Wynalazek niniejszy dotyczy procesów i urzadzen, w których cienka warstwa jakie¬ gos dowolnego wilgotnego materjalu rozlo¬ zona zostaje na pewnej powierzchni w ce¬ lu ulatwienia przenikania ciepla, jak to ma miejsce w suszarniach oraz przy innych za¬ biegach cieplnych.Procesy takie sa zazwyczaj prowadzo¬ ne na walcach o powierzchni gladkiej. Cie¬ plo doplywa do podobnych walców w ru¬ chu wirowym. O ile przytern materjal jest dostatecznie rozwodniony, na powierzchni czesciowo zanurzonego w nim walca po¬ wstaje cienka jego powloka. Przy bardziej gestych i plastycznych materjalach odpo¬ wiednie krazki lub rozdzielacze sluzyc mo¬ ga do wytwarzania na powierzchni bebna dostatecznie cienkiej warstwy materjalu.Przyrzady tego rodzaju sluzyc moga je¬ dynie w pewnych, dosc szczuplych grani¬ cach, w zaleznosci od zawartosci plynu i wogóle gatunku przerabianego materjalu.Wytworzenie warstwy i utrzymanie jej na bebnie nastrecza tez niejednokrotnie po¬ wazne trudnosci.Poniewaz pozadane jest, aby powierzch¬ nie grzejne byly jak najwieksze, projekto¬ wano przeto uklad, zlozony z pary walców wiekszej srednicy, ustawionych obok siebie, któreby zgniatajac materjal, wytwarzaly cienka jego warstwe na obu swych po¬ wierzchniach.Uklad ten jednak mozna bylo stosowac do niektórych zaledwie materjalów i wpewnych \erynie iwitrunkach. Materjaly bo¬ wiem, które trudno dawaly sie rozlozyc na ruchomej powierzchni grzejnej i na niej u- trzymac, jak makuchy z niewielka zawarto¬ scia wilgoci, lignity i t, d„;nie mogly byc w ten sposób przerabiane.Wynalazek niniejszy usuwa powyzsze trudnosci i pozwala na latwe uwarstwowia- nie materjalów wymienionego typu.Sposób niniejszy polega na tern, ze ma- terjal utrzymywany zostaje w postaci jed¬ nolitej warstwy i cienkiej powloki na pew¬ nej powierzchni w celu poddania go dzia¬ laniu ciepla przez wypelnienie nim szeregu zlobków lub odpowiednich wykrojów, wy¬ konanych na wymienionej powierzchni.Powierzchnia, np., wirujacego i wydra¬ zonego bebna posiada szereg gestych, rów¬ noleglych zlobków o mniej lub wiecej pro¬ stokatnym i równoleglobocznym przekroju przy podstawie i rozszerzajacym sie przy szyjce tak, ze boki sasiednich zlobków przecinaja sie w ostrej krawedzi linjowej.Materjal zostaje zgniatany pomiedzy dwo¬ ma podobnemi, wirujacemi bebnami i przy¬ wiera jednolicie dzieki zlobkom do obu wal¬ ców na znacznej czesci ich powierzchni.Materjal zostaje przytern rozlozony rów¬ nomiernie, co ulatwia wymiane ciepla i o- suszanie przy nieznacznej nawet róznicy temperatur.Fig. 1 rysunku przedstawia schemat u- rzadzenia, skladajacego sie z dwóch wal¬ ców, pracujacych we wspólnej komorze, fig. 2 — rzut poziomy, fig. 3 — w zwiekszo¬ nej skali przekrój zlobków na walcach, fig. 4 i 5 — inne mozliwe uklady zlobków na walcach, fig. 6 — czesciowy widok poje¬ dynczego walca z krazkiem zasilajacym, fig. 7 — podobny widok dwóch walców z plyta rozdzielcza, fig. 8 — widok walca z podluznemi zlobkami i ze szczotka lub in¬ nym przyrzadem zgarniajacym.W przykladzie, przedstawionym na fig. li 2, pokazana jest komora a, zawierajaca dwa puste walce 6, b1 z poprzecznemi zlob¬ kami na powierzchni zewnetrznej. Walce 6, b1 posiadaja panewki, umocowane w lozy¬ skach c, c1 i d, d1. Pierwsza z nich reguluje odleglosc osi albo powierzchni zewnetrz¬ nych walca, druga zas wzdluz osiowy u- klad kazdego walca w celu odpowiedniego wzajemnego