Wynalazek niniejszy dotyczy udosko¬ nalenia lancucha gasienicowego, opisane¬ go w patencie angielskim Nr 248839, oraz sposobu wykonania poszczególnych jego ogniw. W lancuchu tym o ogniwach, wy¬ posazonych na przylegajacych do siebie czesciach w zahaczajace sie wzajemnie wystepy i krawedzie, sworznie lacznikowe lub podobne czesci lancucha nie sa nara¬ zone na zadne sily, dzialajace w pla¬ szczyznie pionowej, po sprzezeniu ze soba ogniw lancucha, tworzacych pewien zgóry okreslony luk.Wynalazek niniejszy dotyczy w szcze¬ gólnosci odmiany, przedstawionej na fig. 8—10 wzmiankowanego patentu angiel¬ skiego, w której kazde ogniwo posiada po¬ deszwe, zaopatrzona w odgiete kolnierze z otworami na sworznie lacznikowe oraz w wystepy o powierzchniach, znajdujacych sie w polozeniu roboczem w plaszczyznie poziomej, przyczem sworzen lacznikowy nie ulega silom,, skierowanym wdól. Acz¬ kolwiek okazalo sie, ze w lancuchu, wyko¬ nanym w ten sposób, sworznie lacznikowe nie podlegaja dzialaniu jakichkolwiek sil pionowych, stanowiacych glówne sily, od¬ dzialywajace wogóle na lancuch, to jed¬ nak tenze podlega dzialaniu sil imnych; wynalazek niniejszy ma wlasnie na celu uwolnienie sworzni od dzialania tych sil.Wzmiankowane sily mozna zgrupowac w sposób nastepujacy: a) sily, dzialajace w plaszczyznach po-ziomych i wywolywane glównie pokreca¬ niem sie, czetspi lancucllfL, stykajacej sie z powierzchnia «ziemJ, ifsilfrjacem ustawit sar siedbie ogniwa pod pewnym katem wzgle¬ dem siebie w plaszczyznie poziomej; b) sily, powodowane przesuwem bocz¬ nym ogniw wzgledem siebie; sily te,, acz¬ kolwiek niewielkie, zaleca sie jedlnak usu¬ wac, zwlaszcza podczas ruchu lancucha gasienicowego po gruncie pochylym lub w razie niejednakowej przyczepnosci pomie¬ dzy niektóremu ogniwami, a powierzchnia ziemi, które to okolicznosci Wywoluja wstrzasnienia, i wreszcie c) sily, wywolywajne wzajemnem zbli¬ zaniem lub rozsuwaniem sie ogjniw w kie¬ runku podluznym wskutek naciagania lan¬ cucha podczas jazdy lub hamowania go i tarcia o krazki, przenoszace obciazenie na lancuch gasienicowy.Powyzsze zblizanie sie lub rozsuwanie ogniw zowia zwykle „poslizgiem"; zjawi¬ sko to zostanie opisane szczególowo poni¬ zej.Przedmiot wynalazku stanowi równiez uksztaltowanie ogniw, majace na celu u- latwienie wyrobu pgfnlw oraz obnizenie je¬ go kosztów.W mysl wynalazku ogniwo lancuchowe sklada sie z powierzchni oporowej, czyli podeszwy, zaopatrzonej w odgiete do góry kolnierze z otworami na sworznie laczni¬ kowe oraz W wystepy, których powierzch¬ nie robocze Wspólpracuja w plaszczy¬ znach poziomych lub prawie poziomych; ogniwo to wyposazone jest ponadto w boczne wystepy dodatkowe o powierzch¬ niach roboczych w plaszczyznach mniej wiecej pionowych. Wystepy mozna wy¬ twarzac zapomoca odginania nazewnatrz czesci jedrnego z kolnierzy, przyczem kol¬ nierz przeciwlegly przecina sie i odgina wycieta czesc kolnierza w ten