Lampy wyladowcze sa wytwarzane obecnie prawie wylacznie jako lampy, zasilane pradem zmiennym. Lampy takie wysylaja migocacy strumien swietlny. Migotanie to odczuwane jest w sposób przykry przez narzad wzroku, co w przypadkach dluzszej, wytezonej pracy wzro¬ kowej prowadzi do jego wyczerpania i oslabia zdolnosc spostrzegania drobnych przedmiotów, utrudniajac przy takim oswietleniu np. dluzsze czytanie lub inne prace precyzyjne. Migotanie to wywoluje równiez zjawisko stroboskopowe w stopniu o wiele wyzszym niz w przypadku lamp zarowych, zasilanych pradem zmiennym.Usuniecie migotania swiatla w lampach wyla¬ dowczych ma wiec wielkie znaczenie dla higie¬ ny i bezpieczenstwa pracy, wykonywanej przy oswietleniu miejsca pracy takimi lampami.Migotanie to spowodowane jest okresowym (100 razy na sekunde) gasnieciem wyladowania swietlnego w lampie wyladowczej w chwilach zmiany kierunku zasilajacego ja jednofazowego pradu zmiennego o 50 okr./sek. Migotanie to proponowano zmniejszyc np. przez zasilanie lampy pradem trójfazowym lub przez umiesz¬ czenie obok siebie kilku lamp jednofazowych, zasilanych z róznych faz. Wlasciwym rozwiaza¬ niem byloby zasilanie takiej lampy pradem stalym, przy którym odpowiadajacy mu stru^ mien swietlny jest równiez staly. Na przeszko¬ dzie temu przy dotychczasowych rozwiazaniach staly jednak wzgledy gospodarcze.Wiadomo, ze napiecie zaplonu lamp wyladow¬ czych jest o wiele wyzsze niz ich napiecie ro¬ bocze. Na przyklad przy niskopreznych lampach fluoryzujacych na prad zmienny napiecie robo¬ cze wynosi okolo 60 % napiecia zaplonu, przy pradzie zas stalym — okolo 45 %. Zmniejszenia napiecia podczas pracy dokonuje sie przy pra¬ dzie zmiennym za posrednictwem dlawika, przy pradzie stalym zas — za posrednictwem opornosci czynnej. Poniewaz obnizanie napiecia za posrednictwem dlawika jest ekonomiczniej-sze niz za posrednictwem opornosci czynnej, przeto równiez straty calkowite w przypadku lamp na prad zmienny wynosza okolo 20 % pobieranej przez lampe mocy, w przypadku zas lamp na prad staly — okolo 55 %, co stanowilo glówna przyczyne rzadkiego ich stosowania.Sposób zaplonu i zasilania lampy wyladow¬ czej wedlug wynalazku usuwa te wade. Do jej zasilania stosuje sie prad staly o napieciu zbli¬ zonym do jej napiecia roboczego, do zaplonu natomiast uzywa sie pradu zmiennego. Moc pradu zaplonowego (zmiennego) moze byc przy tym nieznaczna w porównaniu z moca pradu roboczego (stalego), co zwieksza ekonomicznosc lampy tego typu. Prad zmienny moze tu byc calkowicie niezalezny od pradu stalego, albo tez moze byc z nim zwiazany (np. w przypadku pradu tetniacego). W pierwszym przypadku prad zmienny, pochodzacy przewaznie z od¬ dzielnego zródla, ewentualnie o czestotliwosci wyzszej od czestotliwosci przemyslowej, moze byc doprowadzony do lampy badz tymi samymi przewodami co prad staly, badz tez moze posia¬ dac oddzielne doprowadzenie.Proponowano juz stosowanie pradu tetnia¬ cego bezposrednio do zasilania oraz do zaplonu lamp wyladowczych, podobnie jak pradu sta¬ lego, jednak tego rodzaju rozwiazanie posiadalo tez wymieniona wyzej wade niegospodarnosci stosowania