna u- niknac stosowania obecnie bedacych w uzy¬ ciu urzadzen bardzo zlozonych i kosztow¬ nych, skladajacych sie z wrzejnika, spre¬ zarki, skraplacza, regulatora, wyparnika, pochlanialnika i wymiennicy ciepla. Urza¬ dzenie niniejsze sklada sie tylko z dwóch zespolów o rozmailem dzialaniu okreso¬ wem, przyczem zasada wynalazku polega na tern, ze zapomoca ukladu rur, stanowia¬ cych zamkniecie syfonowe, oraz wskutek przestawiania obydwu zespolów przy zmia¬ nie okresów roboczych jeden zespól pod¬ czas okresu gotowania dziala jako wrzej- nik, a podczas okresu chlodzenia — jak pochlanialnik, a drugi przeciwnie podczas tych okresów roboczych dziala jako skra¬ placz i jako wyparnik. Szczególna budowa urzadzenia oraz odrebny rodzaj ogrzewa¬ nia przerywa samoczynnie okresy robocze przy odpedzaniu przenosnika zimna i przy nawracaniu go, zmieniajac w sposób o- szczedny kierunek i szybkosc przeplywugazów, dzieki czemu uzyskuje sie najwyz- <**» s urzadzen absorbcyjii^ch&dniczych. Szcze¬ gólny rodzaj ogrzewania usuwa niebezpie¬ czenstwo wybuchu.We wszystkich urzadzeniach pochlania¬ jacych panuje cisnienie, odpowiadajace temperaturom poszczególnych okresów ro¬ boczych, które w razie przeciazenia urza¬ dzenia moze spowodowac wybuch, W celu unikniecia tej niedogodnosci stosuje sie oddawna wzglednie drogie termostatycz¬ ne, elektryczne lub tym podobne samo¬ czynne wylaczniki, które pomimo swej wy¬ sokiej ceny nie daja dostatecznej pewno¬ sci. Z tego powodu urzadzenia absorbcyj- no-chlodnicze pomimo prostej budowy i la¬ twej obslugi nie mogly dotychczas znalezc duzego zastosowania do malych urzadzen chlodniczych.Do odpedzania amonjaku z wodnego roztworu amonjakalnego sluzy umieszczo¬ ny wewnatrz wrzejnika grzejnik, badzto zwykly grzejnik elektryczny do zanurza¬ nia, badztez odrebny do tego celu prze¬ znaczony materjal zarowy, nie wydziela¬ jacy woni i gazów. Ogrzewanie elektrycz¬ noscia odbywa sie posrednio poprzez ko¬ more wodna wewnatrz rury ogrzewajacej, lub (w wiekszych urzadzeniach) zapomo- ca kilku rur ogrzewajacych, umieszczonych tuz nad dnem wrzejnika i zaopatrzonych w boczne pokrywy. Poniewaz komory wodnej nie mozna ogrzac powyzej 100°, wiec dzie¬ ki temu zapomoca przenoszenia ciepla nie mozna ogrzac urzadzenia do zbyt wysokiej temperatury, wobec czego reguluje sie sa¬ moczynnie cisnienie, unikajac niebezpie¬ czenstwa wybuchu. Otwierajac boczne po¬ krywy i usuwajac wode z rury ogrzewaja¬ cej mozna zastapic to ogrzewanie posred¬ nie ogrzewaniem bezposredniem zapomoca materjalu zarowego, który mozna doklad¬ nie odmierzac tak, aby w okreslonym cza¬ sie uzyskac temperature, niezbedna do od¬ pedzenia przenosnika zimna z rozpuszczal¬ nika, przyczem wskutek przerwania dal¬ szego doprowadzania materjalu zarowego przerywa sie samoczynnie ogrzewanie.Mozliwosc ogrzewania zapomoca mate¬ rjalu zarowego stanowi zasadniczy czyn¬ nik gospodarczy niniejszego urzadzenia absorbcyjno-chlodniczego, poniewaz dzieki temu mozna je stosowac nawet w tych miejscach, gdzie jest brak elektrycznosci.W porównaniu z absorbcyjno-chlodni- czemi urzadzeniami o dzialaniu ciaglem u- rzadzenie niniejsze posiada te wyzszosc, ze dzieki szczególnemu dzialaniu i stoso¬ waniu ogrzewania elektrycznoscia mozna je uruchomic noca, w czasie tanszej nocnej taryfy, przyczem ogrzewanie trwa okolo 20 godz, dzialanie zas chlodnicze, w zalez¬ nosci od temperatury zewnetrznej i izola¬ cji komory chlodniczej, trwa okolo 22 godz.Na rysunku uwidoczniono przyklad wykonania wynalazku, przyczem fig. 1 przedstawia przekrój podluzny urzadzenia absorbcyjno-chlodniczego; fig. 2 i 3 przed¬ stawiaja przekrój poprzeczny urzadzenia w