sposób, aby tworzyla wystep roboczy.Podeszwe ogniwa mozna równiez za¬ opatrzyc w wystepy dodatkowe, które wspólpracuja z wystepami, wykonanemi w kolnierzach bocznych ogniwa, dzieki cze¬ mu kazdy ze sworzni lacznikowych zosta¬ je zabezpieczony przez cztery powierzch¬ nie wspólpracujace, dwie pionowe i dwie poziome. Wystepy podeszwy zaleca sie sciac ukosnie na podobienstwo klina, co zabezpiecza ogniwa od przesuwów bocz¬ nych wzgledem siebie i zapobiega ruchom ogniw pod dzialaniem sil grupy 6. Po¬ wierzchnie oporowe moga byc wykonane na wystepach lub w odppwiadnich wydra¬ zeniach wzajemnie sobie odpowiadajacych.Powierzchnie oporowe sluza do przej¬ mowania ciezaru i1 zapobiegaja daznosci lancucha do wykrzywiania sie w kierunku poprzecznym (czyli do przejmowania sil grupy a, dzialajacych na sworznie laczni¬ kowe), które ujawnia sie w pewnych przy¬ padkach w lancuchach o ogniwach, wypo¬ sazonych tylko w poziome powierzchnie oporowe, gdy pojazd zmienia kierunek jazdy, a poszczególne ogniwa daza do u- stawienia sie poci katem do podluznych osi ogniw przylegajacych, przyczem daznosci tej opieraja sie tylko sworznie lacznikowe oraz sila przyc^epinosci. pomiedzy po¬ wierzchniami oporowemi, która w pewnych przypadkach jest zbyt mala.W mysl wynalazku sworznie laczniko¬ we i otwory w ogniwach lub tylko otwory te sa wykonane w ten sposób, ze sworznie lacznikowe mieszcza sie z pewnym luzem w otworach, wykonanych w jednym z kol¬ nierzy ogniWa, w otworach zas przeciwle¬ glego kolnierza sa osadzone zapomoca wtlaczania.Ma to na celu zapobiezenie szkodliwym skutkom niedokladnego wykonania po¬ wierzchni, wzglednie plaszczyzn oporo¬ wych, bez przerzucania chociazby czesci obciazenia lancucha na sworznie laczniko¬ we. Temzewynik móglby byc osiagniety za¬ pomoca osladzania obydwóch konców sworzni lacznikowych z pewnym luzem w otwarach ogniw, w tym- jedteak-praypad-- — 2 -ku sworznie te przesuwalyby sie ustawicz¬ nie w otworach podczas jazdy i szybko sie zuzywaly, przyczem moglyby ustawiac sie pod katem do osi otworów, co powodowa¬ loby szybkie ich zuzycie.W ogniwach, opisanych we wzmianko¬ wanym powyzej patencie, oraz ogniwach, stanowiacych zasadniczo przedmiot wyna¬ lazku niniejszego, powierzchnia styku o- gniw z krazkami, czyli te czesci ogniwa, które stykaja sie z krazkiem, znajduja sie w pewnej, stosunkowo znacznej odleglosci ponizej plaszczyzny, w której znajduja sie osie sworzni lacznikowych.Wskutek tego w czesciach lancucha gasienicowego, które w danej chwili na¬ wijaja sie lub odwijaja z krazków i wcho¬ dza lub wychodza z zetkniecia z po¬ wierzchnia ziemi, ujawnia sie wzmianko¬ wany powyzej poslizg.Gdy lancuch gasienicowy obiega kra¬ zek, to ogniwa lancucha ustawiaja sie wza¬ jemnie pod katem do siebie, przyczem w pasmie podeszew ogniwowych powstaja szczeliny, zamykajace sie, gdy ogniwa sprzegaja sie nastepnie przed zetknieciem sie z powierzchnia ziemi. Oczywiscie, ist¬ nieje pewien okres czasu, w ciagu którego krazek, znajdujacy sie w przedniej czesci gasienicy, styka sie z ogniwem, sprzezo- nem z innemi1 ogniwami, i jednem lub kil¬ koma ogniwami niesprzezonemi.Wszelki przesuw tych ogniw wzgledem siebie wywoluje rozwieranie sie lub zwie¬ ranie szczelin pomiedzy ogniwami, w za¬ leznosci od tego, czy ogniwa nawijaja sie na krazek, czy tez z niego odwijaja, oraz pewne naprezenia w sworzniach laczniko¬ wych.Zjawiska powyzszego oraz naprezenia sworzni lacznikowych mozna uniknac. W tym celu powierzchnie styku ogniw z kraz¬ kiem umieszcza sie wedlug wynalazku ni¬ niejszego nieco tylko ponizej osi otworów na sworznie lacznikowe, wskutek czego wzgledny przesuw wzajemny ogniw i krazka, czyli poslizg, nie zachodzi wcale lub ujawnia sie bardzo nieznacznie.Wynalazek niniejszy nadaje sie zwla¬ szcza do zastosowania w taczkach, wóz¬ kach recznych i t. d.W przykladzie zastosowania wynalazku do taczek uklad gasienicowy zawiera ra¬ me z kólkami, opasanemi lancuchem gasie¬ nicowym, osadzona obracalnie na czopie, na którym zawieszony jest koniec koleby taczki, przyczem czop ten zaleca sie umo¬ cowac w ramionach, polaczonych z rama taczki.Rama zespolu gasienicowego moze za¬ wierac jedna lub dwie pary kólek lub tarcz, które moga byc sprzezone zapomo- ca wahliwych wiazarów, osadzonych obra¬ calnie na wzmiankowanym czopie.W razie potrzeby obciazenia ukladu gasienicowego ciezarem, przewyzszajacym wytrzymaloisc tegoz, mozna uzyc kilku ta¬ kich ukladów, odpowiednio rozmieszczo¬ nych. W przypadku tym najwlasciwiej jest rozmiescic (powierzchnie oporowe po¬ szczególnych ogniw pod katem takim, aby lancuch gasienicowy zastepowal w pracy kolo o srednicy od 3 do 4,5 m.Wskutek tego wysilek, niezbedny do popychania taczki, wyposazonej w lan¬ cuch podobny, po gruncie miekkim lub nie¬ równym, jest znacznie mniejszy od wysil¬ ku, niezbednego do popychania tejze tacz¬ ki, zaopatrzonej w kolo zwykle.Cisnienie na grunt jest rozlozone tak, iz lancuch nie zaglebia sie w miekkim gruncie. Oprócz tego staje sie mozliwe u- mieszczenie srodka zespolu gasienicowego znacznie nizej, ni!z w taczkach, zaopatrzo¬ nych w zwykle kólka, co umozliwia odcia¬ zenie raczek taczki podczas jazdy.Szerokosc ogniw zespolu, w polacze¬ niu ze znaczna dlugoscia, na której lan¬ cuch styka sie z ziemia, zapewnia zacho¬ wanie nalezytej równowagi.W odlnianie ogniwa wedlug wynalazku, nadajacej sie zwlaszcza do zastosowania w — 3 —zespolach gasienicowych ciezszego typu, powierzchniom oporowym -nadaje sie ksztalt kulisty.W Innej odmianie wykonania wyna¬ lazku konce bocznych scianek ogniw sa za¬ opatrzone w powierzchnie oporowe, umie¬ szczone jedna nad druga na podobienstwo schodów i posiadajace ksztalt kulisty, przyczem powierzchnie te wspólpracuja przy sprzeganiu ogniw z kullsitemi wgle¬ bieniami w wystepach, wykonanych na obu stronach bocznych kolnierzy ogniwa.W opisanej