Patent niniejszy maj za przedmiot spo¬ sób pracy i nowe urzadizeniie do synchroni¬ zacji i iziocihronizacjA na odleglosc przy u- dziale piizewodu lub bez ¦niego dwóch przy¬ rzadów o ruchu obrotowyim, w rodzaju np. walca nadawczego i zajpiiisu|jacego.Sposób opisany ponizej oraiz odnosne u- rzadizenie przeznaczona isa glównie do sto- sowanfe w przyrzadach patentowanych pnzez Edouarda Belin i przez Societe Anno- nyme des Telegraiphes Edouiard Belin i ty¬ czacych sie przenoszenia na odleglosc za- pomioca przewodti lub bez nfego wszelkich dokumentów graficznych.Wedlug wynalazku niniejszego synchro¬ nizacje ii iizochronizacje dwóch czesci rucho¬ mych uskutecznia .zespól towarzyszacych »obie operacyj.Rozpatrujac zagadnienie w formie ogól¬ nej , izakladamy, ze na dwóch istacjach AlB mamy dwa wahadla f\ i P2, "wahajace sie nie jednoczesnie i wyzwalajace kazde zo- sobna zapomoca odpowiedniego przyrzadu, np.—elektromagnesy 4 wedlug patentu fran¬ cuskiego Nr 473 975 — dwa bebny T1 i T2f których ruchy nalezy uczynic sciisile izioichiro- miczniemi i isynichrionjiiczniemi Dla dogodnosci przypuscmy, ze stacja A jest nadawcza i ru¬ chy jej wahadla beda uwazane za miaro¬ dajne; stacja B odbiera.Uskuteczniwszy pietfwlsize przyblizane uregulowanie kazdeg|o wahadla wedllug chiro^ nometru .Lub wahadila wizorcowego, wryibija/- jacego sekundy i przesylamy zapomoca przewodu lub innym sposobem sygnal wa¬ hadla P, elektromagnesowi E2 bebnia T, 2wskutek C*ego ruoh Kgo ostatniego staje sie izochroniiciziny z ruchem Px. Sygnal waha¬ dla regulowanego P2 przesyla sie nastepnie do optycznego urzadzenia odbiorczego sta^ cji 2, np. oscylografu tak, by kaizdemu sy¬ gnalowi P2 odpowiadal w T2 pewien slad swietlny, przerywany. Jezeli dba wahadla sa ilzochrolniiczne, to kolejne slady i*dh zaiaj- da sie na tej isamej tworzacej bebna. Jezeli oba wahadla wybijaja momenty rózne!, od-* oimki te wykresla na rozwinietym wykresie proste d, odchylaijg^^ku^6f^eluiblai dio- lowi od tworzacej w punkcie jej wyjscia (fig. 1), Uwzgledniajac kierunek obrotu bebna i polozenie prostej wzgledem two¬ rzacej, otrzymamy dane co db kierunku i wairtosci odchylenia okresów wahadel. Wte¬ dy nalezy odptswKiednio zmieniac dlugosc wahadla regulujacego, dopóki nie osiagnie¬ my scislego izochronizimu.Jezeli jednak synidiiroinizm nie zostanie osiagniety, to jest oba wiahadla nie przecho¬ dza jednoczesnie etzom ideniycLne painkty sfwych dróg, slad utrwalonych na wykresie sygnalów nie bedzie sie znajdowal na tej samej tworzaceji, leca na dwóch tworzacych Su Sz wiecej lub mniej od siebie oddalo¬ nych. Poszukiwany synchronizm zajdzie do¬ piero wtedy, gdy obie tworzace izlleja sie w jedna, co zostanie osiagniete wskutek prze¬ suniecia o odpowiednia wielkosc na, drodze wahadla P2 kontaktu, wyznaczajacego sy¬ gnal tego wahadla. W tej chwili mozna byc pewnym, ze dWa izjochroniczne Wfahatdla, wy- zjwalane w tymze momencie, natychmiast zwolnia walce, na które dzialaja.Wedlug wynalazku kazde wahadlo skla¬ da sie z preta jiodloweigo A, przepojonego olejem lnianym i zawieszonego na pryzmie piornowiej C, opierajacej siie ma dwóch ka¬ townikach, umieszczonych njaJ pllytce mar¬ murowej (fijg. 2}. Regjulalcje dlugosci waha¬ dla uskuteczniamy sruba Vi wpoblizu osi zawieszenia. W formie wykonania wskaza¬ nej na rysunku (d!rajziek wskazany cziescliowo w przekroju *ia fig. 2 dzwiga u swej; ppdista- wy cieizar X, wynoszacy okolo 3 kg. Powy¬ zej miesci sie ustawialne w kierunku po¬ przecznym ramie D1 dajace* isygnal przy mi¬ janiu o^iraa S przerywaczia R (fijg. 3), Miiair- koWainie