W znanych szybkobieznych sitach lub innych podobnych maszynach, które wykorzystuja ruch drgajacy, stosowano do wywolywania takiego ruchu urzadzenie korbowe lub przegubowe.W celu stabilizacji ich pracy stosowano zasob¬ niki o energii mechanicznej, sluzace do zmian kierunku drgania w polozeniach martwych. Ja- ko zasobniki energii sluzyly sprezyny gumowe lub stalowe.Urzadzenie korbowe i przegubowe musi prze¬ nosic duze sily zmienne, 00 powoduje szybkie zuzycie czesci lacznych, jak równiez zmeczenie materialu, a przez to uszkodzenie obciazonych czesci. Poza tym wylanial sie problem synchro¬ nizacji czestotliwosci drgan wladnych zasobni¬ ków energii i odpowiedniej czestotliwosci urza¬ dzenia napedowego, czego wymagala harmonijna ich wspólpraca. Synchronizacja ta jest w prak¬ tyce nader trudna, poniewaz kazda zmiana masy drgajacej i doprowadzanej energii powoduje naruszenie harmonii ukladu. Równiez zmeczenie materialu sprezynujacego powoduje zaklócenia w ruchu i znaczne koszty naprawy.Wymienione wady zostaja usuniete dzieki urzadzeniu wedlug wynalazku, w mysl którego jako srodek sprezynujacy stosuje sie gaz (np. powietrze) wypelniajacy cylinder zaopatrzony w tlok. Srodek ten nie podlega zmeczeniu i za¬ chowuje zawsze okreslona jednorodnosc tak, iz kilka slupów powietrznych o jednakowych wy¬ miarach, polaczonych ze soba równolegle, bedzie wykazywac jednakowa czestotliwosc. Jest to szczególnie wazne wówczas, gdy do jednej ma¬ szyny wbudowuje sie dwa lub cztery uklady sprezynujace, które winny pracowac w iden¬ tyczny sposób.Podtrzymanie ruchu drgajacego pizez dopro¬ wadzenie nowej energii w celu skompensowa¬ nia strat, zwiazanych z tarciem i praca maszyny, jest rozwiazane w ten sposób, ze do komór ro¬ boczych cylindrów doprowadza sie sprezony gaz, np., powietrze, w czasie krótkiego okresu roz¬ prezania, przy czym chwila doprowadzania tej energii jest regulowana za pomoca poruszaja-cego sie tloka. Odpada tu omówiona wyzej syn¬ chronizacja czestotliwosci, gdyz urzadzenie we¬ dlug wynalazku pracuje zasadniczo stale w rezo¬ nansowym ukladzie drgan mechanicznych. Sama amplituda drgan jest ograniczona przez to, iz w polozeniach martwych wystepuja wyzsze ci¬ snienia, charakterystyka bowiem politropowa wykazuje tu nagly wzrost, co towarzyszy tworze¬ niu sie odbojowej poduszki powietrznej. Stale srodki elastyczne, np. stal albo guma, wykazuja charakterystyki w postaci linii prostych lub zbli¬ zonych do prostych nie wykazujac zadnych wla¬ sciwosci.Przedmiot wynalazku rózni sie zasadniczo od znanych sposobów i urzadzen do przenoszenia mocy, gdzie np. urzadzenie napedowe przenosi za pomoca cylindra pneumatycznego, pracuja¬ cego w charakterze wolnego eprzegla, moc w u- kladzie rezonansowym na cylinder roboczy, albo gdzie tloki dwóch cylindrów pneumatycznych, pracujacych w ukladzie przeciwbieznym utrzy¬ mywane sa w ruchu drgajacym za pomoca cy¬ lindra pomocniczego maszyny parowej, albo wreszcie, gdzie kazde rozprezanie jest poprze¬ dzone okresem sprezania, jak to ma miejsce np. w silniku spalinowym czterosuwowym.Doprowadzanie powietrza sprezonego wprost do komory roboczej posiada jeszcze te zalete, ze powietrze to na skutek wymiany ciepla jest chlodzone. Zakres wynalazku nie bedzie jednak przekroczony, jezeli sprezone powietrze zostanie w taki sam sposób doprowadzone takze do cy¬ lindra pomocniczego, którego narzad poruszajacy sie i sterujacy jest polaczony z poruszajacym sie tlokiem cylindra roboczego. W ukladzie sprezy¬ nujacym moga równiez poruszac sie cylindry, a tioki byc nieruchome.Przedmiot