Wynalazek niniejszy dotyczy pyroge- nacji olejów ciezkich zapomoca goracych gazów, zawartych w parach olejów, lub za¬ pomoca czesciowego samospalania tych par z powietrzem w obecnosci wielkiego nadmiaru oleju ciezkiego w parze.Samospalanie oleju odbywa sie w roz¬ zarzonej strefie, zawierajacej katalizator, w bezposredniem zetknieciu z samym ka¬ talizatorem, przed zetknieciem sie z kata¬ lizatorem lub czesciowo przed zetknieciem sie z katalizatorem, a czesciowo przy ze¬ tknieciu sie z nim.Pary oleju ciezkiego przechodza, na- ogól biorac, jeszcze przed dosiegnieciem katalizatora przez komore gazujaca, w której ulegaja gazowaniu pod wplywem goracych gazów, zawartych w tych parach lub pod wplywem mniej lub wiecej posu¬ nietego samo-spalania, czyli utleniania.Powietrza nalezy uzyc okolo 2,1 do 2,25 litrów nai 1 gram oleju. Ilosc powie¬ trza mozna jednak zmniejszyc, ogrzewajac je silniej. W przypadku olejów bardzo ciezkich, jak np. mazutu, ilosc powietrza nalezy powiekszyc. Zawsze jednak stosu¬ nek ten w zasadzie powinien byc taki, aby temperatura czesciowego spalania nie spa¬ dala ponizej 600°C i naogól utrzymala sie na poziomie od 700 do 1000°, mogac pod¬ nosic sie az do lilQ0°C.Wynalazek niniejszy udoskonala spo¬ sób powyzszy. Przekonano sie mianowi¬ cie, ze katalizatory metaliczne nie wytrzy-muja dobrze czesciowego spalania par ole¬ ju z tlenem powietrza, wskutek czego spa¬ lanie to przeprowadza sie w miare mozli¬ wosci w tak zwanym gazowniku, którego kanal do przelotu gazu posiada przekrój odpowiednio dobrany, poczem spalanie za¬ koncza sie na czesciach ogniotrwalych ka¬ talizatora, do których docieraja najpierw rzeczone pary, Z tego powodu czesci me¬ taliczne katalizatora znajduja sie na dro¬ dze par znacznie dalej, a mianowicie tam, gdzie czesciowe spalanie par olejowych jest juz zakonczone.Znaleziono równiez, ze jezeli pary ole¬ jowe przechodza przez katalizator ognio¬ trwaly lub metaliczny w postaci skupienia ziarn, przez które gazy musza przechodzic drogami bardzo zawilemi, to tworzy on pewien rodzaj filtru, który zatrzymuje czastki wegla lub koksu powstale wskutek pyrogenacji, co ga zanieczyszcza. Celem zapobiezenia tej niedogodnosci, katalizato¬ rowi nadaje sie taka postac, aby pary ole¬ jowe mogly przechodzic przezen kanalika¬ mi prostemi, a powierzchnia jego stykala sie jednostajnie z parami i ewentualne o- sady zostaly spalane lub unoszone z kata¬ lizatora. Katalizator taki moze np. skladac sie z waleczków lub rurek ulozonych obok siebie w kierunku przechodzenia par, lub podziurkowanych jednostajnie krazków, ulozonych jeden na drugim tak, aby dziur¬ ki te tworzyly kanaliki proste.Dla ulatwienia czesciowego spalania lub spalania par olejowych w gazowniku, produkty spalania wprowadza sie, po przejsciu ich przez katalizator w zetknie¬ cie ze sciankami zewnetrznemi gazownika i katalizatora, w tym celu, po przejsciu produktów tych przez katalizator, kieruje sie je ponownie ku sciankom gazownika, okolo których rozmieszczone sa czesci me¬ taliczne katalizatora, w postaci np. tworza¬ cej dlugie zlobki blachy niklowej. Aby u- niknac strat ciepla, ogrzewa sie powietrze przeznaczone do rozpylania i czesciowego spalania oleju, przepuszczajac je pomie¬ dzy podwójnym plaszczem otaczajacym z z zewnatrz gazownik i komore z kataliza¬ torem. Plaszcz tworzacy gazownik i zbior¬ nik katalizatora oddzielony jest wiec od podgrzewacza powietrza cialem ogniotrwa- lem i izolacyjnem w postaci walca o dnie wykonanem w taki sposób, aby gazy prze¬ plywaly prawidlowo.Sposób niniejszy mozna przeprowadzic skutecznie zapomoca nietopliwego katali¬ zatora w postaci glinki krzemowej.W razie uzycia olejów ciezkich, jak np. pozostalosci