Proponowano juz stosowac do modulowania czestotliwosci fal nosnych, wytworzonych przez generator wielkiej czestotliwosci, tzw. lampe opornosciowa, spelniajaca role opornosci pozor¬ nej, której przewodnosc wewnetrzna jest stero¬ wana drganiami modulujacymi. Pozadane jest oczywiscie, by odchylenia czestotliwosci zmie¬ nialy sie liniowo wraz ze zmiana napiecia modu¬ lujacego. Jezeli stosuje sie lampe opornosciowa jak poprzednio opisano, bedzie modulacja odby¬ wac sie tylko w pewnym zakresie napiecia ste¬ rujacego, o ile napiecie sterujace oraz punkt pracy lampy zostaly starannie dobrane. Jezeli lampa z biegiem czasu podlega, jak to sie zaw¬ sze zdarza, zmianom, wplywa to coraz bardziej na czystosc modulacji, tak ze niezbedne jest usta¬ wiczne dostosowywanie jej na nowo.Zgodnie z wynalazkiem, unika sie tych wad przez zastosowanie modulacji anodowej zamiast modulacji przewodnosci wewnetrznej lampy opornosciowej.Na rysunku fig. 1 — 3 przedstawiaja rozne uklady polaczen wedlug wynalazku do modulacji czestotliwosci fali nosnej.W obwodzie anodowym lampy oscylatorowej / zawarty jest nastrojony obwód drgan 2, 3, wy¬ znaczajacy czestotliwosc. Przewód 4 prowadzi poprzez maly kondensator 5 do sterujacej siatki lampy 6, spelniajacej role opornosci pozornej.Opornik 7 laczy siatke sterujaca z katoda lampy..Dzieki temu, ze opornosc kondensatora 5 jest w* stosunku do opornosci opornika 7 duza, napie¬ cie siatki lampy 6 wyprzedza napiecie anodowe lampy oscylatorowej / o 90°, co równiez odnosL sie do pradu, otrzymanego z lampy opornoscio¬ wej. Prad ten przechodzi przez dwa szeregowo* polaczone zwoje 8 i 9 i poprzez uzwojenie wtór¬ ne transformatora 10, do którego uzwojenia pier¬ wotnego doprowradza sie napiecie modulujace.Uzwojenie 8 jest sprzezone z cewka //, zawarta w obwodzie anodowym lampy /, a uzwojenie 9 jest sprzezone z cewka 2 strojonego obwodu drgan 2, 3, przy czym sprzezenie jest tak dobrane* by napiecie, pochodzace bezposrednio z lampy oscy¬ latorowej, nie dosiegalo praktycznie wziawszy obwodu anodowego lampy modulujacej, a obwód anodowy lampy oscylatorowej nie podlegal bez¬ posrednio wplywowi napiecia modulujacego.Dzialanie ukladu polaczen podano ponizej. Amplituda pradu anodowego lampy opornosciowej 6, który wyprzedza o 90° napie¬ cie anodowe lampy /, jest modulowane napie¬ ciem modulujacym, które dochodzi do obwodu anodowego lampy 6 poprzez transformator 10.Te prady modulujace sa indukowane przez cew¬ ke 9 w obwodzie strojonym 2, 3, przez który przechodzi równiez nie modulowany prad anodo¬ wy lampy oscylatorowej /. Powoduje to zmiane nastrojenia obwodu strojonego, który zmienia sie liniowo wraz z napieciem modulujacym, tj. gdy tylko prad anodowy lampy 6 jest modulo¬ wany tymi napieciami dostatecznie liniowo. By osiagnac to dzialanie nalezy sie zabezpieczyc, by do obwodu lampy opornosciowej 6 nie docho¬ dzilo bezposrednio zadne napiecie z lampy oscy¬ latorowej /.Na fig. 2 uwidoczniony jest uklad polaczen, przedstawiajacy korzysci, jezeli chodzi o moz¬ nosc regulowania przy wyzszych czestotliwos¬ ciach.W tym przypadku lampa opornosciowa 6, której obwód anodowy jest jak poprzednio mo¬ dulowany, nie jest sama polaczona równolegle z obwodem strojonym 2, 3 lampy generatoro¬ wej /, zamiast tego polaczona jest kaskadowo z lampa 6 lampa 12, której siatka Jest dolaczo¬ na do anody lampy 6 poprzez kondensator blo¬ kujacy 13. Przy tym ukladzie nalezy uwazac, by lampa 12 posiadala dostatecznie liniowa chara¬ kterystyke albo tez, by zostala ona wyrównana w znany sposób za pomoca ujemnego sprzezenia zwrotnego.Na fig. 3 przedstawiono uklad polaczen, gdzie modulacje uskutecznia sie za pomoca dio¬ dy 14, dzialajacej jako ogranicznik, której war¬ tosc progowa jest sterowana nie tylko bateria 15, lecz równiez napieciem modulacyjnym, dopro¬ wadzanym do koncówek 16. Zewnetrzny obwód lampy zawiera obwód 7, nastrojony na wlasci¬ wa czestotliwosc i stlumiony równoleglym opor¬ nikiem 18. Drgania, których faza jest przesunie¬ ta o 90°, sa doprowadzane do ukladu diodowego Bltk nr 1 — 150 zam. 1528 10/ poprzez opornik 19, a modulowane drgania, prze¬ suniete fazowo, sa doprowadzane, podobnie jak na fig. 2, do sterujacej siatki lampy oddzielaja¬ cej 12.Wszystkie trzy przedstawione na rysunku ob¬ wody sa proste. Mozliwe jest zastosowanie bez dalszych srodków ostKoznosci we wszystkich trzech przypadkach lampy w ukladzie przeciw- sobnym uzyskujac podobne, dobrze znane, towa¬ rzyszace temu ukladowi, korzysci. PL