PL16265B1 - Urzadzenie do usuwania zaklócen w ukladach lamp elektronowych. - Google Patents

Urzadzenie do usuwania zaklócen w ukladach lamp elektronowych. Download PDF

Info

Publication number
PL16265B1
PL16265B1 PL16265A PL1626529A PL16265B1 PL 16265 B1 PL16265 B1 PL 16265B1 PL 16265 A PL16265 A PL 16265A PL 1626529 A PL1626529 A PL 1626529A PL 16265 B1 PL16265 B1 PL 16265B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
potential
lamp
anode
voltage
grid
Prior art date
Application number
PL16265A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL16265B1 publication Critical patent/PL16265B1/pl

Links

Description

Wynalazek niniejszy dotyczy ukladów obwodu elektrycznego w aparatach radjo- wych, wzmacniaczach lub urzadzeniach po¬ dobnych o dwu lub kilku lampach elektro¬ nowych w polaczeniu oporowem, zasilanych calkowicie lub czesciowo ze zródla pradu stalego, zaklócanego dzwiekami maszyno- wemi, to znaczy zródlem tern moze byc np. przewód zasilajacy sieci oswietlenio¬ wej, pradnica lub prostownik. Wiadomo, ze przy zasilaniu aparatu typu zwyklego z podobnego zródla pradu zachodza dokucz¬ liwe zaklócenia o charakterze szmerów lub brzeczenia. W celu usuniecia wzmiankowa¬ nych zaklócen poslugiwano sie dotychczas naogól filtrami, które wlaczano pomiedzy zródlo pradu i aparat. Filtry takie sa jed¬ nak stosunkowo drogie i wykazuja pewne niedogodnosci techniczne. Z tego wzgledu pozadane jest znalezienie prostszego spo¬ sobu usuwania zaklócen. Nasuwa sie ttt u- zycie tak zwanych przewodów wyrównaw¬ czych, stasowanych juz uprzednio. Bardzo proste urzadzenie wyrównawcze, doskonale nadajace sie do aparatów o sprzezeniu opo¬ rowem i zasilanych z glównego przewodu pradu stalego opisano w patencie Nr 16076.Urzadzenie to w przeciwienstwie do zna¬ nych polaczen wyrównawczych wyrówtny- wa aparat jako calosc, nie zas kazdy po¬ szczególny stopien lampowy oddzielnie. Ten sam sposób zastosowany jest i w wynalazku, niniejszym, nadajacym sie do aparatów ze sprzezeniem oporowem. Praktycznie bio¬ rac, róznica miedzy obu temi ukladami po¬ lega na tern, ze podczas gdy pierwszy z nich nie wymaga zadnych czesci dodatko¬ wych, jpod warunkiem wszakze, aby napie¬ cia wlókien poszczególnych lamp byly wzgledem siebie przestawiane, to uklad o*5 statni -wymaga pewnych czesci dodatko- ** ^V^ bardzo zreszta prostych, ale zapew- ''<*+&&pa^cb^llfo^ swobode w zasi¬ laniu wlókien lamp.Najwazniejsza zalete ukladu lampowe¬ go wedlug wynalazku niniejszego stanowi, podobnie jak i w patencie Nr 16076, pro¬ stota i taniosc przyrzadów, usuwajacych zaklócenia. Inna bardzo wazna zaleta po¬ lega na tern, ze gdy rozporzadzane napie¬ cie jest wzglednie niskie, np. jezeli obwód zasilany jest z przewodów pradu stalego o napieciu 110 woltów, wówczas calkowite to napiecie moze byc przylozone tylko do lampy koncowej, podczas gdy w aparacie z filtrami napiecie sieci jest zmniejszone o spadek napiecia na cewkach dlawikowych.Inna niemniej wazna cecha znamienna obu sposobów wyrównywania polega na tem, ze pozwalaja one zobojetnic Wzajemne od¬ dzialywania miedzy obwodami