, W wyparnrcach o dlugich' rurkach pio¬ nowych warunki wrzenia ukladaja sie nie¬ pomyslnie z dwu powodów nastepujacych: 1. W czesci dolnej rurek nie wytwarza¬ ja sie pecherzyki pary wskutejc cisnienia, wywolywanego samym plynem, który sie przegrzewa, wskutek czego obniza sie od¬ powiednio ilosc pochlanianego ciepla. 2. W czesci górnej powstaje spieniona masa o znacznie mniejszej zdolnosci po¬ chlaniania ciepla. Zamiast klasycznego zjawiska „emulsji", ramiom*jace^o sie szere^em kolejnych warstw wody i pary, wypelniajacych calkowity przekrój rurki, para zajmuje tylko srodek, plyn zas pod wplywem dmuchu pary ,,pelznie*' wolno po sciankach rurki cienka warstewka, po¬ dzielona na pierscienie spólsrodkowe. Po¬ wyzsze zjawisko równiez zmniejsza ilosc pochlanianego ciepla.Niniejszy wynalazek usuwa obie te nie- dogodnoscii, zmtnszajap plyn do krazenia w rurkach ze znaczna szybkoscia.W czesci dolnej nie moze zachodzic przegrzewanie, albowiem ciecz przebywa rurke predzej niz w jedna sekunde. Cza¬ steczki plynne zamiiaist podlegac cisnieniu hydrostatycznemu zostaja wciagane zdolu do góry z sila przewyzszajaca ciezar slupa wody. Wszelkie drobne pecherzyki pary, powstajace w* miejscach zetkniecia ze sciankami ogrzanemi, zostaja niezwlocznie oderwane szybkoscia pradu i wciagane do górnych czesci rurek.W, górnych czesciach rurek, obecnie obficie zasilanych plynem, wytwarza sie Vytnienfotó p6\yyzej „emulsja", t, j, Wa- runjsi pracy najpomyslniejsze.Nie nalezy jednak przekraczac pewnych granic, Kazdy aparat posiada, w zalezno¬ sci od dlugosci i srednicy rurek, lepkosci plynu, intensywnosci nagrzewania, czysto¬ sci powierzchni! i t, d, pewna najkorzyst¬ niejsza sprawnosc, zapewniajaca maximum odparowania. Aparat stanowiacy przed¬ miot wynalazku wyposazony jest w przy¬ rzady, pozwalajace regulowac warunki dzialania do osiagniecia najlepszych wyni¬ ków- w zaleznosci od zmiennych warunków pracy, ( I Aparat polawiajacy na utrzymywanie gwaltownej cyrkulacji odparowywanego plynu, znamionuje sie zastosowaniem dlu¬ gich na 3 m lub wiecej rurek pionowych oraz szerokiej rury powrotnej bocznej. Ca¬ losc stanowi uklad, w którym ciecz krazy stale w tym samym kierunku.Rysunek przedstawia jedna z mozli¬ wych form wykonania wynalazku. Fig, 1 wyobraza widok aparatu, czesciowo prze¬ krój pionowy.Aparat sklada sie z zespolu rur a oto¬ czonego plaszczem A, ponad którym mie¬ sci sie niska komora B zamknieta pokry¬ wa C zaipotmoca srub. Od aparatu odgalezia sie przewód D o przekroju wystarczaja¬ cym do przepuszczania strumienia plynu i pary, wyrzucanych z rurek a. Odgieta pod katem prostym przegroda pozioma E zay trzymuje wypryski plynów, które opadaja do zbiornika F, podczas gdy para wznosi sie do cylindra G, a naistepnie do odlpienia- ¦cza H. . !' |f j--;r,! Walec F w czesci swej dolnej przecho¬ dzi w szeroki przewód J, odprowadzajacy ponownie plyn do czesci dolnej wyparnicy, gdizie zasila on rurki a. Gdyby przewodo-* wi J nadano przekrój równy sumie prze¬ krojów rurek a, szybkosc przeplywu cie-j czy w pfzieWodzie J musflafajby dorówny¬ wac tej, jaka pragniemy osiagnac w rur¬ kach1, t, j, okolo 2 metrów. Stosujac znane obliczaniei, dojdizie sie do -wniosku, ze prze¬ krój przewodu J musi isie miescic pomiedzy lA i 1/3 calkowitego przekroju rurek, aby mozna bylo osiagnac 2 m szybkosci w cze- ^ sci dolnej, Stanowi to ceche znamiennani- ^L niejszego wynalazku, ^^^ Oprócz tego nalezy zapewnic jedhostaj- ^l| ny podzial plynów na wszystkie rurki, Wa- ¦ runek ten zostal spelniony zapomoea za- m stosowania pod rurkami komory o dosc