Wynalazek dotyczy samoczynnej smarownicy dawkowej, dzialajacej za pomoca sprezonego po¬ wietrza.Dotychczas smarowanie dawkowe polega naj¬ czesciej na zalewaniu zlacza lub innej czesci ja¬ kiegos mechanizmu dawka oleju do tego zlacza lub innej czesci i powoduje zanieczyszczanie ma¬ szyny. Smarowanie takie stosuje sie, np. do narzedzi pneumatycznych, gdzie duza nawet daw¬ ka oleju jest z latwoscia wydmuchiwana przez silny strumien powietrza, zlacze zas jest smaro¬ wane niedostatecznie. Rozpryskowe natomiast smarowanie przewodowe powoduje wlasciwie smarowanie powietrza, kierowanego do miejsca smarowania w postaci mgly olejowej,, przy czym przy smarowaniu tym nastepuje osuszanie d wydmuchiwanie oleju.Niedogodnosciom tym zapobiega smarownica, stanowiaca przedmiot wynalazku. Smarownica ta posiada ponadto w stosunku do znanych, jeszcze *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest ob. Stanislaw Grajner ze Stalino- grodu. te zalete, ze pozwala na dokonywanie smarowania w kazdym jej polozeniu, umozliwiajac jednocze¬ snie regulowanie wielkosci dawki olejowej, wy¬ sylanej podczas jednego cyklu roboczego. W sma* równicy wedlug wynalazku zapobdezono calkowi¬ cie rozpylaniu oleju, zastepujac je rozmazywaniem tego oleju po czesciach smarowanych, co wyklu¬ cza szybkie niszczenie przewodów gumowych, którymi jest prowadzona mgla olejowa przy sma¬ rowaniu przewodowym.Wynalazek jest blizej wyjasniony na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia przekrój pionowy smarownicy w pierwszej fazie jej pracy, zas fig. 2 i 3 przedstawiaja czesciowy przekrój pionowy tej prowadnicy w drugim i trzecim okresie jej pracy.Na kadlubie narzedzia pneumiatycznego,, wzgle¬ dnie na jego zaworze, umocowany jest zbiornik 2 do oleju o postaci poziomego cylindra, do którego olej jest doprowadzany przez zawór smarowy 1 za pomoca pompki tiocznej. Zbiornik 2 jest zam. kniety przesuwnym tlokiem 3, który w czasie napelniania tego zbiornika olejem winien bytprzesuniety* az do jego plozenia skrajnego. Buch tloka 3 jest ograniczony przy pomocy umocowa¬ nych ^JcArnEnjfierealkoamlCkLUfjF ceiu nalezytego uszc^tojenia^z^biit^i^ g^ea**i&n ponadto zam¬ kniety gwintowanym Icorkiem*^ Pod zbiornikiem 2 umieszczony jest przesuwnie wydrazony tlo¬ czek 8, osadzony we wkladce 7 z dysza Venturie- go. Tloczek 8 jest zaopatrzony w otwory 14 i 16 tak rozmieszczone, ze w pewnych swych poloze¬ niach otwory te lacza sie z otworiami 15 i 17 Wkladki 7. Przy polozeniu tloczka 8, przedstawio¬ nym na fig. 1, lacza sie ze soba otwory 16 i 17, przy czym wnetrze tego tloczka jest polaczone z wnetrzem zbiornika 2 prze* otwÓT 18, wykonany w tym ostatnim. Nalezy zaznaczyc, ze w polozeniu tloczka wedlug fig. 2 olej nie moze sie wylewac przez otwór 18, gdyz jest to polozenie równowagi pneumatycznej tego tloczka na skutek jednakowe¬ go cisnienia powietrza. Polozenie to jest usjtaiane przy pomocy sprezyn 5 i 9, osadzonych na przeciw¬ leglych koncach w tloczku 8. Sprezyna 5 jest na¬ prezana za pomoca zakretki uszczelniajacej 6. Dzia¬ lanie smarownicy wedlug wynalazku rozpoczyna sie z chwila polaczenia wkludki 7, zawierajaca dy¬ sze Venturiego, z przewodem sprezonego powie¬ trza, doplywajacym przez rmsiadke 19, co nastepuje