Wynalazek dotyczy ukladu polaczen, zawiera¬ jacego oscylator z krysztalem piezoelektrycznym*.Uklady tego rodzaju sa uzywane np. w telefonii nosnej, gdzie czestotliwosci nosne dla róznych kanalów moga byc uzyskane z oscylatora z kry¬ sztalem piezoelektrycznym przez dzielenie lub po¬ wielanie czestotliwosci.Co do wymagan, zwiazanych ze zrozumialos¬ cia przenoszonego sygnalu, zada sie zeby czesto¬ tliwosci nosne równaly sie sobie jak najdoklad¬ niej pó stronie nadawczej i odbiorczej. Wymaga¬ nia przy przesylaniu muzyki sa wieksze „niz przy przesylaniu mowy.Oczywiscie, ze kiedy uzywa sie bardzo wiel¬ kich czestotliwosci nosnych, przesylanych kablem o zylach wspólosiowych, jest dopuszczalne bardzo male wzgledne odchylenie czestotliwosci rzedu 10 -«; Aby czestotliwosci nosne, wytworzone po stro¬ nie nadawczej i odbiorczej, mogly zadosc uczy¬ nic tym wymaganiom, trzeba postepowac z wiel¬ ka dokladnoscia przy cieciu krysztalu piezoelek¬ trycznego do oscylatora, montowaniu go i zabez¬ pieczaniu od,zmian temperatury za pomoca ter¬ mostatów lub podobnych przyrzadów, a to powo¬ duje wysokie koszty.Uklad polaczen wedlug wynalazku zapobie¬ ga tym wadom i wykazuje te ceche charaktery¬ styczna, ze siatka sterujaca lampy elektronowej, zawartej w oscylatorze, posiada zmienne napie¬ cie synchronizacyjne, doprowadzane do niej po¬ przez obwód, zawierajacy krysztal piezoelek¬ tryczny.W przypadku telefonii nosnej uklad wedlug wynalazku pozwala na. zastosowanie po stronie nadawczej i odbiorczej oscylatorów z krysztalem piezoelektrycznym, które maja moznosc czynie¬ nia zadosc mniejszym wymaganiom, poniewaz za pomoca przesylanego napiecia synchronizacyjne¬ go sa one synchronizowane po stronie nadawczej i*odbiorczej.Jesliby napiecie synchronizacyjne zniknelo na pewien czas, zastosowanie oscylatorów z krysz¬ talem piezoelektrycznym pozwala na nieprzerwa¬ ne przesylanie drgan z zachowaniem dopuszczal¬ nego odchylenia czestotliwosci.Sam uklad polaczen wedlug wynalazku moze byc nalezycie wykorzystany przy uzyciu oscyla¬ torów z krysztalem piezoelektrycznym, których wzgledne odchylenie czestotliwosci jest znikome czyniac zadosc najwyzszym wymaganiom, ponie¬ waz ten uklad pozwala na szczególnie proste sygnalizowanie anormalnych odchylen czestotli¬ wosci."Oscylator, uwidoczniony na fig. 1, zawiera lampe elektronowa 1, zasilana poprzez dlawik 2, który stanowi duza opornosc pozorna dla czesto¬ tliwosci oscylatora i nie dopuszcza do' przecho¬ dzenia pradu zmiennego przez baterie o napieciu zasilajacym. ' Do lampy sa przylaczone równolegle dwa ob¬ wody, które odpowiednio zawieraja szeregowy uklad krysztalu piezoelektrycznego 3 i pojemnos¬ ci U oraz szeregowy uklad pojemnosci 5 i zródla napiecia synchronizacyjnego 6.Napiecie do obwodu siatki sterujacej lampy 1 pobiera sie z pojemnosci U- A wiec w tym ukla¬ dzie polaczen napiecie synchronizacyjne jest do¬ prowadzane do siatki sterujacej poprzez krysztal piezoelektryczny 3. Jest to szczególnie wazne w telefonii nosnej, poniewaz przesylanie napiecia synchronizacyjnego moze spowodowac wprowa¬ dzenie napiec o innych czestotliwosciach, które w tym przypadku, sa oddzielane przez krysztal pie¬ zoelektryczny i -dzieki temu nie wystepuja na siatce sterujacej lampy 1.Z tego równiez wynika, ze napiecie synchro¬ nizacyjne, które jest potrzebne do synchronizo¬ wania oscylatora na danym zakresie czestotli¬ wosci, jest niezalezne od charakterystyki tlumie¬ nia krysztalu piezoelektrycznego.