sygttalu w kierunku poziomym u- skuteoznia srubia V2, przesuwajaca przery¬ wacz w klinowatym pazie G1 islulpka B, równoleglym do plaszczyzny wahan wahai- dla. Regulacja w kierunku wysokosci odby¬ wa isle zapomoca karbowanych nakretek b, b, stanowiacych jednoczesnie zaciski pola¬ czen z elektromagnesem wyzwalajacym be¬ ben. Kazde wahadlo uzulpelniia wreszcie e- lektromagnes e, o kotwicy zakonczcinej za¬ trzaskiem p, który moze 'zaczepiac i (zatrzy¬ mywac palec D2, umieszczony mniej wiecej na jednej trzeciej dlugosci preta. Elektro¬ magnesy e wlaczaja sie u obwodu pnzefcai- nika kazdego przyrzadu.Pio naleznem usiaiwieniu przystepujemy do przesylania, wysylajac pierwszy prad db elektromagnesów e w celu puszczenia w ruch obu wahadel w tym samym momencie.Nastepnie kierujemy zapomoca przelaczni¬ ka dalsze prady do oscylografu przyrzadu odbiorczego, przyczem przerywacz kazdego wahadla znajduje isie. w obwodzie elektro¬ magnesu, wyzwalajacego odpowiedni beben.Poczynajac od tej chwili, obal ibebiny lub narzady biegna scisle z ta isama predkoscia, przechodzac kolejno przez wspólny punkt wyjscia, z którego zaczal sie ich ruch.Jak to juz pfowiiedziano, sposobem tym, jak równiez przyrzadami, do tego celu slu- zacemi, mozna sie poslugiwac we wszyst¬ kich wypadkach, gdy na dwóch stacjach, z których jedna zarzadza, ruchy dwóch przy¬ rzadów powinny byc okresowo izochroniizo- wane i synchronizowane. Sposób ten stosu¬ je siie bez zmiany w wypadku, gdy stacja nadawcza sluzy do sprawdzania kilku sta* cyj odbiorczych.Gdy przyrzady synchronizowajne nie moga byc zwiajzane bezposrednio, jak to ma miejsce przy uzyciu przewodnika luib obwodu, szczególniej zas w telegrafji bez — 2 —dfUjtl^ nale&y miec tno&iosc zapewnienia doskonalej zgodnoscli ruchów wahadel lub iinnych mierników czasu. Zgodnosc ta po- winna zapewniac niietylko iziochranizin, lecz i synchronizm, tak aby przy uzydu waha¬ del ipirety ich pozostawaly scisle równolegle w przestrzeni.Uklad opisany ponizej zawiera kilka o- peracyj az do puszczenia w ruch wahadla synchronizujacego. W momencie tym dzia¬ la ono samodzielnie i slwohodnie, przyczetn urzadzenie synchronlizujace bierze samo u- dizial w regulacji ukladu.Fig. 4 zalaczonego rysunku, wyobrazai- jaca naflzad regulacyjny wyjasnila, ze dla urzeczywistnienia zamierzonego celu na¬ lezy: 1) nadac tarczy 7 napedzanej silnikiem, odpowiednia predkosc, mlilarkowana zaJo- mioca opornika, polaczonego osi tymze silnia kiem, 2) uzgodnlic przyrzad synchronizujacy w jego ruchach iz wahadlem pierwotniem i 3) wyzwolic wahadilo odbiorcze dziala¬ niem synchronizatora, który winien zapew¬ nic zgodnosc ruchów. 1. Chronometr l1, wedlug któnejgo zosta¬ lo naregulowane wahadlo nadawcza, wpra¬ wia W ruch elektromagnes 41 za posrednic¬ twem przekaznikai R.Predkosc silniika miatrkuje oportnik w sposób talki, ze zatrlzylmairiie tarczy f1 ulega regulowaniu iza kalzdym obarotem w czasie mozlilwie najkrótszym, wzglednie nawet w ten sposób, ze .zatrzymanie równia sie prak¬ tycznie zeru, jezeli1 silnik Obraca sie dosyc rówtnomderaie.Gdy pnzelaicztoik K i przelaczkiik H zo¬ stana sprowadzanie z polozenia1 / do polo¬ zenia 2, kazde uderiztóniie chrotmometru roz- leiga sie w telefonie E wskutek Oddzialywa¬ nia uzwojenia pierwotlnego p1 na uzwojenie wtórne F.Z drugiej strony za kazdypi eibrotem tajpczy 71 obwqd baterji p3 (zamyka sie na uzwojeniu pienwotnem 5, KIilcz 3/ znajduje sie w plolfltferóu obo¬ jetinem.Gdy kontakt 9 tarczy 7 napotyka kon¬ takt lff1 pierscienie 12, w telefonie E diaje sie islysizec -sygnal dlugi. Obracajac (pier¬ scien 12 sruba 11, latwo uzgodnlic oba sy¬ gnaly i sprawdzic w ten sposób lizochronizm tairczy 711 z chronometrem l1. Wszelako za- biiejg ten nie jest niezibedhy i stalnlowi jedy¬ nie sprawdzenie dodatkowe, którte moznia pominac w praktyce dla zyskania na cza¬ sie. 2. Doprowadzajac prizelacznik H z .polo¬ zenia 2 w polozenie /, pnzenyiwataiy dzlala- nie chronometru i1 na telefon, który przej¬ muje wtedy sygnaly, pochodzace od waha¬ dla nadawczego, Ruch pierscienia] 72 lizigadmla diwa te sy¬ gnaly i wtedy staje sie jasn|em, ze sygnal lo¬ kalny powstaje w chwili przejsoia wahadla przez pion.Jezeli chodzi o iniezawodne wyzwolenie wahadla nadawtazejgO w celu mzgiodnieinia ruchu jego z ruchem napedu, powitaien elek¬ tromagnes, na który jest wlozone zadamae utrzymania ma|pedu w maxilmju!m Wahania, wyzwalac go dokladnie w chwSli1 oddalonej od ostatniego sygnalu nadawczego o oza^ rówiny polowie zwyklejgo wahniecia!.Zjawisko to zachodzi wi^c obowiazkowo po pól^obfiocite tanczy 751, poaiiewiaiz tarcza ta tak jest naregulowana, aby wykonywala do¬ kladnie jeden obrót na kazde dwyifcfe wah¬ niecie Wahadla, Kontakt 1$ jest polapzofoy prsaz balerja p4 z elektromagnesem D, wy^walajjacyim wahadlo i ze stykiem rofaoczyto lduiczial M.Po uskutecznieniu wlszystkiego tego, z chwila, gdy sgocfoose zostala ostygnieta dzaialanieim kontaktu 101 i odjpowtiecfaierci pit^staieeiem pierscienia 12, naciskamy kUnciz M iiprizygotiowujeimy dlzialanse kontak¬ tu 102. Skoro tarcza 7* wykonala pól obuo- tu, ko obwód baterii p4^ i wahadlo zostaje samo¬ rzutnie wyzwolone 4ofela«lnfe W inomenda,gdy wahadlo nadawcze samo osiagnelo ma- ximum zwyklego odchylenia. Gdybysmy wskutek braku pewnosci nie nacisneli klu¬ cza Af w odpowiednim momencie, jedynem na&t^pstwem tej omylki byloby opóznienie o jeden oibrót stainu .symdhroniilzmu przyrtza- du, bez najmniejszego ziaklócenila samego synchronizmu, poniewaiz kontakt 1Ó1 zosta- ruie odosobniony przez ruch klucza! Af prze¬ sunietego z polozenia obojetnego do polo¬ zenia roboczego.W razie zastosowamia ma djwóch stacjach wahadel iswobodnych beiz zadnego napedu, rsecz zrozumiala1, ze wskutek zuzycia ener- gji ofdbhylenJie wahan bedzie sie nieustannie zmniejiszalo, na czlem izochriomlzm niewatpli¬ wie straci. Aby zapobiec tej nieid!o|godnoscl, nalezy dla ostroznosci izaopatrzyc stacje na^ dawcza w urzadzenie sclisle odpowiadajace wyzej opisanemu, aby operator stacji od¬ biorczej regulowal w rzeczywistosci swój przyrzad nie wedlug przejscia wahadla przez pion, lecz wedlug sygnalów, oddawac nych przez synchronizator nadawczy w dhwfflli, gidiy kontaJkt 9 spotyka sie z kontak¬ tem 10\ Opis powyzszy wyjasnia, zie posrednic- two synchronizatora nie jest kodieczne, gdy juz nastapilo wyzwolenie wahadla. W ten sposób unika sie wszelkich znieksztalcen wykresu, jesli czasy zatrzymain róznych na¬ rzadów, tak w chwili rozptofczecia tfuchu, jak w chwjfflS przybyeiai, nie sa scisle jedlnakowe.Z tego ukladu wynika równiez, ze ponie¬ waz ostateczne regulolwanie odbyta sie po¬ miedzy synchronizatofralmi, a nie pomiedzy wahadlami, te ostatnie rrie wymagaja ko- nJJeoznie okresu wahania scisle odipowiada¬ jacego okresowi chronometrów.Podobniez j alk dla zlalpobiezeniai zafmiera- niu ntuchu wahadla nadawczego przed wy¬ zwoleniem i dla zapewmielnia; zgodnosci wy- zwiailainiai oibu stacyj, gdy chodzi o sklombiU nowane przyrzady, mozliwie sa wszelkie u- rzajdizenia w tytm celu, aby operatorzy naci¬ skali klucze M w chwilach wyzinaczonych prtzez przyrzady sygnalizacyjne lub tez in- nemi odSpowiedniemn sposobami. PL