W celu przeprowadzenia destylacji i rektyfikacji bezposredniej win z podwój- nem dzialaniem pary, destylacje wina wy¬ konywa sie zwykle pod cisnieniem atmosfe- rycznem, a wytworzone w ten sposób pa¬ rowe flegmy poddaje sie rektyfikacji. Rek¬ tyfikacje prowadzi sie w dosc wysokiej prózni, wskutek czego z latwoscia obniza sie w przyblizeniu o 40° C temperatury wrzenia na rozmaitych pietrach kolumny rektyfikacyjnej wraz z czescia dolna apa¬ ratu, co stanowi róznice, az nadto wystar¬ czajaca, aby umozliwic zastapienie paro¬ wami flegmami alkoholowemi normalnej pary wodnej z generatora oraz aby dopro¬ wadzic caly aparat rektyfikacyjny do wrze¬ nia w miare potrzeby. Dzieki tentu osiaga sie duza oszczednosc na parze, poniewaz, jesli wina przeznaczone do destylacji nie wykazuja ponad 5° alkoholu, to wystarczy ciepla do prowadzenia rektyfikacji w do¬ brych warunkach. Istnieje jednakze pewna dosc powazna niedogodnosc, poniewaz wskutek stosowania prózni, nie mozna eks¬ trahowac ani frakcji niepasteryzowanej, ani alkoholu pasteryzowanego, ani tez ole¬ jów izobutylowych, amylowych, ani pozo* stalosci cieklej bez stosowania dla kazdej z tych frakcyj specjalnych pomp, których dzialanie jest bardzo delikatne.Wynalazek niniejszy pozwala na usu¬ niecie wszystkich tych niedogodnosci zapo-Js. „Moca zmiany porzadku, „podwójnego dzia- # lania", to znaczy, ip rektyfikacja wraz ze wscystkiemi towarzyszacemu jej ekstrak¬ cjami odbywa sie pod cisnieniem atmosfe- rycznem, natomiast kolumna destylacyjna pracuje w prózni, przyczem do odciagniecia alkoholu z wina sluzy para alkoholu czyste¬ go o 96° G. L.W tym przypadku, jak i poprzednio, e- konomja pary jest najlepsza, poniewaz w kazdym z obu zabiegów ilosc potrzebne¬ go ciepla jest prawie równa. Dotyczy to win bogatych w alkohol, jak win zbozowych, me¬ lasowych lub winogronowych.A zwlaszcza w przypadku wina z wino¬ gron odwrócenie kolejnosci obu zabiegów daje jeszcze inne korzysci, których nie moz¬ na lekcewazyc.Z posród zanieczyszczen, zawartych w alkoholach, najtrudniej jfest usunac estry i chociaz istnieja one we flegmach w znacznie mniejszych ilosciach niz alkohole wyzsze, to jednajk te ostatnie daja sie usunac calko¬ wicie, podczas gdy w hektolitrze rektyfiko¬ wanego alkoholu pozostaje zawsze kilka gramów estrów.Zwykla destylacja prowadzona pod ci¬ snieniem atmosferycznem powoduje wiaza¬ nie sie pewnej drobnej czesci alkoholu z kwasami, zawartemi w winie, skutkiem cze¬ go tworza sie estry, których przedtem nie bylo. Natomiast w prózni temperatura wrzenia jest nizsza od 60°C i estry nie two¬ rza sie. Wina przewietrzane i siarczyno- wane nie wytworza octanu ani siarczynu e- tylowego, których tern samem nie trzeba be¬ dzie usuwac przez rektyfikacje.Poza tern objetosc cieczy, wchodzacych do kolumny destylacyjnej, przewyzsza 5 do 6-krotnie objetosc cieczy obrabianej w kolumnie rektyfikacyjnej, i ciecze te maja cieplo wlasciwe znacznie Wyzsze od ciepla wlasciwego wody. A zatem ogrzewajac wi¬ na dzieki prózni tylko do 50°C, osiaga sie znaczna oszczednosc ciepla.