do tego celu pradu stalego.W rozwiazaniu wedlug wynalazku podwyz¬ szenie napiecia zaplonowego stosuje sie tylko w odniesieniu do skladowej zmiennej pradu tetniacego, napiecie zas skladowej stalej nie ulega zmianie, przy czym jego wartosc jest okreslona warunkami zasilania swiecacej juz lampy, podczas gdy w rozwiazaniu dotychcza¬ sowym napiecie maksymalne calkowitego pradu tetniacego musialo byc równe napieciu zaplo¬ nu, czyli okolo dwa razy wyzsze.Fig. 1 przedstawia przykladowo uklad lampy wyladowczej, zasilanej pradem stalym, dopro¬ wadzonym tymi samymi przewodami, co prad zmienny, sluzacy do zaplonu. Liczba 1 oznacza rure wyladowcza, zawierajaca katode 2 i ano¬ de 3. Po wlaczeniu wylacznika sieciowego po¬ jawia sie na zaciskach 4 i 5 napiecie stale i zmienne. Warfosc napiecia stalego dobrana jest odpowiednio do napiecia roboczego swie¬ cacej lampy; napiecie zmienne doprowadzone do ukladu moze byc nizsze, wyzsze lub równe na¬ pieciu stalemu. Napiecie zmienne wywoluje przeplyw pradu zmiennego przez uzwojenie pierwotne 6 cewki indukcyjnej albo autotrans¬ formatora, a nastepnie poprzez kondensator S (sluzacy jako zapora dla pradu stalego) z po¬ wrotem do sieci. W uzwojeniu wtórnym 7 cewki powstanie wówczas napiecie o wartosci odpo¬ wiednio podwyzszonej, równej wartosci napie¬ cia zaplonu; napiecie to spowoduje jonizacje gazów miedzy elektrodami 2 i 3 w rurze i w re¬ zultacie umozliwi przeplyw pradu stalego od zacisku 4 przez dlawik 9 (zapora dla pradu zmiennego), miedzy elektrodami 2 i 3 do zaci¬ sku 5. Wyladowanie w rurze jest wiec zasilane pradem stalym.Fig. 2 przedstawia tytulem przykladu uklad lampy w przypadku, gdy obydwa rodzaje pradu (staly i zmienny) pochodza z róznych zródel.Napiecie zmienne, doprowadzone do zacisków 10 i 11 uzwojenia pierwotnego 6 cewki, wywo¬ luje w jej uzwojeniu wtórnym 7 powstanie na¬ piecia o odpowiednio wyzszej wartosci, które przez kondensator 8 (zapora dla pradu stalego) jest doprowadzone na elektrody 2 i 3 w rurze 1, wywolujac jonizacje zawartego w niej gazu.W rurze wyladowczej zaczyna plynac wówczas prad staly, doprowadzony od zacisków 4 i 5.D»lawik 9 zamyka droge pradowi zmiennemu do sieci pradu stalego.Fig. 3 przedstawia przykladowo uklad lampy, zasilanej pradem tetniacym z zacisków 4 i 5.Prad ten plynie z zacisku 4 przez uzwojenie pierwotne 6 cewki, katode 2 (w tym przypadku jest ona typu podgrzewanego) i opornik ograni¬ czajacy 12 do zacisku 5. W uzwojeniu wtórnym cewki skladowa zmienna pradu tetniacego wy¬ wola napiecie o podwyzszonej wartosci, które po dodaniu do napiecia podstawowego sklado¬ wej stalej tego pradu wytworzy napiecie zaplo¬ nu miedzy elektrodami 2 i 3 w rurze 2 i w re¬ zultacie spowoduje w niej wyladowanie.Kondensator 8 sluzy jako zapora dla skladowej stalej pradu tetniacego, dlawik 13 — do „wy¬ gladzenia" krzywej pradu tetniacego, przeply¬ wajacego przez rure.Podwyzszone napiecie zmienne zamiast do anody moze byc doprowadzone do elektrody pomocniczej (wewnetrznej lub zewnetrznej) rury.Przyrzad, podwyzszajacy napiecie zaplonowe, moze obslugiwac zarówno jedna lampe wyla¬ dowcza, jak i cala ich grupe. PL