Rurociagi powietrzne w szybach kopal¬ nianych, wykonane z rur kolnierzowych lub tez z zespawanych rur bezkolnierzo- wych, sa narazone na zmiany wymiarów wskutek naglych wiekszych zmian tempe¬ ratury otoczenia. Na przyklad w zimie pod¬ czas zatrzymania kompresorów w okresie swiatecznym przewody te z tego powodu czesto pekaly, co moglo spowodowac przer¬ we w pracy kopalni.Aby temu zapobiec, stosuje sie przy ru¬ rociagach o wiekszych srednicach, np. 400 mm, obecnie kompensatory w rodzaju dla¬ wic teleskopowych, rozmieszczonych wzdluz rurociagu w odstepach co 100—150 m, jed¬ nakze stosowanie ich nie jest korzystne, poniewaz sa one narazone z biegiem czasu na dzialanie kwasnej wody kopalnianej, wilgoci, oparów, kurzu, pylu weglowego itp,, wskutek czego rdzewieja i zacinaja sie, uchodzenie zas przy tym sprezonego powietrza dziala niekorzystnie na prace kompresora.Przy zalozeniu dla przykladu, ze sred¬ nia róznica temperatury rurociagu, ulozo¬ nego w szybie o glebokosci 450 m, wynosi 40° C, a wspólczynnik rozszerzalnosci rury wynosi 0,0117 na 1° C i 1 m dlugosci, wy¬ dluzenie rurociagu przez rozgrzanie wy¬ nosi 40 X 0,0117 X 450 = 21 cm. Moze to spowodowac rozerwanie rurociagu o szwach spawanych wzglednie wyrwanie jego z umocowan w szybie. Nalezy tu jeszcze za¬ znaczyc, ze róznica temperatury otoczenia przy nadszybiach mcze byc nawet i wyz¬ sza. Przy uruchomieniu np. kompresorówi z niesprawnie dzialajacym chlodzeniem podczas mroizu = — 10° C i ogrzaniu sie rury do 60° C róznica temperatury dosiega ¦az 70° C.Z powyzszych wzgledów proponuje sie wedlug wynalazku zamiast sztywnego za¬ wieszania rurociagu, zaopatrzonego w od¬ stepach co 100—150 m w niesprawnie dzia¬ lajace kompensatory teleskopowe, zastoso¬ wanie urzadzenia do zawieszania rurocia¬ gu, skladajacego sie z szeregu umocowan podatnych, które sa rozmieszczone wzdluz rurociagu mniej wiecej co 10 m na pola¬ czonych z scianami szybu konstrukcjach podporowych wzglednie pomostach i sa wykonane tak, aby kazde umocowanie pod¬ trzymywalo tylko ciezar odcinka o dlugo¬ sci odstepu miedzy dwoma umocowaniami, z drugiej zas strony aby rurociag mógl swobodnie przesuwac sie w umocowaniach przy wydluzaniu wzglednie kurczeniu sie w zaleznosci od zmiany temperatury oto¬ czenia, nie doznajac sam naprezen i nie nadwyrezajac -umocowan.Rysunek, na którym fig. 1 przedstawia przekrój poprzeczny, fig. 2 i 3 zas przed¬ stawiaja przekroje podluzne szybu zao¬ patrzonego w urzadzenie do zawieszania rurociagu wedlug wynalazku, uwidocznia znamienne dla tego urzadzenia umocowa¬ nie podatne rurociagu.Takie zawieszeniowe umocowanie podat¬ ne sklada sie z lekkiej konstrukcji podpo¬ rowej, mianowicie z dzwigara b wmurowa¬ nego w scianie szybu i z opartych na nim a wmurowanych drugim koncem w- sciane szybu czterech ksztaltowników korytowych c, a dalej z umieszczonych na kazdorazo¬ wo dwóch ksztaltownikach po przeciwleg¬ lych stronach.rurociagu a sworzni g, osadzo¬ nych górnymi koncami przesuwnie na spre¬ zynach d i zaopatrzonych na tych koncach w nakretki / i oparte na sprezynach pod¬ kladki e, dolne konce zas tych sworzni podr trzymuja opierajace sie na lebkach sworzni wystepy konsolowe h, wykonane z blachy i przypawane do scianek gladkiego rurocia¬ gu