destylacyjnych lub mazutu, nalezy zastosowac srodki do oczyszczania katalizatora. Jeden z nich polega na prze¬ rywaniu co pewien czas doplywu oleju do rozpylacza na przeciag Vi lub % sekundy, a mianowicie na % sekundy co sekunde, na x/2 sekundy co dwie sekundy i t. d. Ogrzany uprzednio olej wprowadza sie do przyrza¬ du przerywajacego jego doplyw. Podczas kazdej przerwy w doplywie oleju powie¬ trze rozpylajace zawiera niezuzyty tlen, który oczyszcza gazownik i katalizator, spalajac powstajacy na nich osad weglowy.Inny sposób oczyszczania nietylko ka¬ talizatora lecz równiez i wszystkich par o- lejowych polega na dodawaniu do nich silnie przegrzanej pary wodnej przed lub po rozpyleniu oleju, przyczem najlepsze wyniki osiaga sie, gdy pare te wprowadza sie w stanie tak silnie przegrzanym, aby nie przeszkadzala samo-spalaniu par ole- jowych w gazowniku. W przypadku (mniej lub wiecej ciezkiego) mazutu, ilosc po¬ trzebnej pary wodnej przegrzanej powy¬ zej 300° lub 400°C moze wynosic od % do % grama na kazdy gram mazutu, a w przy¬ padku uzycia bardzo ciezkich pozostalo¬ sci destylacyjnych, jak np. smoly ziemnej, para wodna powinna byc uzyta w ilosci 1 grama na kazdy gram tych pozostalosci.Do oczyszczania katalizatora mozna za¬ stosowac równiez oba powyzsze sposoby lacznie. — 2 —Rozpylanie olejów ciezkich wykony¬ wac mozna, stosownie do wynalazku ni¬ niejszego, nie zapomoca rozgrzanego po¬ wietrza doprowadzanego przez sprezarke, lecz zapomoca samej tylko przegrzanej sil¬ nie sprezonej pary wodnej, rozprezajacej sie poprzez otwór rozpylacza. Gdy ilosc uzytej pary wodnej wynosi od l/3 do % g na kazdy gram oleju, to ta przegrzana i rozprezajaca sie z cisnienia kilku atmosfer para wodna rozpyla skutecznie olej.Jezeli otrzymany gaz ma sluzyc do pe¬ dzenia silnika spalinowego, natenczas znaczna czesc pary wodnej, wprowadzonej do par oleju, mozna usunac z tego gazu zapomoca ochlodzenia i skroplenia przed zmieszaniem go z powietrzem, w celu utwo¬ rzenia mieszanki ssanej przez silnik.W razie uzycia pary wodnej wycho¬ dzacej t\ rozpylacza z wielka szybkoscia do wciagania zapomoca odpowiedniej ssawki ogrzanego powietrza w ilosci do¬ statecznej do czesciowego spalania par o- lejowych w gazowniku, sprezarka powie¬ trza, potrzebnego do tego czesciowego spa¬ lania, staje sie zbedna.W przypadku zastosowania sposobu ni¬ niejszego do zasilania silnika, sam silnik moze uskuteczniac ssanie powietrza. Ssa¬ nie to mozna spotegowac zapomoca prze- wietrznika, umieszczonego u wylotu ga¬ zownika, a mianowicie w ochlodzonej cze¬ sci przewodu laczacego gazownik z mie¬ szalnikiem pary olejowej z powietrzem ssanem przez silnik. iPrzewietrznik ten mo^ ze równiez sluzyc do zasilania lub zwiek¬ szania sprezania powietrza w silniku, Wogóle biorac do ogrzewania powie¬ trza potrzebnego do czesciowego spalania oleju, do ogrzewania wody i przegrzewa¬ nia pary wodnej mozna uzyc goracych ga¬ zów uchodzacych z urzadzenia; mozna równiez do tego celu zastosowac gorace gazy ulatujace sie z palenisk kotlowych lub spaliny uchodzace z slnika. W tym celu odpowiednie podgrzewacze umieszcza sie w pomienionych gazach, jak uklad wlasciwych rur w kanalach wylotowych silnika.Oba powyzsze sposoby podgrzewania mozna równiez zastosowac lacznie.Dalsze udoskonalenie wynalazku pole¬ ga na tern, ze komore walcowa gazowni¬ ka oraz takaz komore katalizatora mozna umiescic, stosownie do wynalazku, oddziel¬ nie lub w postaci jednej komory w proh duktach spalania calkowitego par olejo¬ wych, a w szczególnosci w samym plomie¬ niu, t. j. palenisku pieca lub kotla, co za¬ pewnia wysoka temperature sciankom ko¬ mory gazownika i katalizatora, bez po¬ trzeby stosowania specjalnej otuliny ciepl¬ nej. Osiaga