Wynalazek dotyczy sposobu porównywania albo zrównywania czestotliwosci dwu drgan elek¬ trycznych oraz urzadzenia do stosowania tego sposobu.Wedlug wynalazku z dwu drgan wytWarz^ sie co najmniej dwa napiecia o czestotliwosci róznicowej (jedno napiecie pomocnicze i jedno napiecie nastawne) i o róznych fazach. Napie¬ cia te doprowadza sie do urzadzenia, które do¬ póki czestotliwosci sa niejednakowe jest przez napiecie pomocnicze na przemian zwalniane oraz blokowane i które w chwili zwolnienia wybiera z dwu stanów statecznej "równowagi jeden stan w zaleznosci od znaku, jaki posiada w danej chwili napiecie pomocnicze (znak ten jest uwa¬ runkowany znakiem róznicy czestotliwosci). Przy równych czestotliwosciach, jak tylko róznica faz obu drgan zmaleje ponizej pewnej wartosci, urzadzenie zostaje przez napiecie pomocnicze wylaczone. Z urzadzenia* pobiera sie jedno albo wiecej napiec wyjsciowych (albo jeden lub wiecej pradów wyjsciowych), przy pomocy których do¬ konuje sie porównywania albo regulacji czesto¬ tliwosci.Za pomoca znanych urzadzen do samoczynnej re¬ gulacji czestotliwosci mozna w przewaznej wiek¬ szosci przypadków wyrównac czestotliwosci tyl¬ ko w przyblizeniu. Urzadzenie wedlug wynalazku ma te zalete, ze czestotliwosci obu drgan moga byc w prosty sposób zrównane calkowicie. Urza¬ dzenie wedlug wynalazku daje .poza tym te ko¬ rzysc, ze dzialanie jego jest niezalezne od abso¬ lutnej wielkosci porównywanych albo regulowa¬ nych czestotliwosci, a zalezy jedynie od róznicy czestotliwosci obu drgan (oczywiscie z wyjat¬ kiem tej czesci urzadzenia, która wytwarza otJa napiecia o czestotliwosci róznicowej). Urzadze¬ nie mozna tez tak nastawic, by przy zaniku jed¬ nego z drgan urzadzenie to zostalo wylaczone, a wiec regulacja nie podlegala zaburzeniom. Bar¬ dzo wazna korzyscia jest poza tym to, ze regu¬ lacja az do*zrównania w znacznym stopniu jest niezalezna od zastosowanych elementów, w szcze¬ gólnosci od wlasciwosci uzytych lamp.W urzadzeniu wedlug wynalazku najwazniej¬ sze jest to, by fazy napiec o czestotliwosci rózni¬ cowej byly wzgledem siebie przesuniete o 90°.Szczególnie korzystne wyniki osiaga sie, gdyurzadzenie wedlug wynalazku zawiera dwa ze¬ spoly wyladowcze, z których kazdy posiada po¬ za anoda, katoda i jedna siatka sterujaca jesz¬ cze co najmniej jedna siatke, przy czym anod^ kazdego zespolu jest polaczona z siatka sterujaca drugiego zespolu, pozostale zas siatki sa pola¬ czone bezposrednio ze soba. Napiecie nastawne jest doprowadzane do siatek sterujacych z prze¬ ciwnymi fazami, podczas gdy napiecie pomocni¬ cze, które na zmiane zwalnia i wylacza zespoly wyladowcze, jest doprowadzane do bezposrednio ze soba polaczonych siatek.Urzadzenie wedlug wynalazku moze byc rów¬ niez utworzone z dwu zespolów wylartnw/»zvcn, w których napiecia nastawne i pomocnicze sa doprowadzane oba do siatek sterujacych tych zespolów, przy czym napiecia pomocnicze dopro¬ wadza sie do nich wspólfazowo, a napiecia na¬ stawne z fazami przeciwnymi.Wedlug innego sposobu wykonania wyna¬ lazku urzadzenie zawiera zespól wyladowczy z anoda, katoda i co najmniej trzema siatkami, przy czym do pierwszej siatki doprowadza sie napiecie nastawne, a do trzeciej napiecie pomoc¬ nicze. Pomiedzy trzecia i druga siatka zastoso¬ wane jest dodatnie sprzezenie zwrotne, a napie¬ cie wyjsciowe lub prady wyjsciowe, sluzace do regulacji albo porównywania, pobiera sie z ano¬ dy i drugiej siatki. _ Na rysunku fig. 1 przedstawia przyklad wy¬ konania urzadzenia wedlug