^Jest to wazne w zwiazku z obróbka krysztalu, poniewaz rózne ciecia krysztalu maja rózne charakterystyki tlu¬ mienia.Jesli wspólczynnik jakosci „Q" krysztalu pie¬ zoelektrycznego jest duzy, przepuszcza on bar¬ dziej zadowalajaco napiecie synchronizacyjne, którego czestotliwosc jea£ o ile moznosci równa czestotliwosci oscylatora, tak ze wyzsza S E M synchronizacyjna jest doprowadzona do siatki sterujacej lampy 1.Dla stabilizacji oscylatora moze nie byc bra¬ na pod uwage opornosc wewnetrzna zródla na¬ piecia synchronizacyjnego 6, która powinna byc mala w porównaniu z opornoscia krysztalu'pie¬ zoelektrycznego.Fig. 2 uwidacznia rozwiniecie ukladu wedlug wynalazku, przedstawionego na fig. 1, w którym doplyw napiecia synchronizacyjnego zostaje wy¬ laczony z chwila przekroczenia dajacej sie regu¬ lowac róznicy miedzy czestotliwoscia oscylatora z krysztalem piezoelektrycznym a czestotliwoscia " napiecia synchronizacyjnego i do obwodu wlacza sie urzadzenie alarmowe.W tym ukladzie napiecie synchronizacyjne jest dostarczane do koncówek wejsciowych 7, 8 pier¬ wotnego uzwojenia transformatora, którego u- zwojenie wtórne jest w obwodzie siatki steruja¬ cej lampy 9.Z uzwojenia 10 transformatora, bedacego w obwodzie, wyjsciowym lampy, jest pobierane na¬ piecie, które doprowadza sie za pomoca przelacz¬ nika Si, gdy przelacznik ten zajmuje pozycje 2, do opornikami obwodu oscylatora; przelacznik S aajmuje pozycje 2.Obwód oscylatora, którego warunki pracy od¬ powiadaja pracy obwodu, uwidocznionego na fig. 1, zawiera lampe elektronowa 12, pojemnosc 13, która znajduje sie w obwodzie katodowym w sze¬ reg z opornikiem 11, przy czym do tego szerego¬ wego ukladu wlaczono równolegle uklad zawie¬ rajacy szeregowo pojemnosc *1U i krysztal pie¬ zoelektryczny 15. Napiecie, wystepujace na po¬ jemnosci lUy jest doprowadzane do siatki steruja¬ cej lampy 12.Obciazenie oscylatora jest ustalone przez o- pornosq 16, która poprzez transformator 17 jest sprzezona z obwodem anodowym lampy 12. Z te¬ go powodu zmiana obciazenia nie wytwarza znaczniejszego efektu w czestotliwosci oscyla¬ tora. - 7 Równolegle do uzwojenia pierwotnego trans¬ formatora podlaczono neonowa lampe wyladow¬ cza 18 dla ograniczenia napiecia wyjsciowego, tak ze lampa elektronowa 12 nie pracuje, gdy ma mala opornosc wewnetrzna.Jesli oscylator jest zsynchronizowany, wów¬ czas róznica fazy miedzy napieciem synchroni¬ zacyjnym Vi wystepujacym na oporniku 11 i na¬ pieciem wyjsciowym V-, wystepujacym na opor¬ niku 16, zmienia sie wraz z rózirica czestotliwos¬ ci miedzy czestotliwoscia napiecia synchroniza¬ cyjnego a czestotliwoscia oscylatora. Jezeli róz¬ nice fazy przy najwyzszej synchronizowanej cze¬ stotliwosci oscylatora oznaczyc jako najnizszej synchronizowanej czestotliwosci CC 1 " CC 2 = 180°.Z uz\vojenia 20 transformatora wyjsciowego lampy 9 i z uzwojenia 21 transformatora wyj¬ sciowego 17 lampy 