Przy sposobie prowadzenia wielkiego pieca z wysokim cisnieniem gardzielowym wazne jest, aby cisnienie w gardzieli bylo samoczynnie i sta¬ le utrzymywane na nastawionej wysokosci, nie¬ zaleznie od zmian ilosci dmuchu i zmiennosci zjawisk zachodzacych w piecu.. Za granica dla osiagniecia tego celu stosowane sa jedynie pólautomatyczne regulatory, tj. takie, które samoczynnie reguluja cisnienie gazów tyl¬ ko w pewnym zakresie, natomiast przejscie z jednego zakresu do drugiego dokonuje sie od¬ recznie. W urzadzeniach tych zmiany cisnienia gardzielowego sa rozrzadzane impulsami, które oddzialywuja na posrednie zródlo sily, nastawia¬ jacej narzad regulujacy odplyw gazu. Wprowa¬ dzenie posredniego zródla sily, komplikuje urza¬ dzenie i czyni je dodatkowo zaleznym od spraw¬ nosci dzialania tego zródla. Dzieki powyzszemu urzadzenia tego typu nie pracuja zadawalniaja- co.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. Zygmunt Krotkiewski.Mysla przewodnia wynalazku jest zbudowanie calkowicie samoczynnego regulatora cisnienia gazu gardzielowego, którego narzad regulujacy przeplyw gazu jest nastawiany bezposrednio sila cisnienia tego gazu, stajac sie w ten sposób urzadzeniem samoregulujacym. Jest to osiagalne w ten sposób, ze gazy gardzielowe pod cisnie¬ niem zostaja doprowadzone do cylindrów z tlo¬ kami, sprezyscie naciskanymi w odwrotnym kie¬ runku sila dowolnie nastawiana. Tlok jest pola¬ czony z narzadem regulujacym przeplyw gazu w ten sposób, ze podwyzszenie cisnienia powo¬ dujac przesuw tloka przeciw sprezystej sile, sze¬ rzej otwiera narzad dlawiacy wylot gazu z gar¬ dzieli, a tym samym wplywa na obnizenie cis¬ nienia gazu do pierwotnej normy, jaka wynika z nastawienia wielkosci sily sprezyscie dzialaja¬ cej na tlok przeciwko cisnieniu gazu. W przy¬ padku obnizenia sie cisnienia, sprezysta sila przesuwa tlok w kierunku gazu, przymykajac przez to wylot gazu, a zatem doprowadza go znów do pierwotnego cisnienia.v Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania regulatora wedlug wynalazku. Gazociag 1 odpro¬ wadzajacy gaz z gardzieli^ wielkiego pieca, posia¬ da kilka odgalezien 2a, 2b, i 2c o róznych sredni¬ cach, zaopatrzonych w klapy motylkowe 3; klapy sa polaczone ramionami 4a, 4b i 4c oraz wodzi¬ kami 5a, 5b, i 5c, z tlokami cylindrów 6a, 6bt i &c.Jako sile sprezysta dzialajaca na tlok zastosowa¬ no w podanym przykladzie sprezone powietrze na* gromadzone uprzednio w zamknietym zbiorniku 7, który ukladem rurek 8 jest polaczony z dolna czescia cylindrów. Przez zawór 9a mozna z do* wolnego zródla doprowadzac do zbiornika 7 sprezone powietrze, a przez zawór 9bt wypusz¬ czac go ze zbiornika w atmosfere. Umozliwia to ustalenie w zbiorniku dowolnego cisnienia, Które odczytuje sie na czulym manometrze 10.Do zapewnienia lepszej szczelnosci tloków i do¬ brego ich smarowania, dolna czesc zbiornika 7 % cylindrów 6a, 6b, 6c napelnione sa olejem.*W tym przypadku gaz z gazociagu 1 nalezy do¬ prowadzic do górnej czesci cylindrów nie bez¬ posrednio, a przez filtr 11 l specjalny zbiornik 12, wypelniony woda, na powierzchni której w pierscieniowej przestrzeni zbiornika utworzo¬ nej przez jego plaszcz i wewnetrzna rure 13 ply¬ wa olej. Rurki £ laczace zbiornik 7 z cylindrami sa równiez wypelnione olejem. Przy tym urzadze¬ niu gaz gardzielowy cisnie na powierzchnie wo¬ dy w zbiorniku 12, a przez nia i przez olej na tloki w cylindrach. Pyl osiadajacy z gazu osiada na dnie zbiornika 12, skad jest okresowo wy- puszczahy na zewnatrz przez zawór 14. Pyl ten w zadnym przypadku nie moze dostac sie do ole¬ ju i * nia do cylindrów 6a, 6b, 0c.Na drugim koncu ramion klap motylkowych sa umocowane przeciwciezary JSa, 1S&, J5e, mg* jace na celu czesciowe zrównowazenie ciezarów tloków i wodzików. Przeciwciezary sa osa¬ dzone na róznych odleglosciach od osi obrotu klap motylkowych, a mianowicie najwieksza od* leglosc znajduje sie przy klapie o najwiekszej srednicy, przy nastepnych klapach odleglosc ta maleje wraz z srednica klap. Dla wyjasnienia dzialania regulatora korzystnie jest rozpatrzyc chwile przestawienia pracy wielkiego pieca na zwiekszone cisnienie gazów gardzielowych. Przy normalnym cisnieniu gazów gardzielowych zbiornik 7 jest polaczony z atmosfera, tloki znajduja sie na dole, a klapy motylkowe sa cal¬ kowicie otwarte, nie dlawiac przeplywu gazu.Dla wprowadzenia cisnieniowego sposobu pracy ustala sie za pomoca zaworów 9a, 9b obserwu¬ jac manometr 10 w zbiorniku 7 takie cisnienie, jakie pragnie sie osiagnac w gardzieli pieca. Ci¬ snienie to natychmiast przekazuje se do dolnej czesci cylindrów 6a, 6b, 6c i tloki zaczynaja sie podnosic, przy czym wpierw zaczyna podnosic sie tlok 6c, sprzezony z najwieksza klapa motyl¬ kowa 3c która jest najsilniej odciazona, najdalej odsunietym przeciwciezarem 15c. W ten sposób przymyka sie lub calkowicie zamyka klape mo¬ tylkowa 3c, przez co wylot gazu zostaje zdlawio¬ ny i cisnienie w gardzieli wzrasta. Jezeli po zamknieciu motylka 3c cisnienie gardzielowe nie osiagnelo jeszcze wysokosci cisnienia nastawio¬ nego w zbiorniku 7, to samoczynnie zaczyna sie podnosic tlok 6b, przymyka sie klapa motylkowa 3b i cisnienie gazu dalej wzrasta. Równowaga nastapi dopiero wtedy, gdy cisnienia po obu stro¬ nach tloków wyrównaja sie, czyli kiedy cisnienie w gardzieli zrówna sie z cisnieniem nastawio¬ nym w zbiorniku 7. W podobny sposób, kazda pózniejsza zmiana cisnienia w gardzieli, wywo¬ lana wewnetrznymi warunkami pracy pieca, z&* staje natychmiast samoczynnie wyrównana.Dzieki róznicy w osadzeniu przeciwciezaru 15a, 15b, 13c równowazacych tloki, przy kazdym okreslonym cisnieniu, tylko jedna z klap motyl-* ków znajduje sie w pozycji posredniej i w danej chwili reguluje drobne wahania cisnienia, pod¬ czas gdy mniejsze od pracujacej klapy motylko¬ wej sa calkowici* otwarte, a wieksze calkowicie zamkniete. PL