przy nacisnieciu dzwigni uruchamiajacej 13, po¬ wodujacym podniesienie drazka 20, a tym samym i kulki zaworowej 21, w wyniku czego zawór 12 zostaje otwarty i sprezone powietrze przedostaje sie do wkladki 7 w sposób, pokazany strzalkami.Powietrze to doplywa nastepnie przez otwór 22 do wnetrza cylindra 2 na prawa strone tloka za¬ mykajacego 3 oraz dziala przez kanal 23 wkladki 7 na tloczek 8, powodujac przesuniecie go nieco w lewo, nj. o 3 mm oraz naciskajac sprezyne 5 w zakretce 6. Wskutek nacisku sprezonego powie¬ trza nia tlok 3 olej zostaje przetlaczany ze zbior¬ nika 2 przez otwory 18, 17, 16 do wnetrza tloczka Sf sprezajac pozostajace w nim powietrze i tworzy niewielki pecherzyk powietrzny.Po calkowitym otwarciu zaworu wlotowego 12, *d. przy normalnej pracy narzedzia pneumatycz¬ nego, nastepuje powolne przekuwanie tloczka 8 do polozenia wtórnej równowagi pneumatycznej, przedstawionej na fig. 2. Dzieje sie to dlatego, ze nacisnieta dodartkowo sprezyna napedowa 5 poko- nywuje nacisk powietrza na praiwa strone ttocska 8 w miare przedostawania sie, na skutek nie¬ szczelnosci, powietrza do zakretki 6. Okres prze¬ suwania tloczka 8 trwa, np. kilka sekund i ruch ten ustaje na caly czas jednostajnej pracy narze¬ dzia w polozeniu, uwidocznionym na fig. 2.Z chwila unieruchomienia narzedzia roboczego przez zwolnienie dzwigni 13 nastepuje spadek ci¬ snienia w dyszy i w przewodach powietrznych, sprezone zas powietrze, zawarte w zakretce 6, po¬ woduje powrotne przesuniecie tloczka 8 (np. o 3 mm) w prawo i tym saniym otwarcie otwo¬ rów 14 i 15, tloczek 8 opróznia sie do pewnego &fcopnie, przy którym wypelniajace go powietrze wykazuje zfcowu cisnienie otoczenia lub równo¬ wagi poczaltowej. Po kilku sekundach powietrze uchodzi z zakretki 6, wskutek istniejacej nie¬ szczelnosci, sprezyna 9 zas powoduje ruch wstecz¬ ny tloczka 8 do polozenia, przedstawionego na fig. 2. Sihairównica jest wówczas gotowa do no¬ wego cyklu roboczego. W tym polozeniu na scian¬ kach przewodu powietrznego 24 rozmazana jest pawna ilosc kropii oleju, które zamierajacy stru¬ mien powietrzny zdolal przesunac do roboczych czesci narzedzia pneumatycznego. Olej ten nie sta¬ nowi zawiesiny a jest, jak zaznaczono, rozmazany po sciankach. Ze wzgledu na tlumiace dzialanie :rprezyny 5, jak równiez ze wzgledu na wielkosc zakretki 6, w której jest ona umieszcaona, sma¬ rownica wykazuje zawsze pewna górna granice czestotliwosci swego dzialania, tzn. przy bardzo krótkich okresach wlaczania smarownica nie wy¬ konuje pracy smarowania za kazdym wahaniem cisnienia. Posiada to duze znaczenie dodatnie, gdyz uniemozliwia szybkie opróznienie zbdorndka 2 ptzy Ortypadku nacisniecia dzwigni 20, tj. przy przypadkowym uruchomieniu narzedzia pneuma¬ tycznego.Czestotliwosc cyklu pracy smarownicy moze byc latwo dobrana przez odpowiedni dobór luzów tloczka 8.Smarownica wedlug wynalazku dziala niezawo¬ dnie w kazdym polozeniu narzedzia roboczego, na któryin jest ona umieszczona, przy tym zupelnie niezaleznie od ilosci oleju w zbiorniku 2, co jest zupelnie zrozumiale, biorac pod uwage barda* maly ciezar ittoczka, wynoszacy kilka dekagra- mów, w stosunku do sily nacisku pneumatyctne- go, bedacej rzedu wielkosci kilogramów. PL