powyzej odmianie zaleca sie umiescic nieco wyzej powierzchnie styku ogniwa z, krazkiem, aby powierzch¬ nia ta znajdowala sie nieco tylko ponizej osi otworów na sworznie lacznikowe.Nalezy podkreslic te okolicznosc, ze wzmiankowane powyzej kuliste powierzch¬ nie oporowe zastepuja tak pionowe, jak i poziome plaszczyzny oporowe, w które sa wyposazone ogniwa, opisane poprzednio, czyli innemi slowy, powierzchnie te usu¬ waja dzialanie na (sworznie lacznikowe obciazenia ciezarem przewozonym oraz silf wskazanych w grupach a, b i c.Kilka przykladów wykonania wyna¬ lazku uwidocznia rysunek, na którym fig. 1 przedstawia widok zgóry, a fig. 2 i 3 — przekroje wzdluz linji 2—2 13—3 fig. 1 ogniwa lancucha, wykonanego wedlug wy¬ nalazku niniejszego, fig. 4 — widok zgóry dwóch ogniw sprzezonych, fig. 5 i 6—prze¬ kroje ogniw wzdluz Ich osi symetrji, przy¬ czem na fig. 5., uwidoczniono dwa ogniwa sprzezone, na fig. 6 zas — ogniwa, usta¬ wione wzajemnie pod katem, fig. 7 — schematycznie taczke, wyposazona w lan¬ cuch gasienicowy, wykonany wedlug wy¬ nalazku niniejszego, fig. 8 —13 uwidocz¬ niaja najdogodniejsza odmiane ogniwa, posiadajacego wystepy dodatkowe, za¬ opatrzone w pionowe plaszczyzny oporo¬ we, fig. 8 — widok zgóry ogniwa, fig. 9 i 10 — kolnierze od srodka i z zewnatrz, fig. 11 —przekrój poprzeczny ogniwa, fig. 12 — dwa ogniwa sprzezone (figura ta jest odpowiednikiem fig. 5), fig. 13 —- cze¬ sciowy przekrój przez otwór na sworzen latznikowy, z uwidocznieniem czesci te¬ goz, fig. 14x15 — widoki zgóry i zboku in¬ nej odmiany ogniwa, nadajacego sie do lancuchów typu ciezszego, fig. 16 — prze¬ krój wzdluz linji 16—16 fig, 14, fig. 17 — przekrój odmiany ogniwa, uwidocznionego na fig. 1, 2 i 3, wyposazonej w umieszczo¬ na nieco wyzej powierzchnie zetkniecia ogniwa z krazkiem, Zgodnie z rysunkiem, kazde ogniwo sklada sie z podeszwy 1 i dwóch scianek bocznych (kolnierzy) 2, wytwarzajacych lacznie ksztalt litery U.Kolnierze 2 posiadaja otwory 3 i 4 na sworznie lacznikowe. Otwory 3 sa nieco mniejsze od otworów 4. Czesc kolnierza zostaje usunieta z wytworzeniem otworu 5, zaopatrzonego w odlgiety prostopadle do scianki wystep 6, zwany ponizej srodko¬ wym. Konce kolnierzy posiadaja skrzydla 7, ograniczone krawedziami 8 i 9. Krawe¬ dzie górne 8 opieraja sie o wystepy 6 o- gniw sasiednich (fig. 5).Jak to uwidoczniono na fig. 4, ogniwa stykaja sie wzdluz powierzchni, oznaczo¬ nych literami a 6, c, d\. Litery a!, b\ c'i d' wskazuja powierzchnie wystepów 6, scze- piajace sie z odlpowiedniemi powierzcluiia- mi ogniw sasiednich, nieuwMocznionych na rysunku. Wzajemny przesuw ogniw o- granicza zetkniecie sie czesci dolnej kra¬ wedzi 9 z plaszczyznami weWnetrznemi podeszwy 1 ogniwa (fig. 6). Punkty ze¬ tkniecia oznaczone sa w tym przypadku li¬ terami B I C, a litery B* i C oznaczaja ta¬ kiez punkty zetkniecia sie z odpowiednie- mi powierzchniami ogniw sasiednich, nie- uwldocznionych