sie przytem bezposrednie prze¬ noszenie ciepla z zewnatrz da, gazownika i katalizatora, dzieki czemu mozna znacz¬ nie zmniejszyc ilosc powietrza dodawane¬ go do par olejowych, celem ich czesciowe¬ go spalania w gazowniku i w innych cze*- sciach urzadzenia, oraz posunac pyrogena- cje do temperatur przekraczajacych 1100°C.Gdy rura lub zbiornik stanowiacy ga¬ zownik i katalizator znajdujef sie w miej¬ scach bardzo goracych, w plomieniach pa¬ leniska pieca lub kotla, nie potrzeba wca¬ le doprowadzac do niej powietrza do spa¬ lania czesciowego. W przypadku tym pa¬ ry oleju ciezkiego, rozpylone jedynie prze¬ grzana para wodna, przechodza przez ru¬ ry gazownika i katalizatora, umieszczone w najgoretszych miejscach plomienia. Ru¬ ry te moga byc wykonane z krzemionki.Urzadzenie wedlug wynalazku niniej¬ szego przedstawiono na rysunkach.Fig. 1 przedstawia jedna postac urza¬ dzenia w mysl wynalazku, fig. la do ld — szczególy tegoz urzadzenia, fig. 2 — urza¬ dzenie powyzsze w zastosowaniu do zasi¬ lania silnika wybuchowego, fig. 2a —» przy¬ rzad do uruchomienia tego urzadzenia; fig. 3 — urzadzenie w zastosowaniu do za¬ silania pieca, fig. 4 — przyrzad benzyno- — 3 —wy lub naftowy do rozruchu urzadzenia wskazanego na fig. 3, fig.. 4a — odmiane tegoz przyrzadu, fig. 5 i 6 schematy urza¬ dzen do ogrzewania powietrza lub wody, fig. 7 — odmiane urzadzenia o gazowniku i katalizatorze umieszczonych w paleni¬ sku, fig. 8 — inna odmiane urzadzenia, w którem olej rozpyla przegrzana para wod¬ na, fig. 9 — rozpylacz uwidoczniony na fig. 8 w zastosowaniu do gazownika umie¬ szczonego w palenisku, fig. 10 — schemat innego urzadzenia do wytwarzania gazu, fig. 10a — odmiane urzadzenia podanego na fig. 10, fig. 11 — urzadzenie powyzsze w innem zastosowaniu, fig. 12 — odmiane tegoz urzadzenia.Wedlug urzadzenia na fig. 1 rozpylacz 2 posiada otwór 1 do rozpylania oleju za- pomoca powietrza ogrzanego i regulowany iglica 3.Spalanie czesciowe oleju zapomoca po¬ wietrza rozpylajacego rozpoczyna sie w komorze gazowniczej 4 i ewentualnie w niej konczy; oleje nadfer lekkie, rozpylone powietrzem silnie ogrzanem, moga tam u- lec zgazowaniu bez spalania. Ogniotrwa¬ le scianki 5 komory 4 posiadaja pancerz walcowy 6 z metalu lub stopionej krze¬ mionki; w ostatnim tym przypadku scian¬ ki ogniotrwale 5 nie sa niezbedne. Z ga¬ zownikiem 4 laczy sie katalizator 7 w po¬ staci podziurkowanych krazków, ulozo¬ nych jeden na drugim tak, iz otwory ich tworza kanaly w kierunku przeplywu! ga¬ zów.Spalanie czesciowe odbywa sie lub za¬ koncza w katalizatorze 7, wykonanym z tworzywa ogniotrwalego, jak np. z zlekka nakrzemionej glinki. Po spaleniu czescio- wem w katalizatorze opary wznosza sie do komory 8 zawartej pomiedzy rura 6 i o- gniotrwalym walcem 9, utrzymujac rure 6 w wysokiej temperaturze, przyczem izo¬ lacyjny cylinder ogniotrwaly 9 zapobiega stygnieciu gazów, które wchodza nastep¬ nie do kanalu walcowego 10 pomiedzy walcem 9 i plaszczem zewnetrznym 11,0- toczonym podgrzewaczem powietrza 12 pokrytym otulina 14.Po przejsciu przez kanal 10, gdzie pa¬ ry olejowe ogrzewaja powietrze, plynace przez podgrzewacz 12 wzdluz scianki 11, pary te uchodza przewodem 15, ogrzewa¬ jac po drodze wezownice 16, przez która przeplywa podlegajacy gazowaniu ciezki olej, dostarczany do wezownicy nastawial- na pompa 17. Olej odplywa z wezownicy 16 rura 18 do rozpylacza 2.Gazy uchodzace przewodem 15 ogrze¬ waja jeszcze wezownice 19, do której do¬ plywa woda badzto ze zbiornika, znajdu¬ jacego sie pod naporem, badz dostarcza¬ na przez pompe 17 o dzialaniu podwój- nem. W wezownicy 19 woda zostaje odpa¬ rowana, a para, naj wlasciwiej przegrzana, odplywa rura 21 do przewodu 22 dopro¬ wadzajacego ogrzane powietrze. Powie¬ trze potrzebne do czesciowego spalania o- leju doplywa ze sprezarki 23 do podgrze¬ wacza 12, a stad do przewodu 22, gdzie miesza sie z para wodna doprowadzana rura 21, poczem rozpreza sie przez otwór 1, rozpylajac olej.Olej mozna równiez rozpylac sama tylko para wodna doplywajaca rura 21, a wówczas sprezarke 23 mozna usunac, gdyz powietrze potrzebne do samo-spalania ssie przez otwór piecyka 29, opisanego ponizej, przewietrznik 108 umieszczony w przewo¬ dzie 15 w miejscu, gdzie gazy juz ostygly.Przyrzad 24 do okresowego przerywa¬ nia doplywu oleju ma postac kurka trój- przelotowego, odprowadzanego w poloze¬ nie normalne sprezyna 25; przerwy w do¬ plywie oleju uskutecznia ksiuk 25* krazka 26. Podczas przerw olej odplywa przez trzeci przewód kurka do zbiornika 27, skad powraca do zbiornika zasilajacego pompe 17.Okresowe te przerwy uskuteczniajace oczyszczanie gazownika i katalizatora nie sa konieczne w przypadku stosowania o- — 4 -leju lekkiego lub oleju gazowego o cieza¬ rze wlasciwym 0,86, Przy poslugiwaniu sie jednak mazutem o ciezarze wlasciwym 0,94 sa one niezbedne. Przy przeplywie np. okolo 10 kg oleju na godzine, doplyw jego do rozpylacza przerywa sie co dwie sekundy na przeciag ^4 lub % sekundy.Do utrzymywania poszczególnych pla¬ szczów w odpowiedniem polozeniu sluza wstawki 28. Rozruch urzadzenia usku¬ tecznia piecyk 29 obslugiwany weglem drzewnym lub kamiennym. Piecyk ten uwi¬ docznia szczególowo fig. la; rurka 30, odgaleziona od przewodu powietrza spre¬ zonego 22, doprowadza je do kurka trój- przelotowego 31; wlot i wylot piecyka 29 zaopatrzone sa w kurki 32 i 33.Podczas puszczania w ruch urzadzenia kurki 32 i 33 sa otwarte, a powietrze prze¬ chodzace przez kurek 31 zdaza do otwo¬ ru wylotowego 34 piecyka, gdzie wywolu¬ je ssanie powietrza przez kurek 32. Wów¬ czas do kurka 32 zbliza sie plonacy knot i wciagniety do piecyka 29 plomien zapala zawarty w nim wegiel. Nastepnie zamyka sie kurki 32 i 33 i wprowadza zapomoca kurka 31 powietrze rurka 36 do piecyka, spalajac w nim wegiel, a produkty spala¬ nia uchodza kanalem 37 do gazownika 4. Gdy scianki gazownika 4 rozgrzeja sie dostatecznie zamyka sie stopniowo odga¬ leziona rure 30 i, regulujac odpowiednio wydajnosc pompy 17, rozpoczyna rozpyla¬ nie oleju ciezkiego przez dysze (2 w taki sposób, aby stosunek powietrza i oleju, doplywajacych do piecyka, odpowiadal calkowitemu spalaniu oleju, wskutek czego pary oleju spalaja sie calkowicie w ga¬ zowniku 4, rozzarzajac katalizator 7. Gdy po uplywie kilku minut scianki 5 gazow¬ nika 4 osiagna wysoka temperature, nale¬ zy powiekszyc wydajnosc pompy olejo¬ wej 17 celem wytworzenia w gazowniku 4 par, zawierajacych nadmiar oleju.Fig. lb uwidocznia odmiane grzejnika, w której powietrze, ssane przez kurek 32, zostaje wtlaczane wprost przez otwór 37 do gazownika 4 pod dzialaniem strumienia powietrza, wydobywajacego sie z dyszy 38.Wegiel ulozony jest na ruszcie 40.Piecyk moze równiez byc uruchomiany przeplywem powietrza wywolywanym przewietrznikiem 108 zamiast powietrzem, pochodzacem ze sprezarki.Fig. lc przedstawia w perspektywie katalizator 7, wykonany w postaci kraz¬ ków ogniotrwalych 7* podziurkowanych tak, ze otwory ich przypadaja nad soba, tworzac kanaly 41.Fig. 1d przedstawia odmiane przyrza¬ du do przerywania doplywu oleju w posta¬ ci kurka trójprzelotowego 24 uruchomia¬ nego krazkiem 42 o pewnej grubosci i za¬ opatrzonego w dwa ksiuki 43 i 44, które od¬ dzialywaja kolejno na ramiona 45 i 46, z&- mocowane na trzonie 47 kurka 24.Fig. 2 przedstawia schematycznie urza¬ dzenie niniejsze w zastosowaniu do zasi¬ lania silnika spalinowego. Gazownik nie posiada tu ani ciala ogniotrwalego 9 (fig. 1) ani podgrzewacza powietrza 11, 12, 13, lecz jest otoczony gruba powloka 48, izo¬ lujaca go cieplnie. Powietrze zasilajace rozpylacz 1 ogrzewa sie jedynie w rur¬ kach, njwlasciwiej plaskich, umieszczo¬ nych wewnatrz garnka wydmuchowego silnika. Pary olejowe, po czesciowem spa¬ leniu sie w komorach 4 i 7, uchodza prze¬ wodem 15, ogrzewajac po drodze wezow- nice 16, przez która przeplywa olej do¬ starczany pompa 17. Pary te przechodza nastepnie przez chlodnice 15', gdzie sty¬ gna do temperatury ponizej 100°, a lepiej jeszcze kolo- 50° tak, aby cala ilosc za¬ wartej w nich pary wodnej zostala skro¬ plona, poczem pary te wchodza do ko¬ mory mieszalnej 50, gdzie mieszaja sie z powietrzem ssanem przez silnik. Chlod¬ nice 15', nieuwidoczniona na rysunku, mozna chlodzic równie dobrze woda, jak i powietrzem. — 5 —Ochladzanie par olejowych przed wej¬ sciem do kanalu ssacego silnika powinno zachodzic przed zmieszaniem sie ich z po¬ wietrzem ssanem w plaskich rurkach, któ¬ re mozna rozmiescic w chlodzacem czynni¬ ku lub poddac dzialaniu strumienia powie¬ trza.W razie uzycia do oczyszczania kata¬ lizatora okresowego przerywania doplywu oleju, w przewodzie 15 nalezy umiescic a- mortyzator zapewniajacy ciaglosc pracy.Przyrzad mieszalny sklada sie z jed¬ nego lub kilku krócców 51, przez które pa¬ ry olejowe docieraja do rurek Ventur'ego lub do otworów 52. któremi plynie powie¬ trze ssane przez silnik. Powietrze to ssane z zewnatrz kanalem 53, przechodzi przez kurek trójprzelotowy 54 i miesza sie z pa¬ rami olejowemi wychodzacemi z otworów 52 przyrzadu i rurka 55 doplywa do prze¬ wodu ssacego silnika.Ponizej kurka 54 miesci sie zwykly karburator benzynowy 56* zaopatrzony w otwór ssacy 56 i zbiorniczek benzyny 57.Uruchomianie silnika, a zwlaszcza w przypadku, gdy gazownik 4 nie jest roz¬ grzany, uskutecznia sie zapomoca benzy¬ ny, w tym celu kurek 54 zamyka kanal 53 i otwiera otwór 56; silnik pracuje wówczas na benzynie. Jednoczesnie sprezarka 23 i sprzezona z nia pompa 17 zasilaja rozpy¬ lacz /, a wytworzone przez niego pary o- leju ogrzewaja po zapaleniu katalizator 7.Produkty spalenia tych par mieszaja sie w komorze 50 z parami benzyny lub po za¬ mknieciu zaworu 159 odprowadzane sa za¬ pomoca kurka 58 nazewnatrz. Po ukoncze¬ niu rozgrzewania zwieksza sie wydajnosc pompy 17, odzialywajac na dzwignie 160.Jednoczesnie przekreca sie kurek 54 ce¬ lem otwarcia kanalu 53 i odciecia karbu- ratora benzynowego 56*.Silnik otrzymuje wówczas tylko pary oleju ciezkiego, przyczem zawór 161, re¬ gulujacy ssanie silnika podczas pedzenia go benzyna, pozwala równiez regulowac ssanie podczas pedzenia silnika olejem ciezkim, w tym celu zawór ten polaczony jest z dzwignia 160 w taki sposób, aby wraz z regulowaniem wydajnosci pompy 17 nastepowalo jednoczesne regulowanie otworu w zaworze 161.Pompa moze doprowadzac nietylko o- lej lecz i wode, która rura 21 naplywa do wezownicy 19 ogrzewanej spalinami, przy¬ czem powstala w niej para wodna miesza sie z powietrzem ze sprezarki 23.Aparat do wytwarzania gazu mozna zaopatrzyc w przyrzad 59, utrzymujacy go w stanie goracym podczas postoju silnika.Przyrzad ten, uwidoczniony oddzielnie na fig. 2\ sklada sie ze zbiornika 60 na ben¬ zyne lub nafte pod cisnieniem (fig. 2), do¬ plywajaca rurka 61 do wezownicy 62, któ¬ ra otacza czesc goraca aparatu, np. ga¬ zownika' (fig. 2), skad po przetworzeniu sie w pare wchodzi pod cisnieniem do rur¬ ki 63 (fig. 2a), a nastepnie przez maly wy¬ lot 64 przedostaje sie, wciagajac ze soba powietrze do przestrzeni 4, gdzie spalanie zachodzi nawet po zatrzymaniu sprezarki i pompy. Powstale spaliny uchodza ewen¬ tualnie przez kurek 58. Powietrze potrzeb¬ ne do spalania wsysane