Niedogodnosc oczyszczania gazów za¬ pomoca elektrycznosci w aparatach, zao¬ patrzonych w elektrody jonizujace i elek¬ trody osadowe o znaku przeciwnym, polega na tern, ze wlasciwa strefa jonizacyjna ogranicza sie przewaznie do najblizszego sasiedztwa elektrod jonizujacych, wskutek czego pylki w wiekszej czesci strumienia gazowego nie zostaja natychmiast nalado¬ wane elektrycznoscia. Dopiero przy dal¬ szym przeplywie pylków przez filtr elek¬ tryczny i zblizeniu sie ich do strefy joniza¬ cyjnej otrzymuja one ladunek i zostaja przyciagniete przez elektrode osadowa i na niej osadzone.Poniewaz wymaga to duzej róznicy po¬ tencjalów miedzy elektroda jonizujaca i o- sadowa, wiec wymienione elektrody musza byc od siebie dostatecznie oddalone, aby uniknac wyladowan przeskokowych. Lecz zwiekszenie odstepu miedzy elektrodami zmniejsza skutecznosc oczyszczania gazów zapomoca elektrycznosci, poniewaz czesc naladowanych juz pylków po drodze do elektrody osadowej oddaje nienaladowa- nym molekulom gazu swój ladunek i z te¬ go powodu nie moze nastapic osadzenie wymienionych pylków.Wedlug wynalazku w celu usuniecia o- mówionej niedogodnosci laduje sie elek¬ trycznoscia pylki, unoszace sie w gazie, bez stosowania specjalnych elektrod jonizuja¬ cych, a jedynie zapomoca jonizujacych czesci elektrod, nadal zwanych elektroda¬ mi glównemi, które lacza w sobie zarówno elektrody jonizujace, jak i osadowe, po- 5/00c^ep *ps|fpf*j$ epaAzafue ^^wymienio¬ nych pylków; na powierzchniach osado¬ wych elektrod glównych W p£lu slejrtryczr nem, pozbawianem zjawiska Jtorony i u- tworzonem miedzy wyzej ^ymlenionemi e- lektrodami. Pomiedzy ^ektrodami, kt^ra powoduja wytworzenie wymienionego pola elektrycznego, pozbawionego zjawiska ko¬ rony, panuje wzglednie niewielka róznica potencjalów pomimo istnienia duzego nate¬ zenia pola. Ta niewielka róznica potencja¬ lów umozli^lja,jajkl'-%ag^j^aj0\zeaie §lq^ trod, wytwarzajacych pole, ze droga, która biegnie naladowana rC^s^c^a, jpo?e byp zmniejszona ponizej yo^o^iai grfn|py.Przy wykonywaniu sposobu wedlug wy¬ nalazku prócz wyzej wymienionej elektro¬ dy gló^rnej, która posiada zarówno czesci jonizujace, jak i osadowe, stosuje sie elek¬ trode pomocnicza, która ma na celu tylko powodowanie wyladowania ulotowego z o- kreslonych czesci przeciwleglej do niej e- Iektrody glównej.Elektrody glówne moga stanowic uklad plyt, stosowany w kondensatorze plaskim, przyczem poszczególne plyty posiadaja wysoki potencjal elektryczny, natomiast wzgledem siebie wykazuja tylko niewielka róznice potencjalów. Krawedzie plyt, two¬ rzacych wymieniony uklad, znajduja sie naprzeciw wymienionej elektrody pomoc¬ niczej, np. uziemionej;; Dzieki temu powsta¬ je wysoki potencjal wzgledem elektrody poinoeniczej, który powoduje powstanie u- lotu z krawedzi plyt ku elektrodzie po¬ mocniczej. Pomiedzy plytami panuje co- prawda tylka niewielka róznica potencja¬ lów, jednak wskutek nieduzej odleglosci pomiedzy poszezególnem! plytami pole e- lektryczne uzyskuj0 znaczne natezenie.Strumien gazu, przeplywajacy przez u- klad plyt, zostaje na ich krawedziach silnie zjonizowany, przez OQ pylki, zawieszone w gazie, uzyskuja ladunek elektryczny. Po naladowaniu pylki dostaia sie natychmiast w pole elektryczne q znacznem natezeniu pozbawione zjawiska korony, a