OT Opublikowano dnia 10 wrzesnia 1958 r. 3*KTE» ,4 u$Mo I Urzedu r' :t- ^r-^p- POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 41184 Centralne Biuro Konstrukcyjne Narzedzi*) Przedsiebiorstwo Panstwowe Warszawa, Polska Frez slimakowy ze wslawianymi noiami do modulów 4 mm i mniejszych oraz sposób szlifowania noiy lego freza Patent trwa od dnia 7 listopada 1956 r.Przedmiotem wynalazku jest frez slimakowy ze wstawianymi nozami dla modulów 4 mm i mniejszych.Przy normadnym wykonaniu frezy slimakowe sa narzedziami jednolitymi, przy czym wykona¬ nie ich w tej postaci posiada nastepujace wady: 1. Duze zuzycie stali szybkotnacej. Po calkowi¬ tym zuzyciu czesci pracujacej kadlub freza, stanowiacy z nia jedna calosc, zostaje oddany na zlom, 2. trudnosc wlasciwego i równomiernego zahar¬ towania czesci pracujacej freza i 3. trudnosc i pracochlonnosc operacji zaszldfo- wywania zebów.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. mgr Jan Tuszynski.Istnienie tych niedogodnosci sklania od dluz¬ szego czasu konstruktorów narzedzi do konstru¬ owania frezów slimakowych ze wstawianymi no¬ zami. Zadanie to jest najlatwiejsze w przypadku frezów, przeznaczonych do niewielkich modu¬ lów, przy których nie zachodzi potrzeba wyko¬ nywania krawedzi natarcia o przebiegu spiral¬ nym, w zwiazku z czym wstawiane noze moga byc ustawione równolegle do osi freza.Jedno z bardziej znanych rozwiazan frezów slimakowych ze wstawianymi nozami przewidu¬ je zastosowanie nozy o przekroju, przedstawio¬ nym na fig. 1. Sa one szlifowane w polozeniu pokazanym z lewej strony rysunku, po czym nastepuje zmiana ustawienia nozy w polozenie . widoczne z prawej strony i uzyskanie w ten sposób potrzebnego kata przylozenia. Dzieki te¬ mu omawiana konstrukcja eliminuje potrzebe zaiszlifowywania zebów. Aczkolwiek frezy takienie wykazuja wymtienionych wyzej wad, zasto¬ sowanie ich jest zwiazane z nastepujacymi trud¬ nosciami: konstrukcja ich jest skomplikowana, wykonanie polaczone z duzymi trudnosciami na¬ tury technologicznej, a zastosowanie zebów o ksztalcie, przedstawionym na fig. 1, zmusza do ograniczenia ilosci zebów, co wplywa ujemnie na gladkosc obrabianej powierzchni.W wyniku zastapienia nozy okraglych nozami prostokatnymi wymienione trudnosci zostaja w znacznym stopniu zmniejszone. Fig. 2 przedsta¬ wia frez, oparty na tej zasadzie. Po zamocowa¬ niu nozy w rowkach kadluba za pomoca scietych kolków (lub w inny sposób) nastepuje szlifowa¬ nie zarysu zebów na zwyklej szlifierce do gwin¬ tów (bez urzadzenia do zaszlifowywania). Kat przylozenia zostaje otrzymany przez przestawie¬ nie nozy z polozenia 1 w polozenie 1'.W celu otrzymania wlasciwego kata przyloze¬ nia os symetrii rowka 1 na wstawiany nóz po¬ winna byc przesunieta równolegle o wielkosc a w stosunku do prostej 2, przeprowadzonej przez srodek freza (fig. 3). Kat przylozenia a bedzie wyznaczony wtoorem: sin«=2a/r gdzie r jest promieniem freza.Gdyby przestawiane noze pozostaly w row¬ kach, w których byly szlifowane, wówczas za¬ rysy na nozach przestalyby tworzyc ciagla linie srubowa. Dla zapobiezenia temu nalezy zastoso¬ wac opisana nizej metode przestawiania.Rozpatrzyc nalezy dwa dowolne sasiadujace ze soba noze, oznaczone cyframi 1 i 2 (fig. 2). W polozeniu szlifowania zarysu nóz 2 lezy za no¬ zem 1, tzn. nóz 2 jest zwrócony w strone noza 1 swoja przednia powierzchnia (czyli powierzchnia natarcia). Dla zachowania srubowego przebiegu zarysu na obwodzie freza, nóz 2 powinien zna¬ lezc sie po przestawieniu za nozem 1, tzn. w po¬ lozeniu 2* powinien byc za polozeniem 1' (fig. 2).Jezeli przyjac, ze nóz 1 pozostaje po przesta¬ wieniu w tym samym rowku, wówczas nóz 2 powinien byc przeniesiony w rowek, polozony po drugiej stronie rowka 1 (fig. 2). To samo do¬ tyczy pozostalych nozy. Z tego wynika, ze wszystkie noze powinny byc przestawione syme¬ trycznie w stosunku do wybranej plaszczyzny symetrii, przechodzacej przez os freza i jeden z nozy, z wyjatkiem noza (nozy) polozonego (ych) w tej plaszczyznie symetrii. PL