wynalazku, fig. 2 — przebieg napiec o czestotliwosci róznicowej, wy¬ tworzonych z drgan porównywanych, przy czym fazy tych napiec sa wzgledem siebie przesuniete o 90°', a fig. 3 — elektryczne urzadzenie regu¬ lujace, bedace uzupelnieniem urzadzenia przed¬ stawionego na fig. 1.Przy ukladzie przedstawionym na fig. 1 drgania o czestotliwosci /i lub /2 doprowadza sie do zacisków 1 lub 2. Drgania o czestotliwosci /i sa przenoszone poprzez uzwojenia wtórne 3 \ U transformatora 5 na dwa stopnie miesza¬ jace 6 i 7. Drgania o czestotliwosci J2 doprowa¬ dza sie do przesuwnika fazowego 8, utworzo¬ nego przez dwa opory i dwie pojemnosci w ukladzie mostkowym. Z tego ukladu mostkowego pobiera sie dwa napiecia, oba o czestotliwosci A, lecz fazach rózniacych sie o 90°. Jedno z tych napiec doprowadza sie do stopnia miesza¬ jacego 6, a drugie do stopnia 7.Stopnie mieszajace 6 i 7 zawieraja kazdy po dwa detektory 13' i 13" lub 1U\ 1U", polaczone przeciwsobnie tak, ze wystepujace podczas mie¬ szania skladowe pradu stalego znosza sie przy¬ najmniej czesciowo.W kazdym ze stopni mieszajacych 6 i 7 wy¬ twarza sie przez zmieszanie napiec o czestotli¬ wosciach /i i f-2 napiecie o czestotliwosci rózni¬ cowej f-2 — fi. Fazy tych napiec sa przesuniete wzgledem siebie o 90w. Napiecia te pobiera sie z oporów wyjsciowych 9 i 10 i doprowadza do urzadzenia wskazujacego stany równowagi sta-^ tecznej.Urzadzenie to sklada sie z dwóch pentod 11 i 12, których katody, siatki ekranowe i siatkiN chwytne sa ze soba polaczone.Napiecie o czestotliwosci róznicowej, wytwo¬ rzone w stopniu mieszajacym 7, stanowiace na¬ piecie pomocnicze, doprowadza sie pomiedzy sia¬ tki chwytne i uziemione katody obu pentod 1.1 i 12. Szeregowo z tym napieciem dziala równiez zródlo napiecia stalego 15.Napiecie o czestotliwosci róznicowej, wytwa¬ rzane w stopniu mieszajacym 7, dzialajace jako napiecie nastawne, doprowadza sie przeciwsob¬ nie do siatek sterujacych pentod 11 i 12. W tym celu do zacisków wyjsciowych stopnia miesza¬ jacego 7 przylaczony jest opór 16, którego sro¬ dek jest polaczony poprzez zródlo stalego napie¬ cia 17 z katodami pentod. Konce oporu 16 sa polaczone poprzez opory 18 i 19 z siatkami ste¬ rujacymi lamp 11 i 12. Siatka sterujaca pento- dy 11 jest polaczona poprzez opór 20 z anoda lampy 12, &. siatka sterujaca lampy 12 poprzez opór 21 z anoda lampy 11.W obwód anodowy lampy 11 wlaczone sa sze¬ regowo opór 22 i uzwojenie wzbudzajace prze¬ kaznika 23. Podobnie w obwód anodowy lampy 12 wlaczono szeregowo opór 2U i uzwojenia wzbudzajace przekaznika 25. Siatki ekranowa lamp sa polaczone bezposrednio z nie przedsta- wionym na rysunku zródlem stalego napiecia anodowego.Dzialanie urzadzenia moze byc wyjasnione w sposób podany nizej.Urzadzenie, utworzone przez obie pentody, posiada dwa stany równowagi statecznej: w jed¬ nym pentoda 11 przewodzi prad, podczas gdy pentoda 12 jest zablokowana, w drugim zas — odwrotnie. Napiecie o czestotliwosci róznicowej, pochodzace ze stopnia mieszajacego 6, na zmia¬ ne otwiera i blokuje obie lampy przynajmniej dopóty, dopóki porównywane czestotliwosci sa niejednakowe. Chwila, w której pentody zostaja odblokowane przez napiecie pomocnicze, jest wy¬ znaczona miedzy innymi równiez przez napiecie poczatkowe, pochodzace ze zródla napiecia sta¬ lego 15. Niech napiecie poczatkowe jest takie, ze napiecie pomocnicze ma w danej chwili war¬ tosc zerowa^ odpowiadajaca punktowi P na fig. — 2 —2a, przedstawiajacej przebieg napiecia pomoc¬ niczego. Fig. 2b