znaczne] pojemnosci, zasilanej kolanemAf | cieciza, która,, naplywajac z rury J zgóry, ! traci nadmiar swej szybkosci nadól, spro¬ wadzajac ja niemal do zera, poczem szyb¬ kosc ta znowu sie odradiza i wzrasta w | kierunku odwrotnym do otworów rurek, j Odwrócenie kierunku wywolywuje I pewne zaklócenie, wskutek czego cza¬ steczki zawieszone opadaja do stozka dol¬ nego, stanowiacego oddzielacz, funkcjonu¬ jacy nader skutecznie, gdyz komora dolna posiada przekrój trzykrotnie mniej wiecej przewyzszajacy swiatlo wszystkich1 rurek, | Szybkosc przeto podnoszenia sie w niej plynów stanowi zaledwie trzecia czesc m szybkosci w rurkacK, Najkorzystniej bedzie czasteczkom przy wlocie ich do konców dolnych rurek udzie¬ lic takiej szybkosci aby wystarczyla do T podtrzymywania szeregu warstw wodnych | i parowych1, bez ich uszkodzenia, az do j konca górnego rurek. Poniewaz jednak ten I sam aparat musi niejednokrotnie pracowac i predzej lub wolniej, korzystna tedy jest rzecza móc zmieniac przeplyw efeczy, stosownie do tego, czy nalezy powiekszac | szybkosc pairowania, czy tez ja zmniejszac, I Sluzy do tego przyrzad wskazany na i fig-2, | W tym celu otwór S przewodu po- | wrotnego posiada pokrywe ruchoma To \ srednicy nieco mniejszej od. siebie, Otwo- !rzenie pokrywy powoduje przeplyw najob- fitszy, w miare przymykania jej natomiast zasilanie slabnie, emulsja nie utrzymuje sie na calej wysokosci, lecz zastepuje ja, po¬ czawszy od pewnego poziomu, „pelzniecie" i parowanie slabnie. Skoro natomiast na¬ lezy je spotegowac, opuszcza sie pokrywe T, dzialajac na kólko V, W tej pozycji gra¬ nicznej przekrój kanalu równa sie swiatlu przewodu powrotnego, t, j, okolo 1/3 cal-1 kowitego przekroju rurek.Ta przeto pokrywa T daje moznosc do¬ swiadczalnego wykrycia pozycji, w której walcowa komora dla najjkorzyisttnieijiszy re¬ zultat z najmniejszym spadkiem temjpera- tury, . i ¦' I | : :¦ ! Mozna równiez zastosowac badzto w S, badz zewnatrz w M zwykla klape lub t p. urzadzenie.Przy calkowitem otwarciu pokrywy objetosci plynu wznoszajcego sie w runkach sa znaczne i moga w aparatach znacznych wynosic kilka metrów szesciennych na sekunde. Nalezy przeto zapewnic dla tego strumienia wystarczajace przejscie ku oddzielaczowi bocznemu F (fig. 1). Gdyby ciecz nie wyplywala dosc szybkoi, wówczas gromadzilaby sie, utrudniala naplyw pary z rurek i wchodzila nawet do tych ostat¬ nich, t j, zaklócalaby normalny bieg apa¬ ratu. Nalezy dazyc do tego, aby ruch cieczy byl nieodwracalny, a cyrkulacja ener¬ giczna, ! ! Fig, 2 uzmyslawia sposób osiagniecia tego celu nawet pn^zy znacznych siredni- cach. Dno sitowe górne otrzymuje lekkie nachylenie ku Z), skad ciecz splywa do ka¬ nalu obraczkowego d i dalej do przewodu Z), Kanal d posiada przekrój wzrastajacy w miare zblizenia sie do Z), Dno sitowe moz¬ na uwypuklic, icio równiez ulatwi splywanie cieczy. Wreszcie wszystkie te rurki wy¬ prowadza sie o 8—12 cm ponad dno, aby ciecz nie mogla powracac do nich.Wszystkie te srodki prowadza do za¬ mierzonego1 celu i zapewniaja szybkie wy¬ plywanie cieczy ku D bez powrotu jej do rttrek. Usuwa to zarazem wszelkie straty, mogace pochodzic od1 wirów, co znowu siprowadiza oszczednosc W zuzyciu ilosci ciepla.Dnu dolnemu mozna nadac nachylenie równolegle do dna górnego lub uwypukle¬ nie identyczne, co wykazuje te dogodnosc, ze rurki moga posiadac wszystkie jednako¬ wa dlugosc i ze skroplina splywa do punk¬ tu najnizszego, W razie spotegowania aparatów w u- klady wielokrotne nalezy, wobec drobnej ilosci plynu w stosunku do mas odparowy¬ wanych, zapewnic