^Wreszcie, jesli kolumna destylacyjna wymaga nieco wiecej ciepla, niz rektyfika¬ cja, to oczywiscie potrzebny dodatek pary nie doprowadza sie do kolumny destylacyj¬ nej, lecz u podstawy kolumny rektyfikacyj¬ nej, w której dzieki temu zwieksza sie obje¬ tosc splywu zwrotnego, skutkiem czego ko¬ lumna ta daje alkohol bardziej stezony i le¬ piej rafinowany.Aparat o podwójnem dzialaniu przed¬ stawiony jest na fig. 1 zalaczonego rysunku.Oczyszczalnik A flegm, pracujacy w sposób ciagly, wraz ze skraplaczem B oraz pracujaca równiez w sposób ciagly kolumna rektyfikacyjna CC wraz z chlodnica — skraplaczem E, chlodnica frakcji pastery¬ zowanej F, regulator pary G, plóczka prze¬ lewowa H olejów oraz ogrzewacz J maja wszystkie zwykla postac i pracuja w spo¬ sób zwykly.Pomiedzy górna czescia kolumny rek¬ tyfikacyjnej C a skraplaczem E wlaczony jest zgodnie z wynalazkiem ogrzewacz ru¬ rowy D o podwójnem dzialaniu, którego za¬ daniem jest dostarczenie kolumnie destyla¬ cyjnej K calej ilosci potrzebnego jej ciepla; W kolumnie destylacyjnej K nie trzeba stosowac prózni tfbyt wysokiej. Bardzo la¬ twe do osiagniecia cisnienie absolutne 120 mm slupa rteci wystarczy do wywolania wrzenia wina w górnej czesci kolumny de¬ stylacyjnej juz w temperaturze okolo 51°C, zas u podstawy kolumny, gdy wywar jest wyczerpany z zawartego w nim alkoholu, wobec tego, iz cisnienie wynosi okolo 180 mm slupa rteci, temperatura wrzenia dosiega 64°C. Poniewaz pary alkoholowe w górnej czesci kolumny rektyfikacyjnej ma¬ ja temperature 79°C, wiec róznica miedzy temi dwoma punktami wynosi 15°G, co wy¬ starcza zupelnie do spowodowania regular¬ nego wrzenia, jesli powierzchnia przewo¬ dzenia jest dobrze obliczona.Wywar z kolumny K, uchodzacy prze¬ wodem 1 — 2, pompuje sie przy pomocy pompy wirówkowej V, która przetlacza go przewodem 3 — 4 do podstawy ogrzewa- - ? -cza D, którym najlepiej powinien byc o- grzewacz rurowy. Wznoszac sie w rurach, otoczonych para o temperaturze 79°C, wy¬ war zaczyna natychmiast wrzec, wytwarza¬ jac pare wodna o temperaturze 64°C. Para ta przewodem 5 — 6 doplywa do podstawy kolumny i dostarcza cale cieplo potrzebne do jej destylacji.Para flegm, uchodzaca do góry kolum¬ ny K w temperaturze 51°C, moglaby dzieki ogrzewaczowi wina (nieprzedstawionemu na rysunku), ogrzac wino do 42°C, lecz lep¬ sze zródlo ogrzewania stanowi sam wywar, który, uchodzac z kolumny w temperaturze 64°C, moze ogrzac wino az do jego tempe¬ ratury wrzenia t. j. do 51°C. Litera L ozna¬ czono odzyskiwacz ciepla.Zastosowano równiez maly ogrzewacz koncowy Af, skladajacy sie z wezownicy o- grzewanej para zywa, w celu dostarczenia winu pewnego nadmiaru ciepla. W tych warunkach przez rozprezenie wydziela sie natychmiast dwutlenek wegla, dzieki czemu w kolumnie unika sie wytwarzania piany.Litera N oznaczono pozioma wodna chlodnice-skraplacz; para obiega w niej kilkakrotnie z duza szybkoscia, co ulatwia skraplanie i oziebianie. Przy wylocie z tej chlodnicy znajduje sie rozdzielacz O. Fle¬ gmy skroplone splywaja