istniejace pomiedzy plytami, przez co natychmiast o- eia^aja aa wymienionych plytach.SposóJ? feq. jest szczególnie korzystny w przypadku stasowania pradu zmiennego.Wiadomo, ze zwykle filtry elektryczne wy¬ kazuja mniejsza sprawnosc przy pradzie zmiepnym wysokiego napiecia, niz przy prozie stalym. Ta mniejsza sprawnosc fil¬ trów jest wynikiem tego, ze w przestrzeni pomiedzy elektroda jonizujaca i osadowa pgyrstpfa wftrst^owa ylo&oae, jony dodat¬ nie i ujemne, które nastepnie towarzysza u- nQSZ£cym s\a \\\i naladowanym pylkom i ipega Je zmienic ija pylki obojetne, zanim dostana sie one do elektrody osadowej.Skoro wiec chce sie skrócic czas, w którym zachodzi to zobojetnianie, wówczas pylki, naladowane zapomoca pradu zmiennego, nalezy natychmiast osadzic po ich nalado¬ waniu, to znaczy, ze natychmiast po ich na¬ ladowaniu nalezy je wprowadzic w silne pole elektryczne, które spowodowaloby ich osadzenie na elektrodzie osadowej. Elek¬ trody, miedzy któremi istnieje wymienione pole, nie powinny sie znajdowac od siebie w duzej odleglosci, gdyz w przeciwnym ra¬ zie pylek o ladunku dodatnim zostalby rzucony ku pobliskiej plycie ujemnej, któ¬ ra w miedzyczasie stalaby sie znów dodat¬ nia. Pylek drgalby wiec dokola swego punktu ciezkosci, lecz nie zostalby osadzo¬ ny.Poniewaz ruchliwosc, a tern samem wiel¬ kosc drgan takiego pylku jest jak wiadomo funkcja jego srednicy, wiec zapomoca no¬ wego sposobu przy zastosowaniu pradu zmiennego mozna o tyle zmniejszyc odle¬ glosc pomiedzy elektrodami glownemi, ze¬ by wielkosc drgan takiego pylku o okreslo¬ nej srednicy byla wieksza od odleglosci po¬ miedzy wymieniónemi elektrodami. W tym przypadku naladowana czasteczka uderza z cala pewnoscia o elektrode osadowa i zostaje osadzona, zariim prad zmieni swój kierunek.Zaleta zastosowania pradu zmiennego polega glównie na uniknieciu aparatury do prostowania pradu zmiennego o wysokiem napieciu. Jasne jest jednak, ze wynalazek nie ogranicza sie do wydzielania z gazów pylków zapomoca pradu zmiennego, lecz równiez zapomoca pradu stalego. Mozna równiez elektrodzie pomocniczej nadac po¬ tencjal zmienny, a elektrodom glównym po¬ tencjaly stale. Jonizacja moze sie równiez odbywac zapomoca pradu stalego, tetnia¬ cego jednokierunkowego lub tez zapomoca pradu zmiennego.Doswiadczenia wykazaly, ze do wy¬ dzielania zanieczyszczen, znajdujacych sie w z jonizowanym strumieniu gazu, szczegól¬ nie korzystny jest prad staly o niezmien¬ nej wartosci napiecia, podczas gdy np. prad tetniacy jednokierunkowy o sredniej lub wielkiej czestotliwosci jest korzystny do wytwarzania jonizacji wyplywowej; we¬ dlug wynalazku do wytwarzania róznicy potencjalu pomiedzy elektrodami glówne- mi i elektroda pomocnicza stosuje sie prad tetniacy jednokierunkowy, a pomiedzy sa- memi elektrodami glównemi, a wiec tam, gdzie powstaje elektryczne pole, w którem nastepuje osadzenie, pylków na elektro¬ dach, utrzymuje sie napiecie stale o nie¬ zmiennej wartosci.Elektrody glówne, które w sposobie we¬ dlug wynalazku sluza jednoczesnie do la¬ dowania unoszacych sie w gazie pylków, moga byc w rozmaity sposób przystosowa¬ ne w okreslonych swych czesciach do wy¬ twarzania jonizacji wyplywowej, np. mo¬ ga byc zaopatrzone w wystajace ostrza lub ostre brzegi. W przypadku elektrod w postaci plyt blaszanych