anodowemi lamp, które w innych ukladach wielolam- powych sprawiaja oslabienie wzmocnienia i powoduja powstawania drgan wlasnych lub znieksztalcenia, W mysl wynalazku do jednej, a w pew¬ nych przypadkach do kilku elektrod lampy jest doprowadzone napiecie, podlegajace zaklóceniom, niezaleznie od napiecia pradu stalego, przyczem amplituda i faza tego napiecia doprowadzanego isa takie, ze sila elektromotoryczna, wytworzona w obwo¬ dzie wyjsciowym ukladu, dokladnie rów¬ nowazy sily elektromotoryczne, wywolywa¬ ne przez napiecia zaklócajace we wszyst¬ kich innych elektrodach lampy, W apara¬ tach o sprzezeniu cporowem mozna to, pod pewnemi jednak warunkami, uskutecznic zapomoca wzglednie prostych srodków. Po¬ niewaz napiecie drgan zaklócajacych wy¬ kazuje zazwyczaj charakter nie czysto si¬ nusoidalny, lecz zlozony z szeregu roz¬ maitych czestotliwosci, przeto wyrównanie zaklócen w praktyce jest nieosiagalne, o ile uklad obwodu nie jest tego rodzaju, iz wspomniana skladowa napiecia zaklócen o rozmaitych czestotliwosciach wchodzi do wszystkich elektrod lampy w tych samych warunkach wzajemnych pod wzgledem am¬ plitud i faz. Oznacza to, ze w aparatach o sprzezeniu oporowem opornosc pozorna kondensatorów sprzegajacych winna po¬ siadac z jednej strony wzglednie male war¬ tosci w istosuriku do oporów siatki, z dru¬ giej zas strony opornosci pozorne pojemno¬ sci uplywowych powinny posiadac wyzsze wartosci od oporów wewnetrznych lamp.Wszystko to dotyczy zakresu czestotliwosci zaklócen. Uklad obwodu mozna w warun¬ kach podobnych uwazac za zlozony wy¬ lacznie z opornosci, Zasilanie napiecia za¬ klócen wyrównawczych jest uskuteczniane w sposób najprostszy, i j. z zacisków opor¬ nika o wielkim oporze, przylaczonego do omawianego zródla pradu. Opór ten stano¬ wi wobec tego dzielnik napiecia. Mozna o- czywiscie uzyc w pewnych przypadkach po¬ jemnosciowego lub. indukcyjnego dzielnika napiec albo tez transformatora. Wreszcie zasluguje na wzmianke ta okolicznosc, ze nawet w przypadku, gdy wspomniane wa¬ runki nie isa scisle zachowane, mozna prze¬ ciez skorygowac odchylenia, wprowadzajac opornosci pozorne, korygujace faze pomie¬ dzy odpowiednio dobrane punkty ukladu obwodu.Rysunek przedstawia kilka przykladów wykonania wynalazku. Fig. 1 i 2 wyobra- ,zaja odbiorniki dwulampowe, w których napiecie, wyrównywaj ace zaklócenia, jest doprowadzone w isposób nieco odmienny do siatki pierwszej lampy, fig. 3 i 4 -r- dwa rozmaite sposoby doprowadzania wzmian¬ kowanego napiecia do anody pierwszej lampy w odbiornikach lub wzmacniaczach trójlampowych.Na fig. 1 litery L i V oznaczaja uzwo¬ jenia transformatora wejsciowego, wlaczo¬ nego w obwód antenowy. Uzwojenie wtór¬ ne L jest dostrajane zapomoca kondensa¬ tora obrotowego C; poza tem jest ono z jednej istrony przylaczone do siatki G^ - 2 —lampy detektorowej, a ze strony drugiej przez baterje siatkowa C1 tejze lampy do ruchomego punktu P opornika OM, przy¬ laczonego równolegle do koncówek pradni¬ cy anodowej B. Anoda P1 lampy detekto¬ rowej jest przylaczona zapomoca oporni¬ ka anodowego r± i kondensatora