bezkolnierzowego.Przy rurociagu wykonanym z rur kol¬ nierzowych wystarcza zamiast wystepów h odpowiednio uksztaltowane poprzeczki, umieszczone pod kolnierzem i przymoco¬ wane do niego, w ten sposób zawieszajac rurociag podatnio na sworzniach g, osadzo¬ nych na sprezynach d. W celu dobrego prowadzenia i usrodkowania sworzni g sprezyny d sa zaopatrzone u góry i u dolu w grzybki i, zapobiegajace przede wszyst¬ kim wychyleniu sw7orzni w bok.Stopien napiecia sprezyn musi byc do¬ brany tak za pomoca nakretek /, aby przy przypuszczalnie normalnym wydluzeniu danego odcinka rurociagu sprezyny nie zo¬ staly calkowicie odprezone, lecz zawsze jeszcze znajdowaly sie w stanie napiecia pod ciezarem danego odcinka rurociagu, znajdujacego sie miedzy dwoma dzwigara¬ mi b wzglednie innymi konstrukcjami nos¬ nymi, ewentualnie przymocowanymi do jarzm.Przy glebokich szybach (ca. 450 m) moz¬ na z korzyscia zastosowac podzial rurocia¬ gu na dwie czesci w odmiennym kierunku wydluzajace sie, umieszczajac na poziomie 2/3 glebokosci szybu od góry (ca. 300 m) silne zawieszenie stale rurociagu na wmu¬ rowanych w scianach szybu mocnych dzwi¬ garach, a stosujac dopiero stad w góre i w dól podatne zawieszenie jego w odstepach co 10 m wedlug wynalazku. W poblizu punktu stalego wystarczy zastosowac spre¬ zyny o mniejszej liczbie zwoi, ku koncom zas rurociagu musza byc uzyte sprezyny o coraz wiekszej liczbie zwoi, aby byly w stanie skompensowac cale obciazenie ruro¬ ciagu. , Stosujac rurociagi zawieszone podatnie na calej dlugosci lub tez dodatkowo pod¬ parte w jednym stalym punkcie jest ko¬ rzystnie wbudowac w rurociag na nadszy¬ biu jeden dlawicowy kompensator telesko¬ powy, zabezpieczony przed wilgocia i rdze- _ 2 —i wieniem a bedacy stale pod kontrola i umieszczony tak, aby rurociag przy roz¬ grzaniu sie mógl wsuwac, przy ochlodze¬ niu zas wysuwac sie z niego opuszczajac sie w glab szybu.Zawieszenie rurociagu za pomoca urza¬ dzenia wedlug wynalazku ma te zalete, ze jego ciezar, wynoszacy kilkadziesiat ton, nie spoczywa na punktach stalych co 100—150 m, jak przy kompensacji teleskopowej, lecz jest korzystnie dla konstrukcji szybo¬ wej równomiernie rozdzielony, obciazajac poszczególne pomosty, rozmieszczone w odstepach co mniej wieciej 10 m. Dzieki temu poszczególne konstrukcje podporowe (pomosty, sworznie, sprezyny) nie koniecz¬ nie musza byc zbyt masywne i kosztowne i moga byc wykonane w wlasnych warszta¬ tach kopaln. Dodatkowy wydatek zwiazany z wykonaniem narzadów zawieszajacych zostanie wyrównany przez oszczednosc na pominieciu stosowania urzadzen uszczelnia¬ jacych, koniecznych przy uzyciu kompen¬ satorów teleskopowych i przez idealna szczelnosc rurociagu polaczonego przez spawanie na calej swej dlugosci, a przez to krótszego i lzejszego.Wazna rzecza jest, ze montaz rurociagu zawieszonego za pomoca urzadzenia we¬ dlug wynalazku jest ulatwiony, albowiem mozna montowac rurociag biezacy od po¬ mostu do pomostu i nie zachodzi potrzeba stosowania specjalnych uchwytów na pod¬ trzymanie ciezaru poszczególnych odcin¬ ków rurociagu o dlugosci 100—150 m. Tak¬ ze naprawa uszkodzonej rury jest przy ta¬ kim wykonaniu bardzo uproszczona, bo mozna w kazdym miejscu rurociagu wymie¬ nic jego uszkodzona czesc. PL