Pierwszenstwo: 25 pazdziernika 1919 r. (NiemcyI.Znane sa lampy zarowe do wytwarzania swiecacych liter, przy których katoda sklada sie z blachy w ksztalcie litery z polakierowa- na tylna strona. Poniewaz ujemne swiatlo za¬ rzace rozprzestrzenia sie we wszystkie stro¬ ny i wychodzi równiez do krawedzi przez co stopniowo zmniejsza sie jego jasnosc, to lam¬ py takie maja te wade, ze litery wykazuja stale niewyrazne zarysy. Cienkie swiecace kreski nie moga byc wytworzone zapomoca tego rodzaju lamp, gdyz najmniejsza szero¬ kosc, która moze byc wytworzona odpowia¬ da podwójnej grubosci zarzacej warstwy.Granica uzywalnosci tego rodzaju lamp zaro-< wych rozprzestrzenia sie przeto tylko do wy¬ twarzania stosunkowo duzych i prostych li¬ ter.Podlug wynalazku zostaja powyzsze wady usuniete pirzez zastosowanie katody plaskiej albo wypuklej, która w tych miejscach, które nie maja swiecic pokryta jest warstwa, zapo¬ biegajaca wytwarzaniu sie swiatla zarza¬ cego. Warstwa ta moze skladac sie z powloki z laku albo t. p. albo z odpowiednio umocowa¬ nej przy katodzie przegrody w rodzaju sza¬ blonu z izolujacego materjalu. Nowosc wyna¬ lazku polega na tern, ze warstwe izolujaca wpiowadza sie na przedniej stronie katody, (na tej samej przeto powierzchni, z której swiatlo zarzace wychodzi) i ze wolne miej¬ sca, lezace obok przykrytych, maja ksztalt znaków, liter i t. p. Poniewaz linje pradu ma¬ ja kierunek prostopadly albo prawie prosto¬ padly do katody, to wytwarzaja sie szablono¬ we zarysy swiecacych znaków i umozliwione jest wytwarzanie swiecacych linij o bardzo malej szerokosci.Dalsza zaleta polega na tern, ze swiecace znaki albo obrazy niekoniecznie musza sie skladac z nieprzerwanych ciaglych linij lubtez lacznych powierzchni, jak to ma miejsce w dotychczas znanych lampach. Dzieki za¬ stosowaniu lamp podlug niniejszego wyna¬ lazku moga byc wytwarzane cafe swiecace slowa i litery. W przeciwienstwie do powyz¬ szego przy dotychczasowych literowych lam¬ pach dla wszystkich bocznych punktów, linij albo powierzchni potrzebne bylo specjalne do y-- prowadzenie pradu, np., dla litery ó\—az trzy.Zlozenie calych slów bylo przy dotychczaso¬ wych lampach zarowych wogóle prawie nie- n: m21 iwe i postepowano w tym wypadku w len sposób, ze stosowano dla kazdego znaku oddzielna lampe literowa.Podlug wynalazku osiaga sie w stosunku do powyzszego znaczne uproszczenie, potrzebne bowiem jest jedno tylko doprowadzenie pradu do wspólnej katody, dla duzej ilosci swieca¬ cych znaków lub t. p. Dalsza zaleta polega na czytelnosci napisu i przy dziennem swietle.Przy dotychczasowych zlozonych z oddziel¬ nych lamp literowych, napisów czytelnosc podczas dnia byla znacznie utrudniona przez liczne odbicia swietlne w pojedynczych kuli¬ stych albo w ksztalcie gruszek lampkach.Wspólne stosowanie wiekszej ilosci lamp li¬ terowych ma te dalsza wade, ze oddzielne zna¬ ki nierównomiernie swieca, nawet, jezeli przez staranny dobór lamp o jednakowej jasnosci poczatkowo mozna osiagnac pewna równo¬ miernosc, to jednak z biegiem czasu nastepuje niejednakowe zmniejszenie jasnosci przy po¬ szczególnych lampach, wynikiem czego jest nierównomierne oswietlenie poszczególnych czesci napisu. W przeciwienstwie do powyz¬ szego, przy lampie, podlug niniejszego wyna¬ lazku, jasnosc dla calego slowa, jak równiez i oddzielnych znaków zostaje zachowana pod¬ czas calego okresu dzialania lampy stale ta sama. Zamiast bezposrednio na powierzchni katody umieszczonej warstwy izolacyjnej mo¬ ze byc urzadzona takze szablonowa przegroda w tak nieznacznej odleglosci od katody, ze wskutek znanego dzialania wentylowego przy przykrytych miejscach nie moze miec miejsca przejscie pradu i tworzenie sie swiatla zarza¬ cego. Przegroda ta moze skladac sie, o ile tylko jest izolowana od katody, z przewodza¬ cego materjalu i w tym wypadku wskazane jest wlaczac te przegrode jako anode* Linje pradu wychodza wtedy z przedniej strony anody, t. j. ze strony odwróconej