zaworowe¬ go Kx do siatki G2 lampy wzmacniajacej, zasilanej napieciem ujemnem z baterj i siat¬ kowej C2 poprzez opornik Rlt Anoda P2 lampy wzmacniajacej przylaczona jest do glosnika lub sluchawek S, wlaczonych wprost do obwodu anodowego. Wspólna bater ja A zasila wlókna F1 i F2.W celu skompensowania pradów zakló¬ cajacych w glosniku S, pochodzacych z pradnicy B pradu anodowego, nalezy wprowadzic do obwodu anodowego, t. j. do uzwojen tegoz glosnika sile elektromo¬ toryczna o tej samej amplitudzie lecz o fa¬ zie przeciwnej do fazy napiecia zmiennego maszyny. Dawniej uskuteczniano to przez nadawanie siatce G2 potencjalu zmiennego o amplitudzie, stanowiacej xI\l.2 czesc am¬ plitudy zmiennego potencjalu anodowego, i o fazie przeciwnej do fazy tego ostatnie¬ go potencjalu. Wyraz 1'^2 oznacza prze- chwyt drugiej lampy. Wedlug wynalazku zmienny potencjal siatki G2 jest taki sam jak potencjal anody Plt przyjmujac przy- tem, ze opornosc pozorna kondensatora za¬ worowego K1 jest mala w porównaniu z o- porem opornika siatkowego R±. Wobec te¬ go* na anodzie (poprzedniej lampy nalezy wytworzyc zmienny potencjal, posiadajacy wspomniana amplitude i faze. Gdyby punkt doprowadzajacy P umieszczono w punkcie O, wówczas na siatce Gx nie byloby zadne¬ go potencjalu zmiennego, przyczem zmien¬ ny potencjal anodowy lampy pierwszej § bylby «—-p— razy wiekszy od napie¬ ci ~r ri cia, panujacego na koncówkach maszyny; gdzie Sl oznacza opór wewnetrzny lampy detektorowej. Dzieki przesunieciu punktu P do góry zostala wprowadzona zmienna sila elektromotoryczna z siatki G1 do obwodu anodowego, przyczem sila ta jest w fazie z napieciem maszyny. Wskutek tego prad anodowy powieksza sie, jak równiez i spa¬ dek napiecia na oporniku anodowym rr To tez zmienny potencjal anody P1 obniza sie i skoro punkt Px zostanie przesuniety na dostateczna odleglosc w kierunku do¬ datniej koncówki dzielnika napiecia, zmien¬ ny potencjal anodowy moze osiagnac war¬ tosc zerowa, a nawet moze zmienic znak.W pewnem polozeniu punktu P zmienny potencjal siatki G1 oraz zmienny potencjal anody P1 osiagaja takie wartosci amplitud i faz, ze prad zaklócajacy w glosniku S jest skompensowany. Dzieki przesuwaniu pudktu P napiecie baterji siatkowej C1 mo¬ ze byc powiekszone do takiej wartosci, aby na siatce lampy detektorowej byla utrzy¬ mana stala wartosc napiecia pradu stalego.Uklad obwodu wedlug fig. 2 rózni sie od ukladu wedlug fig. 1 tern, ze do zasilania odbiornika wszystkiemi potrzebnemi pra¬ dami i napieciami zastosowano jedno wspól¬ ne zródlo w rodzaju np. sieci oswietlenio¬ wej pradu stalego. W tym przypadku dziel¬ nik napiec sluzy jako opór szeregowy dla wlókien lamp, polaczonych ze soba szere¬ gowo, w celu zaoszczedzenia pradu. Ujem¬ ne napiecie siatki jest otrzymywane ze spadku napiecia na opornikach r i ON. Za¬ pomoca duzego opornika i? i kondensatora K, o malej opornosci pozornej w stosunku do opornosci opornika R, siatka lampy de¬ tektorowej jest utrzymywana na tym sa¬ mym poziomie potencjalu zmiennego, co i punkt P w tym samym czasie, gdy z ujem¬ nego konca opornika r jest