Opublikowano dnia 4 listopada 1959 r.£ ^ POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 42277 KI. 42 e, 23/15 Wytwórnia Aparatów Fizykalnych Przedsiebiorstwo Panstwowe*) Warszawa-Falenica, Polska Sposób zmniejszenia tarcia iv rteciowpch przyrzadach plgtrakowpch Patent trwa od dnia 23 stycznia 1959 r.Rózne aparaty szklane zawierajace zabudowa¬ ne wewnatrz narzady ruchome, a takze napel¬ nione czesciowo rtecia, jak np. przekazniki ply¬ wakowe i termometry nastawne posiadaja cze¬ sto wade, polegajaca na zacieraniu sie plywaka, kotwicy termometru itp. czesci ruchomych, co umniejsza ich czulosc i pewnosc dzialania.Wada ta w szczególnosci ujawnia sie w takich' urzadzeniach w których wystepuje tarcie czesci mechanizmu o obudowe szklana, a takze gdzie wystepuje przyczepnosc rteci do mechanizmów ruchomych.Czestym i przykrym zjawiskiem jest w tych aparatach fakt, ze po kilku cyklach nienagannej pracy nagle plywak, czy kotwiczka zacina sie w obudowie szklanej i zaczyna pracowac wadli¬ wie w sposób nie ciagly.Zdawaloby sie, ze nie ma nic prostszego, jak *) Wlasciciel patentu ofwiadctul, te twórca wynalazku jest Edward Plealajt posmarowac powierzchnie traca srodkiem smar¬ nym, ale wtedy wystepuje grozne w skutkach zanieczyszczenie powierzchni rteci i powierzchni stykowych, a w przypadkach przekazników, równiez zanieczyszczenie calego wnetrza produk¬ tami zweglania wprowadzonych do wnetrza szklanej obudowy, jakichkolwiek substancji. Dla¬ tego jednym z podstawowych warunków techno¬ logicznych wykonania takich aparatów, jest stosowanie rteci o wysokiej czystosci oraz usu¬ niecie szkodliwych i drobnych pylów z wnetrza przyrzadów, co osiaga sie droga dokladnego my¬ cia i czyszczenia narzadów mechanizmu, jak równiez jego obudowy szklanej. Oczyszczona w ten sposób powierzchnia szklana powoduje jednak tarcie narzadów ruchowych.Wedlug wynalazku mozna uzyskac zmniejsze¬ nie tarcia i wyeliminowac zacinanie sie plywa¬ ka lub tez kotwiczki przez zastosowanie specjal¬ nego sposobu smarowania odpowiednim sma-* rem, Jbez wywolania wyzej wspomnianych skut- kdw* ujemnych. Smarkanie wedlug wynalazku wytwarza na powierzchni elementów wspólpra¬ cujacych ze soba, bardzo cienka warstwe ciala spelniajacego funkcje smaru i obnizajacego przyczepnosc rteci wypelniajacej czesciowo apa¬ rat. Osiaga siev to przez wprowadzenie do wne¬ trza szklanej obudowy pewnej ilosci np. para¬ finy, oleju silnikowego itp.Ilosc ciala smarniczego winna byc przy tym taje dobrana, aby mozliwie w calosci przez ad¬ hezje zostalo ono zwiazane na powierzchni szkla i metalu. Wedlug wynalazku osiaga sie to przez przemywanie urzadzenia jeszcze w stanie otwar¬ tym, latwo lotnym rozpuszczalnikiem zawiera¬ jacym w odpowiednim stosunku nieznaczne ilo¬ sci ciala smarniczego oraz przez odparowanie resztek rozpuszczalnika pozostalych na po¬ wierzchni po opróznieniu aparatu, w suszarce prózniowej w temperaturze 40—60°C. Trudno lotny skladnik smarniczy pozostaje wtedy na wewnetrznej powierzchni szkla w postaci bardzo cienkiej silnie do szkla przylegajacej warstwy.Nalezy podkreslic, ze warunkiem powodzenia jest pokrycie wewnetrznej scianki szklanej obu¬ dowy tak cienka warstwa odpowiedniego ciala smarniczego, która posiada zalete bardzo silne¬ go przylegania do tej powierzchni, a wiec war¬ stwa o grubosci molekularnej.Przykladowo zostanie teraz opisany sposób wedlug wynalazku w zastosowaniu do przekaz¬ nika plywakowego, rteciowego na 220 V — 4 Amp. przy obciazeniu czysto omowym i pra¬ dzie zmiennym.Na rysunku fig. 1 przedstawia przekaznik rteciowy w przekroju podluznym, a fig. 2 — przekaznik rteciowy w widoku z góry.W szklana rurke 1 sa wtopione dwie elektro¬ dy 2, 8 zakonczone odpowiednimi koncówkami 4, 5, Wewnetrzne konce elektrod 2, 3 sa od sie¬ bie oddzielone izolatorem miedzyelektrodowym 6.W rurce 1 znajduje sie plywak 7 normalnie plywajacy na powierzchni rteci 8. W tego rodza¬ ju przekaznikach plywak 7 zwykle bywa z ze¬ laza i posiada wewnetrzna okladzine izolacyjna 9 np. szklana i zewnetrzne wypustki slizgowe 10, zmniejszajace tarcie o wewnetrzna scianke rurki 1. Powietrze wypompowuje sie rurka 11, która nastepnie zostaje zatopiona.Calosc wstawia sie w cewke wytwarzajaca pod wplywem pradu pole magnetyczne wciaga¬ jace plywak . 7 w rtec. Pod wplywem wyporu plywaka, poziom rteci podnosi sie az nastapi jzwarcie jej z gprna elektroda 2. Z chwila zani¬ ku pola magnetycznego plywak podnosi sie sa¬ moczynnie, poziom rteci opada i przekaznik przestaje dzialac.Otóz w przekazniku tego typu pomimo zasto¬ sowania wypustek slizgowych 10 dzialanie prze¬ kaznika jest niepewne, a ilosc braków bardzo duza. Przy zastosowaniu jednak sposobu wedlug wynalazku ilosc braków spada do paru procent.W danym przykladzie stosuje sie czysty olej parafinowy rozcienczony benzyna ekstrakcyjna.Roztworem tym, o okreslonym rozcienczeniu, zwilza sie uprzednio oczyszczona wewnetrzna powierzchnie rurki 1 i odparowuje resztki roz¬ puszczalnika w suszarce prózniowej w tempera¬ turze 40°C.Dla tego rodzaju przyrzadów miarodajna jest ilosc wlaczen przekaznika bez sladów osadu lub zacinania sie. Otóz w podanym przykladzie otrzymano nastepujace rezultaty: Olej parnfinoiuu uj gr/litr Ilosc wlaczen w tysiacach 6,05 14,5 4,5 28 3,02 63 1,51 80 0,725 120 0,5 zacina sie Poniewaz norma dla tego typu przyrzadu wy¬ nosi 100.000 wlaczen, optimum dla tego przy¬ kladu wynosi okolo 0,7 grama oleju parafino¬ wego na litr.Stwierdzono równiez, ze dla tego przykladu i tego optimum, kat samoczynnego poslizgu wy¬ nosi 200 + 50, co daje latwy sposób sprawdzenia produkcji bez uciekania sie do prób elektrycz¬ nych. Bez smarowania kat ten dochodzi do 35°, a przy nadmiernym smarowaniu (szybkie zuzy¬ cie pod wplywem iskrzenia) wynosi 15° i nizej. PL