wynalazku jest przedstawiony na rysunku. Na fig. 1 uwidoczniono urzadzenie do wywolywania ruchu drgajacego za pomoca dwóch cylindrów w polozeniu martwym tloków o dzialaniu jednostronnym. W komorze 1 naste¬ puje, w danej chwili, sprezanie, w komorze 2 rozprezanie i wydech nadmiaru powietrza. W na¬ stepnym momencie tloki 3 i 4 przesuwaja sie ra¬ zem z masa 10 na prawo, powietrze w komorze 1 rozpreza sie i nadaje masie 10 przyspieszenie.W momencie, gdy szczelina 5 tloka 3 mija szcze¬ line 6, do komory roboczej cylindra wchodzi sprezone powietrze, doprowadzane przewodem 8, które dostarcza energie, potrzebna do pokonania biernych oporów. Na dalszej drodze tloka powie¬ trze zawarte w komorze 1 rozpreza sie w dalszym ciagu, az do chwili gdy szczelina 5 pokryje sie ze szczelina 7. Cykl rozprezania konczy sie. a wów¬ czas nadmiar powietrza wydostaje sie na ze¬ wnatrz. Równoczesnie cisnienie powietrza w ko¬ morze 2 osiaga najwyzsza wartosc. Tloki znaj¬ duja sie wtedy w drugim polozeniu martwym i opisany proces powtarza sie w odwrotnym kie¬ runku w analogiczny sposób.Na fig. 2 przedstawiono takie samo urzadzenie jednak z cylindrem zaopatrzonym w tlok o dzia¬ laniu dwustronnym; w komorze 1 cisnienie osia¬ ga w danej chwili najwyzsza wartosc, podczas gdy w komorze 2 zostaje zakonczone rozprezanie i nastepuje wydech. Masa 10 z tlokiem 3 zaczy¬ na, sie posuwac w prawo pod dzialaniem sprezo¬ nego powietrza, zawartego w komorze 1. Szczeli¬ na 5 mija przy tym szczeline 6, polaczona z prze¬ wodem 8, doprowadzajacym sprezone powietrze, przez co dostarczona zostaje nowa energia do po¬ konania martwych oporów. Przy dalszym ruchu tloka powietrze, zawarte w komorze 1, rozpreza sie do chwili, gdy szczelina 5 osiagnie szczeline 7, co spowoduje zakonczenie cyklu rozprezania i wydech nadmiaru powietrza. Równoczesnie cisnienie, panujace w komorze 2, osiaga najwyz¬ sza wartosc, co powoduje z kolei przesuniecie ukladu drgajacego w odwrotnym kierunku, przy czym pracuje wówczas ponownie druga strona tloka. Przez pokrycie sie szczelin 11 i 7 rozpre¬ zanie powietrza zawartego w komorze 2 zostaje zakonczone i nastepuje wydech. Nalezy zazna¬ czyc, ze szczelina do doprowadzania powietrza do cylindra wystepuje na calym lub prawie na ca¬ lym obwodzie cylindra.Na fig. 3 przedstawiono powyzszy proces gra¬ ficznie dla ruchu tloka od lewej strony ku pra¬ wej. Amplitude drgan oznaczono litera a, cisnie¬ nie sprezonego powietrza, panujace w cylindrze, litera b. Przy poruszaniu sie tloka w prawo po¬ wietrze rozpreza sie zgodnie z krzywa d, przy czym przy cisnieniu c zostaje otwarta szczelina w tloku, umozliwiajac doplyw dodatkowego po¬ wietrza pod odpowiednim cisnieniem. Krzywa rozprezania przesuwa sie w prawo, przez co zwieksza sie praca c, po czym przebiega ona da¬ lej normalnie wedlug politropy, az do wydechu w miejscu /. Jednoczesnie w komorze roboczej drugiego tloka nastepuje sprezanie zgodnie z krzywa 0 wedlug politropy, az do miejsca h, gdzie zgodnie z konstrukcja urzadzenia odkrywa¬ ja sie szczeliny, doprowadzajace sprezone powie¬ trze o cisnieniu c. Poniewaz przy zamknieciu szczelin politropa osiaga podane cisnienie c, przeto krzywa sprezania wraca do normalnego przebiegu, az wreszcie przy koncu ruchu powie¬ trza osiagnie najwyzsze cisnienie b. W ten spo¬ sób zamyka sie pole pracy 1, mniejsze od pola pracy e. Przy ruchu powrotnym powietrze roz¬ preza sie w prawym cylindrze wedlug krzywej i, a w lewym cylindrze spreza sie wedlug krzy¬ wej k, czyli opisany wyzej proces powtarza sie w odwrotnym kierunku. — 2 —J* PL