Wynalazek dotyczy ukladu polaczen do od¬ dzialywania na czestotliwosc wlasna obwodu oscylacyjnego za pomoca wlaczonej w obwód oscylacyjny reaktancji, która moze byc zmie¬ niana za pomoca pradu lub napiecia moduluja¬ cego. Polaczenie tego rodzaju daje sie zasto¬ sowac np. przy modulacji czestotliwosci gene¬ ratora.Pozadane jest w wielu przypadkach, a spe¬ cjalnie przy modulacji czestotliwosci, zeby istniala zaleznosc liniowa miedzy czestotliwoscia wlasna obwodu oscylacyjnego a wartoscia chwilo¬ wa pradu modulujacego lub napiecia moduluja¬ cego. Do osiagniecia tego nalezy zastosowac odprzezenie czestotliwosci; nastepuje to w ten sposób, ze drgania, modulowane czestotliwoscia, sa za pomoca detektora czestotliwosciowego przemienione w drgania modulowane amplituda i prostowane, po czym na tak otrzymany wy¬ prostowany prad lub napiecie malej czestotliwo¬ sci, w przeciwfazie z pierwotnym pradem mo¬ dulujacym lub napieciem modulujacym, wplywa wielkosc zmiennej reaktancji. W ten sposób osiaga sie to, ze zaleznosc miedzy czestotliwo¬ scia wlasna obwodu a amplituda pradu modu¬ lujacego lub napiecia modulujacego jest prawie liniowa.Sposób ten ma te wade, ze wymaga zlozone¬ go detektora czestotliwosciowego, w którym mo¬ dulowane czestotliwoscia drgania wielkiej cze¬ stotliwosci zostaja przemienione w drgania, mo¬ dulowane amplituda. Poza tym moga wystapic niepozadane drgania przy silnym sprzezeniu, znaczne przy takim zlozonym ukladzie polaczen.Wynalazek ma na celu stworzenie prostego sposobu odprzegania czestotliwoscia.Cel ten jest osiagniety przez to, ze napiecie o modulowanej amplitudzie, pobrane z obwodu oscylacyjnego, jest doprowadzone do detektora amplitudowego, raz przez to, ze wyprostowane napiecie, zalezne od modulacji amplitudy, wply¬ wa w ten sposób na prad lub napiecie modulujjace, iz osiaga sie prawie liniowa zaleznosc mie¬ dzy amplituda pradu modulujacego lub napie¬ cia modulujacego a czestotliwoscia wlasna obwo¬ du oscylacyjnego.Na rysunku przedstawiono kilka przykladów wykonania wynalazku.Fig. 1 rysunku przedstawia oscylator, modu¬ lowany czestotliwosciowo, zawierajacy obwód oscylacyjny, skladajacy sie z kondensatora 2 cewki 3 o stalej indukcyjnosci i cewki 4 o zmiennej indukcyjnosci, wlaczonej w szereg z pierwotnym uzwojeniem 5 transformatora 6.Cewka 4 posiada rdzen z materialu ferromagne¬ tycznego, magnesowany pradem anodowym lam¬ py 8. Przenikalnosc magnetyczna rdzenia, a za¬ tem i indukcyjnosc cewki 4 zalezy od wartosci pradu anodowego. Prad ten jest sterowany przez napiecie modulujace na siatce sterujacej 9 lampy 8. Obwód oscylacyjny, wyznaczajacy cze¬ stotliwosc, jest umieszczony w obwodzie siatki lampy JO, w której obwód anodowy wstawiona jest cewka sprzezenia zwrotnego, sprzezona z obwodem, wyznaczajacym czestotliwosc. Na skutek tego sprzezenia wzbudzaja sie drgania o czestotliwosci, uwarunkowanej glównie przez czestotliwosc wlasna obwodu, wyznaczajacego czestotliwosc. Amplituda tego