461. 49 f 9. &O W przewodach parowych, szicfcególnie w przewodach na pare przegrzana o wysokiej temperaturze, stosuje sie na zgieciach, ze wzgledu na wydluzanie ich pod wplywem ciepla, rury faliste sprezynujace silniej, niz gladko zgiete rury. Z tej samej przyczyny w proste przewody rur wlacza sie tak zwa¬ ne kompensatory z rur falistych w ksztalcie liry- Rury faliste wyrabia1 sie dotychczas przez nagrzewanie i chlodzenie kolejno po sobie nastepujacych stref, przy róWnoeze- snem stlafczanLu rury w kierunku osi. Celem wyrównania natezen, wywolanych w ma- terjale nagrzewaniem i chlodzeniem rury, nalezy nastepnie gotowa rure w calosci wy¬ zarzyc w piecu; Rury sfalowaine na calym obwodzie sa z wielu wfzgledów niedogodne. Promienio¬ wanie ciepla z powodu zwiekszonej po¬ wierzchni rury jest znaczne. Poza tern fali¬ stosc powoduje wirowanie pary, polaczone przy wielkfej szybkosci przeplywu ze znacz- nemi stratami.Wady powyzsze zmniejszono wedlug wynalazku w znaleznym stopniu przez to, ze zamiast falistosci calej powierzchni zasto¬ sowano tylko faldy po stronie wewnetrznej zgiecia, jak to wynika z rysunku, na którym przedstawiono na fig. 1 kolatno runowe w rzucie bocznym; na fig. 2 — w przekroju i na fig. 3 — kompensator w ksztalcie liry.Sfaldowanie rury wedlug wynalazku o- siaga sie w nastepujacy sposób: rure kotlo¬ wa (spawana, bez szwu lub inna) napelnia sie piaskiem i zgina W statnie zimnym lubcieplym. Miejsca gdzie maja byc faldy, roz¬ grzewa sie silnie 'zapomoca odpowiedniego palnika. Wobec''-napelniania rury piaskiem powstaja guzy, tworzace falde. Podobnie wytwarza sie faldy nastepne. Zalecal sie przytem tworzyc najprzód falde pierwsza, trzecia, piata i t,d., a nastepnie druga, czwarta i t. d. Faldy znajduja sie wobec te¬ go tylko po stronie wewnetrznej zgiecia wpóblizu neutralnej osi. Tamgdzie rura jest prosta, fald niema wcale. Powierzchnia promieniujaca jest skutkiem tego znacznie mniejsza, niz w ruraloh falistych. Wiry w strumieniu parowym sa takze niewielkie.Para fiod ^wplywem sily odsrodkowej bie¬ gnie bowiem po zewnetrznym obwodzie lu¬ ku, który w rurach faldowanych, wedlug wynalazku, jest gladki. Materjal ullegd przy wyrobie takze mniejszemu natezaniu, niz w rurach falistych, poniewaz usunieto rozgrze¬ wanie jednej i chlodzenie nastepnej strefy, oraz stlaczainde w kierunku osi. Trwalosc rur faldowanych jest skutkiem tego wieksza, koszty wyrobu sa natomiast mniejsze. Sto¬ pien sprezynowania jest przynajmniej taki sam jak w rurach falistych. Trwalosc jest nawet wieksza, niz rur gladko zgietych, po¬ niewaz sciana na zewnetrznym obwodzie nie zostaje rozciagnieta, a tern samem nie ule¬ ga oslabieniu, Materjal zostaje jedynie stlo¬ czony na obwodzie wewnetrznym, przecho¬ dzac w ksztalt guzów lub fald. PL