doprowadzane ujemne napiecie siatkowe. Aparat dziala zupeltaie tak samo, jak to opisano powyzej w zwiazku z fig. 1. Zauwazono jednak te róznice, ze równiez i tli zaklócenia, wywo¬ lywane tetniacem napieciem zarzenia, mozna zupelnie zrównowazyc przy po¬ mocy punktu zasilajacego P. Fig. 3 uwi¬ docznia trójlampowy uklad odbiorczy lub — 3 —wzmacniacz, w którym lampa pierwsza mo- ie pracowac badz to jako detektor, badz $ako wzmacniacz, zaleznie -od niewielkiej zmiany napiecia siatkowego. Podobnie jak w ukladzie wedlug fig- 1 napiecia, równo¬ wazace zaklócenia, sa doprowadzane z punktu ruchomego P dzielnika napiecia OM, przylaczonego równolegle do zródla pradu B. W tym ukladzie powyzsze napie¬ cie wyrównawcze jest doprowadzane do obwodu anodowego pierwszej lampy po¬ przez kondensator K o malej opornosci po¬ zornej w porównaniu z opornoscia oporni¬ ka R, przez który doplywa staly prad ano¬ dowy. Dzieki temu koncówka dodatnia o- pornika anodowego jest wówczas praktycz¬ nie doprowadzona do tego samego poten¬ cjalu drgan zaklócajacych, co punkt P. Po¬ tencjal zaklócen, przylozony do anody Plf a wobec tego równiez i do siatki G2 jest S «—-p— razy wiekszy od potencjalu punk- &i "T" ri tli P. Jesli dwie ostatnie lampy sa tego sa- nsego typu, jak to wskazano na fig. 1, wów¬ czas punkt P winien zajac wyzsze poloze¬ nie na dzielniku, niz w ukladzie we¬ dlug fig. i. Naogól dzialajnie to nie róz¬ ni sie od dzialania opisanego powyzej.Wedlug fig, 3 dzielnik napiecia po¬ siada drugi jeszcze punkt zasilajacy Q, przylaczony poprzez kondensator K* wprost do anody pierwszej lampy. Opor¬ nosc pozorna tego kondensatora win¬ na byc oczywiscie duza w porównaniu z o- porem wewnetrznym lampy, aby nie prze¬ ciwdzialala ona wzmacnianiu czestotliwo¬ sci wiekszych. Gdy drgania zaklócajace be¬ da skompensowane przy pomocy punktu zasilajacego P, wówczas punkt zasilajacy Q nalezy przeniesc, aby nie zaklócal on uskfliecznionej kompensacji, w miejsce na dzielniku -napiec, posiadajace ten sam po¬ tencjal zaklócen, co anoda pierwszej lam¬ py. Wówczas zadanie kondensatora moze polegac np. na zwiekszeniu zdolnosci pro¬ stowniczej lampy, jesli lampa ta pracuje jako detektor; jesli zas lampa ta pracuje ze sprzezeniem zwrotnem, wówczas zada¬ niem kondensatora jest zablokowanie opor¬ nika anodowego wzgledem pradów wiel¬ kiej czestotliwosci, przechodzacych przez cewke sprzezenia zwrotnego. Jesli przez zmiane polozenia punktu P nie mozna osia¬ gnac calkowitego wyrównania zaklócen, lecz tylko minimalna ich czesc, wówczas mozna usunac pozostale zaklócenia przez przesuwacie punktu Q: wtedy kondensator sluzy rówtaiez do regulowania fazy.Uklad obwodu wedlug fig. 4 rózni sie od ukladu wedlug fig. 3 tem, ze nie posia¬ da oddzielnego dzielnika napiec. Zamiast opornika R uzyto tu jednej czesci dzielni¬ ka napiec, druga czesc którego stanowi o- pomik regulowany r.Prócz cpisanych wyzej przykladów moz¬ na uskutecznic wiele innych wykonan wyw nalazku. Nie jest np. rzecza konieczna do¬ prowadzanie potencjalu wyrównawczego zaklócen az do siatki pierwszej lampy w u- kladach dwulampowych