drgania zalezy od charakterystyki lampy JO i dlatego bedzie po¬ siadala wartosc w przyblizeniu stala, niezalez¬ na od czestotliwosci wlasnej obwodu. Jesli wiec do siatki sterujacej 9 doprowadzane jest napie¬ cie modulujace, zmienia sie wartosc pradu w cewce 4 a przez to i czestotliwosc wlasna obwodu J.Wynika z tego, ze zaleznosc miedzy czesto¬ tliwoscia wlasna obwodu i amplituda napiecia modulujacego nie jest calkowicie liniowa. Aby uzyskac zaleznosc bardziej liniowa stosuje sie odprzezenie wedlug wynalazku. Poniewaz na¬ piecie w obwodzie oscylacyjnym jest niezalezne od czestotliwosci, to na uzwojeniu pierwotnym 5 transformatora 6, który w stosunku do cewki 4 o zmiennej indukcyjnosci posiada mala opor¬ nosc pozorna, powstaje napiecie, w przyblizeniu odwrotnie proporcjonalne do indukcyjnosci cewki 4. To napiecie o modulowanej amplitu¬ dzie jest doprowadzane za pomoca transforma¬ tora 6 do detektora amplitudowego JJ fig. 4, po czym w celu odprzezenia napiecia wyprostowa¬ ne wraz z napieciem modulujacym e zostaje do¬ prowadzone do siatki 9 lampy 8. Dzieki temu odprzezeniu uzyskuje sie zaleznosc liniowa na¬ piecia na uzwojeniu pierwotnym 5 transforma¬ tora 6 od napiecia modulujacego e. Poniewaz pierwsze z tych napiec jest odwrotnie propor- cjo&ajne do indukcyjnosci cewki 4, dzieki od¬ przezeniu Osiaga sie jednoczesnie i to, ze induk¬ cyjnosc cewki 4 zmienia sie odwrotnie pro¬ porcjonalnie do napiecia modulujacego e, po¬ niewaz czestotliwosc wlasna obwodu, wyznacza¬ jacego czestotliwosc, zmienia sie odwrotnie pro¬ porcjonalnie do zmiennej indukcyjnosci, dzieki odprzezeniu uzyskuje sie zaleznosc prawie linio¬ wa czestotliwosci wlasnej od napiecia modulu¬ jacego e.Wyzej przyjeto, ze napiecie na uzwojeniu pierwotnym 5 jest odwrotnie proporcjonalne do indukcyjnosci zmiennej cewki 4, kiedy napiecie w obwodzie oscylacyjnym nie zmienia sie. Gdy to nie zachodzi, napiecie na uzwojeniu pierwot¬ nym 5 mozna uczynic odwrotnie proporcjonal¬ nym do indukcyjnosci zmiennej np. przez zasto¬ sowanie ukladu polaczen wedlug fig. 5. Przy ukladzie tym napiecie zmienne e ma czestotli¬ wosc, rózna od czestotliwosci wlasnej obwodu oscylacyjnego. Cewka 3 i kondensator 2 dla tej czestotliwosci stanowia zwarcie, a prad, plyna¬ cy przez cewke 4, jest zatem w przyblizeniu odwrotnie proporcjonalny do indukcyjnosci tej cewki. Napiecie na uzwojeniu pierwotnym 5, o ile pochodzi z transformatora 6 (fig. 5), jest odwrotnie proporcjonalne do indukcyjnosci zmiennej, a uzywane do odprzezenia napiecie moze byc pobrane z zacisków 16, 17 poprzez filtr 18, przepuszczajacy . tylko czestotliwosc zmiennego napiecia e. Kiedy cewka 4 ma za duze ctraty i dlatego nie moglaby byc uwazana jako czysta indukcyjnosc, napiecie na uzwoje¬ niu pierwotnym 5 nie mozna uczynic zupelnie odwrotnie proporcjonalnym do indukcyjnosci zmiennej cewki 4, nawet przy niejednakowym napieciu w obwodzie. Straty moga byc rozwa¬ zane jako wywolane przez uwidoczniony na