Zglebiacz wsadu, zwany równiez sonda, sluzy do badania lub pomiaru poziomu wsadu w piecu szybowym. Jako zglebiacz sluzy za¬ zwyczaj dlugi pret zelazny, który dolnym kon¬ cem opiera sie o wsad w piecu, a górnym jest podwieszony na lince, która jest nawijana na bebnie, napedzanym od dzwigarki i sprzezonym z samopisem rejestrujacym kazdoczasowa po¬ zycje zglebiacza. Dzwigarka sluzy do pod¬ noszenia zglebiacza w czasie zasypywania ma¬ terialów wsadowych do pieca, które spadajac moglyby zglebiacz pogiac.Dotychczasowo zglebiacz wprowadza sie do pieca przez otwór w kolnierzu gardzielowego zamkniecia pieca. Bylo to polaczone ze znacz¬ nym wydmuchem gazu z pieca w atmosfere, co oprócz strat gazu stwarzalo niebezpieczen¬ stwo zatrucia robotników pracujacych przy •gardzieli pieca. Koniecznosc stosowania coraz wyzszych cisnien w piecach szybowych do- •) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wyna¬ lazku jest inz. mgr Zygmunt Krotkiewski. prowadzila do tego, ze uszczelnienie zglebiacza stalo sie niezbedne. Próbowano stosowac zwyk¬ ly dlawik, lecz nie odpowiadal on celowi, gdyz uszczelka pod dzialaniem pylu osiadajacego na zglebiaczu, a czesto wskutek dosc wysokiej jego temperatury ulegala szybkiemu zniszcze¬ niu. Próby uszczelniania zglebiacza za pomo¬ ca drobnych kulek metalowych oraz metalo¬ wych wiórków tez nie daly dobrych wyników.Zglebiacz wedlug wynalazku rozwiazuje za¬ gadnienie szczelnosci zglebiacza. Zglebiacz wraz z linka, na której jest zawieszony, i bebnem, na który linka sie nawija zostal umieszczony w szczelnie zamknietej przestrze¬ ni polaczonej z wnetrzem pieca. Z przestrzeni tej na zewnatrz wystaje tylko walek bebna, który jako obrotowy jest latwy do uszczelnie¬ nia tym bardziej, ze znajduje sie on w miejscu, do którego zapylony gaz piecowy prawie nie ma dostepu.Przyklad konstrukcyjnego rozwiazania zgle¬ biacza wedlug wynalazku przedstawiono na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia prze-krój wzdluz osi zglebiacza, a fig. 2 — prze¬ krój pionowy mechanizmu do podnoszenia zglebiacza.Prez zglebiacza ^ wedlug* wjpalazku umiesz- ijc^ AeJ^Turze 4 os&dzdinej w otworach wy- i kokai^ych w kote^rztch—misy ^ i pokrywy 3 gardzielowego zamkniecia pieca. Rura 4 jest zamocowana za pomoca gwintu i kolnierza stozkowego 5. Na górnym kolnierzu rury 4 umocowana jest oslona 6, w której na walku 7 osadzony jest przesuwnie beben 8. Na po¬ wierzchni bebna jest wykonany srubowy rowek 9, w którym nawija sie linke 10, sluzaca do pod¬ noszenia preta 11 zglebiacza. W ostatnim zwoju rowka 9, w którym nie ma linki 10, zaglebione jest obrzeze krazka 12, umieszczonego obrotowo, lecz nie przesuwnie w oslonie 6. Podczas obrotu bebna 8 obrzeze tarczy 12 musi sie toczyc w rowki 9, dzieki czemu jest ono wraz z bebnem przesuwane o skok srubowego rowka wzdluz jego osi. Linka 10 i pret 11 zglebiacza pozo¬ staja stale w tym samym pionie posrodku rury 4. W przeciwnym razie linka 10 i pret 11 obcieralyby sie o scianki rury 4 i mogloby nastapic ich zakleszczenie. Walek bebna 8 jest ulozyskowany jednym koncem w stopowym lozysku 13, a drugi jego koniec jest osadzony w lozysku 14 na zewnatrz oslony 6 i jest uszczelniony dlawikiem 15. Na wystajacym koncu walka zaklinowany jest beben 16 z nawinieta na nim linka biegnaca do pod¬ nosnika zglebiacza. Jak wspomniano wyzej, pret 11 zglebiacza opiera sie dolnym koncem o wsad w piecu i wraz z nim opuszcza sie, ciagnac za soba linke 10. W czasie zasypywa¬ nia materialu dzwigarka podnosi pret 11 po¬ wyzej zasypu wsadu. Gaz z pieca wypelnia cala oslone 6 zglebiacza i bebna podnosnego 8, lecz nie majac ujscia z obudowy przeplywa przez nia. Dzieki powyzszemu pyl gardzielowy nie moze sie przedostac przez waska szczeline pomiedzy pretem 11 i rura 4, przez co nie do¬ chodzi do mechanizmu podnosnego. PL