jest, podobnie jak i w lampie do lutowania, przez otwór 65, który mozna przyslaniac pierscieniem 66.Kadlub 59 zakonczony jest miseczka 67, która napelnia sie materjalem palnym i tenze zapala. W warunkach tych przyrzad sluzy jednoczesnie do zapalania par oleju ciezkiego w komorze 4 podczas puszczania w ruch urzadzenia, gdyz po zamknieciu kurka doprowadzajacego benzyne ze zbior¬ nika 60, plomien zostaje wciagniety przez otwór 65 do komory 4 pod wplywem ssa¬ nia silnika.Fig. 3 uwidoczniaj urzadzenie niniejsze w zastosowaniu do zasilania paleniska, np. kotlowego. Gorace pary olejowe ply¬ na z aparatu wytwarzajacego gaz rura 15 ewentualnie po ogrzaniu oleju w wezow¬ nicy olejowej 16 i mieszaja sie w miesza- — 6 —dle 68 z powietrzem ze sprezarki 69, do¬ starczajacej czesc lub wszystko powietrze potrzebne do spalenia pary olejowej w palenisku 70. Para ta, po zmieszaniu sie z powietrzem, uchodzi przez szereg otwo¬ rów 71 i spala sie w palenisku, ogrzewa¬ jac mufle 72 spoczywajaca na podstaw¬ kach 73. Rozpylacz 1 zasila powietrzem mala sprezarka 23 lub zapomoca oddziel¬ nego sztucca sprezarka wielka 69; powie¬ trze to rozgrzewa sie po drodze w rurze 74 osadzonej w goracych gazach uchodza¬ cych z paleniska, Obie sprezarki 69 i 23 oraz pompa 17 o dzialaniu podwójnem moga byc ze soba sprzezone. Pompa 17 tloczy olej rura 16, a jednoczesnie wode rura 19 do rury 74.Fig. 4 uwidocznia benzynowy lub nafto¬ wy przyrzad do rozpalania. Benzyna do¬ plywa przewodem 61, zostaje rozpylona w komorze 75 powietrzem sprezonem, dopro- wadzanem przez kurek trójprzelotowy 31, przyczem czesc tego powietrza uchodzi strumieniem przez rurke 34, wytwarzajac ssanie dodatkowe w otworze 35 w kierun¬ ku nazewnatrz; otwór ten mozna zamy¬ kac klapa 76.Na fig. 4a uwidoczniono przyrzad nie¬ co odmienny, w którym rozpylanie i zapa¬ lanie benzyny powoduje plomien wciaga¬ ny przez otwór 65; kurek trójprzelotowy 77 sluzy do stopniowego zamykania do¬ plywu benzyny i otwierania doplywu ole¬ ju, poczem otwór 65 i klapa 76 zostaja za¬ mkniete.Fig. 5 uwidocznia schematycznie wspól¬ ny ogrzewacz powietrza i pary wodnej u- mieszczony w rurze wydechowej 49, po¬ laczony z ogrzewaczem o podwójnych sciankach 12 gazownika 4, zuzytkowywu- jacym cieplo par olejowych. Pare wodna mozna ewentualnie ogrzac zapomoca jed¬ nego z tych srodków, a powietrze zapo¬ moca drugiego.Fig. 6 przedstawia schematycznie urza¬ dzenie do ogrzewania powietrza parami oleju wychodzacemi z gazownika, z dru¬ giej zas strony gazami pieca lub kotla, przyczem czesc rury 74 spoczywa w piecu lub w plomieniu kotlowym.Fig. 7 przedstawia odmiane, w której gazownik 4 oraz czesc zawierajaca katali¬ zator 7, w postaci rurek ogniotrwalych 78, spoczywaja wewnatrz pieca lub w paleni¬ sku kotlowem i wystawione sa calkowicie lub czesciowo na wplywy plomieni lub spalin; te czesci moga byc osadzone jed¬ nak i w sciankach pieca.Urzadzenie niniejsze mozna równiez utrzymac w wysokiej temperaturze, dopro¬ wadzajac don cieplo z zewnatrz zapomo¬ ca plomienia powstalego wskutek zupel¬ nego spalenia otrzymywanych par olejo¬ wych; pozwala to zmniejszyc ilosc powie¬ trza potrzebnego do czesciowego spalenia oleju w komorach 4 i 7 i podniesc tempera¬ ture pyrogenacji powyzej wzmiankowa¬ nych granic.W urzadzeniu wedlug fig. 7 powietrze doplywajace z wielkiej sprezarki 69 (fig. 7) ogrzewa sie w rurze 74, najwlasciwiej krzemionkowej, ogrzewanej spalinami lub plomieniem. Olej tloczony przez pompe 17 i ogrzany w wezownicy 16 rozpylony zostaje w dyszy 1 powietrzem doplywaja- cem z rury 74. Woda tloczona przez te pompe 17 przetwarza sie w pare ogrzewa¬ na w wezownicy 19; para ta wchodzi do rury powietrznej 74 za posrednictwem rur¬ ki 21. Piec 