lub do anody w u- kladach trójlampowych, jak to wskazano w opisie powyzszym; uklad mozna bowiem odwrócic. Mozna równiez przykladac po¬ tencjal zaklócajacy zarówno do siatki, jak i do anody pierwszej lampy lub wogóle do którejkolwiek z elektrod lampy. Lepsze jednak wyniki daja dwa przedstawione wy¬ konania wynalazku. Jesli w ukladzie dwu- lampowym równowazenie uskutecznia sie po stronie anodowej w sposób, wskazany na fig. 3, wówczas punkt 0, zasilajacy ka¬ tody lamp, winien byc umieszczony na pew¬ nej wysokosci na dzielniku napiec; w prze¬ ciwnym bowiem razie punkt zasilajacy P wypadlby po ujemnej stronie punktu O.To samo mialoby miejsce, gdyby w ukla¬ dzie trój lampowym doprowadzono napiecie wyrównawcze do siatki pierwszej lampy.Na wszystkich figurach rysunku glosnik jest wlaczony wprost do obwodu anodowe¬ go lampy koncowej. Wynalazek nie ograni¬ cza sie jednak do ukladów opisanych, lecz — 4 —nadaje sie równiez dobrze i wówczas, gdy obwód glosnika jest umieszczony obok ze¬ wnetrznego obwodu stalego pradu anodo¬ wego, to znaczy, gdy glosnik jest wlaczony poprzez jeden lub kilka kondensatorów miedzy anode i katode ostatniej lampy, podczas gdy staly prad anodowy doprowa¬ dzany jest do lampy poprzez cewke tlumi- kowa lub poprzez wielki opóf. Polozenie punktu zasilajacego jest jednak wówczas inne, niz przy wlaczeniu glosnika wiprost do obwodu anodowego.Dokladniejsze zbadanie, np. fig. 1, wy¬ kazuje, ze zmienny prad anodowy, opu¬ szczajacy Lampe koncowa odpowiada w zupelnosci pradowi zaklócajacemu co do spadku napiecia na koncówkach Mi O. Po¬ chodzi to stad, ze o ile odbiornik jest wy¬ równany wzgledem pradów przeszkadzaja¬ cych, wówczas potencjal zmienny, dopro¬ wadzony zpowrotem z punktu zasilajacego P, równowazy akurat wplyw, wywierany na glosnik S przez zewnetrzna opornosc po¬ zorna, przylaczona 'w punktach M i O.Uklad ten dziala przeto tak, jakgdyby do¬ prowadzano prad anodowy z baterji o o- porze wewnetrznym, równym zeru. Dzieki powyzszemu unika sie tego rodzaju wzmoc¬ nionego promieniowania, powodujacego znieksztalcenia, co zdarza sie w aparatach o wspólnem dla kilku lamp zródle pradu anodowego, a mianowicie z powodu prze¬ noszenia sie zpowrotem zmiennego poten¬ cjalu anodowego z ostatniej lampy na lam¬ pe lub lampy poprzednie. Miedzy innemi potencjal ten zalezy od opornosci pozornej glosnika oraz takiejze opornosci wspólnego, zewnetrznego obwodu anodowego. Pierwsza z tych opornosci zmienia sie zawsze w znacznym stopniu wraz z czestotliwoscia, druga zas zmienia sie równie czesto, np. o ile prad doprowadzony jest przez filtr, w celu usuniecia zaklócen. Cenna ta wlasci¬ wosc ukladu niniejszego moze w pewnych * przypadkach posluzyc do zastosowania wy¬ nalazku równiez i wówczas, gdy zródlo pradu B nie jest zanieczyszczone drgania¬ mi przeszkadzajacemi, lecz posiada Wzgled¬ nie duza wewnetrzna opornosc pozorna.W zastrzezeniach patentowych ujety jest przeto równiez i tern rodzaj zastosowania wynalazku. PL

Claims (2)