wystarcza, jezeli krawedziom, skierowanym ku elektrodzie pomocniczej, nadaje sie taka postac, ze na¬ stepuje z nich wyplyw elektrycznosci (po¬ wstaje wiatr elektryczny).Elektroda pomocnicza moze byc uzie¬ miona, wzglednie polaczona z uziemionym kadlubem filtru, lub tez moze ona tworzyc czesc tego kadluba, albo tez moze byc od niego izolowana i polaczona z przewodem wysokiego napiecia, podczas gdy elektro¬ dy, wytwarzajace wyplyw elektrycznosci w jej kierunku, sa polaczone naprzemian z ziemia i z wysokiem napieciem, nieco niz- szem od wyzej wspomnianego wysokiego napiecia, albo tez ze zródlem niskiego na¬ piecia.Na rysunku przedstawiono schematycz¬ nie kilka przykladów wykonania wynalaz¬ ku.W postaci wykonania, przedstawionej na fig. 1, aparat filtracyjny jest wypo¬ sazony w uziemiony wydluzony kadlub 1, zaopatrzony we wlot 2, przez który prze¬ plywa gaz w kierunku strzalki. Wewnatrz rury kadluba 1 jest osadzona wspólosiowo okragla elektroda 3 o gladkich powierzch¬ niach, zawieszona na poprzeczce 4, wspar¬ tej na izolatorach 5, i przylaczona do wy¬ sokiego napiecia zmiennego. Jako po¬ wierzchnie osadowe sluza naprzemian po¬ wierzchnia kadluba i powierzchnia elektro¬ dy 3 w zaleznosci od zmiany biegunowosci.Urzadzenie moze miec równiez uklad odwrotny, to znaczy, ze kadlub 1 moze byc polaczony ze zródlem wysokiego napiecia, a okragla elektroda 3 z ziemia.Okragla elektroda 3 jest zaopatrzona w jedno lub kilka ostrzy 6, skierowanych ku siatkowej pomocniczej elektrodzie 7, mechanicznie polaczonej z kadlubem 1 za wlotem 2 dla gazu, lecz elektrycznie izolo¬ wanej od tego kadluba. Z ostrza 6 naste¬ puje wyplyw elektrycznosci w kierunku, przeciwnym do biegu strumienia gazu, a wiec ku elektrodzie pomocniczej oraz ku otaczajacemu wymienione ostrze kadlubo¬ wi, przez co pylki, unoszace sie w gazie, zostaja naladowane, zanim gaz dostaje sie w pole elektryczne, pozbawione zjawiska korony, a istniejace pomiedzy sciana ka¬ dluba 1 i okragla elektroda 3, gdzie naste¬ puje osadzanie pylków albo na powierzch¬ ni kadluba 1, albo elektrody 3. Rozdzial po- - 3 —tencjalów moze byc przeprowadzony np. w ten sposób, ze kadlub 1 sie uziemia, a elek¬ troda glówna 3 i jej ostrza 6 otrzymuja po¬ tencjal + 10 KV, elektroda pomocnicza 7 natomiast — potencjal + 50 KV. W takim przypadku powstaja miedzy ostrzami 6 e- lektrody glównej i elektroda pomocnicza 7 jony ujemne, które laduja pylki ujemnie; Pylki te z chwila znalezienia sie miedzy elektrodami 3 i 1 posuwaja sie zatem ku elektrodzie 3 i na niej osiadaja. Elektroda glówna 3 wraz z ostrzami 6 jest wiec rów¬ noczesnie elektroda i jonizujaca i osado¬ wa.Uklad wedlug fig. 1 jest jednak ko¬ rzystniejszy dla pradu zmiennego i w tym przypadku uziemia sie kadlub 1, elektroda glówna 3 otrzymuje potencjal 10 KV, pod¬ czas gdy elektroda pomocnicza 7 — poten¬ cjal o zmiennej wartosci, zawarty w grani¬ cach od 0 do 40 KV, najkorzystniej sredni dodatni potencjal okolo 20 KV. Elektroda 7 jest polaczona ze zródlem pradu zmien¬ nego. Elektroda 6 staje sie wtedy w stosun¬ ku do elektrody pomocniczej 7 naprzemian katoda i anoda. Tworza sie zatem warstwy jonów ujemnych i dodatnich i pylki osiada¬ ja warstwami, naladowane to ujemnie, to dodatnio. W przestrzeni miedzy elektro¬ dami 3 i 1 ujemnie naladowane pylki