O ile oddzielanie zapomoca pary ben¬ zyn zawartych w weglowodorach, a zwla¬ szcza w ropie, latwe jest ze wzgledu na ich niezbyt wysokie temperatury wrzenia, o tyle destylacja czastkowa olejów smaro¬ wych nastrecza trudnosci, poniewaz ich punkty wrzenia przewyzszaja temperatury, jakie mozna normalnie uzyskac w zwy¬ klych kotlach parowych.Srodkiem zaradczym na to byloby prze¬ grzewanie pary, wiadomo jednak, ze para staje sie wówczas gazem o malem cieple wlasciwem, a przy oddawaniu kaloryj cie¬ pla gazu plynowi spólczynniki przenosze¬ nia ciepla sa niekorzystne i oddawanie to wymaga bardzo wielkich powierzchni grzej¬ nych.Zachodzi wiec koniecznosc ogrzewania aparatów plomieniem bezposrednim, wrze¬ nie jednak w temperaturach wysokich wy¬ woluje rozszczepianie, przy którem zacho¬ dzi zawsze osiadanie koksu na sciankach kotla. Koniecznosc wstrzymywania ruchu celem odbijania tego osadu unieruchomia aparaty na czas dosc dlugi.Metoda opisana ponizej zapobiega wskazanym niedogodnosciom. Stosuje ona przedewszystkiem próznie celem obnizenia punktów wrzenia olejów o 70 do 90°, za¬ leznie od rodzaju produktu.Z drugiej strony, poniewaz ogrzewanie plomieniem bezposrednim wywoluje roz¬ szczepianie, nie nalezy przeto nigdy-dopro¬ wadzac do temperatury wrzenia w kotlach, ogrzewanych plomieniem bezposrednim.Przypuszcza sie, ze juz w pierwszymaparacie ciaglym o typie dowolnym ropa traci swoje benzyny lekkie i ciezkie w tem¬ peraturze mhiej wiecej od 160 do 170°, ja¬ ka z latwoscia mozna osiagnac w kotlach, zbudowanych na 10 atm cisnienia.Rysunek nie przedstawia tego pierwsze¬ go aparatu do odbenzynowywania. Ale pierwsza juz kolumna po stronie lewej fi¬ gury jest kolumna prózniowa, przeznaczo¬ na do odbierania oleju gazowego oraz naft do oswietlania.Surowa odbenzynowana ropa o tempe¬ raturze okolo 160° wchodzi do automatu oczyszczajacego z plywakiem A. Poniewaz w kolumnie B znajduje sie próznia, przez rure 6 ropa zostaje wessana i wznosi sie do polowy mniej wiecej wysokosci kolumny.Nastepuje nagle rozprezenie, dzieki które¬ mu ulatnia sie gwaltownie znaczna czesc produktów mniej ciezkich. Stwierdzono, ze to nagle rozprezenie moze dostarczyc w po¬ staci pary produkty o temperaturach wrze¬ nia pod cisnieniem atmosferycznem do¬ chodzacych do 250°. W kazdym razie ilosc wyparowanego w prózni plynu zalezy od ilosci kaloryj, która moze oddac odbenzy¬ nowana ropa.Pary oddzielajace sie w ten sposób sa¬ moczynnie od naplywajacej ropy wznosza sie poprzez talerze kolumny rektyfikacyj¬ nej B. Ropa pozostala w stanie plynnym splywa w sposób zwykly po talerzach dol¬ nych B' do rurowego ogrzewacza C, znaj¬ dujacego sie pod cisnieniem kotlowem.Pary ropy, wytworzone w tym ogrzewa¬ czu, wznosza sie dzieki prózni przez tale¬ rze B\ wywolujac wrzenie weglowodorów najmniej ciezkich; mieszaja sie one z para¬ mi, pochodzacemi z samoczynnego ulatnia¬ nia, i po talerzach B doplywaja do skra¬ placza D, dostatecznie silnego, aby jedno¬ czesnie uskutecznial skraplanie i oziebianie destylatu.Odplyw tego destylatu odbywa sie przez zbiornik oddzielajacy d. Czesc górna zbiornika d polaczona jest przewodem z balonem V, polaczonym z pompa próznio¬ wa P (pominieta na rysunku). Co sie tyczy samego plynu, to jedna jego czesc splywa do probówki 1, jest to olej gazowy; inna znowu splywa rura 2 do czesci górnej ko¬ lumny B, poczem plyn odciaga sie z tale¬ rzy dwukrotnie przewodami 3 i 4 i odcieki te ochlodzone w chlodnicy E odchodza do probówek 5 i 6, polaczonych z próznia.Frakcja z przewodu 3 stanowi nafte pierwszego gatunku, a frakcja z przewodu 4 — nafte zwykla, t. j. zawierajaca niewiel¬ ka domieszke oleju.Kazda z probówek polaczona jest z ma¬ lym balonem prózniowym, posiadajacym pompke do ssania plynów do balonu i wtlaczania frakcjonowanych produktów do magazynu.Kolumna srodkowa F, podobnie jak ko¬ lumna BB', jest równiez prózniowa, ale rola jej polega na oddzielaniu produktów wrza¬ cych w wyzszych temperaturach, to tez nie