na rysunku. Liczba 10 oznacza sworznie lub trzpienie laczniko¬ we, osadzone z pewnym luzem w otworach 4 i scisle dopasowane do otworów 3.Taczket 11, uwidoczniona na fig. 7, po¬ siada rame, której przedluzone konce 13 — 4 —sa polaczone sztywno ze wspornikami 12.We'wspornikach 12 sa osadzone obro¬ towo ramiona 14, w których sa umieszczo¬ ne osie (krazków 15, opasanych lancuchem gasienicowym 16. Lin ja 17 przedstawia obwód kola, jakiego nalezaloby uzyc, aby osiagnac takiez wyniki, co przy uzyciu lancucha gasienicowego 16. Wymiary tego kola wynosilyby w (przyblizeniu: sirediiica 3 m, a szerokosc 8,5 cm, Kolnierze 2 ogkniwa, uwidocznionego na fig. 8—13, zaopatrzone sa w skrzydla 18, skierowane do góry. Konce skrzydel tych odgiete sa nazewnatrz pod katem prostym i tworza prozki 19, których skierowane ku sobie powierzchnie wewnetrzne 20 wspól¬ pracuja przy sprzezeniu oghiw z po¬ wierzchniami 21 nieodgietych boków skrzydel 18 ogniw przylaczanych.Nalezy zaznaczyc, iz powierzchnie o- porowe 20 i 21 przypadaja mniej wiecej dokladnie na przedluzeniach promieni o- tworów na sworznie lacznikowe.Czesci dolne ogniwa, czyli podeszwy 1 ogniw, posiadaja wystepy 22, zaopatrzone w plaszczyzny oporowe 23 oraz wykroje 24 z plaszczyznami oporowemi 25, przy- czem wystepy te i wykroje rozmieszczone sa tak, iz wzajemnie sobie odpowiadaja.Poniewaz po zlozeniu ogniw wystepy 22 i wykroje 24 wspólpracuja ze soba, zabez¬ piecza to sprzezone ogniwa od poprzecz¬ nego przesuwu wzajemnego, a równiez za¬ pobiega daznosci lancucha gasienicowego do wypaczania sie w kierunku poprzecz¬ nym, co zdarza sie niekiedy przy stosowa¬ niu ogniw, uwidocznionych na fig. 1—6, gdy zespól gasienicowy zmienia kierunek ruchu, przyczem poszczególne ogniWa lan¬ cucha daza do ustawienia sie pod katem do podluznych osi ogniw przylegajacych, a przeciwdzialaja temu li tylko sworznie Jub tarcie pomiedzy poziomemi pla¬ szczyznami oporowemi, które bywa w wie¬ lu przypadkach niewystarczajace.Z powyzszego wynika, ze ogniwo law cucha gasienicowego, przedstawione na fig. 1—13, jest nader latwe do wykonania zapomoca wytlaczania lub wybijania, przy¬ czem mozna je wytwarzac z blachy pla¬ skiej. Wszystkie ogniwa sa jednakowe i po zlozeniu ich koncami tworza lancuch gasienicowy.W ogniwie, przedstawionem na fig. 14— 16, podeszwa 28 posiada podniesiona nie¬ co czesc srodkowa 29, która stanowi biez¬ nie krazka. Powierzchnia 29 znajduje sie nieco tylko ponizej osi otworów na sworz¬ nie. Podniesienie powierzchni 29 na te wy¬ sokosc usuwa zasadniczo poslizg, który zachodzi, gdy ogniwa, obiegajace krazek i ustawione wzajemnie pod katem, sprzega¬ ja sie ze soba, dzieki czemu przedluza sie czas sluzby krazków, ogniw i sworzni lacznikowych. Otwory 30 na sworznie wy¬ konane sa w sciankach bocznych 31, za¬ opatrzonych na koncach w zgrubienia 32 w postaci spinek, wyposazonych w kuliste powierzchnie oporowe 33.Odleglosc miedzy