Wynalazek dotyczy odbiornika radiowego, za¬ projektowanego na prad zmienny, a dostosowa¬ nego równiez do zasilania z sieci pradu stalego za pomoca narzadu drgajacego, przerywajacego okresowo obwód pradu stalego, który zawiera uzwojenie pierwotne transformatora, zasilaja¬ cego ten odbiornik z sieci pradu zmiennego.Dla umozliwienia zasilania z sieci pradu sta¬ lego odbiornika radiowego na prad zmienny sto¬ suje sie zwykle narzad drgajacy lub przetwor¬ nice wahadlowa, za pomoca którego (lub za po¬ moca której) do znajdujacego sie w obwodzie pradu stalego uzwojenia pierwotnego transfor¬ matora sieciowego przerywa sie okresowo prad staly, zasilajacy transformator. Uzwojenie pier¬ wotne transformatora zasilajacego zaopatruje sie przewaznie w zaczep srodkowy, polaczony z jednym zaciskiem zródla pradu stalego; zacisk pozostaly tego zródla jest polaczony ze sprezy¬ na stykowa, utrzymywana w ruchu drgajacym przez odpowiedni elektromagnes i laczaca ten zacisk na przemian 'z obydwoma koncami uzwo¬ jenia pierwotnego. Na skutek tego prad staly plynie raz przez jedna,'drugi raz przez druga polowe uzwojenia pierwotnego, magnesujac o-^ kresowo rdzen transformatora w przeciwnych kierunkach.Wada tego. ukladu jest koniecznosc zaopa¬ trzenia uzwojenia pierwotnego w zaczep srod¬ kowy oraz to, ze stale dziala tylko jedna polów¬ ka pierwotnego uzwojenia transformatora. Wa¬ dy tej nie posiada wprawdzie znana przetworni¬ ca wahadlowa o podwójnym zespole sprezyn przerywajacych, pozwalajacym na okresowe prze¬ laczanie pradu w calym uzwojeniu pierwotnym.Choc wówczas uzywa sie mniej miedzi na uzwp- jenie pierwotne i oprócz tego zaczep srodkewy staje sie zbedny, to jednak trzeba umiescic filtry przeciwzaklóceniowe wielkiej czestotliwosci w kazdym z czterech przewodów, laczacych na przemian sprezyny stykowe z obydwoma zaciska¬ mi sieciowymi oraz koncami uzwojenia transfor-matora, podczas gdy w urzadzeniu, wymienionym na poczatku, wystarcza trzy filtry, tego rodzaju.Oprócz tego nje jest pozadana i drogo kosztuje znaczna liczba styków. przerywajacych tej prze¬ twornicy wahadlowej, które ze wzgledu na jej trwalosc musza byc wykonane ze specjalnego me¬ talu, 'poddanego specjalnym zabiegom.Poza tym znane te urzadzenia musza byc wlaczone w obydwa przewody, doprowadzajace prad do odbiornika, .co stanowi równiez pewna niedogodnosc.Wynalazek ma na celu usuniecie wyliczonych powyzej wad i niedogodnosci znanych urzadzen do zasilania odbiorników z sieci pradu stalego.W urzadzeniu wzmacniajacym talko jeden z przewodów, laczacych odpowiednio koncówki pierwotnego uzwojenia transformatora zasilaja¬ cego z zaciskami sieciowymi, zawierajacy zamy¬ kany i otwierany okresowo styk drgajacy, jest wedlug wynalazku stykiem drgajacym, zboczni- kowanym galezia, skladajaca sie z #kondensatora i opornika w ukladzie szeregowym, a transfor¬ mator zasilajacy jest tak obliczony, ze przy przylaczeniu go do odpowiedniego roboczego na¬ piecia stalego rdzen jego zostaje okresowo silnie nasycany, przy czym wielkosc okresowego nasy¬ cenia i pojemnosc wymienionego kondensatora dobiera sie tak, aby wartosc szczytowa napiecia zmiennego, wystepujacego na uzwojeniu pierwot¬ nym przy otwieraniu sprezyny stykowej, by¬ la w przyblizeniu równa lub nawet wieksza od napiecia stalego sieci zasilajacej.Prad, plynacy przez uzwojenie pierwotne przy zamknietej sprezynie stykowej i nazywany w dalszym ciagu dodatnia polówka okresu, wy¬ twarza strumien magnetyczny, wzbudzajacy przy otwieraniu wymienionej sprezyny stykowej w uzwojeniach pierwotnym i wtórnym prad, ply¬ nacy w kierunku przeciwnym i nazywany ujemna polówka okresu, a ladujacy wspomniany wyzej kondensator. Powstala w ten sposób ujemna polów¬ ka okresu daje przewazajaca czesc energii odda¬ wanej, gdyz transformator jest tak obliczony, ze podczas