Wynalazek dotyczy plomby metalowej, nada¬ jacej sie zwlaszcza do zastosowania do plombo¬ wania wagonów kolejowych.Dotychczas znane plomby metalowe z olowiu -¦ lub aluminium posiadaja te niedogodnosc, ze na podstawie odcisku na ich powierzchni, np. na podstawie odcisnietego brzmienia firmy, ujaw¬ niaja rodzaj towaru, zawartego w wagonie, wskutek zas moznosci Jltosunkowo latwego pod¬ wazenia zacisnietych |fowierzchni tych plomb po¬ zwalaja na rozwiazanie sznurka lub drutu, prze¬ chodzacego przez plombe, na zdjecie plomby, otworzenie wagonu i naruszenie lub kradziez przesylki wagonowej, a nastepnie na ponowne zalozenie tej samej plomby bez pozostawienia widocznych sladów jej naruszenia.Wszystkie te niedogodnosci usuwa plomba we¬ dlug wynalazku, nie pozwalajaca na bezposrednie naruszenie zamkniecia, gdyz otworzenie zam¬ kniecia, jest mozliwe jedynie w przypadiku zer- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalazr ca jest Stefan Szulecki w Lodzi. wania tej plomby, ponowne zas jej zalozenie jest zgola niemozliwe.Wynalazek jest iblizej wyjasniony na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia widok z góry plyt¬ kowej czesci plomby przed zagieciem szerszego konca tej plytki, fig. 2 — przekrój podluzny go¬ towej plomby w polozeniu przed jej zamknie¬ ciem, fig. 3 — widok z góry plomby wedlug fig. 2 po odjeciu górnej pokrywki, fig. 4 — czescio¬ wy ^przekrój podluzny plomby w polozeniu zam¬ kniecia, fig. 5 — czesciowy przekrój podluzny odmiany plomby wedlug fig. 1—4 w polozeniu przed jej zamknieciem, fig. 6 — narzad zamyka¬ jacy plomby wedlug fig. 5 w polozeniu normal¬ nym, a fig. 7 — czesciowy przekrój plomby we¬ dlug fig. 5 w polozeniu zamkniecia.Plomba wedlug wynalazku sklada sie zasadni¬ czo z trzech czesci. Jedna z nich stanowi bla¬ szany pasek 1, najlepiej w ksztalcie nieco zwe¬ zajacym sie ku wolnemu jego koncowi 2 i zaopa¬ trzony przy szerszym koncu S w wystajaca czesc 4. Pasek 1 jest zaopatrzony w trzy otwory, z któ¬ rych jeden otwór 5 jest wykonany w poblizukonca 2 tego paska, a dwa pozostale otwory 6, 7 znajduja sie przy szerszym jego koncu S i sa wykonane jeden obok drugiego w kierunku po¬ dluznym tego paska 1. Wystajaca czesc 4 paska 1 posiada dwa otwory 8, 9 o ksztalcie i wielkosci odpowiadajacym otworem 6, 7. Otwory 8, 9 sa rozmieszczone tak, ze po zagieciu czesci U na szerszy koniec 8 paska 1 otwory te calkowicie sie pokrywaja z otworami 6, 7.Druga czesc skladowa plomby wedlug wyna¬ lazku stanowi narzad zamykajacy 10. Narzad ten w przykladzie wykonania wynalazku, przed¬ stawionym na fig. 1—4, posiada postac drucia¬ nego pierscienia, przecietego w jednym miejscu i zgietego nastepnie tak, aby te przeciete konce nieco na siebie zachodzily, np. na odleglosc 1,5 im Trzecia skladowa czescia tej plomby jest oslo¬ na, zabezpieczajaca narzad zamykajacy 10 po jego umocowaniu na pasku 1, skldajajca sie z dwóch kapturków, najlepiej cylindrycznych 11, 12, z których jeden ii jest przylutowany lub w inny sposób przymocowany na stale do zagie¬ tej czesci hi drugi 12 zas w tenze sposób przy¬ twierdzony do szerszego konca S wlasciwego pa¬ ska 1.Narzad zamykajacy 10 umieszcza sie w plom¬ bie wedlug wynalazku tak, ze odginajac zacho¬ dzace na siebie konce tego drucianego pierscie¬ nia przeprowadza sie je przez skrajny lewy otwór 8 w zagietej czesci U i przez otwór 6 pa¬ ska 1, ustawiajac te konce tuz poza prawa kra¬ wedzia otworów 9 i 7. Polozenie takie pierscie¬ niowego narzadu zamykajacego 10 jest wyraznie pokazane na fig. 2, przedstawiajacej plombe w stanie gotowym do uzytku.W celu zamkniecia plomby wezszy koniec 2 przeprowadza sie np. przez skoble 18, przymoco¬ wane do drzwi i nieruchomej czesci pudla wa¬ gonu, po czym ten koniec 2 wprowadza sie do szczelinowej przestrzeni 1k miedzy paskiem 1 a jego zagieta czescia U az do uderzenia tego konca o narzad zamykajacy 10 w postaci pier¬ scienia w miejscu jego przejscia przez otwory 6 i 8. Uderzenie konca 2 o ten pierscien powo¬ duje przesuniecie pierscienia nieco ku szersze¬ mu koncowi 8 paska, wskutek czego jego prze¬ ciete konce zsuwaja sie z punktów oparcia na czesc U paska 1 i wpadaja do otworów 9 i 7, na¬ dajac pierscieniowi jego ksztalt poczatkowy, tj. zamkniety, przy czym jego przeciete konce zno¬ wu zachodza nieco jeden na drugi. Plomba jest teraz w polozeniu calkowitego zamkniecia i otwarcie tego zamkniecia mozliwe jest jedynie przy rozerwaniu lub przecieciu paska 1, co staje sie widoczne nawet z pewnej odleglosci.W celu wzmocnienia zamkniecia zamiast jed¬ nego pierscieniowego drucianego narzadu zamy¬ kajacego mozna zalozyc dwa takie narzady, lub kilka, przeprowadzajac je przez otwory 6 i 8 w sposób analogiczny do pokazanego na fig. 2.Zamiast pierscieniowego narzadu zamykaja* cego 10 o przecietych i zachodzacych na siebie jego koncach mozna zastosowac narzad zamyka¬ jacy 10', przedstawiony na fig. 6. Jest to rodzaj zapadki, której pozioma czesc 15 po wstawieniu tego narzadu 10' do otworów 6 i 8 przylega do spodniej powierzchni blaszanego paska 1, a ko¬ niec 16 tej zapadki opiera sie o zagieta czesc U tuz poza prawa krawedz otworu 9. Po wsunie¬ ciu konca 2 paska 1 do przestrzeni 11* miedzy pa¬ skiem 1 i czescia U koniec ten, uderzajac o pio¬ nowa czesc tej zapadki, przesuwa ja w lewo, wskutek czego koniec 16 tego narzadu zamyka¬ jacego 10' wpada do otworów 9 i 7, blokujac tym samym plombe wedlug wynalazku. Dzieki kato¬ wemu wygieciu tej zapadki tak, ze w polozeniu normalnym koniec 16 lezy ponizej czesci pozio¬ mej 15, zamkniecie plomby jest bardzo mocne.Nalezy zaznaczyc, ze po zalozeniu narzadu za¬ mykajacego 10 do plomby oba kapturki 11 i 12 spawa sie lub lutuje ze soba na obwodzie, tak ze dostanie sie do narzadu zamykajacego jest nie mozliwe nawet jakimkolwiek narzedziem bez uszkodzenia plomby. PL