Do wyciagniecia kolumny rur z otworu wiertniczego uzywa sie przyrzadu tak zwanego „raka", którego dotychczasowe konstrukcje niezupelnie odpowiadaja swojemu zadaniu. Jezeli bowiem nie mozna wyciagnac kolumny rur z jakie¬ gokolwiek powodu, np. wskutek silnego utkwienia w otworze i t. p., to rak musi byc usuniety, inaczej otwór wiertniczy zostalby zagwozdzony, a wskutek tego dalsze poglebianie go byloby niemo- zebne. To stanowi glówna niedogodnosc w zastosowaniu raka.Konstrukcja raka wedlug niniejszego wynalazku odznacza sie nadzwyczajna prostota tak, ze nietylko dzialanie raka jest zapewnione, ale takze wykluczone jest zagwozdzenie otworu.Na fig. 1 przedstawiony jest rak w chwili ujecia kolumny rur, która ma byc wyciagnieta, na fig. 2 — w chwili rozluznienia, zas fig. 3, 4 i 5 uwidoczniaja przekroje po linji A — B, C—D, E —F.Pret 1, o przekroju kwadratowym z osadzonym na nim i nagwintowanym pierscieniem 5, zakonczony jest u dolu scietym ostroslupem 3 i oslona 4. Na tym precie umieszczone sa przesuwalne dwa pierscienie 5 i 6, z których pierw¬ szy 5 opatrzony jest kolnierzem 7 i nagwintowana odsadka 8. Na drugim pierscieniu 6, zawieszone sa cztery szczeki 9 i tak u dolu naciete, ze ostrza naciecia zwrócone sa ku górze, aby pod¬ czas wyciagania kolumny rur lepiej chwy¬ taly i wciskaly sie w rure. Rak zawie¬ szony jest zapomoca nagwintowanego pierscienia 2 w rurze 10} równiez nagwin¬ towanej od dolu do polowy swej dlu¬ gosci i zlaczonej z nozycami (na rysunku nie uwidoczniono), wzglednie z zerdzi- nami „ratunkowemi".W miejscu, gdzie konczy sie gwint rury 10, przetkniety jest, obok górnej okraglej czesci preta 1 trzpien 11, o który opiera sie odsadka 12, wskutek czego pret 1 moze byc dopiero po wyjeciu trzpienia 11 z rury 10 wykrecony. Cyfra 13 oznaczone sa rury do wyciagniecia, zas 14 rurowanie otworu wiertniczego.Dzialanie przyrzadu jest nastepu¬ jace.Rak wykreca sie z rury 10 przed wpuszczeniem go do otworu wiertni¬ czego tak, aby nagwintowany pierscien 2 dosiegnal spodu rury 10, a odsadka 12 oparla sie o trzpien 11. Skoro rak wpu¬ szczony do otworu wejdzie w kolumne rur, która ma byc wyciagnieta (13), t.j. gdy kolnierz 7 oprze sie o brzeg najblizszej od ziemi rury (fig. 1), podciaga sie zer- dziny, a zarazem pret 1 do góry, wsku¬ tek czego dolny jego koniec rozpycha szczeki 9, dopóki nie przylgna one do wewnetrznego obwodu rury. Szczeki chwytaja wtedy rure swemi nacieciami i przy dalszem podciaganiu zerdzin, wzglednie raka do góry, wyciaga sie cala kolumne rur. Jezeli kolumny rur z jakiegokolwiek powodu wyciagnac nie mozna, to nalezy sprowadzic szczeki do pierwotnego polozenia, czyli przyleganie ich do rur rozluznic. Rozluznienie usku¬ tecznia sie przez uderzenia zerdzin zgóry o rure 10 (za posrednictwem nozyc), przez co nastepuje zepchniecie preta 1 nadól i odskoczenie szczek od rury 13 (fig. 2). Wtedy nalezy obracac zerdziny w kierunku osiowym, wskutek czego nagwintowany pierscien 2 podchodzi do góry, zas równiez nagwintowana nasada 8 wkreca sie w rure 10, poczem rak moze byc z otworu wiertniczego z latwoscia wyciagniety. PL