pracy jest okresowo znacznie nasycany, a pojemnosc kondensatora oraz wielkosc okreso¬ wych nasycen w transformatorze sa tak dobra¬ ne, ze wartosc szczytowa napiecia zmiennego, wystepujacego na uzwojeniu pierwotnym przy otwieraniu sprezyny stykowej, jest w przyblize¬ niu równa lub nawet wieksza od napiecia stalego sieci zasilajacej. W szereg z kondensatorem wla¬ cza sie opornik, w tym celu, aby rozladowanie kondensatora nie nastepowalo nagle, zwlaszcza przy zamykaniu sprezyny stykowej.Na rysunku fig. 1 przedstawia uklad prze¬ twornicy wahadlowej, podlaczonej do zródla pra¬ du stalego 1 i zasilajacej odbiornik 2, polaczony z uzwojeniem wtórnym 5 transformatora 3. Kon¬ cówki uzwojenia pierwotnego U transformatora sa polaczone odpowiednio z zaciskami 6 i 7 sieci za posrednictwem przewodów 8 i 9. Tylko prze¬ wód 8 zawiera przerwe stykowa, okresowo za¬ mykana przez styk drgajacy 10. Ruch drgajacy styku 10 jest podtrzymywany przez elektromag¬ nes 12, którego uzwojenie bocznikuje przerwe stykowa.W celu jak najwiekszego obnizenia pradu, wzbudzajacego elektromagnes, wlacza sie równo¬ legle do uzwojenia 13 elektromagnesu kondensa¬ tor 1U o pojemnosci dobranej, tak, aby obwód drgan, 'utworzony przez uzwojenie 13 i konden¬ sator 14, posiadal czestotliwosc ^wlasna, równa czestotliwosci wlasnej styku drgajacego 10. Kon¬ cówki uzwojenia 13 s.a polaczone odpowiednio z para styków 10, 11, a mianowicie jedna koncówka laczy sie bezposrednio, a druga za posrednictwem opornika 15. Opornik 15 sluzy do obnizania na¬ piecia, wystepujacego na uzwojeniu 13.W celu uniemozliwienia wystepowania zakló¬ cen wielkiej czestotliwosci w sieci zasilajacej i w transformatorze i w polaczonym z nim odbiorni¬ ku podczas otwierania, i zamykania przerwy sty¬ kowej, laczy sie odpowiednio jeden styk z jedna koncówka uzwojenia pierwotnego U transforma¬ tora, a drugi styk z zaciskiem sieciowym 6, za posrednictwem filtrów przeciwzaklóceniowych wielkiej* czestotliwosci, utworzonych z cewek 18 . i kondensatorów 19. Stwierdzono przy tym*, iz okladziny kondensatorów 19, nie polaczone z przewodem 8, moga nie byc uziemione. Przetwor¬ nica wahadlowa z wbudowanymi filtrami prze¬ ciwzaklóceniowymi posiada zatem na ogól tylko dwa zaciski, co upraszcza znacznie jej podlacze¬ nie.Równolegle do przerwy stykowej wlaczony jest uklad szeregowy kondensatora 16 oraz opor¬ nika 17.Dzialanie przetwornicy wahadlowej wyjas¬ niaja fig. 3 — 5, odnoszace sie do ukladu zastep¬ czego przetwornicy, uwidocznionego na fig. 2.Na zaciskach sieciowych 6 i 7 urzadzenia wyste¬ puje napiecie stale E.. Przewód 8 zawiera kon¬ densator C i równolegla don przerwe stykowa.Cewka indukcyjna L wraz z równoleglym do niej opornikiem omowym R zastepuja transfor¬ mator 3 i przylaczony do niego odbiornik 2. Fil¬ try przeciwzaklóceniowe wielkiej czestotliwosci w przewodzie 8 pominieto, nie wywieraja one bowiem wplywu na omawiane zjawiska malej czestotliwosci.Jezeli styki 10; 11 sa zamkniete, to konden¬ sator C jest zwarty, a cewka L i opornik R sa wlaczone bezposrednio do zródla pradu stalego. — 2 —¦Prad plynacy wówczas w obwodzie (dodatnia po¬ lówka okresu) sklada sie z pradu IR, plynace¬ go przez opornik R, oraz pradu magnesujacego Im cewki L. Przebieg w czasie tych wielkosci u- widoczniono na fig. 3. Przy zamknieciu przerwy stykowej prad IR osiaga natychmiast swa war¬ tosc szczytowa, natomiast prad magnesujacy Im, dzieki powolnemu wzrostowi nasycenia, na poczatku jest nieduzy, a nastepnie rosnie wed¬ lug krzywej wykladniczej. Znaczny wzrost pra¬ du magnesujacego wywoluje nagromadzenie sie w cewce L energii magnetycznej w czasokresie zamkniecia styków. Przy otwarciu styków, w cewce L plynie prad w kierunku przeciwnym, niz przy stykach zamknietych, powodujac zmniej¬ szanie sie nagromadzonej w niej energii magne¬ tycznej. Przez wyzwolenie *tej energii magne- ; tycznej laduje sie odpowiednio kondensator C slz do napiecia Ec, które moze byc wieksze od 2E. 2,a pomoca odpowiedniego doboru pojemnosci kondensatora C oraz przekroju rdzenia cewki L, mozna uzyskac na niej (lub na uzwojeniu trans¬ formatora zasilajacego) ujemna polówke okresu napiecia zmiennego o amplitudzie, wiekszej od wartosci napiecia zasilajacego E. Jezeli pojem¬ nosc kondensatora jest zbyt wielka, to wyzwo¬ lona energia magnetyczna nie wystarczy do do¬ statecznego naladowania kondensatora; jezeli zas pojemnosc kondensatora jest za mala, to na¬ piecie na kondensatorze oraz- na przerwie sty¬ kowej staje sie za duze, wskutek czego przy ot¬ wieraniu styku powstaje iskra. Stwierdzono do¬ swiadczalnie, ze wartosc pojemnosci kondensato¬ ra nie jest krytyczna. Ladowanie kondensatora, wystepujace przy otwieraniu styków, odbywa sie przy udziale pradu, plynacego w obwodzie przeciw napieciu zasilajacemu, co uwidpczniono na fig. 3. w postaci ujemnej polówki okresu pra¬ du.Fig. 4 przedstawia przebieg w czasie napie¬ cia zmiennego Ei, wystepujacego na cewce L lub na uzwojeniu pierwotnym transformatora. Przy zamknieciu przerwy stykowej napiecie Ei jest równe napieciu E i nie odbiega od tej wartosci podczas reszty okresu zamkniecia przerwy sty¬ kowej. Przy otwarciu styków napiecie E\ opada • bardzo szybko i przybiera wartosc ujemna wiek¬ sza od E, a nastepnie napiecie to zmienia sie wedlug krzywej wykladniczej. * Jak wynika z fig. 2 napiecie na kondensato¬ rze C wynosi, w chwili zamkniecia styków 10, 11 okolo E woltów, wobec czego w celu uniemozli¬ wienia pojawienia sie iskry miedzy stykami na¬ lezy wlaczyc w szereg z kondensatorem opornik.Na fig. 5 przedstawiono napiecie zmienne, wystepujace na uzwojeniu wtórnym 5 transfor¬ matora. Napiecie to posiada w zasadzie podob¬ ny przebieg, jak przebieg napiecia na uzwojeniu pierwotnym; na napiecie to wplywaja jednak straty, zwlaszcza w' podatniej polówce okresu, wystepujace przy silnym nasyceniu rdzenia.Opisana powyzej przetwornica wahadlowa nadaje sie zwlaszcza do odbiorników radiowych, w których wymaga sie przetwornicy taniej, a wiec o prostym ukladzie, nieduzej liczbie czesci skladowych i przewodów doprowadzajacych oraz o nieskomplikowanych narzadach przeciwzakló¬ ceniowych.W celu scharakteryzowania rzedu wielkosci najwazniejszych czesci przetwornicy wahadlo¬ wej przytoczone sa ponizej dane, odnoszace sie do przetwornicy, przeznaczonej zwlaszcza do od¬ biorników radiowych o poborze mocy okolo* 25 W.Indukcyjnosc L transformatora nienasyconego, mierzona po stronie pierwotnej przy napieciu zasilajacym E = 220 woltów i opornosci oporni¬ ka obciazeniowego R = 200 omów, wynosi 6 hen¬ rów. Transformator posiada rdzen ze zwyklej blachy transformatorowej o takich wymiarach, aby maksymalna przenikalnosc magnetyczna' wy¬ nosila okolo 14500 gausów. Ta wartosc szczyto¬ wa odpowiada punktowi pracy, polozonemu na prawie poziomym odcinku charakterystyki ma¬ gnesowania. Jak juz wspomniano, pojemnosc kondensatora C nie jest krytyczna. Kondensato¬ ry o pojemnosci 0,2 — 0,5 F daly wyniki zado¬ walajace. Opornik 17 moze byc stosunkowo nie¬ duzy i posiadac opornosc np. 50 omów. Stwier¬ dzono, iz przy takim doborze czesci ukladu war¬ tosc skuteczna napiecia zmiennego, wystepuja¬ cego na uzwojeniu pierwotnym transformatora, rózni sie nieznacznie od zasilajacego napiecia sta^ lego. Zaklóceniom zapobiegaja w dostatecznym stopniu filtry wielkiej czestotliwosci, przedsta¬ wione na fig. 1, zlozone z kondensatorów 19 o pojemnosci 0,1 F oraz cewek 18 o indukcyjnosci okolo 1,5 milihenrów. Najlepiej jest umiescic , filtry przeciwzaklóceniowe wraz z narzadem drgajacym i z galeziami don równoleglymi w o- « slonie metalowej, która daje sie latwo umiescic w odbiorniku. PL