osia¬ daja na elektrodzie 3, a dodatnio nalado¬ wane na elektrodzie 1.Odleglosc miedzy kadlubem 1 i elek¬ troda 3 moze byc tak mala, a natezenie po¬ la tak duze, iz przy dolaczeniu kadluba 1 lub elektrody 3 do zródla zmiennego napie¬ cia wielkosc drgan naladowanych pylków jest wieksza od wymienionej wyzej odle¬ glosci, co z cala pewnoscia powoduje wy¬ dzielenie z gazu pylków przez osadzenie ich na kadlubie 1 lub na elektrodzie 3. Wsku¬ tek powstania wiatru elektrycznego, skie¬ rowanego ku pomocniczej elektrodzie 7, pylki sa stale z tej elektrody zdmuchiwane, tak ze pozostaje ona wolna od osadu.W przykladzie, przedstawionym na fig. 2,.ga£f który ma byc oczyszczony, przeply¬ wa w celu naladowania elektrycznoscia za¬ wieszonych w.nim pylków przez kierowni¬ cze powierzchnie 8 do uziemionej komory 9, w.której znajduje sie izolowana i pola¬ czona ze zródlem wysokiego napiecia, np. napiecia zmiennego, siatkowa pomocnicza elektroda 10. Ponizej pomocniczej elek¬ trody 10 w czesci 11 komory znajduja sie plytowe elektrody glówne 12, 13, wykona¬ ne np. z blachy, pomiedzy któremi panuje okreslona róznica potencjalów dzieki te¬ mu, ze elektrody 12 znajduja sie pod na¬ pieciem niskiem lub Wysokiem, lecz niz- szem od napiecia pomocniczej elektrody 10 dzieki przylaczeniu ich do odgalezienia wtórnego uzwojenia 21 transformatora, a elektrody 13, polaczone elektrycznie ze sciana zewnetrzna czesci 11 komory, sa u- ziemione podobnie, jak i caly kadlub apa¬ ratu. Brzegi lub krawedzie elektrod glów¬ nych, skierowane ku pomocniczej elektro¬ dzie 10, powoduja powstawanie wiatru e- lektrycznego, który laduje elektrycznoscia pylki, zawieszone w gazie, po przejsciu ich przez pomocnicza elektrode 10; wymienio¬ ne pylki zostaja osadzone na elektrodach 12 i 13, miedzy któremi istnieje pole, pozba¬ wione zjawiska korony. W tym przypadku wzajemna odleglosc elektrod glównych mo¬ ze byc tak mala, ze naladowane pylki zosta¬ ja osadzone, zanim zalaczone zmienne na¬ piecie zmieni znak. Osadzone na elektro¬ dach 12, 13 pylki opadaja do zwyklego zbiornika 14, podczas gdy oczyszczony gaz wyplywa przez rure 15.W przykladzie, przedstawionym na fig. 3, pomocnicza elektroda 16, która wspól¬ dziala z czesciami elektrod glównych, po- wodujacemi powstawanie wiatru elektrycz¬ nego, jest polaczona elektrycznie z uzie¬ mionym kadlubem 17 filtru. Glówne elek¬ trody 18, 19 sa wzajemnie pooddzielane izolatorami 20 i osadzone na kadlubie 17 zapomoca izolatorów. Sa one polaczone ze zródlem wysokiego napiecia, np. napiecia — 4 —zmiennego. W celu utrzymania róznicy po¬ tencjalów pomiedzy elektrodami 18, 19 o- trzymuje elektroda 18 wyzszy potencjal, a elektroda 19 nizszy potencjal, przy- czem jako zródlo obu napiec, a mia¬ nowicie napiecia miedzy elektroda 18 i ziemia, oraz miedzy elektroda 19 i ziemia, sluzy uzwojenie wtórne 21 trans¬ formatora. Krawedzie glównych elektrod 18, 19, skierowane ku pomocniczej elek- trodze 16, wywoluja wiatr elektryczny i powoduja w opisany sposób naladowanie pylków, które nastepnie osadzaja sie na elektrodach 18, 19, miedzy któremi istnieje pole elektryczne, pozbawione zjawiska ko¬ rony. Zgodnie z powyzszemi wywodami od¬ leglosc pomiedzy elektrodami 18, 19 jest tak mala, ze stosowanie pradu zmiennego powoduje równiez dokladne oczyszczanie gazów. PL