Zastosowanie do celów leczniczych ul¬ trafioletowych promieni jest znane; wycho¬ dza one z odpowiedniego zródla energji e- lektrycznej, np. z lampy rteciowo-kwarco- wej lub lukowej. Uzywane dotychczas a- paraty nie odpowiadaja wymaganiom, sta¬ wianym przez wiedze lekarska, by osiagnac rzeczywisty skutek w leczeniu, gdyz nie mozna bylo zesrodkowac owych ultrafiole¬ towych promieni w tym celu, azeby na¬ swietlanie lecznicze skuteczniej dzialalo na chore miejsca. Przyczyna niedoskonalosci naswietlania polega na tern, ze oprócz nie¬ wystarczajacego zesrodkowania promieni, przepuszczaja sie one przez szereg socze¬ wek, które pochlaniaja wieksza czesc wy¬ chodzacych ze zródla swietlnego promieni, i wobec tego tylko stosunkowo mala ich czesc, która przejdzie przez soczewki, u- skutecznia leczenie. Aparaty z soczewka¬ mi kwarcowemi, które nie posiadaja wla¬ snosci pochlaniania ultrafioletowych pro¬ mieni, sa tak drogie, ze nie moga miec ogól¬ nego praktycznego zastosowania.Poza tern, posiadaja dotychczas uzywa¬ ne aparaty jeszcze te wade, ze obce pro¬ mienie, przenikajace pomiedzy promienie ultrafioletowe i znane w medycynie, jako promienie spalajace, a wiec szkodliwe, nie sa zatrzymywane i czestokroc dzialaja z taka sila, ze powstaje oparzenie chorej cze¬ sci ciala zamiast jej leczenia.Przedstawiony wynalazek tworzy apa¬ rat naswietlajacy do celów leczniczych, w którym wyzej wymienione wady sa zupel¬ nie usuniete, gdyz istota wynalazku polega na tern, ze ultrafioletowe promienie, wy¬ chodzace z silnej lampy lukowej, przy jed-noczcsncm zatrzymaniu szkodliwych pro¬ mieni, sa ujete przy pomocy reflektora i wlaczonego zbieracza promieni, dzialaja¬ cego rówtiiez jako reflektor, w snop swia¬ tla, kierowany bezposrednio do chorych miejsc, i nie przechodza przez system so¬ czewek, W uzywanych dotychczas aparatach na¬ swietlaj acych z lampami lukowemi dla wy¬ twarzania ultrafioletowych promieni, pró¬ bowano odrecznie ustawic i utrzymac luk swietlny we wlasciwem polozeniu wzgle¬ dem zbieracza! promieni, skladajacegp sie z systemu optycznych soczewek. Osiagnie¬ cie tego celu jest bardzo trudne i praktycz¬ nie udaje sie w najrzadszych wypadkach, przez co znacznie zakwestjonowany jest, naturalnie, i skutek leczniczy, poniewaz nie mozna skierowac przepisana przez le¬ karza ilosc ultrafioletowych promieni na chore miejsca.Pod tym wzgledem odbiega aparat na¬ swietlajacy wedlug wynalazku od stosowa¬ nych dotychczas urzadzen, gdyz okreslone polozenie luku swietlnego nie jest uzalez¬ nione od recznego regulowania systemu optycznych soczewek, lecz ustawia sie sa¬ moczynnie w ognisku reflektora, wskutek zastosowania znanej lampy lukowej, w któ^ rej luk swietlny ustawia sie stale i samo¬ czynnie w jednym, i tym samym punkcie zapomoca przyrzadu regulujacego. Daje to znaczne korzysci, gdyz ustawiony we wla¬ sciwem polozeniu luk swietlny pozostaje stale w ognisku reflektora, wiec nietylko znacznie ulatwia obsluge aparatu, lecz •równiez zapewnia pozadany kierunek pro¬ mieni, wychodzacych z luku swietlnego, co posiada doniosle i wielkie znaczenie dla ustalenia ilosci doprowadzanych promieni, jak wskazano powyzej.Wreszcie wynalazek dotyczy pewnego udoskonalenia, które polega na tem, ze przy zastosowaniu lampy lukowej