przewodem 7 — 8 do pompy P\ która je odprowadza przewo¬ dem 9 do ogrzewacza J, a stad przewodem 10 — 11 do oczyszczalnika flegjn.Flegma oczyszczona przewodem 12 — 13 dostaje sie do kolumny rektyfikacyj¬ nej CC Z drugiej strony nieskroplone gazy z rozdzielacza O wsysane sa przewodem 14 — 15 przez pompe prózniowa P, która je przesyla do oczyszczalnika A przewo¬ dem 16 — 17. Jak widac, dzieki zastosowa¬ niu pompy prózniowej niema zadnej straty alkoholu.Aparat jest bardzo prosty i latwy do prowadzenia. Zreszta podczas puszczania w ruch, badz tez w dowolnem stadjum, moz¬ na z ta grupia aparalów ptacdwac itf sposób zwykly, czyli ogrzewajac kolumne K pod cisnieniem atmosferycznemu W tym celu u podstawy kolumny znaj¬ duje sie belkotka dla pary swiezej (nie przedstawiona na rysunku), aby móc zasto¬ sowac ogrzewanie niezalezne. Zatrzymuje sie pompe Vi otwiera na cala szerokosc wypust automatyczny wywaru, kurek S.Wreszcie otwiera sie kurek i?, przez który dwutlenek wegla uchodzi nazewnatrz urza¬ dzenia.Z powyzszego wynika, ze ewentualne przejscie od ruchu z podwójnem dziala¬ niem do ruchu niezaleznego i odwrotnie ii*. skutecznia sie bardzo szybko. W przypad¬ ku biegu niezaleznego ogrzewacz Z) nie pra¬ cuje, poniewaz wywar nie przechodzi prze¬ zen (pompa V zatrzymana). Cala prace splywu zwrotnego w kolumnie rektyfika¬ cyjnej wykonywa skraplacz-chlodnica E, jak gdyby mie bylo podwójnego dzialania.Z tego wynika doskonale bezpieczenstwo* Jesli ma sie poddawac destylacji-rekty- fikacji mety winne otrzymane przy fer¬ mentacji soku winogronowego lub destylo¬ wac wszelkie inne metne lub geste ciecze, jak zaciery zbozowe, to mozna stosowac sposób niniejszy jeszcze z pewnemi nie¬ znacznemu zmianami.Istotnie bowiem w przypadku, gdy prze- fermentowany zacier jest gesty, niewygod¬ nie byloby prowadzic wywar z tego zacieru przez rury ogrzewacza D b podwójnem dzialaniu, przedstawionego na fig. 1, a/ za¬ tem nalezy zapobiec zgóry mozliwosci za¬ tkania sie aparatu.Zagadnienie to rozwiazano ,w aparacie wedlug fig. 2. Na rysunku tym niezmienio¬ ne czesci aparatu oznaczono temi samemi literami i cyframi, jak i na fig. 1.Nalezy zaznaczyc, ze miedzy para grzej¬ na dostarczona do podstawy kolumny rek¬ tyfikacyjnej C a para grzejna potrzebna w kolumnie destylacyjnej K istnieje scisla za¬ leznosc, poniewaz wlasnie cieplo z kolumny — 3rektyfikacyjnej' doprowadza do wrzenia kolttmne destylacyjna £.A zatem, jak zaznaczono, u podstawy kolumny rektyfikacyjnej nalezy wywiazac ilosc pary niezbedna do rektyfikacji, któ¬ ra, sama przez sie powoduje destylacje. Co ancnra znaczy, ze ciezar pary dostarczonej do podstawy kolumny rektyfikacyjnej znaj¬ duje sie w bezposrednim zwiazku z ogrze¬ waniem kolumny K. Obie te ilosci ciepla (pominawszy straty przez promieniowanie oraz w chlodnicy E) sa prawie równe, Adby uniknac przeprowadzania gestych wywarów do ogrzewacza D, postepuje sie, jak nizej: U podstawy kolumny rektyfikacyjnej zamiast zapomoca belkotki parowej stosuje sie ogrzewanie zapomoca powierzchni prze¬ wodzacej