Ponizszy uklad polaczen ma na celu uniemozliwienie niedopuszczalnego wzro¬ stu ilosci obrotów silników asynchro¬ nicznych, pracujacych pod negatywnem obciazeniem. Przedewszystkiem ma sie uniemozliwic przekroczenie synchronicz¬ nej ilosci obrotów. Tegorodzaju stosun¬ ki podczas obciazenia wystepuja w pierw¬ szym rzedzie przy wyciagarkach kopal¬ nianych i przy innych przyrzadach pod¬ noszacych wtedy, gdy ciezar zostanie zawieszonym. Lecz uklad ten daje sie takze w tych wszystkich innych wypad¬ kach zastosowac, w których ciezar moze pedzic motor, np. w ruchu kolejowym na linji ze spadkiem lub przy pedzeniu maszyny pracujacej jakiegokolwiek ro¬ dzaju, która poniekad sama wykonywa mechaniczna prace na wale.Dla uniemozliwienia wzrostu ilosci obrotów na podstawie wynalazku wzbu¬ dza sie indukowana czesc silnika, czyli t. zw. wirnik, przed lub w czasie uzy¬ skania synchronicznej ilosci obrotów pra¬ dem stalym tak, ze wirnik wskutek tego wzbudzenia zostaje hamowany, lub jako pradnica synchroniczna pedzi dalej z syn¬ chroniczna iloscia obrotów. Jak dlugo obciazenie silnika jest negatywnem, tak dlugo wiec mnozy sie energje lub oddaje zpowrotem do sieci.Na fig. 1 i 2 sa przedstawione przy¬ klady zastosowania wynalazku, majac na mysli wyciagarke kopalniana. 1 przed¬ stawia, np. beben, na którym wisi ciezar 5, który jest w kierunku strzalki opuszczal- nym, 3 przedstawia silnik asynchroniczr ny polaczony z siecia 4, 5 jego pierscie-nie slizgowe, polaczone z opornikiem sterujacym 6. Dwa dalsze pierscienie nie slizgowe, z któremi jest polaczone osobne uzwojenie wirnika, wzbudzane pradem stalym, sa oznaczone cyfra 7. 8 przedstawia maszyne wzbudzajaca pra¬ du stalego, której biegun dodatni jest polaczony bezposrednio z jednym z pier¬ scieni slizgowych 7 dla pradu stalego, ppdczas gdy biegun ujemny jest pola¬ czony zapomoca wylacznika 9, wskazni¬ ka kierunku ruchu iO, wylacznika 11 i opornika regulujacego 12 z drugim pierscieniem slizgowym 7. Wylaczniki! zostaje wlaczony przez tak zwany prze¬ kaznik zerowego napiecia 13 w chwili, gdy napiecie wirnika na pierscieniach slizgowych 5 dla pradu zmiennego stanie sie równem zeru, t. j., gdy wirnik biegnie synchronicznie. W chwili tej zostaje obwód pradu stalego zamkniety, a wirnik silnika asynchronicznego wzbudzony pra¬ dem stalym, wskutek czego wiruje on w dalszym ciagu jako silnik synchronicz¬ ny bez dalszego wzrostu ilosci obrotów.Wylacznik pomocniczy 9 i wlaczony do niego równolegle wylacznik 9\ jak rów¬ niez wskaznik kierunku ruchu iO, wcho¬ dza w rachube tylko przy ruchach zwrot¬ nych. Wylaczniki 9 i 9r sa polaczone z dzwignia sterujaca silnika asynchro¬ nicznego w ten sposób, ze podczas od¬ chylenia dzwigni sterujacej w jednym kierunku ruchu wylacznik 9 zostaje za¬ mkniety, wylacznik zas 9' otwarty, nato¬ miast podczas odchylenia w drugim kie¬ runku ruchu wlacznik 9f zostaje zamknie¬ ty, a wylacznik 9 otwarty.Jezeli wiec wylacznik 9 zgodnie ze strzalka odpowiada podanemu kierunko¬ wi obrotu maszyny, wtedy wskaznik kierunku ruchu 10 wlacza go w obwód pradu wzbudzajacego; dla drugiego kie¬ runku obrotu przeznaczony jest wylacz¬ nik 9'. Skoro zatem podczas podanego przez strzalki kierunku obrotu, po wzbu¬ dzeniu maszyny pradem stalym, wylacz¬ nik sterujacy powróci w polozenie ste¬ rujace odwrotnym kierunkiem obrotów, wtedy podczas przejscia przez poloze¬ nie zerowe otwiera sie wylacznik 9, a tern samem zostaje wylaczonem wzbu¬ dzenie pradem stalym tak, ze z ta chwi¬ la biegnie silnik dalej jako silnik asyn¬ chroniczny. Powrotne wlaczenie' wzbu¬ dzenia pradem stalym zapomoca wylacz¬ nika 9' jest potem przed zmiana kierun¬ ku obrotów silnika wogóle niemozliwem, poniewaz wskaznik kierunku obrotów musi najpierw dostac sie w drugie polo¬ zenie, oznaczone kreskami. Skoro po zmianie kierunku ruchu silnika to sie .stalo, i silnik, obracajac sie w tym od¬ wrotnym kierunku, uzyska synchroniczna ilosc obrotów, przekaznik 13 zamyka obwód pradu stalego. Osobne pierscie¬ nie slizgowe niekoniecznie sa potrzebne.Mozna wzbudzic silnik pradem stalym, uzywajac takze pierscieni slizgowych 5 dla pradu zmiennego, i to albo tylko dwu z nich, lub tez wszystkich trzech. Przy- tem odlacza sie umyslnie opornik 6, aby uniknac niepotrzebnych strat energji. Wy- konywuje sie to najlepiej równiez auto¬ matycznie w zaleznosci od urzadzenia wlaczajacego prad staly, a wiec, np. za¬ leznie od przekaznika 13. W tym wy¬ padku wirnik wykonywuje sie w nor¬ malny sposób bez osobnego uzwojenia wzbudzanego pradem stalym.Wlaczenie obwodu pradu stalego mo¬ ze odbywac sie takze w inny sposób, np. zapomoca regulatora odsrodkowego, lub podobnego, który wlacza wylacznik ii w chwili osiagniecia przez silnik synchro¬ nicznej ilosci obrotów. Wykonac mozna to urzadzenie w zalozeniu, ze czestotli¬ wosc sieci nie zmienia sie, poniewaz wla¬ czenie wzbudzenia pradem stalym naste¬ puje albo przy zbyt wielkich, albo tez przy zbyt malej ilosci obrotów.Inny uklad polaczen, w którym wada — 2 —ta usunieta jest jak i na fig. 1, pokaza¬ ny jest na fig. 2. W tym wypadku uzywa sie dwóch mierników czestotliwosci 14 i 15, wykonanych, np. jako mierniki iglicowe czestotliwosci. W jednym mierniku igli¬ ce oznaczone sa literami a1, a2, a% i t. d., w drugim zas literami bl, b2, 68 i t. d.Miernik czestotliwosci 14 jest wlaczony do sieci 4. Miernik 15 podaje ilosc obro¬ tów silnika asynchronicznego, np. w ten sposób, iz zasila sie go zapomoca prad¬ nicy pomocniczej dla pradu zmiennego, polaczonej z osia silnika asynchroniczne¬ go. Ponizej iglic znajduja sie wylacz¬ niki 16, 17 i t. d. dla jednego miernika czestotliwosci, 26, 27 i t. d.—dla drugich, . przyczem kazde dwa naprzeciw siebie lezace wylaczniki wlaczone sa szerego¬ wo w obwód wzbudzajacego pradu sta¬ lego silnika asynchronicznego. Jezeli od¬ chyli sie, np, iglica a1, wtedy zostaje wlaczony wylacznik 16) gdy odchyli sie równoczesnie iglica b1, zostaje wlaczony równoczesnie takze wlacznik 26, wsku¬ tek czego nastepuje wzbudzenie pradem stalym. Nalezy wiec urzadzenie to wy¬ konac tylko w ten sposób, azeby naprze¬ ciwko siebie lezace iglice obu wlaczni¬ ków wskazywaly te czestotliwosci, które sobie odpowiadaja podczas synchronicz¬ nego biegu. Poniewaz w kazdym mier¬ niku czestotliwosci znajduje sie szereg iglic wyposazonych w pomocnicze wy¬ laczniki polaczone szeregowo, czestotli¬ wosc sieci moze wahac sie w pewnych oznaczonych granicach, wskutek czego nie jest uniemozliwionem nalezyte wla¬ czenie wzbudzenia pradem stalym przy osiagnieciu synchronizmu.Wzbudzenie pradem stalym nalezy wlaczac stopniowo w celu uzyskania pewnego mozliwie spokojnego wejscia silnika w synchronizm.Do tego sluzy opornik 12, który w chwili wlaczenia silnika jest w calosci wlaczony, zas po wlaczeniu silnika zo¬ staje powoli wylaczony. To wylaczanie opornika wykonywuje sie najlepiej auto¬ matycznie, np. w ten sposób, ze prze¬ kaznik zerowego napiecia 13 oswabadza czesc wstrzymujaca, wskutek czego cie¬ zar lub sprezyna moze nastepnie w od¬ powiednim kierunku przesunac kontakt slizgowy opornika 12. Opornik regulu¬ jacy nie jest potrzebny, skoro uzyje sie zródla pradu, które podczas wlaczania dostarcza malego napiecia, a dopiero po wlaczeniu powoli swe napiecia podwyz¬ sza. W tym celu uzywa sie pradnicy szeregowej pradu stalego. W chwili wlaczenia napiecie jest równem zeru, potem zas, gdy obwód pradu stalego jest zamkniety, nastepuje samowzbudzenie ma¬ szyny. Maszyne wzbudzajaca szeregowa mozna pedzic osobno, lecz takze mozna ja polaczyc z samym silnikiem asynchro¬ nicznym, jak wskazuje fig. 1.Chcac obejsc sie bez baterji lub ma¬ szyn pradu stalego, mozna tu takze sto¬ sowac, jako zródlo pradu stalego, pro¬ stownik prózniowy, np. rteciowy lub o katodach zarowych. PL