przedstawia przebieg napiecia nastawnego. Faza tego napiecia jest przesunieta t 90» wzgledem napiecia pomocniczego. Napie- - albo ujemna w tej chwili (punkt P), w której napiecie pomocnicze przechodzi przez zero.Niech napiecie nastawne posiada w danej chwili dodatnia wartosc maksymalna, gdy fi jest wiek¬ sze od /i (Krzywa /) oraz maksymalna wartosc ujemna, gdy /i jest wieksze od /* (krzy¬ wa II).W chwili, w której urzadzenie zostaje odblo¬ kowane przez napiecie pomocnicze, siatka ste¬ rujaca pentody 11 staje sie bardziej dodatnia, a równoczesnie napiecie na siatce sterujacej pentody 12 staje sie hardziej ujcmne albo od¬ wrotnie, co zalezy od tego, czy fi jest wieksze^, czy tez mniejsze od fu ? Gdy tylko urzadzenie zostalo, odblokowane, napiecie pomocnicze nie wywiera wiecej wplywu na nie az do chwili, w której stalo sie ono zno¬ wu wystarczajaco ujemne, azeby urzadzenie za¬ blokowac. Zachowanie sie urzadzenia, tj. wybór jednego z dwu stanów równowagi po odblokowa¬ niu, jest wyznaczone wiec jedynie przez kieru¬ nek napiecia nastawnego, oJ ile tylko to napiecie przekroczy w tym kierunku pewna wartosc* Gdy fi jest wieksze od fi, to siatka sterujaca pen¬ tody 11 jest w chwili odblokowania bardziej do¬ datnia niz siatka sterujaca pentody 12. Urza¬ dzenie przyjmuje wiec ten stan równowagi, przy którym pentoda 11 przewodzi prad, . a pentoda 12 jest zablokowana. Stan ten utrzymuje sie tak dlugo, az urzadzenie zostanie przez napiecie po¬ mocnicze znowu zablokowane. Dopóki fi jest ^wieksze od /i, pentoda 11 na zmiane przewodzi i jest blokowana, podczas gdy pentoda 12 jest stale zablokowana. Gdy pentoda 11 przewodzi prad, przekaznik 28 jest wzbudzony, dzieki cze¬ mu mozna na przyklad, wlaczyc silnik regulujacy czestotliwosc /2.W analogiczny sposób wzbudzany jest prze¬ kaznik 25, gdy czestotliwosc /2 jest mniejsza od fu W tym przypadku czestotliwosc fi zosta-je zwiekszona albo np. czestotliwosc /i zmniejszona.Tego rodzaju proces regulacji trwa tak dlu- *go, az czestotliwosci /i i fi zrównaja sie. Wtedy stopnie mieszajace 6 \ 7 daja stale napiecie, któ¬ rego wielkosc i kierunek zaleza od róznicy faz napiec porównywanych czestotliwosci. Urzadze¬ nie, ustawia me teraz w ten sposób, ze napiecie pomocnicze staje sie ujemne i takim pozostaje.Gdy bowiem napiecie to ^przyjmie wartosc do¬ datnia, to obie pentody zostaja odblokowane na trwale; przy czym jedna z nich przewodzi prad.Jeden z przekazników 28 albo 25 jest wiec stale wzbudzony, silnik regulujacy zaczyna pracowac, a przesuniecie* fazowe pomiedzy obu drganiami - zmienia sie tak dlugo, az stanie sie zerem albo przyjmie wartosc ujemna. Obie pentody zostaja wtedy wylaczone na trwale, silnik regulacyjny jest nieczynny, a czestotliwosci /i i /2 sa sobie równe. Przesuniecie faz obu czestotliwosci moze sie zmienic w zakresie 180° bez uruchamiania urzadzenia. Zakres ten odpowiada w przyblize¬ niu zakresowi, w którym napiecie pomocnicze jest ujemne.Jezeli róznice faz obu drgan sie zmienia, to napiecie pomocnicze staje sie znowu dodatnie.Gdy faza zmienia sie w jednym kierunku, to pod wplywem napiecia nastawnego jedna z pen- tod zostaje odblokowana, gdy zas faza zmienia sie w drugim kierunku, to pod wplywem napie¬ cia nastawnego, które osiagnelo wlasnie przeciw¬ ny znak, druga pentoda zaczyna przewodzic prad. W obrebie zakresu okolo 180°, w którym napiecie pomocnicze jest ujemne, urzadzenie nie reaguje wiec na róznice faz pomiedzy pierwot¬ nymi drganiami, przy wiekszych zas przesunie¬ ciach fazowych regulacja zostaje uruchomiona i wplywa korygujaco na odchylke.'