zgrubieniami 32 na jednym z konców ogniWa jest mniejsza od odleglosci miedzy niemi na koncu prze¬ ciwleglym tegoz. Pomiedzy otworami na sworznie lacznikowe po obu stronach kaz¬ dego kolnierza znajduja sie wystepy 34, wyposazone od spodu w kuliste wglebie¬ nia 35 i rozmieszczone tak, Iz przy sprze¬ zeniu ogniw wglebienia te wspólpracuja z odpowiedniemi kulistemi powierzchniami oporowemi 33. Sztywnosc w kierunku po¬ przecznym, niezbedna do pokonania daz¬ nosci lancucha do wypaczania sie w kie¬ runku bocznym, która w ogniwach, uwi¬ docznionych na fig. 8—13, zapewniaja pionowe plaszczyzny oporowe, w przy¬ padku niniejszym zabezpieczaja wzmian¬ kowane powyzej kuliste powierzchnie opo¬ rowe.Wedlug fig. 17 podeszwa 1 ogniwa jest zaopatrzona celem utworzenia powierzchni zetkniecia sie z krazkiem w [plytke 36, — 5 —iprzyi^cowana nitami 37. Plytki te mozna w razie-potrzeby zastapic drewnianemi klockami.OgniWo to równiez mozna wykonac z blachy zapomoca wytlaczania lub w spo¬ sób inny bez potrzeby dopasowywania ogniw zapomoca maszyn lub tez wiercenia otworów.Wyrób ogniw wedlug wynalazku niniej¬ szego z miekkiej blachy stalowej lub innej sklada sie z czynnosci nastepujacych: 1. wytlaczanie blachy, celem otrzyma¬ nia plaskiego kawalka (pól-produktu) o ksztalcie litery I; 2. wybijanie w pólprodukcie tym otwo¬ rów na sworznie lacznikowe oraz skrzy¬ del koncowych; 3. odginanie boków (kolnierzy) pól¬ produktu, otrzymanego zapomoca zabiegu 2, pod katem prostym do podeszwy ogni¬ wa ; 4. wybijanie czesci bocznych scianek pólproduktu i odginanie ich pod katem prostym, celem wytworzenia wystepów srodkowych.Wystepy lub skrzydla koncowe mozna wytwarzac podczas wytlaczania blachy przy zabiegu 1 lub wybijania jej przy za¬ biegu 2.Celem ulatwienia zabiegu 4 i zapobie¬ zenia rozerwaniu lub nadmiernemu wy¬ ciaganiu metalu na koncach skrzydel przy wycinaniu lub wytlaczaniu ich, wytlacza sie odcinek, wiekszy od skrzydla, dizieki czemu skrzydlo to mozna uksztaltowac bez rozerwania, wyciagania lub kruszenia metalu.Zabieg 4 zaleca sie uskuteczniac po na¬ daniu odcinkowi blachy ksztaltu litery U, przyczem strona, poddawana obróbce, czyli! podeszwa, przylega do scianki bocz¬ nej i tworzy krawedz, wokolo której zagi¬ na sie odcinek celem wytworzenia skrzy¬ del.Wskazane powyzej zabiegi mozna wy¬ konywac w kolejnosci innej. Niektóre z nich lub nawet wszystkie mozna ponadto uskuteczniac jednoczesnie. Przy wyrobie ogniw o pionowych powierzchniach opo¬ rowych powierzchnie te mozna wytwarzac przy zabiegu 2 na sciankach bocznych za¬ pomoca wybijania czesci blachy na jej kon¬ cach, poczem metal odpowiednio nacina sie i odgina przy zabiegu 4, celem utwo¬ rzenia krawedzi wystepów, sczepiajacych sie z powierzchniami wewnetrznemi wy¬ stepów, wytworzonych przez odciete cze¬ sci na boku drugim.Powierzchnie oporowe podeszwy wy¬ twarza sie najkorzystniej zapomoca wytla¬ czania metalu przy zabiegu 2, PL