Opublikowano dnia 2 kwietnia 1957 r. |biblio^0ek/4 Urzedu Patentowego] Prirttej ^zsfi-i^tiHei lndoiel POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr38678 KI. 4S=3=t9 SkarbPanstwa * 43/0& (Ministerstwo Lesnictwa — Centralny Zarzad Lasów Panstwowych — Olsztynski Okreg Lasów Panstwowych)*) Olsztyn, Polska Dzwignia do obalania drzew podpilowanych jednostronnie Patent trwa od dnia 5 marca 1955 r.Dotychczas przy scince drzew pilami recz¬ nymi czy motorowymi podciete juz pila drze¬ wo bylo obalane przez robotników fca pomoca dlugiego drazka. Praca polegala na tym, ze robotnik opierajac drag dlugosci 6 ~ 7 m pod katem ca 45° —» 50° O drzewo sft$ wlasnych miesni staral sie obalic podpilowana sztuke w pozadanym kierunku. Przy duzym nieraz wysilku robotnika drzewo jednak czesto padalo nie tam gdzie go kierowala tyczka robotnika, poniewaz nie starczalo sily fizycznej miesni czlowieka, aby nadac drzewu pozadany kieru¬ nek padania. Drewniana dzwignia wedlug wy¬ nalazku jest lekka i wygodna przy noszeniu, prostej konstrukcji, a zarazem o bardzo znacz¬ nej sile wypychowej (do 1 tony) calkowicie wystarczajacej, aby kazde drzewo nawet po¬ chylone podcinane pila, a zwlaszcza motorowa, skierowac przy padaniu w miejsce z góry i scisle okreslone. Oprócz tego jest calkowita *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wyna¬ lazku jest Jan Stelmach. gwarancja bezpieczenstwa pracy z powodu do¬ brej konstrukcji i sily dzwigni oraz elastycz¬ nosci w uzyciu i poslugiwaniu sie korbka.Drzewa scinane mozna ulozyc tam, gdzie skierowuje je dzwignia, to jest w póladanym kierunku i miejscu, przez co sciete dluzyce nie beda miec odlupków, polaman, pekniec i calego szeregu mechanicznych wad, powstajacych zwykle przy scinaniu drzew, padajacych w do¬ wolnym kierunku. W zwiazku z ulozeniem scietego drzewa w jednym kierunku znacznie ulatwiona jest manipulacja surowcem i wszyst¬ kie inne prace zrebowe, do wywozu wlacznie.Projekt dzwigni wg wynalazku polega na tym, ze tyczka zaopatrzona u góru w specjalne pa¬ zurki wysuwa sie za pomoca dzwigni przy uzy¬ ciu stalowej linki, nawijanej na walek, umiesz¬ czony na górnym koncu rury, w której wcho¬ dzi tyczka zaopatrzona od dolu w kólko, po którym przesuwa sie linka umocowana na glucho drugim koncem na górnym koncu rury, naprzeciwko walka z korbka. Na rysunkufig. 1 przedstawia dzwignie z boku czesciowo w widoku, a czesciowo w przekroju. Zasadnicza czescia dzwigni wedlug wynalazku jest rura metalowa 1 o wewnetrznej srednicy 70 mm, grubosci scianek okolo 3 mm, dlugosci 1200 mm.W górnym koncu, w odleglosci okolo 30 mm, umocowane sa dwa plaskowniki stalowe 2 z obu stron rury. W tych plaskownikach w wy¬ wierconych otworach umieszczono na osi walek 3 o srednicy 40 mm, sluzacy do nawijania linki stalowej 7 za pomoca korby 4 dlugosci 350 mm umieszczonej z prawej strony rury I.Po tej stronie rury, na wprost której umiesz¬ czono walek, wykonane jest wzdluzne wyciecie 5 szerokosci 10 mm, sluzace do swobodnego nawijania linki na walek 3 siegajace do 175 mm od dolnego konca rury. Na przeciwleglej stronie rury, na wysokosci plaskowników sta¬ lowych, umieszczono stale zamocowanie 6 kon¬ ca linki stalowej 0 7 mm, która przez otwór pod*zamocowaniem wprowadzona jest do wne¬ trza rury.W tak skonstruowana rure umieszczona jest tyczka iglasta 8 (sosnowa) o srednicy 65 mm, pozwalajacej na swobodny posuw we wnetrzu rury. W dolnej czesci tyczki umieszczony jest we wcieciu o glebokosci 65 mm krazek 9 z rowkiem osadzony na osi 1() pozwalajacej na swobodny obrót krazka dokola niej. Tyczka jest tak ustawiona we wnetrzu rury, ze plasz¬ czyzna przechodzaca przez srodek bloczku przechodzi przez srodek wyciecia w rurze, slu¬ zacego do swobodnego nawijania linki. W czes¬ ci tyczki, która w rurze znajduje sie od strony trwalego zamocowania 6 linki, wyzlobiony jest rowek, w który wchodzi linka przechodzac da¬ lej przez bloczek umieszczony w stopie tyczki az do walka umieszczonego miedzy plaskowni¬ kami. Przez obrót korby od siebie powodujemy nakrecanie linki na walek i podnoszenie calej tyczki. Tyczka dlugosci 6 m jest zakonczona zaopatrzonymi widelkami U, sluzacymi do wparcia w drzewo. Tyczke nalezy dobrac mo¬ zliwie bardzo malo zbiezysta, aby nie oslabiac niepotrzebnie narzedzia. Ponadto w dolnej czesci rury umieszczono stopke drewniana 12, zapobiegajaca wglebianiu narzedzia w grunt w czasie pracy. Praca robotnika *— widelkarza polegac bedzie na oparciu stopki o ziemie i wparciu widelek w drzewo i pokrecenie kor¬ ba, co powoduje chylenie drzewa w kierunku jego upadku. PL