. Wyzej opisana regulacje czestotliwosci jed¬ nego albo obu drgan, która dokonuje sie calko¬ wicie za pomoca mechanicznej aparatury regu¬ lujacej (w danym przypadku silnika), mozna polaczyc z regulacja czestotliwosci jednego albo obu drgan sposobem elektrycznym.Na fig. 3 przedstawiono urzadzenie do tego rodzaju regulacji. Do urzadzenia tego mozna, na przyklad, doprowadzic napiecie nastawne (fig. 2 b). Napiecie to, które pobrac mozna ze stopnia mieszajacego urzadzenia wedlug fig. 1, jest do¬ prowadzone do zacisków, oznaczonych liczba 26.Obwód oscylacyjny oscylatora, którego cze¬ stotliwosc nalezy .wyregulowac (na przyklad oscylatora wytwarzajacego drgania o czestotli¬ wosci /i), jest-przedstawiony schematycznie i oznaczony liczba 27. Równolegle do tego obwodu przylaczone sa; dwie galezie 28 i 29. Pierwsza ga¬ laz jest utworzona z szeregowego polaczenia dio^ dy 30, kondensatora 31 i kondensatora blokuja- . cego 32.. Druga, galaz sklada sie z szeregowego polaczenia diody 33 z przylaczonym równolegle do niej kondensatorem SU, oporu 35 i dwu kon¬ densatorów blokujacych 36 i 37. Jeden z zaci¬ sków 26 jest polaczony poprzez opór Ul z anoda diody 30, a poprzez opór 38 z katoda diody 38, podczas gdy drugi zacisk jest polaczony z ka¬ toda diody 30 poprzez opór 39, a z anoda diody 33 poprzez opór U0< Katody obu diod "30 i 33 sa polaczone ze, soba poprzez kondensatory 32 i &7~ 3 —Opór galezi 28 jest wyznaczony zasadniczo przez pojemnosc kondensatora SI i wartosc we¬ wnetrznego oporu diody SO, a opór galezi 29 jest wyznaczony glównie przez wartosc oporu 35, po¬ jemnosc kondensatora SU i opór wewnetrzny dio¬ dy SS. \ Obie diody SO i 33 sa sterowane napieciem doprowadzonym do zacisków 26. Jezeli zacisk, polaczony z anoda diody 30 poprzez opór Ul, jest dodatni w stosunku do drugiego zacisku, to dio¬ da 30 przewodzi prad, podczas gdy dioda 33 jest nieczynna, co powoduje, ze pojemnosciowe od¬ dzialywanie galezi 28 zostaje zwiekszone i war¬ tosc równolegle do obwodu oscylatora 27 przy¬ laczonej pojemnosci wzrasta. Jezeli natomiast drugi zacisk stanie sie dodatni, to dioda 33 prze¬ wodzi, a dioda SO jest nieczynna. Wskutek tego kondensator SU jest mniej albo wiecej zwarty przez diode 33, dzieki czemu pojemnosciowe od¬ dzialywanie galezi 29 zostaje zmniejszone, in¬ nymi slowami, wartosc pojemnosci, przylaczonej równolegle do obwodu oscylatora, zmniejsza sie.Zalezni© od znaku, jaki ma napiecie doprowa¬ dzone do zacisku 26, pojemnosc przynalezna do obwodu oscylacyjnego zostaje zwiekszona albo zmniejszona, a tym samym czestotliwosc oscyla¬ tora zmniejsza sie albo zwieksza. Regulacja be¬ dzie jednak tylko wtedy prawidlowo dzialac, je¬ zeli opisana na podstawie fig. 1 regulacja sil¬ nikowa spowodowala, ze oba drgania maja w przyblizeniu jednakowa czestotliwosc.Wyzej opisana dodatkowa regulacja sposobem elektrycznym posiada dlatego wielkie znaczenie, ze za pomoca jedynie mechaniaznej regulacji nie mozna na ogól ze wzgledu na bezwladnosc, osiagnac dobrej statecznosci. Opisana mecha¬ niczna regulacja posiada jednak te zalete, ze przy zaniku jednego z drgan osiagniete zrówna¬ nie czestotliwosci zostaje utrzymane.Do elektrycznej regulacji mozna oprócz na¬ piecia nastawnego uzyc równiez róznicy napiec anodowych lamp 11 i 12.Mozna równiez regulowac czestotliwosc drgan sposobem elektrycznym pr^y pomocy takiego polaczenia lamp 11 i 12, by zachowaly sie one jak reaktancje, zalezne od stromosci. PL