70 zawiera mufle 72. Pary ole¬ jowe, które ulegly pyrogenacji pod wply¬ wem samo-spalania, mieszaja sie z powie¬ trzem doprowadzanem przez sprezarke 69 i wchodza do pieca przez palniki 71, ule¬ gajac w nim calkowitemu spaleniu.To samo urzadzenie pyrogenacyjne mo¬ ze oczywiscie zasilac paliwem kilka pale¬ nisk kotlowych lub kilka pieców, rozdzie¬ lajac odpowiednio pary olejowe pomiedzy palniki.Fig. 8 uwidocznia urzadzenie odmien¬ ne, w którem olej rozpyla przegrzana para — 7 —wodna, uchodzaca pod cisnieniem z rozpy¬ lacza. Pary olejowe otrzymane w ten spo¬ sób unosza poprzez odpowiednie przyrza¬ dy (rurki Ventur'ego, przetryskacze i t. d.) powietrze niezbedne do czesciowego ich spalania.Zamiast podnosic temperature par do pozadanej wysokosci zapomoca samo-spa- lania czesciowego, mozna zmieszac pary rozpylanego oleju zapomoca np. pary wodnej z plomieniem lub spalinami odpo¬ wiednich palenisk wciagajac je i miesza¬ jac z parami oleju zapomoca sily zywej tychze.W wykonaniu wedlug fig. 8 para wod¬ na wytworzona w wezownicy 19 plynie rura 21 do pochwy 79 rozpylacza 80, do którego rozgrzany olej doplywa tak samo, jak w urzadzeniach poprzednich. Powie¬ trze do spalania czesciowego, podgrzane w pochwie U—\13 podczas przeplywu przez przestrzen 12, zostaje wciagane do ga¬ zownika 4 strumieniem par olejowych u- chodzacych z sila z rozpylacza 80 przez gardziel 81.Doplyw powietrza mozna regulowac zapomoca kolnierza 82 przyslaniajacego otwór ssacy 83.Rozpalanie i uruchomianie urzadzenia wykonywa sie w sposób juz opisany za¬ pomoca wciagania plomienia z misy 67 przez otwór 65 w kadlubie 59.Powyzszy sposób rozpylania oleju za¬ pomoca przegrzanej pary wodnej i wcia¬ gania, powietrza potrzebnego do czescio¬ wego spalania oleju zapomoca sily zywej par olejowych mozna zastosowac do zasi¬ lania pieców, a w szczególnosci silników, przyczem powietrze nagrzewa sie w garn¬ ku wydechowym silnika. Ssanie samego silnika mozna ponadto spozytkowac do zapewnienia wciagania powietrza. Rozpy¬ lanie oleju para wodna pozwala usunac sprezarke powietrza i zastapic ja prze- wietrznikami i t. d.Wreszcie, gdy komory gazownika i ka¬ talizatora sa umieszczone w bardzo gora¬ cych miejscach paleniska (fig. 7), rozpy¬ lanie oleju para wodna pozwala obchodzic sie bez powietrza, wskutek doplywu cie¬ pla plomienia. W przypadku tym pary o- lejowe rozpylane sa tylko przez przegrza¬ na pare wodna i przechodza wraz z nia przez rury gazownika i katalizatora. Ustrój ten przedstawia fig. 9: narzady 4, 7 i 78 spoczywaja w plomieniach paleniska (fig. 7). Preznosc pary wodnej moze osiagnac w rozpylaczu kilka atmosfer.W przypadku tym zaleca sie stosowa¬ nie katalizatora metalicznego, gdyz niema tu wolnego tlenu.Do wody lub pary wodnej uzytej do rozpylania oleju lub tez do samego oleju mozna dodac pewna ilosc energicznych utleniaczy chemicznych, które zastapia po¬ wietrze i doprowadza tlen potrzebny do czesciowego spalenia, czyli utlenienia ole¬ ju. Utleniaczem tym moze byc: kwas azo¬ towy, azotawy, w postaci np. azotanu amo¬ nowego lub olowiowego, nadchloranu tlen¬ ków metalicznych, jak np. dwutlenku olo¬ wiu, lub wreszcie wszystkie zwiazki tle¬ nowe slabo zwiazane. Kwas azotowy lub azotan amonowy ulegaja wtedy calkowite¬ mu rozkladowi przez goraco, podczas przechodzenia przez katalizator, w przy¬ padku zas uzycia innych cial utleniaja¬ cych, resztki stale lub plynne, pozostale z ich rozkladu mozna usunac z par olejo¬ wych zapomoca odwirowania lub skrople¬ nia pary wodnej, a otrzymane zgazowane pary olejowe obfituja wówczas w ka- lorje.Na fig. 10 przedstawione jest inne urza¬ dzenie do zgazowywania olejów: powie¬ trze dostarczane przez sprezarke 23 wcho¬ dzi do rozdziela.cz3i 