KI. 21 a 46.Przedmiot wynalazku stanowi rozmów¬ nica telefoniczna ze szpara do wrzucania pieniedzy lub monet, w której odpowied¬ nia dzwignia zostaje przechylona przez wrzucona monete i zatrzasnieta w pozycji sprawiajacej zamkniecie obwodu, z której powraca do polozenia normalnego dopiero po zejsciu osoby rozmawiajacej z pedalu znajdujacego sie w kabinie i polaczonego mechanicznie z pomieniona dzwignia. W mysl wynalazku stosuje sie przelacznik u- ruchomiany przy udziale ukladów drazków w ten sposób, ze ten przy opuszczeniu ka¬ biny telefonicznej wylacza aparat telefo¬ niczny rozmównicy, wlaczajac natomiast naprzyklad aparat dozbrcy, i przeciwnie przy wejsciu do kabiny wylacza dozorce, wlaczajac jednoczesnie w linje aparat te¬ lefoniczny rozmównicy.Rysunek wyobraza na fig- 1 schematycz¬ nie przyklad w wykonaniu wynalazku, a na fig. 2 — przyrzad magnetyczny do za¬ trzaskiwania dzwigni, uruchomianej wrzu¬ cona moneta.Szczególy budowy stacji telelonicznej nie maja na zastosowanie wynalazku ni¬ niejszego zadnego wplywu.Linja jest przylaczona do zacisków A— B, litera S oznacza przycisk, W — sygnal (dzwonek), M — mikrofon, T — sluchaw¬ ke, K — kondensator, D — cewke tlumiko- wa, / — cewke indukcyjna. Uruchomiana monetami dzwignia H oddzialywa na kon¬ takt a. Przelacznik U, stanowiacy przed¬ miot niniejszego wynalazku, uruchamia u- klad drazkowy G (fig. 2), wprawiany w ruch podczas wchodzenia lub wychodzenia z kabiny. W tym celu górny koniej ukladu G zaopatruje sie w trzpieniek 6, który u- stawia palec c styków sprezynowych w ten sposób, ze zamiast rozmównicy wlacza sie stacja poboczna albo inna stacja telefoniczna.Skoro rozmównica jest zajeta, uklad pedalowy G znajduje sie w polozeniu riajnizszem, trzpiehiek b uwalnia calkowi¬ cie palec c, wskutek czego przelacznik U zajmuje takie polozenie, iz stacja telefo¬ niczna polaczona jest z zaciskami A — B linji. Prad plynie od A do kontaktu srod¬ kowego 1 pakietu przelacznika U, dalej do kontaktu 2 i aparatu telefonicznego, przez aparat telefoniczny do drugiego kon¬ taktu przelacznika U, np. do kontaktu 5, i stad przez kontakt 4 do zacisku B linji.Odwrotnie, skoro rozmównica nie jest zajeta, uklad G nie jest obciazony i trzpie- niek 6 spoczywa na palcu c, wskutek cze¬ go styki sprezynowe zajmuja takie polo¬ zenie, ze kontakty 2 — 5 zostaja rozlaczo¬ ne, kontakty zas 3 — 6 polaczone. Prad plynie wtedy od zacisku A linji do kontaktu 1 — 3, poczem do aparatu dodatkowego N, zpowrotem do kontaktu 6, 4 i wreszcie do zacisku B. W tym wypadku stacja dodatko¬ wa N wlaczona jest w linje, a aparat w ka¬ binie rozmównicy wylaczony, W ten sposób rozmównice publiczna o frekwencji slabej mozna uczynic bardziej dochodowa, przylaczajac do niej dodatko¬ wego abonenta prywatnego, lub inna roz¬ mównice samoinkasujaca, przyczem stacja dodatkowa zostaje samoczynnie wylacza¬ na tylko podczas rozmów z rozmównicy glównej, w pozostalych zas okresach cza¬ su jest stale gotowa do uzytku.Dzwignie H, uruchomiona moneta wrzu¬ cona do kontaktu k, mozna zaryglowac w polozeniu obciazonem w sposób magne¬ tyczny. Wystarczy np. umiescic naprzeciw¬ ko tej dzwigni w miejscu wlasciwem ma¬ gnes m, wyposazajac jednoczesnie dzwi¬ gnie w kotwice n. Skoro wrzucona moneta spadnie na dzwignie, ta przechyla sie, zbli¬ zajac ramie zaopatrzone w kotwice do ma¬ gnesu m; w ten sposób magnes przytrzymu¬ je dzwignie w polozeniu przechylonem, do¬ póki ramie d, polaczone z ukladem drazko¬ wym G pedalu kabiny telefonicznej roz¬ mównicy, nie oderwie jej od magnesu m i nie rozlaczy jej w ten sposób ze stykiem sprezynowym a. PL