W praktyce przemyslowej rozmaite ko¬ tly parowe, polaczone w jedna baterje mo¬ ga wykazywac rozmaite cisnienie nawet wtedy, gdy zlalsidaija ten sialm przewód paro¬ wy. Zalezy to wogóle od polozenia kotlów, urzadzenia przewodów i t dl. W wypadkaich podobnych jednostaljmy odiplyw nadmiaru wody, stosownie do patentu glówtiiego, nie bylby zapewniony. Wobec tegp stosuje sie, w mysl wynalazku niniejszego, swoisty przewód wyrównawczy, który laczy prze- stezeniie parowie poszczególnych kotlów. Z tym to dopiero przewodem laczy sie prze¬ strzen parowa zasobnika ciepla, w celu wy- równiamiia olsnienia miedzy nim ii kotlem, Poniewaz w przewodzie wyrównawczym ci- sliienile jest wlogóle niecoi wyzsze, nizi w przewodzie parowym!, wiec wyrównane ci¬ snienie painuijje równiez i w zasobniku, co zkolei zapewnia we wlsizyisillkich wypadkach jednostajny odplyw wody.W pewnych okolicznosciach cisnienie, a wiec i temperatura W kotle moga sie znacz?- nie obnizyc. Stosownie do wynalaizku uzy¬ skane, zaipcmoca pompy obiejgowej, ponow¬ ne ogrzanie osiagaimy przez zastosowanie odgalezienia przewodu wyrównawczego, które otwfera sie na dbie zasobnika i za¬ pewnia dokladne zetkniecie soie wiodly z para.W jiedhym z zespolów, uwidocznibniym na fig, 3 patentu za Nr 5 006, w razie wzpno- zónego zapotrzeibiowalnia pary obnizai sie i- losc przeplywajacej przez] podignzew dy zasilajacej, wskutek czego temperatura wzrasta; Skoro nastepnie zapotrzebowtatnie pary sie zmniejszy, natenczas stosownie dlo tegoz patenitu iza; Nr5006, dtoplywwody za1-;f^j^£Laij %crfej.^»|Ste-z§Sp" p^vinbg|lcs.zyc. Poniewaz tem¬ peraturo w podgrzewaczu jest bardzo, wy¬ siaka, dzialanie wyrównawcze zostaje-prze¬ to oslabione. Dla) zalpobiezenfe tej^niiedogod- nosca nalezy stworzyc moznosc bezposred¬ niego doprowadzania wtMiy zaisilczej, zaipo- micca pioimpy zasilajacej, do kotla-, omijaj- jac podgrzewacz. Natenczas kociol otrzyma niezibedha ilosc wody zimnej. To przelacza¬ nie zasilania odbywal sie od reki, ailbo zaspo- moca mechandfcjriiirwy^z^qego podgrze¬ wacz, skoro zasilanie wzrosnie w pewnym stopniu. Mozna uskutecznic to podczas wfzimiczoneigo z&lpotraebowainiia, ?. pioailKujac sie ilascJa1" obtiotów pompy zasilajacej, szybkoscia wody zasilajacej lub wzrostelm cisnienia,.Kotly uwidocznione na fig- 1 — 3 pa¬ tentu: Nr 5 006 lacza sile z zasobnikiem- zwy¬ klym przewodem odplywowym. Skoro w kotlach powstania rozmalite cisnienia, lub skoro wypuisty rozmaitych kotlowi przypa¬ daja na róznych poziióimabli, g3*jr ftp. w tej samej grupie pracuja kocioil kornjwjaliyskli i kccipl o rurkaich pochylych, natenczas wo¬ da z jednego kotla moze przepllywac do drugiego, wskutek czego miedzy kazdym z kotlów i przewodeni odplywowym nalezy umiescic zawór zwrotny, któryby przeplyw ten uniemozliwil. Zaimiast izaworu zwrotne¬ go mozna kazdy z kotlów polaczyc oddlzdel- nie z zasobnikiem, osobnym przewodem od¬ plywowym, gdyz ii wtedy przeplyw wody z jedbeg;o kotla! dta drugiego staje sie nie¬ mozliwym.Na rysunku fig. 1 uwidacznia schemat zesipolti kotlowego z zasobnikiem ciepla na¬ pelnionym wodat zbudowlajny, stosownie do wynalaziku niniejszego, i fig. 2 — przekrój przez mechanazm miarkujacy zasilanie w zaitezb.osci; od cisnienia panujacego w kotle.Kotly 1 (fig. 1) lacza sie z zasobnikiem 2 wspólnym przewodem odplywowym. W przewodzie tym przed kazdym z kotlów ziiaijduje sie zawór zwrotny 28, udaremnia¬ jacy przeiplyw wody z jednego kotla do drugiego. Przewód 17 laczy ze siolba prze- sfczenie panowe kotlów 1 i zasobnika 2, dla wyrównania cisnienia. Przewód 17 rozgaleziaj, si$. na odnoge 14, pmowadzaca do czesci górnej i odnoge 66 prowadzaca do czesci dolnej a&lsohniika. Odnoga 14 po¬ siada .zawór zwrotny 15, wskutek czego wy¬ twarzajaca sie w wielkiej ilosci w zasobni¬ ku % para moze naplynac