ustawienia zlobków.Oba walce posiadaja naped, który wprawia je w ruch z jednakowa szybko¬ scia, lecz w odwrotnym kierunku. Przedsta¬ wiony na rysunku naped sklada sie z kraz¬ ka e, kól zebatych /i Z1, kól lancuchowych g, g1 i /z, /z1 i lancuchów g2 i h2.Czerpak i lub inny podobny przyrzad dostarcza materjal do mieszczacej walce komory. Zgrzebla /, j1 zbieraja materjal wysuszony do zlobów, zawierajacych przenosnice slimakowe /2, /3.Przy dokonywaniu suszenia walce ogrze¬ wane sa zywa para, wprowadzana przez czopy c, d. Para, wydzielajaca sie z rozpo¬ startego na powierzchni bebnów materjalu, odchodzi przez rure / przy pomocy spre¬ zarki k i powraca pod zwiekszonem odpo¬ wiednio cisnieniem i temperatura do wne¬ trza rury m, przyczem doplyw swiezej pa¬ ry, potrzebny jedynie na poczatku procesu, zostaje przerwany.Obwodowe powierzchnie bebnów pokry¬ te sa gestemi zlobkami poprzecznemi (fig. 3). Na centymetr tworzacej powierzchni przypada od 4 do 6 zlobków. Glebokosc calkowita zlobków wynosi okolo 2/3 po- dzialki, dolne zas czesci bocznych scian zlobków, oznaczone przez n, n1, sa zasad¬ niczo wzajemnie równolegle lub prawie równolegle. Przekrój przeto dna kazdego zlobka jest prostokatny, a szerokosc jego odpowiada polowie podzialki.Górne czesci bocznych scianek zlobków, oznaczone przez n2, n3, sciete sa stozkowo, poczynajac mniej wiecej od polowy glebo¬ kosci zlobka. Boki przeto zlobków sasied¬ nich tworza obrzeze ksztaltu litery V, Na¬ chylenie stozkowej czesci scianek wzgle¬ dem osi bebna wynosic moze 60°. — 2 —Najlepsze wyniki otrzymac mozna, gdy krawedzie zlobków jednego bebna odpo¬ wiadaja srodkowi zlobków drugiego (fig, 4), co mozna osiagnac przez odpowiednie usta¬ wienie lozysk d, d1. Osie bebnów mozna równiez ustawic w ten sposób, aby obrzeza zlobków jednego walca wchodzily do zlob¬ ków drugiego (fig- 5), Glebokosc wzajem¬ nego zachodzenia zebów, a wiec grubosc tworzacej sie warstwy, zalezy od wlasciwo¬ sci materjalu i od ilosci zawartego w nim plynu.Przy zlobkach tego rodzaju doprowa¬ dzony materjal wypelnia je i przy pewnej zawartosci plynu nie przedstawiajac wiel¬ kiego oporu przy wciskaniu. Opór ten wiek¬ szy jest jednak od oporu przy podziale ma¬ terjalu na dwie warstwy na obwodowej po¬ wierzchni walców, wobec czego pewna, zgnieciona pomiedzy walcami warstwa ma¬ terjalu podzieli sie równomiernie na oba walce i pokryje jednolita powloka ich po¬ wierzchnie grzejne.Pomimo wtloczenia materjalu do zlob¬ ków, zgrzebla i inne zgarniacze, szczotki i t. d. oznaczone przez /', 71, moga go z la¬ twoscia usunac w dowolnem miejscu po¬ wierzchni bebna.Podobny proces nadaje sie szczególnie w wypadkach, gdy chodzi o usuniecie znacz¬ nej czesci zawartego w materjale plynu, poniewaz moze byc prowadzony stopniowo w szeregu par walców, w których kazda po¬ siada wymiary, dostosowane do objetosci materjalu i do ilosci zawartego w nim plynu.Wlasciwosci materjalu pod wzgledem zdolnosci przywierania nie graja przytern zadnej roli, poniewaz zlobki mozna dowol¬ nie wzgledem siebie ustawiac, co pozwala przerabiac materjaly dowolnego gatunku.Fig. 6 przedstawia pojedynczy beben o, wspóldzialajacy z mniejszym krazkiem za¬ silajacym p. Uklad taki zaleca sie w tych wypadkach, kiedy nie zalezy na oszczed- nem wyzyskaniu miejsca. Po przerobieniu szczotka q usuwa materjal i odprowadza go do zlobu z przenosnica slimakowa.Wyzlobiony walec