mozna tu juz przeprowadzac ogrzewania zapomoca rury parowej, jak w kolumnie BB'. Narazie ogranicza sie do ponownego cgrzania ropy, pozbawionej olejów swietl¬ nych, wychodzacych ze zbiornika C w kotle HH'f ogrzewanym bezposrednim plomie¬ niem, który ma za zadanie nie doprowadzac do wrzenia, lecz jedynie podgrzewac rope mniej wiecej do 220°.Pompa p1 wyciaga pozostalosc z pod¬ grzewacza prózniowego C i tloczy ja przez rure cc' do czesci górnej podwójnego kotla HH'. Po podgrzaniu plyn podnosi sie pod wplywem ssania rura pp na dno kolumny F, gdzie rozpreza sie natychmiast, zamie¬ niajac w pare najmniej ciezkie produkty, t. j. wrzace ponizej 300° pod cisnieniem atmosferycznem. Najlzejsze produkty u- chodza przez skraplacz G i oddzielacz g do probówki 7. Nadmiar plynu opada ponow¬ nie rura 8, zasilajac czesc górna kolumny F, w której uskutecznia sie jeszcze dwa od¬ ciagniecia przewodami 9 i 10, scisle tak sa¬ mo, jak z kolumny poprzedniej. — 2 —Odcieki te odplywaja odpowiednio do probówek 12 i 13, pozostajacych w laczno¬ sci z próznia i z balonami wyciagowemi.Kolumna ta daje zatem, podobnie jak poprzednia, trzy frakcje, które stanowia trzy kategorje olejów smarowych o róz¬ nych wlasnosciach.Plyn uchodzacy z dolnej czesci kolumny F (która w przeciwienstwie do kolumny B nie posiada dolnych talerzy ani ogrzewa¬ cza) odplywa zkolei do nowego podgrze¬ wacza na ogniu bezposrednim, który pod¬ nosi jego temperature mniej wiecej do 260—270°, t ]. do punktu przynajmniej o 50° nizszego od jego temperatury wrzenia pod cisnieniem atmosferycznem.Pompa P2 ssie pozostalosc z kolumny F rura // i tloczy ja do kotla grzejnego KK'.Ogrzany w ten sposób produkt' uchodzi przez kurek K, podnosi sie w rurze m i roz¬ preza w balonie L, Wszystkie czesci, przechodzace w stan lotny ,pod wplywem prózni w danej tempe¬ raturze, niezwlocznie odparowuja i wzno¬ sza sie przewodem / do wezownicy M.W zbiorniku wylotowym wezownicy pa¬ nuje próznia, poniewaz jego górna czesc polaczona jest rurka z balonem V.Co sie tyczy plynu, który stanowi olej nadzwyczaj gesty i lepki, to uchodzi on przez probówke 14, polaczona ze swej stro¬ ny z balonem prózniowym, jak i wszystkie inne probówki.Czesc nieulotniona wychodzi z rozpre- zacza / przez rurke dolna N pod wplywem ssania pompy, nieoznaczonej na rysunku; pozostalosc te stanowi mazut.W ten sposób aparat daje moznosc wy¬ ciagnac z ropy surowej wszystko, co moz¬ na osiagnac przez destylacje.Na rysunku pomiedzy kotlami grzejne- mi HH' i KK' przedstawiony jest trzeci je¬ szcze kociol QQ\ zupelnie podobny do po¬ przednich, a przeznaczony do zastepowania tego lub owego z kotlów HH' lub KK\ W istocie, aczkolwiek podgrzewanie metodycz¬ ne bez wrzenia bardzo jest dalekie od wy¬ wolywania rozszczepiania, to jednak w ra¬ zie dluzszego trwania moga sie wytwarzac pewne osady wegla, które korzystnie bylo¬ by usunac. To rozszczepianie wystepuje bardzo slabo, nietylko dlatego, ze zachodzi tu tylko proste podgrzewanie, ale równiez z tego powodu, ze granica tego podgrze¬ wania lezy o 50 do 80° nizej od punktu wrzenia olejów.Wiadomo, ze rozszczepianie wystepuje tern silniej, im temperatura wnzenia jest wyzsza i dlatego wlasnie prawie wszystkie zabiegi przy rozszczepianiu wykonywa sie pod cisnieniem celem zwiekszenia tempe¬ ratury wrzenia.Jeden kociol rezerwowy wystarczy na dwa normalne, poniewaz czyszczenie nie potrzebuje byc czeste.Poslugiwanie sie kurkami w ukladzie rur, przeznaczonych do przelewania ply¬ nów badzto z kotla HH', badz z KK' do kotla rezerwowego 00', nie nastrecza trudnosci. Przelewanie to uskutecznia sie dowolnie badzto zapomoca pompy, badz powietrza zlekka sprezonego.Kotly grzejne o cisnieniu atmosferycz- nem przedstawione sa na rysunku, jako zlozone z dwu cylindrów umieszczonych nad soba, nie potrzeba jednak nadmieniac, ze mozna je wykonac jako pojedyncze albo tez przeciwnie wieloogniskowe, celem spo¬ tegowania metodyoznosci ogrzewania cia¬ glego od wejscia do wylotu. PL