Giecie rur gladkich odbywa sie zwykle w ten sposób, iz rura jest przedewszyst- kiem napelniana piaskiem lub innym mate- rjalem sypkim w celu zachowania jej pier¬ wotnego przekroju okraglego. Tylko rury, zaopatrzone w faldy, moga byc giete bez uprzedniego wypelnienia, poniewaz faldy tworza jakby pierscienie, usztywniajace rure.Niniejszy wynalazek dotyczy nowego sposobu giecia rur gladkich bez potrzeby wypelniania ich i przy zachowaniu okra¬ glego przekroju, przyczem grubosc scianki rury nie zostaje oslabiona. Wiadomo bo¬ wiem, ze podczas giecia rury wypelnionej, zewnetrzna strona luku musi poddac sie i wyciaga sie, czasami nawet dosc znacz¬ nie, podczas gdy wewnetrzna strona luku specza sie i falduje.Dlugoletnie obserwacje nad gieciem rur doprowadzily do nastepujacych wnio¬ sków. Podczas giecia powstaja w czesciach przekroju rury, jak w kazdej innej zgina¬ nej belce, sily rozciagajace lub sciskaja¬ ce, które polozone sa po przeciwnych stro¬ nach osi neutralnej przekroju.Sily rozciagajace Pz (fig. 1) skladaja sie na pewna sile skladowa 0', która jest skierowana ku rurze i przechodzi przez jej niebezpieczny przekrój. Sily sciskaja¬ ce Pd wywoluja analogicznie pewna skla¬ dowa sile Q", która równiez jest skierowa¬ na ku rurze i równiez przechodzi przez jej przekrój niebezpieczny. Jezeli zatemwnetrze rury nic jest wypelnione, to prze- t krój /ury bedzie podczas giecia plaszczo- * 'hy* zfnieni fcie na owal, a przy malych pro¬ mieniach calkowicie splaszczy sie lub na¬ wet zupelnie zalamie sie do srodka.Aby móc giac rure zwykla gladka bez wypelnienia jej, nalezaloby usunac sile 0' i unieszkodliwic sile Q". Mozna to je¬ dynie osiagnac zapomoca (przesuniecia osi neutralnej przekroju poza obreb rury, oraz zapomoca ogrzewania tylko pewnych okre¬ slonych miejsc podzialkowych.Jako przyklad moze sluzyc urzadze¬ nie, przedstawione na fig. 2. Zewnatrz ru¬ ry napieta jest stalowa lina S, której kon¬ ce sa przytwierdzone do klamer d, umoco¬ wanych na rurze nieruchomo. Wzdluz liny S znajduje sie szereg podstawek u, luzno nawleczonych na line i ustawionych w miejscach podzialek, ggóry dla danej rury okreslonych. Calosc umocowana jest po¬ miedzy kolkami 6. Lina S lezy w pla¬ szczyznie giecia. Rure nalezy ogrzewac ko¬ lejno, zaczynajac od podzialki 1, przyczem ogrzewanie jest wykonywane zapomoca specjalnego palnika, który ogrzewa rów¬ nomierny pasek wokolo rury, poczem na¬ lezy naciskac zwolna na koniec rury w kierunku sily P (fig. 2), zginajac rure do pewnego kata. Nastepnie czynnosci opisa¬ ne nalezy powtarzac przy drugiej podzial- ce, trzeciej i t. d., az caly zadany odcinek zostanie wygiety.Podczas tej pracy otrzymuje sie szereg fald, które od strony wewnetrznej luku sa zupelnie wyrazne i wystaja dosc znacznie, od strony zas zewnetrznej sa dosc plaskie (filg. 3), ale jednak widoczne. Jezeli po zgieciu w kazdem miejscu podzialkowem przydluzyc cokolwiek line, co w konstruk¬ cji przyrzadu mozna przewidziec, to na ze¬ wnetrznej stronie luku faldy nie utworza sie, ale powstana male speczenia scianki, (fig. 4). Przekrój rury pozostaje okragly, nawet przy bardzo malych promieniach giecia.Zjawisko to jest zupelnie latwe do wy¬ tlumaczenia i polega na tern, ze rura wraz z lina stanowi system sztywny. Pod dzia¬ laniem sily P (fig. 2) nastepuje zgiecie w miejscu, oslabionem wskutek ogrzania, ale poniewaz lina jest dostatecznie silna, aby nie poddac sie, przeto stanowi ona nieja¬ ko os neutralna i przejmuje na siebie sily rozciagajace, natomiast ogrzany przekrój rury znajduje sie pod dzialaniem tylko sil sciskajacych, przyczem nazewnatrz rury wystepuja faldy. Najdalej od sztucznej osi neutralnej oddalone czesci irury musza podlegac wiekszej deformacji (faldy we¬ wnatrz luku), bardziej zas zblizone do tej¬ ze osi podlegaja mniejszej deformacji (ma¬ le wzniesienia lub zgrubienia na zewnetrz¬ nej stronie luku).Sila skladowa 0' oczywiscie istnieje w dalszym ciagu, ale Wskutek istnienia liny dziala ona nie na sama scianke rury, lecz na line, która pod jej dzialaniem stara sie zblizac do rury, jednakze natrafia za kaz¬ dym razem na dwie podstawki U1 dopaso¬ wane do powierzchni rury i ustawione po obydwóch stronach miejsca giecia, oslabio¬ nego wskutek nagrzania, nacisk zatem na rure jest rozlozony na pewna dosc dluga czesc obwodu i dziala nie w plaszczyznie niebezpiecznego przekroju, lecz po dwóch jeigo stronach, wobec czego praktycznie nie jest szkodliwy. Sila Q" pozostaje na swem poprzedniem miejscu, lecz jest unieszkodli¬ wiona wskutek miejscowego tylko nagrza¬ nia rury, która w danem miejscu cokolwiek wydyma sie nazewnatrz i ma tendencje do formowania faldy. Gdy zatem zaczna dzia¬ lac sily Pd, to falda natychmiast wyste¬ puje nazewnatrz, a sila 0" pozostaje bez wplywu na prawidlowy przebieg giecia.Zalety kolan rurowych, wytworzonych nowym sposobem, w porównaniu z dotych- czasowemi sa nastepujace: tansza produk¬ cja, gdyz zbedne jest napelnianie rury, lub Uprzednie jej faldowanie na specjalnych maszynach; utrzymanie pierwotnej grubo- — 2 —s€i scianki rury, która moze byc miejscami zgrabiona, ale nigdy oslabiona; moznosc wykonywania luków o dowolnych promie¬ niach, a wreszcie moznosc wytwarzania kolan zarówno faldzistych (fig. 3), jak i pólfaldzistych (fig. 4). PL