fig. 1 opornik strat 13, polaczony równolegle do cewki 4. W niektórych przypadkach ten równo¬ legly opornik strat moze byc tak duzy, ze opor¬ nosc pozorna cewki 4 bedzie malo róznic sie od opornosci pozornej czesci reakcyjnej tej cewki.Jesli jednak straty beda zbyt duze, napiecie na; uzwojeniu pierwotnym 5 transformatora 6 nie bedzie dostatecznie proporcjonalne do wartosci napiecia w cewce 4. Na skutek tego pomimo odprzezenia nie mozna osiagnac wystarczajacej liniowosci. Gdy opornosc strat jest stala i nie¬ zbyt zalezna od pradu magnesowania, mozna liniowosc polepszyc opornikiem J4, który laczy anode lampy oscylatora poprzez duzy kondensa¬ tor 12 z wspólnym punktem cewki 4 i uzwoje¬ nia 5. Opornik J4 zostaje w ten sposób wymie¬ rzony, ze prad, plynacy przez ten opornik i uzwojenie 5, ma w przyblizeniu te sama war¬ tosc, lecz jest o fazie przeciwnej co powstala 2 —w oporniku strat 13 skladowa pradu, plynacego przez cewke 4 i uzwojenie 5. Zatem napiecie na uzwojeniu 5 zalezy tylko od skladowej* induk¬ cyjnej pradu, plynacego przez cewke o induk- cyjnosci zmiennej, i wskutek tego zmienia sie odwrotnie proporcjonalnie do indukcyjnosci cewki 4.Przy uzyciu rdzenia z materialu ferromagne¬ tycznego wystepuje zjawisko histerezy, tzn. ze istnieje rózna zaleznosc miedzy pradem magne¬ sowania a indukcyjnoscia, która wywoluje róz¬ na zaleznosc miedzy indukcyjnoscia zmienna cewki a pradem magnesowania, tak ze czestotli¬ wosc wlasna obwodu oscylacyjnego bedzie miala przy okreslonym pradzie magnesowania rózne wartosci. Dodatkowa korzysc ukladu polaczen wedlug wynalazku polega na tym, ze przez od- przezenie czestotliwosci zostaje obnizony niepo¬ zadany wplyw histerezy.Na fig. 2 krzywa 1 wyjasnia zwiazek miedzy modulujacym napieciem siatki e a czestotliwo¬ scia wlasna &, gdy nie ma odprzezenia. Kiedy napiecie modulujace, wychodzac z malej war¬ tosci wzrasta, to przy wartosci ei napiecia mo¬ dulujacego czestotliwosc wlasna obwodu oscyla¬ cyjnego bedzie oy\. Gdy napiecie modulujace, wychodzac z duzej wartosci maleje, zostanie osiagnieta czestotliwosc wlasna ai przy warto¬ sci napiecia modulujacego &. Przy uzyciu od¬ przezenia czestotliwosci czestotliwosc wlasna coi przy wzroscie napiecia modulujacgeo e zo¬ stanie najpierw osiagnieta przy wartosci es, która jest wieksza od ei, a mianowicie tak, ze róznica napiecia modulujacego miedzy es i ei równa sie napieciu et odprzezenia, wystepujace¬ mu na oporniku 15 (fig. 1). Przy zmniejszaja¬ cym sie napieciu modulujacym czestotliwosc wlasna coi bedzie osiagnieta przy wartosci e4.Poniewaz napiecie et odprzezenia osiagnie okre¬ slona wartosc przy okreslonej czestotliwosci, róznica napiecia modulujacego miedzy e4 a ei bedzie tak duza, jak miedzy es a ei. Zwiazek miedzy napieciem modulujacym a czestotliwo¬ scia wlasna jest przy odprzezeniu przedstawio¬ ny krzywa 2. Wplyw histerezy jest przez to zmniejszony, poniewaz przy pewnej okreslonej czestotliwosci, np. oi, odpowiednie