Sposród dotychczasowych sposobów zestawie¬ nia wewnatrz pustych zlamanych kosci zyskal w chirurgii najwiecej zwolenników sposób „bolco- wania", polegajacy na umieszczeniu odpowied¬ niego kolka lacznikowego wewnatrz zlamanych czesci po odpowiednim zestawieniu ich. Kolek taki musi byc • umieszczony wewnatrz obydwóch czesci zlamanej kosci mniej wiecej po polowie swej dlugosci i odpowiednio gleboko. To jednak nastrecza wieksze trudnosci, gdyz kolek laczni¬ kowy winien scisle przylegac do otaczajacych scianek zlamanych kosci, czyli calkowicie wypel-f niac wnetrze tych kosci. Napotyka sie przy tym tego rodzaju trudnosci, ze o ile wtloczenie kolka do wewnatrz pierwszej czesci zlamanej kosci jest jeszcze dosc latwe, o tyle wprowadzenie go do Wydrazenia drugiej czesci kosci jest mozolne i uciazliwe. Ponadto wyniki takiego zabiegu nie sa zawsze zadowalniajace.Najprostszy sposób zestawienia kosci, pole¬ gajacy na naglym rozsunieciu od siebie czesci zla¬ manej kosci w celu umieszczenia wewnatrz drugiej czesci kosci kolka lacznikowego, uprzednio u- mieszczonego do polowy swej dlugosci wewnatrz pierwszej czesci kosci, wymaga duzego wysilku i nie zawsze daje zadowalniajace wyniki. Pomija¬ jac bowiem przypadki, w których nie da sie w ogóle czesci zlamanej kosci odsunac od siebie na odstep, odpowiadajacy polowie dlugosci kolka lacznikowego, uwzglednic przy tym trzeba, ze kolek w pierwszej czesci kosci musi byc osadzo¬ ny sztywno, druga zas jego polowa, wkladana, do przeciwleglej czesci kosci, musi dac sie latwo w niej umiescic. Kolek powinien wiec posiadac znacznie mniejszy przekrój poprzeczny, aby lat¬ wo mógl byc umieszczony wewnatrz drugiej czes¬ ci kosci, nasuwanej pod dzialaniem sily sciaga¬ jacej, wywieranej glównie przez nieuszkodzona czesc miesni. Poniewaz jednak wywierana przez miesnie sila sciagajaca po zlozeniu czesci zlamanej kosci dziala jednostronnie i pod katem, przeto ten zabieg moze spowodowac zlamanie stosunko¬ wo cienkiego lacznika. Niedostatecznie zas gle¬ bokie osadzenie kolka wewnatrz drugiej czescimajacego na tym, ze umieszczenie kolka laczni¬ kowego wewnatrz drugiej czesci zlamanej kosci uzyskuje sie przez mechaniczne oddzialywanie na ten kolek wzdluz jego osi, tj. przez wywieranie nacisku na koniec kolka przeciwlegly do jego koncu umieszczanego wewnatrz zlamanej czesci kosci. ^Wynalazek niniejszy dotyczy urzadzenia « do wywierania takiego nacisku na koniec kolka lacznikowego. kosci moze w wyniku doprowadzic do wysunie¬ cia sie go z wewnatrz tej czesci kosci lub co naj¬ mniej do kolankowatego wygiecia kosci w miej¬ scu , zestawienia.Zdajac sobie sprawe z powyzszych-trudnosci i niedogodnosci, rózni chirurdzy proponowali za¬ stosowanie mechanicznego zabiegu do umieszcze¬ nia takiego kolka lacznikowego wewnatrz czesci zlamanej kosci, unikajac przy tym rozsuwania tych czesci o odstep odpowiadajacy polowie dlu¬ gosci kolka lacznikowego. Znany sposób wykony¬ wania takjego zabiegu przedstawiono na fig. 1 — 3. Wedlug sposobu Hellera (fig. 1) czesc kol¬ ka umieszcza sie W jednej czesci koeci a do* jego drugiego konca, wystajacego nieco ponad wylot pierwszej czesci kosci i zaopatrzonego w otwo¬ rek, zaklada sie nitke lub drucik. Nastepnie przesuwa sie nitke lub druciki przez wnetrze drugiej czesci kosci i wyprowadza na zewnatrz bocznym otworem, wykonanym specjalnie w sciance drugiej czesci kosci, po czym przez ciag¬ nienie tej nitki lub drucika wciaga sie kolek lacznikowy do wewnatrz drugiej czesci