Wynalazek dotyczy automatycznego lub recz¬ nego, elektrooptycznego zrównywania sygnalu wywolanego w detektorze swietlnym (np. w fotopowielaczu) przez wpadajacy o regulowa¬ nym natezeniu promien promien swietlny z drugim sygnalem, wywolanym przez drugi pro¬ mien swietlny (promien mierzony) padajacy na ten sam lub inny detektor.W znanych ukladach do zrównywania pro¬ mieni swietlnych, w celu zmiany natezenia jednego promienia stosuje sie zwykle absor¬ bery o róznym stopniu oslabiania, jak kliny neutralne itp-, które moga byc przestawiane recznie, silnikiem elektrycznym lub elektro¬ magnetycznie. Wynikaja stad ostre warunki wzgledem konstrukcji mechanicznej.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest Wolfgang Dietzsch.Trudnosci staja sie szczególnie duze, gdy za¬ chodzi koniecznosc zrównywania zdalnie ste¬ rowanego z jednoczesnym uzyciem absorbera.Duza liczba odpowiednich absorberów ko¬ nieczna byla dotychczas szczególnie przy cia¬ gle zachodzacych zmianach natezenia swiatla oraz przy znacznie rózniacych sie wartosciach bezwzglednych natezenia swiatla. Wymiana ab¬ sorberów polaczona byla ze znaczna strata cza¬ su. Konieczne bylo równiez troskliwe przecho¬ wywanie i czeste czyszczenie absorberów.Znane uklady pracuja w opraciu o modula¬ tory swietlne, mechaniczne lub elektrooptycz- ne. W tym przypadku promienie sa modulo¬ wane liczba obrotów przeslony lub czestotli¬ woscia napiecia pradu zmiennego, a to w celu uproszczenia wzmacniania sygnalu pradu zmien¬ nego zamiast pradu stalego powstajacego w odbiorniku.Zadaniem wynalazku jest usuniecie braków, wystepujacych w znanych ukladach. Osiaga sie to w ten sposób, zs promien swietlny o re¬ gulowanym natezeniu przechodzi przez elektro- optyczny organ zrównujacy, np. krysztal, przy czym wyjsciowe natezenie swiatla jest regulo¬ wane automatycznie lub recznie az do zrów¬ nania z natezeniem swiatla promienia mierzo¬ nego, za pomoca zmienianego napiecia stale¬ go, przylozonego do elektrod elektrooptycznego organu zrównujacego, a wielkosc zmiany przy¬ lozonego napiecia wskazuje róznice natezenia obu promieni.Nowy sposób odbiega od znanego zrówny¬ wania natezen swiatla na drodze mechaniczno -optycznej i pracuje w ten sposób, ze nateze¬ nie promienia swietlnego o regulowanym nate¬ zeniu jest przeprowadzane do wartosci rów¬ nej lub proporcjonalnej do natezenia mierzo¬ nego promienia swietlnego przez zmiane napie¬ cia stalego, przylozonego do elektrod uzytego elektrooptycznego organu zrównujacego. y W tym celu promien swietlny o regulowa¬ nym natezeniu przechodzi przez elektrooptycz- ny organ zrównujacy, skladajacy sie z krysz¬ talu optycznie czynnego, np. z plytki wykona¬ nej z pierwszorzedowego fosforanu amonowe¬ go lub potasowego i umieszczonej pomiedzy dwoma polaryzatorami, przy czym plytka jest wycieta w kierunku osi krystalograficznej „Z".Plytka ta jest przy tym polozona pomiedzy dwiema odpowiednimi elektrodami w ten spo¬ sób, ze swiatlo moze przechodzic w kierunku pola elektrycznego. W tym przypadku nateze¬ nie wychodzacego swiatla jest funkcja napie¬ cia, przylozonego do elektrod. Jezeli na przy¬ klad w stanie wyjsciowym natezenie swiatla promienia mierzonego i .promienia zrównywa¬ nego, a wskutek procesu pomiarowego nateze¬ nie promienia mierzonego ulegnie zmianie, to stopien zmiany napiecia stalego na elektro¬ dach elektrooptycznego organu zrównujacego, powodujacy ponowne zrównanie natezen obu promieni, stanowi miare zmiany natezenia pro¬ mienia mierzonego, a tym samym równiez mia¬ re dla mierzonego obiektu.Bardzo korzystne jest uzycie do pomiarów natezenia promieniowania radioaktywnego elek¬ trooptycznego zrównywania wedlug wynalazku, przy zastosowaniu sposobów opartych na mo¬ dulacji w polaczeniu z licznikiem scyntylacyj¬ nym (promienie, mierzony i zrównywany, pa¬ daja zmodulowane na ten sam detektor, przy czym sa przesuniete w fazie o 180° wzgle¬ dem siebie).Uklad wedlug wynalazku jest przedstawiony schematycznie na rysunku (fig. 1 i 2), na któ¬ rym cyfra 1 oznaczone jest zródlo promieni mierzonych, 2 — zródlo promieni zrównywa¬ nych, 3 — modulatory (sprzezone elektrycznie lub mechanicznie) 4 — scyntylatory, 5 — elek- trooptyczny organ zrównujacy wedlug wyna¬ lazku, 6 — element przewodzacy swiatlo, 7 — fotopowielacz, 8 — czlon calkujacy, wzmacniacz selektywny, 9 — prostownik czuly na faze, 10 — sterowane zródlo napiecia stalego oraz wska¬ zywanie róznicy napiec, U — nadajnik zada¬ nej wartosci, 12 — mierzony obiekt, a 13 — elektroda przepuszczajaca swiatlo- Przy takim zastosowaniu, zrównanie sygnalu porównawczego z sygnalem mierzonym, jak równiez odpowiednich promieni swietlnych, mu¬ sialo nastepowac przez przestawianie klina po¬ chlaniajacego lub róznych grubnych absorbe¬ rów w cechujacym promieniu gamma. Obec¬ nie odpadaja wysokie dotychczas nieodzowne wymagania stawiane mechanizmowi przesta¬ wiajacemu, oraz koniecznosc bardzo dokladnego wykonania klina albo inego absorbera. W ukla¬ dzie elektrooptycznego zrównywania wedlug wynalazku zrównywany sygnal moze byc w prosty sposób zrównywany z sygnalem mierzo¬ nym przez automatyczna (fig. 1) lub reczna zmiane stalego napiecia na elektrodach elektro¬ optycznego organu zrównujacego, umieszczo¬ nego pomiedzy krysztalem a fotokatoda.Uklad moze byc wycechowany w jednostkach natezenia swiatla lub w gestosci impulsów, lub w grubosci albo w gestosci mierzonego obiektu itd.r moze byc równiez wycechowany w procentach odchylenia od okreslonego nate¬ zenia swiatla lub od nastawionej wartosci za¬ danej w któryms z podanych rodzajów jedno¬ stek.Przez wybór odpowiedniego scyntylatora uklad mozna przystosowac do pomiaru promie¬ niowania alfa, beta lub gamma oraz promie¬ niowania rentgenowskiego. PL