mozliwe od¬ chylenie napiecia modulujacego staje sie sto¬ sunkowo mniejsze, a mianowicie e? - ei , e4 - e? , , e? ~ ei do lub e2 e4 e4 Odprzezenie czestotliwosci mozna osiagnac w prosty sposób.Na fig. 3 uwidoczniono taki uklad polaczen, w którym indukcyjnosc obwodu oscylacyjnego sklada sie z cewki 3 o indukcyjnosci stalej, po¬ laczonej w szereg z cewka 4 o indukcyjnosci zmiennej, która jest mala w porównaniu z in¬ dukcyjnoscia cewki 3. Napiecie W cewce 4 jest proporcjonalne do jej indukcyjnosci. Napiecie o modulowanej amplitudzie jest wyprostowane przez prostownik 11 (fig. 4) i doprowadzone ra¬ zem z napieciem modulujacym do siatki steru¬ jacej 9 lampy 8, regulujacej prad magnesujacy.W tym przypadku mozna osiagnac dobre, od- przezenie czestotliwosci w sposób, podobny jak opisany wedlug fig. 1. Kiedy cewka 4 wykazu¬ je zbyt duze straty, szkodliwy wplyw, wywarty przez to na liniowy stosunek miedzy' napieciem modulujacym a czestotliwoscia wlasna mozna wyrównac w sposób, podobny jak opisany przy fig. 1, np. przez wprowadzenie opornika 14, któ¬ ry laczy anode lampy 10 poprzez maly konden¬ sator 12 z koncem cewki 4 o indykcyjnosci zmiennej, która jest polaczona z katoda lampy 10. Wartosc i faza napiecia, wystepujacego w oporniku 14, zostaly obrane w ten sposób, ze napiecie calkowite w cewce 4 i w oporniku 14 jest wprost proporcjonalne do jej indukcyj¬ nosci, tzn. równe i przeciwstawne do napiecia, wystepujacego w tej cewce dzieki skladowej omowej pradu, plynacego przez cewke.Na fig. 4 uwidoczniono sposób osiagniecia zaleznosci liniowej miedzy napieciem moduluja¬ cym a czestotliwoscia wlasna obwodu oscyla¬ cyjnego w przypadku, gdy na czestotliwosc wlasna wplywa sie za pomoca zmiennej pojem¬ nosci. Przy tym obwód oscylacyjny sklada sie z kondensatora 2, z cewki 3 o indukcyjnosci sta¬ lej i zmiennego kondensatora 4, przylaczonego równolegle do kondensatora 2. Kondensator zmienny 4 zawiera dielektryk 5 o stalej diele¬ ktrycznej E, której wartosc zalezy od natezenia pola elektrycznego K. Odpowiednim dielektry¬ kiem jest np. sól Seignetta. Wskutek * napiecia modulujacego e, przylaczonego do pojemnosci, oddzialywa sie na natezenie pola, a przez to na pojemnosc. Prad, plynacy przez zmienna pojem¬ nosc, jest zatem zalezny od tej pojemnosci, a przez to mozna w sposób, podobny do opisa¬ nego w zwiazku z fig. 2, osiagnac dobra linio¬ wosc miedzy amplituda napiecia modulujacego , a czestotliwoscia wlasna obwodu oscylacyjnego, poniewaz modulowane amplituda napiecia, wy¬ stepujace na malej cewce indukcyjnej, polaczo¬ nej w szereg z kondensatorem zmiennym 4 (fig, 4), zostaje przetworzone i wyprostowane, a na¬ piecie, wystepujace na oporniku 15, wyprosto- — 3 —Vrane i z powrotem doprowadzone ate w prze- ciwfazie z pierwotnym napieciem modulujacym e. Jezeli zmienny kondensator 4 wykazuje stra¬ ty% to mozna zastosowac srodki, podobne do opi¬ sanych w zwiazku z fig. 1* w celu osiagniecia pozadanej, zaleznosci liniowej. PL