8\1, skad silnie rozgrza¬ na rurka 82 przeplywa w kierunku strzal¬ ki przez komore 83 i rozgrzany uprzednio katalizator 7, gdzie rozgrzewa sie1 wsku¬ tek zetkniecia z nim i spala osad weglowy pozostaly z poprzednich okresów dziala*nia, a nastepnie po przejsciu przez gazow- . nik 4 rozpyla w otworze 84 przegródki 85 olej doplywajacy zboku rurka 18 do roz¬ pylacza 2. Powstale pary olejowe prze¬ chodza przez drugi gazownik 4', kataliza¬ tor V, komore 83', chlodzona odpowiednio rure 864 i wchodza do rozdzielacza 81, skad odplywaja przewodami 87 i 88. Po uplywie pewnego czasu przesuwa sie w lewo zapomoca odpowiedniego urzadzenia tloki 89 i 89', osadzone na wspólnym trzo¬ nie 90. Rury 86 i 82' zostaja polaczone z rozdzielaczem, a rury 82 i 86' oden odcie¬ te, wobec czego dzialanie urzadzenia zo¬ staje odwrócone.Zaleta urzadzenia odwracajacego pole¬ ga na tern, ze osiaga sie doskonale oczy¬ szczanie katalizatora, dzieki rozgrzaniu u- zytego do tego strumienia powietrza i ze wytwarzanie gazu odbywa sie bez przerwy.Urzadzenie mozna uproscic wedlug fig. 10a, gdzie przewody 86 i 92 zlaczone zo¬ staly w jeden przewód 100.Kurki 91 i 91', które mozna zastapic otworami (fig. 10), wskazuja miejsca przed¬ wstepnego ogrzewania urzadzenia zapomo¬ ca plomieni lub goracych gazów.Fig. 11 przedstawia urzadzenie, w któ- rem odparowywanie wody i przegrzewanie pary wodnej uskuteczniaja gorace gazy wychodzace z gazownika, a powietrze o- grzewaja spaliny odplywajace przez gar¬ nek wydechowy 104.Para wodna przeplywa tu przez we- zownice 101 ze stali nieutlenionej, umie¬ szczona w wewnetrznym plaszczu gazow¬ nika. Woda dostarczana przez pompe 17 splywa strumyczkiem wzdluz wezownicy 101 o przekroju wewnetrznym stosunkowo znacznym w porównaniu ze strumykiem wody. U spodu wezownicy przegrzana pa¬ ra wodna wchodzi rura 102 do rury 103 prowadzacej rozgrzane powietrze dostar¬ czane przez sprezarke 23 do rozpylacza 2; powietrze to nagrzewa sie w rurze nieuwi- docznionej na rysunku, a umieszczonej w garnku wydechowym 104, lub otaczajacej ten garnek.Wezownica 101 moze równiez sluzyc do jednoczesnego ogrzewania wody i po¬ wietrza.Przyrzad do utrzymywania urzadzenia w stanie gotowosci ma postac pozostajace¬ go pod cisnieniem naczynia i sklada sie z wezownicy 62 i przewodu 63, przez który para benzyny lub nafty doplywa, przecho^ dzac przez kurek trójdrogowy 105 do rur¬ ki olejowej 2 rozpylacza, gdzie miesza sie z powietrzem i spala w gazowniku 4.Gaz uchodzi z urzadzenia (fig. 11) ka¬ nalem 110, przez oczyszczacz 111 i chlod¬ nice 112, w której sie skrapla uniesiona pa¬ ra wodna.Fig. 12 uwidocznia urzadzenie w przy¬ padku, gdy olej rozpyla para wodna prze»- grzana w wezownicy 101, a powietrze (ogrzewane w rurze 49 umieszczonej w garnku wydechowym silnika) pochodzi nie ze sprezarki, lecz jest ssane przez otwór 106 zapomoca niedopreznosci wytwarzanej w komorze 4 przez uchodzace don rozpy¬ lone pary olejowe. Rozgrzane to powietrze uchodzi przez otwór 107, miesza sie z pa¬ rami oleju z rozpylacza i spala sie lub roz¬ poczyna spalanie tych par w komo¬ rze 4.Niedópreznosc wewnatrz wytwornicy gazu mozna wywolac zapomoca zwyklego przewietrznika 708 (fig. 11), umieszczone¬ go np. w ochladzanej czesci przewodu par olejowych 15.Mozna ja równiez osiagnac zapomoca wciagania powietrza spalinami uchodza- cemi w punkcie 109 poprzez rurke Ven- tur'ego 210 oznaczona linjami przerywa- nemi na fig. 11. W przypadku tym mozna w chwili uruchomiania podgrzac wytwor¬ nice gazu, ssac przez nia znaczniejsza ilosc powietrza, wystarczajaca do spalenia ob¬ fitego doplywu rozpylonego oleju, przy- czem kolnierz 66 sluzy do regulowania ilosci powietrza ssanego przez otwór 65. — 9 — PL