Znane zapalarki do odpalania elektrycznych za¬ palników, zbudowane na zasadzie dynamo-elek- trycznej lub magneto-elektrycznej* posiadaja wir¬ nik obracajacy sie w polu magnetycznym, ^który w celu odpalania zapalników wprowadza sie w ruch obrotowy. Zapalarki te sa skomplikowane, a przez to kosztowne i trudne do konserwacji.Przedmiotem wynalazku jest zapalarka o bar¬ dzo prostej budowie, w której pominiete zostaly czesci obrotowe.Zapalarka wedlug wynalazku posiada jeden lub wiecej magnesów stalych, które uzupelniane w miare potrzeby czlonami z zelaza miekkiego, tworza zamkniety obwód magnetyczny. Co naj¬ mniej jeden z czlonów tego obwodu jest rucho¬ my, np. wysuwany, i moze byc nagle usuniety z obwodu.* Zapalarka' wedlug wynalazku posiada cewke lub uklad cewek, w których na skutek zmiany strumienia magnetycznego, wywolanej otwarciem *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. Jerzy Wronski. obwodu magnetycznego, powstaje przez indukcja siia elektromotoryczna, wytwarzajaca krótkotrwa^ ly prad w obwodzie elektrycznym, w którym umieszczone sa zapalniki.W najprostszym wykonaniu zapalarki wedlug wynalazku uklad magnetyczny stanowi zarazem jej obudowe i zawiera wewnatrz cewke, w której znajduje sie wysuwany sworzen z miekkiego ze¬ laza. Sworzen ten, wciagniety przez sily magne¬ tyczne, trzyma sie mocno ukladu i zamyka obwód magnetyczny. Gwaltownym szarpnieciem mozna sworzen ten wysunac, co wywoluje impuls po¬ trzebny do odpalenia zapalników.Konce przewodu, stanowiacego nawiniecie cew¬ ki, sa doprowadzone do dwóch zacisków izolo¬ wanych, do których dolacza sie przewody od za¬ palników, polaczonych zazwyczaj szeregowo.Impuls, wywolany gwaltownym usunieciem sworznia z ukladu magnetycznego, jest krótko¬ trwaly. W pewnych jednak przypadkach, np. gdy chodzi o zahamowanie warunków bezpieczenstwa pracy w atmosferze gazów wybuchowych, nalezy jeszcze bardziej skrócic czas impulsu. Wówczaskorzystnie jest miedzy jednym koncem nawinie¬ cia cewki z odpowiadajacym mu zaciskiem umie¬ scic wylacznik, który podczas wysuwania sworz¬ nia wlacza urzadzenie na bardzo krótki okres czasu w chwili, w której sila elektromotoryczna jest bliska najwyzszej swej wartosci. W tym celu wedlug wynalazku na wysuwnym sworzniu izo¬ lowanym umieszcza sie styk, który zamyka obwód elektryczny podczas wysuwania sworznia na sku¬ tek zetkniecia sie z dwoma izolowanymi stykami, umieszczonymi na nieruchomej czesci zapalarki.Rysunek przedstawia schematycznie przyklad rozwiazania zapalarki wedlug wynalazku, w prze¬ kroju pionowym.Uklad magnetyczny zapalarki sklada sie z cy¬ lindrycznego stalego magnesu liz dwóch plyt 2 i 3 z miekkiego zelaza. W srodku górnej plyty 3 znajduje sie otwór, przez który przechodzi wy- suwny *sworzen 4 z miekkiego zelaza. Plyty 2 i 3 wraz z magnesem 1 skrecone sa srubami 5. We¬ wnatrz cylindrycznego magnesu 1 znajduje sie cewka 6, z której jeden koniec przewodu laczy sie bezposrednio z izolowanym zaciskiem 7, a drugi przechodzi do drugiego zacisku, nie uwidocznione¬ go na rysuriku, poprzez wylacznik. Wylacznik ten stanowia dwa sprezynujace styki 9, zwiazane nie¬ ruchomo z cewka, oraz styk 10 w ksztalcie pier¬ scienia, osadzony na przesuwnym sworzniu 4.Czesc sworznia 4 pokryta jest warstwa izolacji 11 (na rysunku zaznaczona o przesadnej grubosci).Dzialanie wylacznika polega na tym, ze w chwili wysuniecia sworznia 4 styki 9 ocieraja sie o war¬ stwe izolacji na tym sworzniu, a jedynie przez krótki moment zwieraja sie ze stykiem 10.Do wysuwania sworznia 4 z obwodu magne¬ tycznego sluzy odejmowana raczka 12, umiesz¬ czona w prowadnicy 8, przytwierdzonej w do¬ wolny sposób na plj sie 3. Do plyty 3 wkrecone sa sruby 13, na które zaklada sie ciegno (np. rzemien), sluzace do noszenia zapalarki. To samo ciegno sluzy do unieruchomienia zapalarki na spagu przez przydeptanie w chwili pociagania za raczke 12.Aby nadac szybszy ruch sworzniowi 4 mozna w zapalarce wedlug wynalazku zastosowac do wysuwania go z ukladu magnetycznego dowolny znany uklad sprezynowy, np. taki, jaki stosuje ~sie w wylacznikach w celu szybkiego rozlaczania styków. PL