cieplo; do tego celu shtzy we- zownica S albo wiazka rur, ogrzewana para swieza.Para swieza skrapla sie, oddajac cieplo kolumme rektyfikacyjnej, przyczem nalezy usuwac skroplona wode, która jest czysta woda destylowana. W tym celu wlacza sie automatyczny ekstraktor, oznaczony litera ck Dzieki wysokiemu cisnieniu, panujacemu w wezownicy S, woda z ekstraktora d mo¬ ze z latwoscia wzniesc sie az do górnego pietra kolumny destylacyjnej i to tern la¬ twiej ze prowadzi sie ja do ogrzewacza D, practtfacego w prózni/ Nie potrzeba wiec wody pompowac ani regulowac, poniewaz cala ilosc jej trzeba wyparowac ponownie w ogrzewaczu D w celu wykonania desty¬ lacji Rozumie sie, ze istota procesu nie zmie¬ nia sie, jesli doprowadzac do wrzenia w kolumnie zamiast wywaru czysta wode.Wyparowywanie jest identyczne jakoscio¬ wo i ilosciowo^ a tern samem warunki w ko¬ lumnie destylacyjnej K nie ulegaja zmianie.Pomiedzy fig. 1 a 2 istnieje jeszcze kil¬ ka róinic.Poniewaz idzie tu o wywary przefer- mentowame bardzo geste, wiec nie jest mozliwem odzyskiwanie ciepla z wyczerpa¬ nego wywaru, jak w odzyskiwaczu L na fig. 1, poniewaz aparat natychmiast uleglby za¬ tkaniu. Trzeba wiec wrócic do klasycznego sposobu ogrzewania zapomoca ogrzewacza wina N1, t. j. stosujac cieplo utajone par al¬ koholowych, wywiazujacych sie w górnej czesci kolumny destylacyjnej. Za ogrzewa¬ czem A^1 wina znajduje sie jak zwykle chlodnica N2.Jeszcze jedna zmiane stanowi zastapie¬ nie pompy prózniowej P (fig. 1) u góry ko¬ lumny destylacyjnej K prostym ezektorem pary p2. Ezekiory budowane obecnie sa do¬ skonale sprawne i chociaz nie pozwalaja na osiagniecie wysokiej prózni, to jednak do¬ skonale wystarczaja do potrzeb niniejszego procesu.Ezektor p2 daje te duza korzysc, ze mie¬ szanina pary rozprezonej i gazu wessane- go przez te pare zawiera jeszcze prawie ca¬ le cieplo utajone tej pary, dajace sie dosko¬ nale zuzytkowac.Zuzytkowanie to jest bardzo proste, a mianowicie podgrzewanie zacieru alkoholo¬ wego odbywa sie przed jego wejsciem do kolumny K. Istotnie bowiem dzieki prózni, pary uchodzace z kolumny K maja tempe¬ rature okolo 55°C, która nie moze wystar¬ czyc do ogrzania zacieru powyzej 45°C.Jesli przy wylocie z wezownicy-ogrrce- wacza N1 wina, zacier splywa do drugiej wezownicy Q, otoczonej parami doplywa¬ jacemu z ezektora p2, to dzieki duzej rózni¬ cy temperatur, mozna temperature wina doprowadzic znacznie powyzej punktu je¬ go wrzenia w1 prózni. Jest to szczególnie korzystne, poniewaz przy wejsciu do ko¬ lumny K wino traci odrazu cala swa zawar¬ tosc dwutlenku wegla, dzieki czemu na gór¬ nych pólkach belkotek wytwarza sie znacz¬ nie mniej piany. Ciecz skroplona w ogrze¬ waczu Q zawiera nieco alkoholu i nie jest oczyszczona. Przewód syfonowy 18 — 19 doprowadza ja do oczyszczalnika A, pra¬ cujacego w sposób ciagly. — 4 —Tak zmieniony aparat clo destylacji- rekiyfikacji moze sluzyc nictylko do desty¬ lacji gestych zacierów drozdzowych, zbozo¬ wych lub innych, lecz takze do destylacji wszystkich win przezroczystych. PL