Najdluzszy czas trwania patentu do 29 stycznia 1944 r.W wyniku badan strzelania przeciwlot¬ niczego zostal opracowany i opatentowany w Urzedziei Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej za Nr 9950 ,,Przyrzad do spraw¬ dzania wyników strzelania cwiczebnego artylerji przeciwlotniczej", który obecnie zostal udoskonalony glównie w dwóch kie¬ runkach, a wiec: kazda para lunet zastapiona zostala jedna luneta, wobec czego wyklucza sie niescislosci, powstale wskutek wad indywi¬ dualnych oczu obserwatora i nastepnie: obrazy przedmiotów symetrycznie roz¬ lozonych w przestrzeni wzgledem pla¬ szczyzny pionowej, przechodzacej przez os lunety i których katy polozenia wzgledem obserwatora róznia sie o 180°, sa stale na siebie nalozone i nie obracaja sie wzgle¬ dem siebie, co daje moznosc prawidlowego okreslania nietylko wielkosci katowej bledu strzalu, lecz i jego kierunku.Zasadnicza czescia przyrzadu w nowej budowie jest narzad, skladajacy sie z lu¬ netki i ukladu1 pryzmatów (fig. III).Narzad ten mozna podzielic na trzy glówne czesci: na czesc srodkowa nieruchoma, w której osadzony jest tak zwany pryzmat Wolla- stona 10, na czesc tylna, mogaca obracac sie okoloosi optycznej pryzmatu Wollastona, i w której osadzony jest zwykly pryzmat 9 prostokatny o calkrpwJ^em odbiciu i na czesc prze4ni«£ mogaca obracac sie oko¬ lo osi pryzmatu Wollastona i skladajaca sie z lunetki, polaczonej nieruchomo z pryzmatem o specjalnej budowie. Pryzmat 8 sklada sie z dwóch czesci: tak zwanego pryzmatu daszkowego oraz pryzmatu spe¬ cjalnego ksztaltu, przyklejonego do jednej z powierzchni daszkowych pryzmatu da¬ szkowego i majacego druga powierzchnie wyszlifowana równolegle do przeciwlegle¬ go boku pryzmatu daszkowego i tworzace¬ go w ten sposób razem z czescia pryzmatu daszkowego plyte o scianach równole¬ glych.Powierzchnia daszkowa przed skleje¬ niem jest pól-srebrzona, t, j. pokryta war¬ stwa srebra tak cienka, ze przepuszcza ty¬ lez swiatla ile go odbija. Zamiast pólsre- brzenia mozna tez zastosowac srebrzenie calkowite, przyczem warstewka srebra jest podzielona na paski, z których co drugi u- lega zdjeciu. W ten sposób paski srebra odbijaja polowe swiatla, zas druga polo¬ wa swiatla jest przepuszczana przez paski pozbawione srebra.Srodek objektywu lunetki znajduje sie nie na osi symetrji pryzmatu daszkowego, lecz na osi symetrji srebrzonej plaszczyzny daszkowej. Wobec czego czesci powierzch¬ ni, pokryte paskami srebra, pracuja tak, jak powierzchnia zwyklego pryzmatu da¬ szkowego, zas dla promieni przechodza¬ cych przez czesci pozbawione srebra calosc pracuje jak plyta o sciankach równole¬ glych.Czesc tylna, zawierajaca pryzmat pro¬ stokatny i czesc przednia, zawierajaca lu¬ netke z pryzmatem zlozonym, sa ze soba sprzezone zapomoca kól zebatych stozko¬ wych, otrzymujacych ruch od prawego kól¬ ka korbowego 5 w ten sposób, ze moga sie obracac w strony przeciwne o wielkosc ka¬ tów symetrycznych wzgledem plaszczyzny pionowej, przechodzacej przez os calego ukladu.Bieg promieni w ukladzie jest nastepu¬ jacy: promienie, przychodzace z jednej strony od odleglych przedmiotów, przecho¬ dza przez pryzmat daszkowy (paski sre¬ bra) (fig. IV) i wchodza do lunetki, two¬ rzacej jeden obraz; promienie, przycho¬ dzace z drugiej strony, przechodza przez pryzmat prostokatny 9, pryzmat Wollasto¬ na 10 i przez plyte o sciankach równole¬ glych (paski niepokryte srebrem) (fig. IV, V i VI) i wchodza do lunetki, tworzac dru¬ gi obraz nalozony na pierwszy.Uklad taki pozwala, przy odpowied- niem ustawieniu wszystkich czesci sklado¬ wych, otrzymac w lunecie nalozone na sie¬ bie obrazy dwóch przedmiotów, polozo¬ nych na tej samej wysokosci i symetrycz¬ nie rozlozonych wzgledem plaszczyzny pionowej, przechodzacej przez os optyczna ukladu, i których katy polozenia róznia sie o 180°. Nalozenie to jest tego