moze pracowac lacz¬ nie z plyta rozdzielcza r (fig. 7), która w takim wypadku wstawiona zostaje do prze¬ strzeni zasilajacej pomiedzy oba walce S, S\ co zapewnia jednakowe cisnienie po obu stronach plyty.Walec, przedstawiony na fig. 8, posiada zlobki podluzne, równolegle do osi. Zlobki te moga przebiegac na powierzchni walca pod dowolnym do tworzacej katem. Tego rodzaju uzlobkowaniu wspóldziala naciskor wa plyta r1 albo plyta, wlozona pomiedzy dwa walce, jak wedlug fig. 7. Zlobki posia¬ daja podobny do poprzednich przekrój. Do zbierania materjalu z powierzchni walca sluzyc moze szczotka.Bebny o zlobkach podluznych mozna ur stawiac, jak i bebny ze zlobkowaniem po- przecznem w ten sposób, aby zlobki jedne¬ go walca wchodzily w zlobki drugiego. W tym celu naped lub powierzchnie bebna zaopatrzyc mozna w urzadzenie, które po¬ zwala dokladnie beben ustawiac.Dolna czesc scianek zlobków moze byc lekko ku sobie pochylona, baczac, by wsku¬ tek zbyt wielkiego pochylenia nie oslabic przywierania materjalu do walców. Dno zlobków moze byc nieco zaokraglone, o ile w ten sposób mozna ulatwic usuwanie wy¬ suszonego materjalu. Ostrze zewnetrznych obrzezy zlobków moze byc równiez zaokra¬ glone.Przy suszeniu wegla brunatnego, mozna zuzytkowac pare odlotowa przy temp. okolo 130°C. Para tego rodzaju doplywa do wnetrza walców, a po skropleniu po¬ wraca do kotlów jako woda zasilajaca.Temperatura panujaca w komorze wynosic powinna okolo 115°C, a wydzielajaca sie w komorze para zuzyta byc moze dla innego zespolu walców, co powoduje znaczna o- szczednosc. Podobnie postepowac mozna przy suszeniu lub traktowaniu cieplnem wielu innych materjalów. — 3 —Walce moga pracowac wedlug metody wielokrotnego ogrzewania; do ogrzewania zewnatrz lub wewnatrz mozna uzywac rów¬ niez goracych gazów odlotowych.Wynalazek pozwala bardzo korzystnie prowadzic procesy cieplne przy malych róznicach temperatur, wytwarza bowiem jednolita i cienka powloke przerabianego materjalu, która latwiej jest dla ciepla do¬ stepna. Wydzielanie plynu moze byc po¬ dzielone na szereg okresów, poniewaz obec¬ nosc zlobków zabezpiecza moznosc uwar- stwowienia tego materjalu niezaleznie od ilosci zawartego w nim plynu. Mozna, np., wegiel brunatny, zawierajacy okolo 50% wody, wysuszyc do 0,48 % zawartosci wody.Sposób niniejszy pozwala na uwarstwo- wienie kazdego materjalu na powierzchni grzejnej. Poza tern zlobki przyczyniaja sie do znacznego powiekszenia powierzchni grzejnej, co znów zwieksza wydajnosc bebna.Okolicznosc powyzsza stanowi, ze wy¬ nalazek znajduje szerokie zastosowanie w wypadkach, gdy materjal pozostaje pod¬ czas procesu w stanie plynnym. Przez zwiekszenie bowiem powierzchni ogrzewal¬ nej podobny beben jednakowych wymia¬ rów zabierac moze ze zlobu znacznie wiek¬ sza ilosc plynu, anizeli beben o obwodzie gladkim. Stosunek ten w zaleznosci od ksztaltu zlobków wynosi od l1^ do Sposób wedlug wynalazku sluzyc moze równiez do ogrzewania materjalów przy niewielkiej róznicy temperatur, t. j. w wy¬ padkach zuzywania ciepla odlotowego, al¬ bo tez do suszenia przy pomocy ciepla uta¬ jonego pary, wydzielonej podczas procesu przez sprezanie jej lub w inny sposób.Powyzej opisany przyrzad stanowi je¬ den z przykladów wykonania wynalazku.Pewne wiec odmiany w szczególach, opie¬ rajace sie na zasadniczych wlasciwosciach pomyslu, sa zupelnie mozliwe w granicach wynalazku niniejszego. PL