mozna zebrac w jeden snop wszystkie ultrafiole¬ towe promienie, wychodzace z luku elek¬ trycznego, przy wylaczeniu domieszanych do nich szkodliwych promieni, i skierowac ten snop w pewnym dowolnym kierunku do chorych miejsc np. przez prowadna ru¬ re.Powstaje to w ten sposób, ze oprócz promieni, wychodzacych bezposrednio z luku swietlnego w kierunku osi rury pro- wadnej, biegna równiez w tym samym kie¬ runku promienie, bezposrednio padajace na reflektor i zalamujace sie tak na jego powierzchni, jak równiez na powierzchni plytki, która tworzy zbieracz promieni; zbieracz ten jak gdyby chwyta i odbija bezposrednio z luku swietlnego wychodza¬ ce promienie wraz z promieniami reflek¬ tora.Na zalaczonym rysunku jest przedsta¬ wiony dla przykladu aparat naswietlajacy, zbudowany wedlug opisanych powyzej zar sad, przyczem fig. 1 wskazuje aparat zboku, zas fig. 2 wskazuje kierunek pro¬ mieni, wychodzacych z luku ! swietlnego.Luk swietlny, wytworzony przez wegle 3 w lampie lukowej o znacznej sile, zaj¬ muje stale i okreslone polozenie w sto¬ sunku do oslony 9 tej lampy, wskutek za¬ stosowania zwykle uzywanego urzadzenia regulujacego'; by luk swietlny zajmowal równiez i w stosunku do reflektora 4 nie¬ zmienne i stale polozenie, laczy sie ten reflektor na stale z oslona lampy lukowej, wówczas promienie swietlne tak bezposred¬ nie, jak równiez i odbite wychodza z lampy, jako równiez snop swietlny, w kierunku osi wskazanego reflektora. Reflektor 4 zakrywa zprzodu plytka 12, która mozna odjac; od¬ bija ona równiez i zbiera promienie oraz przepuszcza je przez otwór; promienie te nastepnie wpadaja w wiekszy otwór stoz¬ kowatej rury prowadnej 5, podluzna os której pokrywa sie z osia snopa swietlne¬ go. Do konca 6 rury 5, prowadzacej pro¬ mienie, jest przymocowana rurka wyloto¬ wa 7 w ten sposób, ze mozna ja odchylac.Podczas naswietlania rurka wylotowa 7 — 2 —jest tak ustalona na rurze prowadnej 5, ze jej os piodluzna równiez pokrywa sie z osia snopa swietlnego\ Polaczenie przegubowe 6 ulatwia jedynie zaglebienie w chore miejsce konca 8 rurki wylotowej 7.Ap&rat naswietlajacy moze byc zawie¬ szony na sznurze np. na suficie w pokoju, i wówczas ustala sie w okreslonem polo¬ zeniu zapomoca widelek 11 podstawy 7, wysuwanej w ten sposób, jak teleskop; aparat moze byc równiez zlaczony sztyw¬ no z ta podstawa 1. Dla odciazenia wagi aparatu i dla jego ustalenia dolacza sie podpore 10, która przylega do wolliego konca rury 5 i wspiera sie o podstawe 1.Powyzsze umocowanie dozwala na pokre¬ canie aparatu naswietlajacego wzgledem pionowej osi podstawy i ustawienie go na dowolnej wysokosci; Aby zebrac wszystkie tworzace sie ul¬ trafioletowe promienie w jeden snop, re¬ flektor i plytka zbiorcza posiadaja takie ksztalty i sa w ten sposób osadzone, ze jak wskazuje rysunek promienie a, pada¬ jace bezposrednio na reflektor 4, jak rów¬ niez promienie 6 l c, padajace na plytke 12 i odbijajace sie od niej w kierunku po* wierzchni reflektora 4, zalamuja sie i bie¬ gna wzdluz osi swietlnej tego reflektora, laczac sie w jeden snop swiatla przy ich przejsciu przez rure prowadna 5 z pro¬ mieniami d, wychodzacemi w tym kierun¬ ku bezposrednio z luku swietlnego.Zamiast wyzej opisanej lampy lukowej, moze byc zastosowana lampa