od katody, zbaczaja na malej odleglosci i przechodza na¬ stepnie droge przez przerwy w ksztalcie zna¬ ków, albo liter w anodzie w kierunku prosto¬ padlym do katody. Róznica dzialania swiatla w tym wypadku nie jest zasadnicza, gdy swia¬ tlo anody jest bardzo slabe i rózni sie w za¬ barwieniu od ujemnego zarzacego swiatla.Przy zmianie kierunku pradu dzialanie swia¬ tla zalezne jest od szerokosci przerw. Jezeli sa one bardzo waskie, to do ich wnetrza wsku¬ tek dzialania wentylowego nie moze przeni¬ knac swiatlo zarzace, natomiast cala przednia strona przepony, wlaczonej obecnie jako ka¬ toda, swieci, tworzac znaki ciemne na swieca- cem tle. Przy wiekszej szerokosci rys ujemne swiatlo zarzace wytwarza sie równiez we wnetrzu przerw i wtedy wydaja sie one bar¬ dziej swiecacemi od przegrody, gdyz swieca¬ ce znaki, widziane z zewnatrz, wydaja sie grubsze o grubosc przegrody. Jezeli szerokosc rys jest mniejsza od podwójnej grubosci u- jemnej warstwy zarzacej, ale nie tak mala, by moglo miec miejsce dzialanie wentylowe, to linje pradu czesciowo sie przecinaja i w odpo¬ wiednich miejscach dzialanie swiatla jest szczególnie silne. Przy przerwie w ksztalcie szpary, np., przy rysie litery wystepuje w srodku szczególnie jasno oswietlona linja, wzglednie przy nieco wiekszej szerokosci szpary — podwójna rysa. Przy kolowej prze¬ rwie przegrody wytwarza sie w odpowiedni sposób w srodku specjalnie oswietlony punkt albo kolo. Przy wiekszej szerokosci szpary w srodku jasno oswietlonych krawedzi pozosta¬ je ciemna przestrzen, w której zaledwie moz¬ na rozpoznac swiatlo anodowe. Gdy tego ro¬ dzaju lampe zarzaca zasila sie pradem zmien¬ nym, to dzialanie swietlne, odpowiednie do obu kierunków pradu, wytwarza swoisty e- fekt swietlny. Przy zasilaniu pradem zmien- — 2 — i;nym nalezy tak obracac szerokosc szpary, by dzialanie wentylowe nie mialo miejsca, w przeciwnym bowiem razie przy jednym kie¬ runku pradu przerwy swiecilyby, a powierzch¬ nie przednie pozostawaloby ciemne, przy dnu gim zas kierunku pra4u mialoby miejsce od¬ wrotne zjawisko i w ten sposób calkowite dzia¬ lanie mniej wiecej unicestwialoby znaki swietl¬ ne. Przy wiekszej szerokosci szpary calkowite dzialanie wytwarza silniejsze swiecenie przerw.Szerokosc szpary, wieksza od podwójnej gru¬ bosci ujemnej warstwy zarzacej, wytwarza znów slabsze dzialanie swiatla, które polega wtedy przewaznie na tern, ze krawedzie zna¬ ków zdaja sie wiecej swiecic, niz same znaki.Zapomoca tego rodzaju lamp daja sie osia¬ gnac rozmaite efekty swietlne, które mozna jeszcze powiekszyc przez pokrycie przedniej strony przegrody warstwa izolujaca. W tym wypadku znaki swieca nie bezposrednio przy samych krawedziach, a w pewnej od nich od¬ leglosci i w ten sposób otrzymuje sie nowe swietlne dzialanie. Znaki sa równomiernie ja¬ sne, gdy dolna elektroda jest wlaczona jako katoda. Przy przeciwnym kierunku pradu dzialanie swietlne nastepuje we wnetrzu przerw takie same, jak w wypadku, gdy izo¬ lujaca warstwa nie jest zastosowana, ale kra¬ wedzie wydaja sie jeszcze raz otoczone swietl- nemi obraczkami, pochodzacemi z zarzace¬ go swiatla z. wolnych krawedzi znaków ponad izolujaca warstwa. Przy zasilaniu pradem zmiennym obydwa dzialania swietlne dopel¬ niaja sie i znaki wydaja sie zlozonemi ze swie¬ cacych pojedynczych albo podwójnych rys, otoczonych nieco mniej jasna i slabsza kra¬ wedzia. Naturalnem jest, ze w ten sam sposób moga byc wytworzone ciemne znaki na ja- snem tle, jak równiez w jednej i tej samej lampie moga byc zapomoca przerw rozmaitej szerokosci, jak równiez zapomoca czesciowe¬ go przykrycia przegroda, osiagane rozmaite dzialania swietlne jednoczesnie.Wytworzenie przerwanej przegrody nie przedstawia zadnych trudnosci, o ile znaki, majace byc przedstawionemi, nie zawieraja zamknietych w sobie linij, jak, np., litera o.Jezeli maja byc przedstawione znaki z zam- knietemi w sobie linjami, to mozna zastoso¬ wac, jak przy znanych szablonach do rysowa¬ nia, pasma lacznikowe, wytwarzajace pola¬ czenie zamknietej czesci przegrody z otocze¬ niem.Na zalaczonym rysunku fig. 1 przedstawia lampe zarzaca, której przegroda sklada sie ze slowa FRANKLIN, przyczem litery posiadaja szereg znajdujacych sie obok siebie otworów kolowych.Fig. 2 przedstawia lampe zarzaca, przy któ¬ rej przegroda przedstawia slowo FRANKLIN, przyczem litery skladaja sie z przerw w ksztalcie szpar, a fig. 3 przedstawia poziomy przekrój tego rodzaju lampy, przyczem a oznacza dolna elektrode, stosowana normal¬ nie jako katode, b zas oznacza wlaczona prze¬ grode jako anode. Na fig. 1 przednia strona przegrody jest pokryta lakiem (narysowana czarno) i tylko litery slowa FRANKLIN nie sa nim pokryte. W srodku rys, z których sklada¬ ja sie litery, znajduja sie lezace szczelnie o- bok siebie male otwory o nieco mniejszej sre¬ dnicy od szerokosci rys. Przy wlaczeniu dol¬ nej elektrody a, której tylna strona jest po¬ kryta lakiem, jako katody, a przegrody b jako anody, przestrzen we wnetrzu otworu jest o- swietlona równomiernie jasno. Pismo wydaje sie zlozone ze swiecacych punktów i otrzy¬ muje sie mniej wiecej takie same wrazenie swietlne, jak przy znanych reklamowych pi¬ smach, przy których litery sa zlozone z oddzielnych, obok siebie lezacych, lamp. Przy odwrotnym kierunku pradu swieca takze równomiernie jasne , miej¬ sca niepokryte lakiem na przegrodzie, a za¬ tem rysy liter. W otworach sila swiatla jest wieksza i mianowicie tem wieksza, im grub¬ sza jest przegroda 6. Przy stosunkowo malych srednicach otworów srodkowe ich punkty swieca szczególnie jasno, wskutek przeciecia linij pradu. Przy zasilaniu pradem zmiennym obydwa dzialania swietlne wzajemnie sie do¬ pelniaja i jako efekt tego wspóldzialania o- — 3 —trzymuje sie swiecace litery, w których srod¬ ku znajduja sie szczególnie jasno swiecace punkty.Na fig. 2 przegroda jest równiez pokryta la¬ kiem, ale litery slowa REKLAME sa wolne od tej powloki. W srodku kresek liter sa wyciete otwory, których szerokosc jest mniejsza od szerokosci kresek literowych. Sporzadzanie przegrody jest przytern prostsze, ale w tym wypadku stosowany byc moze jedynie taki rodzaj pisma, przy którym niema zamknie¬ tych linij. Litery rzone w pismie blokowem, jak to ma miejsce w pierwszym wypadku wskazanym na fig. 1.Jezeli dolna elektrode a wlacza sie jako kato¬ de, to wówczas swieca przerwy i otrzymuje sie wrazenie zupelnie równomiernego pisma.Przy stosowaniu natomiast odwrotnego kie¬ runku pradu otrzymuje sie, w srodku miejsc wycietych, specjalnie silnie oswietlone rysy, natomiast pokryte lakiem krawedzie swieca slabiej. Przy zasilaniu pradem zmiennym oby¬ dwa te dzialania znów sie dopelniaja.Jak to widac na fig. 3, odleglosc pomiedzy elektroda a i przegroda b jest tak mala, ze, gdy ta ostatnia jest uzyta jako druga elektroda, to w przestrzeni pomiedzy obydwiema elektro¬ dami nie moze miec miejsca przejscie pradu.Dla zabezpieczenia odwrotna strona przegro¬ dy b moze równiez byc pokryta lakiem.Jezeli pozadane jest, np., dla celów rekla¬ mowych, by tylko swiecily pojedyncze miej¬ sca albo litera albo zeby litery jedna za druga zapalaly sie i gasly i t. d., to mozna w tym ce¬ lu jedna z elektrod podzielic i zaopatrzyc ja w oddzielne doprowadzania pradu, które zostaja wtedy w odpowiedni sposób wlaczane reka albo samoczynnie.Do wypelnienia tego rodzaju lamp wskaza¬ ne jest stosowanie gazów szlachetnych, w za¬ leznosci od których moga byc te lampy sto¬ sowane przy mniejszem lub wiekszem napie¬ ciu. Przy wypelnieniu neonem moga, np., te zarzace sie lampy byc dolaczone do sieci o na¬ pieciu 100 woltów. Przy stosowaniu innych ga¬ zów potrzebne jest wyzsze napiecie i w da¬ nym razie, osiaga sie je przez przetwarzanie pradów sieci. Barwa swiatla zarzacego, jest w zaleznosci ód wypelnienia gazowego roz¬ maita, przez co mozna osiagnac rozmaite dzialania swietlne przy umieszczeniu obok siebie kilku takich lamp z rozmaitem wypel¬ nieniem. PL