Wynalazek dotyczy rotacyjnego urzadzenia, do wywolywania rysunków na papierze za pomoca amoniaku.Znane dotychczas urzadzenia tego rodzaju po¬ siadaly te wade, ze przy przepuszczaniu swiatlo¬ czulego papieru przez urzadzenie do wywoly¬ wania papier ten, podobnie jak i gumowy prze¬ nosnik tasmowy ulegaja scieraniu sie i czesci startej gumy i papieru zapychaja otwory miesz¬ czacej sie pod przenosnikiem dziurkowanej bla¬ chy, uniemozliwiajac wywolywanie. Ponadto przenosnik w dotychczasowych urzadzeniach do wywolywania wykonywany jest, ze wzgledu na latwosc scierania sie, z dosc grubej gumy, wsku¬ tek czego przenosnik ten, biegnac w postaci szerokiej tasmy bez konca z jednego walka do *) Wlascicielka patentu oswiadczyla, ze wyna¬ lazca jest Aureliusz Woyton. drugiego, przesuwa sie w urzadzeniu od jednego brzegu walków do drugiego, co powoduje faldo¬ wanie sie przenosnika i tym samym gniecenie wywolywanych rysunków. Znane urzadzenia po¬ siadaja jeszcze te wade, ze dosc znaczna po¬ wierzchnia wywolywanego rysunku nie podlega dzialaniu pary amoniaku, poniewaz jest pokryta przez stosunkowo dosc znaczne przestrzenie istniejace miedzy poszczególnymi otworami dziur¬ kowanej blachy.Wszystkie te niedogodnosci usuwa rotacyjne urzadzenie do wywolywania, stanowiace przed¬ miot wynalazku, a uwidocznione tytulem przy¬ kladu na zalaczonym rysunku, na którym fig. 1 przedstawia przekrój pionowy urzadzenia wedlug wynalazku, fig. 2 — widok z boku jednego z dwóch odchylnych ramion, w których sa osa¬ dzane walki wraz z przenosnikiem tasmowym, fig. 3 — czesciowy widok przedniego walka prze-nosnika tasmowego, fig. 4 — widok z góry siatki metalowej, fig. 5 — przekrój tej siatki wzdluz linii B—B na fig. 4, zas fig. 6 — jej przekrój wzdluz linii C—C na fig. 4.Urzadzenie do wywolywania wedlug wynalaz¬ ku jest zaopatrzone w gumowy przenosnik tas¬ mowy bez konca i (fig. 1), nalozony na dwa wal¬ ki: walek przedni 2 i walek tylny 3, których oby¬ dwa konce sa osadzone w dwóch odchylnych ra¬ mionach 4, których os przegubu stanowi walek tylny 3. Ramiona 4 sa osadzone w urzadzeniu tak, ze w normalnym ich polozeniu zewnetrzna powierzchnia gumowego przenosnika tasmowego spoczywa na górnych powierzchniach 5 i 6 skrzynki 7, której górny otwór jest pokryty dziur¬ kowana blacha 8. W skrzynce 7 umieszczony jest zbiornik 9 do amoniaku, wewnatrz którego znaj¬ duje sie grzejnik elektryczny 10.Rysunek podlegajacy wyswietleniu wklada sie w miejscu A pomiedzy górna powierzchnie 6 skrzynki. 7 a dolna powierzchnie zewnetrzna przenosnika tasmowego 1. Nastepnie rysunek ten przesuwa sie po dziurkowanej blasze 8, bedac zwrócony uczulona strona do siatki, po czym w miejscu B zostaje wyrzucony przez przenosnik na pochylnie 11 umieszczona w urzadzeniu na /ewnatrz skrzynki 7.Wskutek tarcia przenosnika 1 o skrzynke 7, a takze wskutek tarcia swiatloczulego papieru o dziurkowana blache 8, starta guma jak i czesci papierowe zatykaja otwory w dziurkowanej bla¬ sze, wskutek czego pary powstajace na skutek nagrzewania amoniaku, zawartego w naczyniu 9, przez grzejnik elektryczny 10, nie moga dzialac na czula powierzchnie papieru i wywolywanie ustaje w razie nie oczyszczenia otworów bla¬ chy 8. W • znanych urzadzeniach do dokonania tej czynnosci trzeba bylo rozmontowywac cale urzadzenie. Niedogodnosc te usunieto w urza¬ dzeniu wedlug wynalazku przez osadzenie wal¬ ków przenosnika tasmowego na dwóch odchyl¬ nych ramionach 4, dzieki czemu w celu oczysz¬ czania blachy 8 wystarczy odchylic ramiona 4 w góre dokola ich osi przegubu, która stanowi tylny walek 3 przenosnika.Jak juz wspomniano, przenosnik tasmowy 1 wykonany z grubej gumy ulega w czasie ruchu przesuwaniu sie z jednego brzegu walków do drugiego, co powoduje jego faldowanie sie, a tym samym gniecenie wywolywanego papieru. W celu usuniecia tej niedogodnosci przedni walek 2 prze¬ nosnika jest zaopatrzony na ' swym plaszczu w srubowe naciecia 12, wychodzace od srodka w dwóch kierunkach, tworzac gwinty prawy i le¬ wy, które zapobiegaja calkowicie faldowaniu sie przenosnika.Urzadzenie do wywolywania wedlug wynalaz¬ ku rózni sie równiez od znanych tym, ze gdy do¬ tychczas otwory w dziurkowanej blasze byly cylindryczne i przylegaly do siebie w . obu kierunkach, to w blasze 8 otwory 13 posiadaja w mysl wynalazku ksztalt stozkowy i sa roz¬ mieszczone w rzedach przesunietych wzgledem siebie o polowe srednicy otworu (fig. 4), wskutek czego w blasze powstaja niewielkie pelne prze¬ strzenie 14. Dzieki takiemu wykonaniu pary amoniaku stykaja sie z cala powierzchnia papieru i wywolywany rysunek nie wykazuje zadnych smug. PL