kosci. Po¬ dobny do wspomnianego sposobu sposób Theodo- rescu — Cornicleya (fig. 2) rózni sie tylko tym, ze nitke czy drucik zaklada sie do poprzecznego otworu, wykonanego mniej wiecej w polowie, a nie przy koncu kolka lacznikowego, co zapewnia przeciagniecie polowy kolka do wewnatrz dru¬ giej czesci kosci. Obydwa, powyzsze sposoby ma¬ ja jednak te wade, ze przez wykonanie w kolku lacznikowym otworów do zalozenia nitki czy drucika zmniejsza sie jego wytrzymalosc i nara¬ za na pekniecie. Ponadto nitka lub drucik wy¬ stajacy po bokach kolka lacznikowego zawadza i ociera sie o scianki wydrazenia kosci, co utrud¬ nia przesuwanie tego kolka i powoduje nieraz zerwanie nitki lub drucika albo tez wymaga za¬ stosowania takiego kolka o niepozadanym mniejszym przekroju poprzecznym. Trzeci z do¬ tychczasowych sposobów, mianowicie sposób Mrozza (fig. 3), polega na tym, ze wykonuje sie wzdluz kolka lacznikowego na jego powierzchni szereg poprzecznych rowków, o które zahacza sie potem kolejno ostrym narzedziem w rodzaju dlu¬ ta, przetknietego przez otwór utworzony w czes¬ ci zlamanej kosci po uprzednim umieszczeniu w niej tego kolka. Za pomoca tego narzedzia prze¬ suwa sie kolek lacznikowy wewnatrz drugiej czesci kosci. Poza niedogodnoscia takiego prze¬ suwania kólka, oslabionego ponadto przez nakar- bowanie, jest wymacany tutaj dosc duzy otwór boczny w zlamanej kosci. Ponadto jest utrudnio¬ ne kontrolowanie wielkosci przesuniecia kolka do 'drugiej czesci kosci.. W celu unikniecia opisanych wyzej niedogod^ nosci • proponuje sie zastosowanie- sposobu, pole- Przyrzad chirurgiczny wedlug wynalazku po^ siada jako czesc podstawowa narzad w postaci rurki o wygietym koncu i zaopatrzony w suwak gietki w kierunku poprzecznym, np. wykonany z tasmy stalowej. Po wprowadzeniu wygietego konca rurki do wewnatrz czesci zlamanej kosci po uprzednim umieszczeniu w niej kolka laczni¬ kowego przez otwór w nim wykonany, suwak zo¬ staje przesuniety i po zderzeniu sie z koncem kolka przepycha go czesciowo do wewnatrz dru¬ giej czesci kosci. , Suwak jest zaopatrzony po stronie przeciwleglej wygietemu koncowi rurki w urzadzenie do uruchamiania suwaka jako tez do okreslania wielkosci przesuwu kolka laczni¬ kowego.Sposoby laczenia przedstawione na fig. 1, 2 i 3 sluza jak juz wspomniano, do objasnienia znanego zestawiania wewnatrz pustych, zlama¬ nych kosci za pomoca kolka lacznikowego, na fig. 4 — 14 zas przedstawiono przyrzad chirur¬ giczny wedlug wynalazku. Fig. 4 przedstawia najprostsza postac wykonania przyrzadu wedlug wynalazku; fig. 5 — w skali powiekszonej prze¬ krój tego przyrzadu wzdluz linii A — A na fig. 4, a fig. 6 — 8 — rózne postacie wykonania su¬ waka tego przyrzadu. Fig. 9 uwidacznia podluz¬ ny przekrój udoskonalonego przyrzadu wedlug * wynalazku, zaopatrzonego w urzadzenie tlocza¬ ce; fig. 10 — podluzny przekrój tego przyrzadu, odwrócony o 90° w stosunku do przekroju na fig. 9; fig. 11 — widok boczny urzadzenia tlo¬ czacego; fig. 12 — przekrój poprzeczny wzdluz linii B — B na fig. 9; fig. 13 .