rodzaju, ze obrazy calkowicie przystaja do siebie, t. j. nie sa wzgledem siebie obrócone i przy ob¬ rocie czesci tylnej i przedniej narzadu, kie¬ runki pionowe tych obrazów obracaja sie wraz z lunetka. W plaszczyznie ognisko¬ wej lunetki (gdzie powstaja oba obrazy) znajduje sie krzyz z podzialka mikrome- tryczna. Linja pionowa tego krzyza zlewa sie z obrazami linji pionowych, przecho¬ dzacych przez odpowiadajace sobie punk¬ ty symetryczne przestrzeni. W ten sposób srodek krzyza wskazuje zawsze wspólne miejsce, w którem znajduja sie obrazy od¬ powiadajacych sobie punktów. Przy obro¬ cie przedniej i tylnej czesci narzadu, t. j. przy zmianie kata pionowego, widac oby¬ dwa nalozone na siebie i nieruchome wzgle¬ dem siebie obrazy, przesuwajace sie stale wzdluz linji pionowej mikrometru i jedno¬ czesnie pochylajace sie wraz z ta linja i lu¬ netka. W ten sposób kierunek w prawo lub w lewo od linji pionowej krzyza odpowia¬ da zawsze kierunkowi w prawo lub w lewo — 2 —od pionu, przechodzacego przez kazdy z przedmiotów. To samo dotyczy kierunku wgóre lub wdól.Uklad wyzej opisany, w zastosowaniu do strzelania metoda odwrócona, gdzie punktom symetrycznym odpowiadaja: sa¬ molot rzeczywisty i fikcyjny, odlegly o 180° kata poziomego od samolotu rzeczy¬ wistego, pozwala stwierdzic, czy wybuch pocisku nastapil w miejscu, gdzie znajdu¬ je sie samolot fikcyjny. W przypadku tym obrazy samolotu rzeczywistego i wybuchu sa na siebie nalozone.Zapomoca urzadzenia mechanicznego (ruch calej skrzynki dokola osi pionowej i ruchy pryzmatów dokola osi poziomej) istnieje zawsze moznosc naprowadzenia i utrzymywania obrazów samolotu rzeczywi¬ stego i fikcyjnego na srodku krzyza mikro¬ metru. Jezeli wiec pocisk nie trafil do sa¬ molotu fikcyjnego, obraz wybuchu nie na¬ klada sie z obrazem samolotu.Odleglosc katowa wybuchu od samolo¬ tu widziana w lunecie jest miara bledu strzalu, który latwo jest okreslic co do kierunku, (pion i poziom sa znane) oraz wielkosci fpodzialki skali mikrometrycz- nej). j » ! T ! Calosc aparatu, bedacego przedmiotem wynalazku, stanowi skrzynka dlugosci o- kolo 90 cm, osadzona na trójnogu i obraca¬ jaca sie zapomoca mechanizmu slimako¬ wego okolo osi pionowej i zawierajaca trzy wyzej opisane narzady, przeznaczone dla trzech obserwatorów.Osi tych narzadów sa do siebie równo¬ legle, przytem dwa skrajne sa skierowane w jedna strone, zas jeden srodkowy — w druga strone.Zadaniem srodkowego obserwatora jest stale utrzymywanie samolotu na srodku krzyza, zas dwaj skrajni okreslaja sklado¬ wa pozioma i pionowa bledu. Narzady sa ze soba polaczone zapomoca walów karda- nowych. W ten sposób ruchy odpowiadaja¬ cych sobie czesci wszystkich trzech narza¬ dów sa zgodne, wobec czego wszystkie trzy lunety wizuja zawsze na te same punkty symetryczne.Poszczególne narzady posiadaja rów¬ niez nieznaczny ruch kulisty, który sluzy do dokladnej regulacji równoleglosci osi optycznej.Narzad srodkowy posiada skale 7 z nonjuszem, wyrazona w stopniach, która daje moznosc okreslac kazdorazowo kat wzniesienia samolotu.Caly korpus przyrzadu jest osadzony na osi pionowej w lozysku kulkowem. Ruch dokola tej osi moze byc uskuteczniany bezposrednio zapomoca obrotu przyrzadu (wlaczenie slimaka) lub tez zapomoca le¬ wego kólka korbowego 4. Ruch poziomy a- paratu jest oznaczony skalaj 6 z nonjuszem, wyrazona w podzialfkach artyleryjskich.Ustawienie poziomu przyrzadu usku¬ teczniane jest zapomoca trzech srub regu¬ lacyjnych 2, nalezacych do trójnogu / i dwóch poziomnic, ustawionych wzgledem siebie pod prostym katem i umieszczonych na korpusie przyrzadu. Obydwa wspomnia¬ ne ruchy moga byc uskuteczniane zapomo¬ ca dwóch róznych szybkosci, co daje moz¬ nosc obserwatorowi sledzic przebieg pla- towca w rozmaitych warunkach. Zmiana szybkosci odbywa sie zapomoca wsuniecia lub wysuniecia osi kólek korbowych 4 i 5. PL