do kjotlla 1 pod¬ czas obnizania sie w nim cisnienia, lecz nii- ?gdy y* kierunku piT^eidiiwtoyim. W ralzie wziro- " sta cisniienjLa w kotle, parai przeplywa do zasobnika 2 odnojga 14. Pana musi wtedy wchodzic do zalobnika, iprzez odtooge 66 od dolu, wskutek czego styka sie z woda, nai- grzewia sie szybko, pomaigajac w ten sposób pracy pompy.W skrzynce 16 (fig. 2) miesci sie tlok przeptenowy 87, a pod mim komora 18, wy¬ pelniona' powietrzem sprezonem, podczas gdy komora 19 nad tlokiem, laczy sie prze¬ wodem 20 z przestrzenia parowa kotla Tlok 87 zwiazany |est z grzybkiem zaworo¬ wym 27 trzlonem 21 slizgajacym sie w prze¬ grodzie poprzecznej1 22. Grzybek ten prze¬ rywa polaczenie miedzy obu króccami 23 i 24, z których pierwszy prowadzi do prze¬ strzeni parowej kotl&, a drulgji 24 polaczony jest z przewodem parowym, prowadzacym do pompy zasilajacej 25. Zawór 27 mozna otworzyc recznie wrzecionem 26., Poniewaz cisnienie w kotle powinno byc mozliwie sta¬ le, wiec wszelkie miarkowanie musi zacho¬ dzic w nieznacznych granicach wahan ci¬ snienia. Mechanizm pracuje w sposób naste¬ pujacy: Komore 18 napelnia sie powietrzem sprzezonem w ten sposób, by tlok przepo¬ nowy 87 znalazl sie pod cisnieniem wska- zanem, np. 11,7 atm. Aby tlok 87 pozostal na swem miejscu, w komorze 19 musi panowac równiez takie same cisnienie, t. j. 11,7 atm, lub nieco nizsze. Skoro cisnienie osiagnie dopuszczalne swe maximum5 np. 11,9 atm, natenczas tlok 87 zostaje przetloczony w przeciwne polozenie krancowe, wskutek cze¬ go pGWletrzfe w komorze 18 ulega stlaczariiu, - 2 —ójópcM^me osiagnie równiez ciisiiieniia iriesk- s^Mtóegp, tj/ ii;7"aitm, gdyfc'ilosc powie¬ trza fest dtfkr&aa^ odpowiednio. Mozemy wiec nfiikriiWanfe ^zeproiwa^lziiic w spo¬ sób dwojaki. Zmieniajac disnfieniiie po- wietrzA w komorze /8, regulujemy rów¬ niez matóyimiallne cisnienie W kotle1, zttiifenia^ac zas pojemnosc przestrzeni /8, regtdwjefrny zarazem dbpdsizczal- ne wahania cisnienia. Przejpllyw pary w przewodzie pakowym 23 sprawila pewne obnizenie cisnienia w kotle, a to tern znacz¬ niejsze, im szerzej zaWór 27 jest otwarty.Aby te wahania cisnienia w iprzewodlzie parowym 23 nie mogly sie przenosic na tlok 87, stosnujemy przegrode 22 iii holmore 19 la¬ czymy przewodem 20 z kotlem. W ten spo¬ sób komora' 19 pozoistaje praktycznie w za- leztoiosci bezposrednio od cisnienia w kotle.Poniewaz niewielka niedokladnosc w u- szczelnieniu miedzy komorami 19 i 13 nie szkddzii, wiec trzon 21 moiznaJ przepuscic przez scianke 22 bez dlawnicy, wskutek c:ztó- go pirzesuwiai sie on luzno bez jakiegokol¬ wiek tarcia. Aby obciazenie zaboru 27 nie oddzialywalo na tlok 87, zawór mozna np. odciazyc.Moze isiie zdarzyc, ze podczas spadku oii- snieniiai w fcotfe, a wiec gdy zawór 27 jest: zaimkniety, woda w kotle osiagnie swój po¬ ziom naljnizszy, wskutek czego trzeba' be¬ dzie zasilic kociol woda. W tym celu moiz1- na recznie wrzecionem 26 otworzyc zawór 27. Otwieranie to, podczas gdy woda osia¬ gnie poiziblm naJjnizszy, moze odbywac sie samoczynnie. Równiiez w ralzde Osiagniecia przez wod!e w zaisicbniku poziomu najwyz¬ szego, zawór 27 micze byc otwarty. W tym wypadku zawór 27 powinien dac ssie za¬ mknac ziaipoimoca wrzeciona 26 lub innego przyrzadu. Ta czynnosc moze równiez za¬ chodzic isalmcczyninie; wówczais jednak sila ta powiinma byc wieksiza od sily dzialajacej na tlok 87. Ustrój tloka 87 z komora pako¬ wa 19 i powietrzna 18 i komora, w której zachodzi rozprezanie, mozna1 rówlniez sto¬ sowac W teri sposób; tó rwcfofowite i&tt&to&i do ttrac&onliieiftiia zaworu 27 mbizm zrózyt- kowaci do jakiieigofcóilwiek 'intoegd*^ siarko¬ wania, np; do zmiany szybkosci wiody w przewodzie zasilajajcymi, aj to przez óddzia;- lywalnie na zatwór zaisitfejacy. "Wówczas przegroda 22 i zawór 27 odpadna. PL