— przekrój po¬ przeczny wzdluz linii C— C na fig. 11 — urza¬ dzenia tloczacego sluzacego do przylaczenia rur¬ ki z suwakiem, fig. 14 zas — podluzny przekrój górnej czesci tej rurki z suwakiem oraz narza¬ du do laczenia rurki z przyrzadem wedlug fig. 13.W rurce a (fig. 4) o wygietym koncu ni jest umieszczony suwak 6, wykonany z tasmy stalo¬ wej, przy czym w-celu jej usztywnienia posiada ona przekrój poprzeczny w postaci pólkola. Na fig. 5 przedstawiono w. skali powiekszonej po¬ przeczny przekrój rurki a wzdluz linii A -^A na fig. 4. Suwak b moze równiez posiadac ksztalt plaskiej tasmy, umieszczonej w odpowiednio — 2 —splaszczonej czesci rurki a, a tylko w miejscu wygiecia rurki moze posiadac ksztalt pólkolisty i o tym^ ksztalcie moze wystawac nieco z zakrzy- -wionego konca ai rurki a. Ponadto jest ©n zao¬ patrzony w kapturek c. Suwak tasmowy o prze¬ kroju pólkolistym przedstawiono w powiekszonej podzialce na fig. 6, która uwidacznia takze ka¬ pturek c do nakladania na wolny koniec tak wy¬ gietej tasmy. Fig. 7 przedstawia suwak b wyko¬ nany z dwóch tasnji 61, 62, zwróconych ku sobie brzegami, a na fig. 8 — podobne tasmy zwrócone ku sobie grzbietami; sa one ze soba polaczone. Na swobodne konce zlozonych czesci suwaka wedlug fig. 7 i 8 "naklada! sie odpowiednie kapturki c.TV najprostszym, wykonaniu suwak b posiada na wystajacym koncu « prostej czesci rurki a uchwyt d oraz podzialke centymetrowa lub mi¬ limetrowa, miedzy tym uchwytem a koncem a rurki a, pozwalajaca na okreslanie wielkosci przesuwu kapturka c suwaka b, przesuwajacego" kolek lacznikowy'. Odczytawszy na podzialce cen¬ tymetrowej wielkosc poczatkowego przesuwu su¬ waka b az do zderzenia sie kapturka c z kon¬ cem kolka, mozna przez dalsze przesuwanie su¬ waka regulowac wielkosc przesuwu kolka we¬ wnatrz drugiej czesci kosci.Poniewaz przy recznym przesuwaniu suwaka moze nastapic boczne wychylanie sie rurki, zwlaszcza przy natrafianiu na wiekszy opór kol¬ ka lacznikowego, a przy przezwyciezaniu tego oporu dodatkowym wysilkiem nastepuje nad- mierny^przesuw kolka, przeto zastosowano urza¬ dzenie tloczace do przesuwania suwaka, dziala¬ jace wolno i stopniowo na przesuwany suwak b (fig. 9 — 12).W cylindrze e zamknietym u góry i u dolu denkami /, ./i znajduje sie nagwintowany swo- rzen g, którego dolny koniec jest osadzony w denku /i, górny zas koniec przechodzi przez otwór w denku / na zewnatrz i posiada nasadke skrzydlata h do obracania tego sworznia. Na sworzniu g jest osadzona nakretka, skladajaca sie z dwóch polówek 3, 31, z których kazda jest polaczona z dwuramienna dzwignia Je wzgled¬ nie 'ki, przechylnie osadzona w poprzeczce mi tulejki m, osadzonej przesuwnie na sworzniu g. . Na wygietym pod katem prostym i wystajacym na zewnatrz z cylindra e ramieniu dolnym dzwigni k wzglednie Jci sa osadzone uchwyty n i nu Nacisk na te uchwyty, przekraczajacy sile wywierana przez sprezyny o, o\, oparte o tulejke m, powoduje wylaczenie dwóch polówek nakret¬ ki j, ji z nagwintowania sworznia &. Po takim wylaczeniu tych polówek nakretek wystepy p, pi zostaja, przesuniete do przeciwleglych otwo¬ rów tulejki q, osadzonej przesuwnie w cylindrze *e i zaopatrzpnei w s"kale centymetrowa lub mili¬ metrowa, widoczna przez okienko ei cylindra e.Tulejka m posiada wystep m-z, przechodzacy przez wykrój qi tulejki q na zewnatrz i zaopa¬ trzony w wskazówke s, umozliwiajaca odczyty¬ wanie jej polozenia na skali tulejki q. Ponadto tulejka posiada szerszy wystep ms, na którym jest osadzony obrotowo drazek r. 9 x Drazek ten przechodzi przez denko /i na ze¬ wnatrz i jest sprzezony z suwakiem b. Drazek ten, osadzony przesuwnie wzdluz sworznia g slu¬ zy do uruchomiania suwaka b. Aczkolwiek prze¬ suw drazka r mozna spowodowac za pomoca jednolitej nakretki zamiast nakretki skladaja¬ cej sie z dwóch polówek .3, 31, to jednak zastoso¬ wanie takiej nakretki wraz z mechanizmem, za¬ pobiegajacym czasowo * uchwytywaniu