okresie ogrzewania i chlodzenia.We wrzejniku a, napelnionym prawie do % wysokosci wodnym roztworem amonja- ku, zawierajacym czasteczki NH^ NH±OH, jak równiez jony NH4' oraz OH\ polozona jest w najnizszem miejscu ogrzewajaca ru¬ ra q z bocznemi pokrywami slt s2. Rura ta jest zaopatrzona w pionowe odgalezienie r, którego otwór znajduje sie ponad wrzej- nikiem. Z obu stron rury q wrzejnika umie¬ szczone sa mozliwie nisko dziurkowane ru¬ ry h, zaopatrzone zboku w wyrównawcze rury wlf w2 i polaczone widelkowemi ru¬ rami i z rozdzielaczem k.Nad wrzejnikiem znajduje sie zbiornik par b, podzielony na komory c, d i e. Rura m laczy rozdzielacz k z komora c, a rury n, o, p i f umozliwiaja odplyw gazów z wrzejnika przez komore zbiornika do skra¬ placza g, przyczem rura n prowadzi do srodkowej komory d, z dna zas tej ostat¬ niej skierowana jest wdól rura o, której u- - i -kosnie sciety koniec opuszczony jest do ko¬ mory c, przyczem rura p laczy komore c z komora e. Porwane pary wraz z gazami od¬ dzielaja sie po drodze przez rury n i o w komorze c i tworza w tej ostatniej war¬ stwe cieczy, siegajaca az do górnego kon¬ ca rury m; nadmiar cieczy splywa wdól do wrzejnika przez rure m i wtedy w tej ru¬ rze gazy nie moga sie wznosic, poniewaz rura ta jest zajeta slupem cieczy.Podczas okresu gotowania (fig. 2) skra¬ placz znajduje sie nazewnatrz uzytkowej komory chlodniczej u w zbiorniku l ze srodkiem chlodzacym, np. z woda. W ra¬ zie stosowania ogrzewania elektrycznego rure p zamykaja z obu stron pokrywami s1$ s2, przyczem rura ta jest wypelniona woda.Przez odgalezienie r wprowadza sie elek¬ tryczny ogrzewacz v i zanurza go w wo¬ dzie, wypelniajacej rure ogrzewajaca. Wo¬ da, wrzaca w rurze ogrzewajacej, oddaje swe cieplo mieszaninie dwóch cial, znajdu¬ jacych sie we wrzejniku az do chwili wy¬ równania temperatur. W ten sposób odpe¬ dza sie z wrzejnika gaz, bedacy przenosni¬ kiem zimna; gaz ten przeplywa rurami n, o, p i / do skraplacza g, w którym zostaje skroplony przez oziebienie i sprezenie.Skoro gazy zostaja odpedzone, co od¬ bywa sie przecietnie w ciagu 1,5 godziny odpowiednio do sprawnosci skraplacza, wówczas cale urzadzenie przedstawia sie w ten sposób, ze skraplacz g umieszcza sie w uzytkowej komorze chlodniczej u, a wrzejnik w zbiorniku l ze srodkiem chlo¬ dzacym, przyczem srodek chlodzacy odna¬ wia sie w celu uzyskania mozliwie najwyz¬ szego stopnia sprawnosci.Przez ochlodzenie wrzejnika a w zbior¬ niku l nastepuje spadek cisnienia w calem urzadzeniu, umozliwiajacy rozprezenie ga¬ zów oziebiajacych, a tern samem i ich od¬ parowanie. Cieplo, niezbedne do odparo¬ wania, zostaje pobrane z uzytkowej komo¬ ry chlodniczej, wskutek czego ta ostatnia zostaje odpowiednio ochlodzona. Gazy plyna przytem ze skraplacza, wzglednie wyparnika g, rura / do komory e, o*az ru¬ rami p i m do rozdzielacza h i rura i oraz dziurkowanemi rurami h dostaja sie napo- wrót do srodka, wchlaniajacego doskonale gazy, doplywajace otworami tyfch rur dziur¬ kowanych. Wyrównanie z powierzchnia przenosnika zimna odbywa sie zapomoca wyrównawczych rur w± i wv W okresie gotowania gazy plyna bezpo¬ srednio z powierzchni, przyczem rura m jest zamknieta, w okresie zas chlodzenia — rura m, a wtedy rury o i n sa zamkniete tak, iz gazy plyna w kierunku odwrotnym.Takie rozmieszczenie rur stanowi samo¬ czynne zamkniecie syfonowe, dzieki które¬ mu podczas gotowania gaz odprowadza sie z najwyzszego miejsca we wrzejniku, to jest z powierzchni rozpuszczalnika, pod¬ czas zas chlodzenia doprowadza sie go do najnizszego miejsca pod ciecza, przyczem nastepuje wyrównanie z powierzchnia za- pomoca rur wyrównawczych or1f w2. PL