dokladna jednostajnosc ogrzewania pomimo nieuniknionych zmian cisnienia w generatorach. Regulowanie móz- naJ osiagnac zapomoca miarkownika paro¬ wego, zlozonego z dwu zbiorników U i V, polaczonych rurka zatopiona W, Skrzy¬ nia A udziela swego cisnienia wnetrzu zbiornika dolnego £/, ciecz naplywa do zbiornika górnego V i podnosi plywak vy który zapomoca odpowiednich dzwigni u- ruchomia klape pakowa U Miarodajne bedzie cisnienie tej wyparnicy, W której wrzenie zachodzi w temperaturze 102— 104°, co odpowiada 150—190 cm cisnienia.Wystarcza to najzupelniej do osiagniecia zamierzonych celów. Zawór zrównowazo¬ ny 1 regulatora normuje doplyw dodatko¬ wej pary swiezej do pierwszego kadluba, podczas gdy opary wchodza swobodnie i calkowicie.Niech kurki 3, 4 i 5 beda zamkniete; plyn w naczyniu u osiagnie poziom syfonu 2. Miarkowinik ustali w komorze walcowej cisnienie niezmienne h. Do praicy sizyb&zej otwieramy kurek 3, wskutek czego cisnie¬ nie wzrasta do A+A1/ Skoro*otworzyc ku¬ rek 4 otrzyma sie cisnienie /i+A1+/i11, a przy otwarciu kurka 5 —• cisnienie /z1+/i11 +/*111. Klapa wpuszcza coraz wiecej pary swiezej do kadluba 1, wszystkie spadkitemperatury proporcjonalnie wzrosna i jed¬ noczesnie spoteguje sie efekt aparatu.Rzecz pjnosta, ze wymiary miarkowtnika wypadla zmieniac w zaleznosci od cisnien w rzecfcyw{Lsc|ile istniejacych )wypajnijilcach.Skoro nalezy osiagnac, oup. normalne ci¬ snienie 0,5 kg, ustala sie oba zbiorniki w ten sposób wzgledem siebie, aby cisnienie srednie h^-h1 dawalo róznice kolo 5 me¬ trów. Zewnatrz tych cisnien stosuje sie mJLairkowmik rteciowy, irzecza jest jednak pozyteczna poisitig|iw|anpe isiie miairkowni- kiem parowym, obierasjac za zasade regfu- lacji naplyw pary do kadluba* 1 najwlasci- wteij kjadWba; drugiego lub Hlrizeciego. W tein isposób prape wszystkich kadlubów re¬ guluje jeden jedyny miiarkownik, usta¬ wiony w odpowiednieim miejscu.Miarkowanie zasilania.Plyn swiezy naplywa rura N i miesza¬ jac sile szybko z krazaca masa plynu, o- gtzewa sie, zanim ulegnie dzialaniu ciepla w rurkach.Wogóle ciecz zjgesizczana powinna wy¬ plywac sposobem ciaglym, przechodzac do wypamic nastepujacych. Mozna to osiagnac zapomoca wielkiegp plywaka /, umieszcizo- neg|o w zbiorniku F i uruchomiajacego za¬ pomoca ukladu dzwigni zawór P reguluja¬ cy przeplyw cieczy. Plywak ten slizga sie swym trzonem pionowym w odpowiednim otworze w blasze g, chroniac jednoczesnie plywak od bezposredniego oddzialywania cieczy wyplywajacej z rury D.Rzecz prosta, ze regulowanie mozna u- skuteczniac w kierunku odwrotnym do o- pisanego powyzej, t. j., ze w ukladzie, np. trójkadlubowym robotnik zamiast reczne¬ go miarkowania doplywu cieczy miarkuje przeciwnie odplyw cieczy zgeszczomej. W tym wypadku kaizdy plywak zamiast miar¬ kowania wyplywów wlasnego kadluba, kon¬ troluje prace kadluba poprzedniego, czyli zasilanie kadluba wlalsnego. Wsteczne to dzialanie sprawia, ze doplyw plynu do ka¬ dluba 1 reguluje sie automatycznie.Oidpieniamie.Pary, ominawszy przegjrode E, wznosza sie do G i spotykaja dwie nurki Q i R, za¬ opatrzone w drobne dziury, przez które tryska para, czetipanaj z plaisizcza A. Litera H oznacza odpieniacz dodialtkowy dowol¬ nego systemu.Nowy aparat daje sie zaistosowac do ma¬ lych i do wielkich wydajnosci i pozwala o- siagac bardzo male róznice temperatur potfriiedizy para grzejna i checza odpart- wywana.Aparajty, qpiisiane powyzeij, ]p;rzytoczio- no tylko w charakterze przykladu wyko¬ nawczego, ksztalt ich jednak, rozmiary i szczególy mozna i nalezy zmieniac w izalez- nosci od okoMcznosLii. PL