nakretki za pomoca.nagwintowania sworznia g dzieki od¬ chyleniu jej dwóch polówek przez nacisktdzwig- ni k, i ki daje te korzysc, ze poczatkowo mozna dwie niewspólpracujace z nagwintowaniem po¬ lówki 3, ji nakretki przesuwac tak dlugo na dól, az suwak 6, sprzegniety z drazkiem r, polaczo¬ nym z tulejka m przesuwana równoczesnie z na¬ kretka, nie zetknie sie z koncem kolka laczniko¬ wego. Dopiero wówczas po zwolnieniu uchwytów n, m dwie zachwytujace, wspólpracujace z na¬ gwintowaniem sworznia g polówki 3, 31 nakretki, przy jego obracaniu za pomoca nasadki h, po¬ woduje nacisk suwaka b na ten kolek, przesu¬ wajac go do wewnatrz drugiej czesci kosci. Dwu- dzielnosc nakretki i mechanizm do rozsuwania jej dwóch polówek jest ponadto wyzyskany w ten sposób, ze dopiero od rozpoczecia przesuwu kol¬ ka lacznikowego mozna regulowac wielkosc tego przesuwu "fca pomoca skali tulejki q. Dzieki temu mozna dokladnie okreslic wielkosc tego przesu¬ wu i przerwac go po przesunieciu kolka do po¬ lowy do wewnatrz drugiej czesci kosci. W tym celu skala na tulejce q jest osadzona przesuwnie za pomoca wystepów p, pi zahaczajacych o prze¬ ciwlegle otwory tulejki q tak dlugo, az, uchwyty n, m nie zostana zwolnione. Wskutek tego od chwili przesuniecia skaU razem z tulejka m i jej wystepem m* wskazówka s, osadzona na tym wystepie i poczatkowo nastawiona na zero, za¬ czyna przesuwac sie od zera na dól po rozpo¬ czeciu przepychania kolka. Umozliwia to doklad¬ ne okreslenie wielkosci przesuniecia kolka.. Po¬ laczenie drazka r z suwakiem b jest takie, ze prostokatny drazek r znajduje sie w tulejce t, osadzonej obrotowo w otworze denka fu Na kon¬ cu drazka r jest osadzona plaska sprezyna u, zaopatrzona w wystep uu Na tulejce t jest osa¬ dzona pod denkiem fi nakretka v. Jedna scianka tulejki t posiada od dolu wykrój, nadajacy jej ksztalt korytka, co uwidoczniono na fig. 13,- przedstawiajacej przekrój wzdluz linii C — C 3 —ria fig. 11. Na tulejce t jest ponadto osadzona druga tulejka w. Tulejka ta posiada równiez wy¬ krój wi, wykonany naprzeciw wykroju tulejki t.Wolna przestrzen miedzy obydwoma tulejkami odpowiada grubosci scianki prostej czesci rurki z. Koniec suwaka b jest zaopatrzony w plaski je¬ zyczek x, 'przyciskany sprezyna y do scianki* rurki a; jezyczek ten posiada otwór xi, który od¬ powiada wystepowi ui (fig. 10). Na rurce a przy jej otworze wylotowym osadzona jest przesuw¬ nie rurka z, zaopatrzona w wystep zu Jesli te¬ raz przy zsunietej na dól rurce z górny brzeg rurki a, po umieszczeniu jej w tulejce w, zde¬ rzy sie z brzegiem tulejki t, wówczas otwór xi znajdzie sie tuz pod wystepem ui jeszcze przy odchylonej sprezynie u. Przesuniecie do góry tur lejki z powoduje coraz silniejszy nacisk wystepu zi przesuwajacego sie w wykroju wl tulejki w, na sprezyne u, wskutek czego wystep ui zaha¬ cza, o otwór xi. Dzieki temu nastepuje sprzeze¬ nie drazka r z suwakiem b w jedna calosc, uru¬ chomiana wspólnie urzadzeniem tloczacym.W celu usuniecia polaczenia rurki a i suwa¬ ka, b z urzadzeniem tloczacym nalezy uwzglednic,, ze czesc suwaka b z kapturkiem c, przesuwana do wewnatrz czesci kosci, winna byc kazdorazo¬ wo dostosowana do wielkosci wydrazenia laczo¬ nej kosci, grubosc zas scianek prostej czesci rur- tó a musi odpowiadac wolnej przestrzeni mie¬ dzy tulejkami wit. Nakretka v na tulejce t s\u- z$r do odpowiedniego nastawiania tulejki t a za¬ tem i rurki a przy wprowadzeniu konca ai rur¬ ki a do wewnatrz zlamanej kosci. PL