12 sa pobierane napiecia, któ¬ re sa dostarczane do obwodu modulatora pier¬ scieniowego, opisanego nizej; zasilanie jest takie, iz napiecie wyjsciowe modulatora pierscieniowego na opornosci 22 jest zalezne od przesuniecia fa¬ zy miedzy dwoma doprowadzonymi napieciami.Nalezy zaznaczyc, ze napiecie, powstale na uzwo¬ jeniu #0, jest doprowadzane poprzez linie sztucz¬ na 23, sluzaca do przesuniecia fazy, do modulato¬ ra pierscieniowego; za pomoca tej linii sztucznejmozna regulowac róznice fazy miedzy doprowa¬ dzonymi napieciami, a wiec i napiecie wyjsciowe na opornosci 22. s Linia sztuczna 23 jest dopasowana w ten spo¬ sób, ze przy danej róznicy miedzy czestotliwos¬ ciami napiecia synchronizacyjnego i oscylatora, która odpowiada danej róznicy fazy miedzy na¬ pieciami Vi i Vi, a róznica fazy z kolei odpowiada danej róznicy fazy miedzy napieciami na uzwo¬ jeniach 20 i 21, napiecie na opornosci 22 osiaga taka wartosc, ze lampa 2U z powrotem staje sie przewodzaca. Przekaznik Rei, wlaczony w obwód anodowy tej lampy, wzbudza sie zatem* i kontakt 25 zamyka sie; kontakt ten wlacza urzadzenie alarmowe, w tym przypadku mala lampe 26 do baterii.Przekaznik Rei przesuwa takze przelacznik £2 w polozenie 1, przez co otrzymuje sie napie¬ cie ujemne w obwodzie siatki sterujacej lampy 9, poprzez opornosc 2.7, tak ze lampa 9 nie pracuje.Przekaznik Rei, wlaczony w obwód anodowy lampy 9, pozwala równiez na przesuniecie prze¬ lacznika Si w polozenie 1, co powoduje to, iz na- piecie wyjsciowe lampy 9, gdy ta ponownie staje sie przewodzaca, nie bedzie doprowadzane do ob¬ wodu oscylatora, lecz do opornika 28.W nastepstwie tego oscylator z krysztalem piezoelektrycznym drga na nowo, i w razie jego wypadniecia z synchronizmu napiecie wyjsciowe lampy 9 jest zabezpieczone od dudnien, powsta¬ lych na skutek jeszcze obecnego napiecia syn¬ chronizacyjnego.Aby ponownie zsynchronizowac pscylator prze¬ lacznik S2 zostaje przestawiony z powrotem w polazenie 2, tak ze lampa 9 staje sie znów prze¬ wodzaca z chwila gdy opornik 28, pracuje jako opornosc obciazenia. Oscylator zatem moze nadal drgac. Lampa 26 zaczyna sie wtedy zarzyc okre¬ sowo; okres ten jest okreslony przez róznice mie¬ dzy czestotliwoscia napiecia synchronizacyjnego a czestotliwoscia oscylatora. Oscylator jest wte¬ dy regulowany za pomoca zmiennej opornosci pozornej 29, która jest wlaczona w szereg'z kry¬ sztalem piezoelektrycznym, az obie czestotliwos- kuwa sie w polozenie 2 \ oscylator jest zsynchro¬ nizowany.W tym ukladzie modulacja.pierscieniowa jest utworzona 'przez podwójny obwód przeciwsobny demodulatorów-prostowników; kierunek przepu¬ stowy demodulatora-prostownika jednego obwodu przeciwsobnego jest przeciwny do kierunku dru¬ giego. Napiecie, powstale,na uzwojeniu 21, jest doprowadzane do uzwojenia pierwotnego trans¬ formatora 80, podczas gdy napiecie, powstale na uzwojeniu 20, jest wlaczone poprzez linie sztucz¬ na 28 z przesunieciem fazy do srodkowych punk¬ tów kazdego z dwóch obwodów przeciwsobnych.W wyniku tego zmienia sie okresowo znak dru¬ giego napecia, a kierunek i wartosc wyprosto-, wanego napiecia zmienia sie z róznica fazy mie¬ dzy dwoma doprowadzonymi napieciami. PL