Opublikowano dnia 21 sierpnia 1958 r.% I Urzedu PaUnW «?«§| Log^gaj J POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY 4 Nr 40736 Zaklad Sprzetu Teatralnego*) Warszawa, Polska Transduktorowy regulator napiecia Patent trwa od dnia 6 sierpnia 1956 r.KI. 7Z^2 Przedmiotem wynalazku jest uklad transdukto¬ rowy w polaczeniu z ukladem transformatorowym, sluzacy jako regulator napiecia (mocy), stosowany zwlaszcza dla regulacji teatralnych zespolów swietlnych.Znane uklady transduktorowe w zastosowaniu do nastawni swiatel teatralnych maja te niedo¬ godnosc, ze wykazuja pewna zaleznosc od obcia¬ zenia i trudnosci dopasowania charakterystyki swietlnej do wrazliwosci oka ludzkiego (zaleznosc napiecia na odbiorze od napiecia sterujacego).Regulator wedlug wynalazku usuwa w sposób niezawodny niedogodnosci znanych ukladów trans- duktorowych poprzez wlaczenie do nich ukladu transformatorów, które w rezultacie zapewniaja bardziej stabilna prace regulatora, niezaleznosc napiecia na odbiorniku od jego mocy, lepsze do¬ pasowanie napiecia na odbiorniku do wrazliwosci oka ludzkiego przy nieliniowych zmianach napie¬ cia sterujacego.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wspóltwórcami wynalazku sa doc. inz. mgr Kazimierz Kassenberg, inz "Wlodzimierz Simonowicz i inz. mgr Andrzej Stra- chocki.Schemat elektrycznych polaczen regulatora wedlug wynalazku jest przedstawiony na rysunku.Uklad regulatora wedlug wynalazku sklada sie z dwóch zasadniczych czlonów, a mianowicie z czlonu glównego silnopradowego uwidocznio¬ nego na rysunku grubymi liniami oraz z czlonu sterowniczego uwidocznionego na rysunku liniami cienkimi.W sklad czlonu glównego silnopradowego wcho¬ dza: transformator T\% prostowniki Pj, transduktor Dlr przekladnik pradowy w postaci transforma¬ tora r4, dowolny odbiornik Od np. zarówka, któ¬ rej natezenie swiatla jest regulowane. ' W sklad czlonu sterowniczego wchodza: trans¬ duktor D2, prostowniki P2, P3, P4, P5, transforma- torki T2 i T3, opornik Ri, R3," potencjometr £4 oraz lampka wskaznikowa L.Jesli chodzi o Uklad transduktorowy bez trans¬ formatorów pomocniczych T2, r3 i T4, to uklad taki jest znany i stosowany, w szczególnosci wchodzi on w sklad budowy nastawni swiatel te¬ atralnych. Wlaczenie ukladu transformatorów do ukladu regulatora transduktorowego jest nowoscia, przy czym jeden transformator T2 jest wlaczony równolegle z zaciskami odbiornika Od, drugi'transformator T3 jest wlaczony równolegle z trans- duktorem glównym Di, natomiast trzeci transfor¬ mator Tl pelni role przekladnika pradowego i jest wlaczony szeregowo z odbiornikiem Od. Wtórne uzwojenia tych transformatorów sa polaczone szeregowo, przy czym transformator T^ dostarcza napiecia przeciwnie skierowanego niz transforma¬ tory T2 i T$. Dobierajac odpowiednio uzwojenia pierwotne i wtórne omawianych transformatorów otrzymuje sie bardziej stabilna prace regulatora, niezaleznosc napiecia na odbiorze od jego mocy przy stalej wartosci napiecia sterujacego oraz lepsze dostosowanie napiecia na odbiorze do wrazliwosci oka ludzkiego przy równomiernej skali potencjometru R4 (sterownika).Transformatory 72r T3 i T4 moga równiez posia¬ dac po dwa uzwojenia wtórne, przy czym drugie uzwojenia wtórne sa miedzy