  1. Zastrzezenia patentowe. 1. Urzadzenie do usuwania zaklócen w ukladach lamp elektronowych przy do¬ prowadzaniu potencjalu anodowego albo przypadkowo potencjalu siatki albo tez po¬ tencjalu Wlókna zarowego do lampy kato¬ dowej, sprzezonej oporowo ze zródlem pra¬ du stalego, zanieczyszczenem nakladajace- mi sie nan pradami zmiennemi, znamienny tern, ze do jednej lub kilku elektrod lamp doprowadzony jest zapomoca znanych po¬ wszechnie ukladów obwodów, zupelnie nie¬ zaleznie od odpowiedniego potencjalu sta¬ lego, potencjal zmienny o takiej amplitu¬ dzie i fazie, iz skladowa pradu zmiennego ulega wyrównaniu w obwodzie wyjsciowym lampy koncowej. 2. Urzadzenie wedlug zastrz. 1, zna¬ mienne tern, ze wspomniany poteincjal zmienny jest doprowadzony do anody lub siatki pierwszej lampy. 3. Urzadzenie wedlug zastrz. 1, zna¬ mienne iem, ze potencjal zmienny jest do¬ prowadzony z (dzielnika napiec, zlozonego z oporów omowych i przylaczonego do zró¬ dla tetniacego pradu stalego. 4. Urzadzenie wedlug zastrz. 1—3, znamienne tern, ie przewidziana jest opor¬ nosc, regulujaca, faze, wlaczona pomiedzy odpowiednie punkty ukladu, która równo¬ wazy pnaz-osteilosc w róznicy fazy, przeszka¬ dzajacej w ^wyrównaniu ukladu. T e 1 e f o n a k t i e b o 1 a g e t L. M. Ericsson. Zastepca: M. Skrzypkowski, rzecznik patentowy.Do opisu patentowego Nr 1626 5. Ark. i. //?//* n3.t 777777? Fig.to opisu patentowego Nr 16265. Ark.
  2. 2. A c, -III mlnih- ^4 ¦=¦ ^.3 J^-,4 Druk L. Boguslawskiego i Ski, Warszawa. PL
PL16265A 1929-09-10 Urzadzenie do usuwania zaklócen w ukladach lamp elektronowych. PL16265B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL16265B1 true PL16265B1 (pl) 1932-05-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
US5617019A (en) Inductive measuring device for measuring alternating current components superposed to a high direct current
US2843671A (en) Feed back amplifiers
PL16265B1 (pl) Urzadzenie do usuwania zaklócen w ukladach lamp elektronowych.
CN103353544B (zh) 分路线性隔离电路装置
US2167462A (en) Variable electric filter
US2129313A (en) Apparatus for electric signaling systems
US1821016A (en) Electrical filtering system
US2151747A (en) Receiving system
US1894023A (en) Circuits for photo-electric cells
US1792961A (en) Electrical circuits for radioreceivers
US1087892A (en) Means for receiving electrical oscillations.
US1741480A (en) Apparatus for obviating network noises
US1858323A (en) Apparatus for energizing an audion circuit
DE397874C (de) Anordnung zur Heizung der Gluehkathode von Verstaerkerroehren aus Starkstromnetzen
US1940723A (en) Amplifier energizing
US1552219A (en) Vacuum-tube circuits
US2233759A (en) Amplifier with negative feedback
CH649877A5 (de) Vorrichtung mit einem niederfrequenzverstaerker.
US1728879A (en) Amplifying system
DE614585C (de) Empfangseinrichtung
DE622559C (de) Schaltung fuer Gluehkathodenroehren mit einer innerhalb des Vakuumraumes angeordneten Magnetspule
US1774382A (en) Variable-light-producing apparatus
AT89762B (de) Einrichtung zur Speisung der Glühkathoden von Verstärkerröhren aus einem Starkstromnetz.
US2901562A (en) Inverse parallel amplifier network
US1901121A (en) Radio receiving system