lukowa in¬ nej budowy z automatycznym regulato¬ rem, a wiec lampa z weglami, stojacemi ukosnie lubjpionowoi j^eden nad drugim, uchwyty których sa przymocowane do obracajacych sie ramion. Poniewaz luk swietlny, wytworzony w calkowicie za¬ mknietej oslonie, powinien byc utrzymany w jednem i tern samem miejscu, moga wiec byc zastosowane lampy lukowe tylko z automatycznym regulatorem, które wogó- le sa znane; uzytecznosc tego rodzaju lamp dla celów leczniczego naswietlania stanowi odrebna ceche wynalazku, Zadanie to jest rozwiazane praktycznie w ten sposób, ze obracajace sie uchwyty wegli wystaja w wewnetrznej przestrzeni oslony reflektora, podczas gdy pozostale czesci laimpy lukowej znajduja sie ze¬ wnatrz, Czesc oslony lampy lttkowej, w której znajduje sie reflektor, jest umocowana w jeden ze znanych sposobów na podstawie i moze byc przestawiana oraz obracana.Polaczenie oslony lampy lukowej z od¬ dzielna oslona reflektofa nie stenowi no¬ wosci. W danym wypadku urzadzenie to umozliwia jednak nietylkó wykorzystanie bocznych stron reflektora, lecz i plaskiej czesci powierzchni jego oslony tak, ze po¬ wierzchnia reflektora moze byc zuzytko¬ wana calkowicie, jako powierzchnia odbi¬ jajaca, wobec czego swiatlo jest nalezycie wykorzystane, poniewaiz oprócz wegli i waskich uchwytów wegli zadne inne cze¬ sci, tamujace przejscie promieni, nie sie¬ gaja wewnatrz reflektora. Na zalaczonym rysunku jest przedstawiony Widok ixtoz- ny aparatu naswietlajacego "wedlug drugie¬ go pomyslu w tym celu, aby wykazac spo¬ sób zastosowania automatycznie regulowac nej lampy lukowej ze skosnie lub piono¬ wo wzgledem siebie uloionemi weglami, która posiada niezwykle dogodny uklad poszczególnych czesci, jak lampy luko¬ wej, reflektora, zbieracza promieni, rury prowadzacej promienie i t. d.Do powyzej opisanej podstawy 1 jest umocowana pokretna oslona 9 lampy luko¬ wej. Oslona ta podtrzymuje luzno z nia zlaczona oslone reflektora 4\ która posia¬ da zbieracz promieni 12 i rure prowadna 5 z wylotem 7, Podporai /O, która wspiera sie o podstawe 7, wzmacnia polozenie aparatu.W przedstawionym dla przykladu apa¬ racie jest uzyta lampa lukowa z pochylo- nemi wzgledem siebie weglami 13, które — 3 —sa umocowane pokretnie w uchwytach 14.Jedynie tylko wegle 13 i ich uchwyty 14 wchodza wewnatrz oslony reflektora 4 przez waska szczeline w poprzecznej sciance 15, która oddziela oslone reflek¬ tora 4 od oslony 9 lampy lukowej* Ta scianka poprzeczna 15 tworzy tak¬ ze wedlug wynalazku czesc reflektora, wskutek jej dzialania odbijajacego, jak równiez i ksztaltu. Przedstawione na ry¬ sunku urzadzenie tych czesci wskazuje, ze wykorzystano w pomyslowy sposób pla^ szczyzne reflektora; w szczególnosci ta czesc reflektora, która kieruje promienie do rury prowadtoej, jest osadzona w taki sposób, ze odbite promienie moga wpadac bez przeszkód w rure prówadna. Lampa lukowa z pochylonemi weglami górnym i dolnym posiada, jak wiadomo, jeszcze te znaczna zalete, ze górny wegiel promie¬ niuje ukosnie wdól przy prawidlowem po¬ lozeniu i, jak w danym wypadku, w kie¬ runku rury prowadnej tak, ze osiaga sie mozliwie najlepsze i najwieksze wykorzy¬ stanie luku swietlnego w aparatach na¬ swietlajacych, wskutek zastosowania tego rodzaju lamp lukowych. PL