soba oraz z dodatko¬ wym prostownikiem (na rysunku nie uwidocznio¬ nym) polaczone szeregowo z tym, iz drugie uzwo¬ jenie wtórne transformatora T^ w stosunku do drugich uzwojen wtórnych pozostalych dwóch transformatorów T2 i T$ jest wlaczone odwrotnie, analogicznie jak to ma miejsce z polaczeniami uzwojen wtórnych transformatorów T2, T3 i 74 w przypadku posiadania przez nich po jednym uzwojeniu wtórnym.Dzialanie regulatora wedlug wynalazku opisano ponizej.Do zacisków 1 i 2 doprowadza sie prad glówny, np. z sieci o napieciu 220V. Prad ten stanowi zródlo zasilania dla odbiornika Od. Przykladajac nastepnie do zacisków wejsciowych 7 i 8 steru¬ jace napiecie zmienne w granicach od 0 do 24V, zmienione np. za pomoca potencjometru #4, powo¬ duje sie przeplyw pradu wyprostowanego (otrzy¬ mywanego z prostownika P4) poprzez uzwojenie 21—22 dlawików D2i i D22. W zwiazku z tym nastepuje zmniejszenie indukcyjnosci transduktora D2 i znaczne zwiekszenie glównego pradu sterow¬ niczego w obwodzie: uzwojenie 12—13 transfor¬ matora wejsciowego Tlt uzwojenia 41—42 dlawi¬ ków D2i i D22, prostownik P2, uzwojenie 31—32 dlawików Du i Di2r prostowniki Pi i znów uzwo¬ jenie 13—12 transformatora T\.W zwiazku z tym maleje indukcyjnosc transduk¬ tora D\ (obu dlawików D^ i Di2) i prad glówny plynacy przez odbiornik Od ulega zwiekszeniu.Poniewaz prad glówny w transduktorze Di rozga¬ lezia sie na dwa jednokierunkowe prady pulsu¬ jace w dlawikach D±± i Di2, to skladowe stale tych pradów dodaje sie do pradu sterowniczego, powodujac dalsze zmniejszenie indukcyjnosci tych dlawików i powiekszenie pradu plynacego przez odbiornik Od. A wiec jest tutaj uklad samo- wzbudny, gdyz prad roboczy jest jednoczesnie do¬ datkowym pradem sterujacym. W celu jednak umozliwienia regulacji pradu roboczego zastoso¬ wano ujemne sprzezenie zwrotne za pomoca transformatorów T2, T3, 7"4 oraz prostownika P5, które zasilajac uzwojenia 31—32 dlawików D2i i D22 powoduja zwiekszenie indykcyjnosci trans¬ duktora D2 i zmniejszenie natezenia glównego pradu sterowniczego. Nastepnie zwarte uzwojenia 11—12 dlawików w obu transduktorach Dt i D2 poprawiaja stabilizacje pradu roboczego plyna¬ cego przez odbiornik Od. Poza tym nalezy dodac, ze uklad sprzezenia zwrotnego pozwala jeszcze na poprawienie charakterystyki regulowania, tj. zaleznosci pradu roboczego przeplywajacego przez odbiornik Od od napiecia sterowniczego przylo¬ zonego do zacisków 7,8.* Zastepowanie ujemnego sprzezenia zwrotnego w postaci ukladu transformatorów T2, T3 i Ta zmniejsza równiez stala czasu transduktora glów¬ nego Di, to jest przyspiesza ustalanie sie przebie¬ gów elektrycznych.Potencjometr R± jest wykonany w postaci auto¬ transformatora na rdzeniu zelaznym z dwoma szczotkami zbierajacymi. Potencjometr R^ posiada dwa uzwojenia slizgowe. W pierwszej polowie drogi szczotki tego potencjometru zbieraja napie¬ cie z olbydwu uzwojen (polaczonych ze soba sze¬ regowo), a w drugiej polowie drogi zbieraja tylko z jednego uzwojenia. Uzyskuje sie przez to wiekszy przyrost napiecia w pierwszej polowie a mniejszy w drugiej polowie skali. Dzieki temu otrzymuje sie lepsze dopasowanie charakterystyki regulowania strumienia swietlnego zarówki Od do wrazliwosci oka ludzkiego. PL